Uzasadnienie
Wniesiona do Sądu skarga K. K. z dnia 14 lutego 2013 r. nie została podpisana przez skarżącego.
W związku z powyższym w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 8 marca 2013 r. wezwano K. K. do usunięcia, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, braków formalnych skargi poprzez jej podpisanie pod rygorem odrzucenia skargi w trybie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. 2012, poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.").
Wezwanie zostało skarżącemu skutecznie doręczone w dniu 26 marca 2013 r. (karta 10) zatem termin do uzupełnienia braków formalnych upłynął z dniem 2 kwietnia 2013 r.
W dniu 8 kwietnia 2013 r. K. K. złożył podpis pod skargą.
Kolejno skarżący złożył pismo z dnia 8 kwietnia 2013 r. zatytułowane "prośba" (data wpływu do Sądu – 9 kwietnia 2013 r.).
Z uzasadnienia ww. pisma wynika, że skarżący zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do podpisania skargi. K. K. podniósł, że skarga była pozbawiona podpisu, a nie mógł tego dokonać z powodu nieopatrznego pozostawienia dokumentów z Sądu na jednym z urzędów pocztowych, gdzie pracuje na zlecenie innej firmy. Skarżący wskazał, że pozostawienie decyzji ZUS w mocy spowoduje dla upadek jego działalności, ponieważ nie ma środków na spełnienie żądania ZUS.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Postępowanie przed sądami administracyjnymi regulowane jest przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.).
Zgodnie z art. 85 powołanej wyżej ustawy czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 cyt. ustawy).
Przepisy art. 87 § 1 i 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowią zaś, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc:
- • zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,
- • uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,
- • dokonanie – równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.
Jak wynika ze złożonego pisma, przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia podpisania skargi było pozostawienie dokumentów z Sądu na jednym z urzędów pocztowych.
W ocenie tutejszego Sądu tak przedstawiona przyczyna uchybienia terminu nie uprawdopodobnia braku winy skarżącego.
Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że strona nie ponosi winy jeżeli dopełniła obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (por. post. Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Uchybienie w tym względzie, spowodowane nawet lekkim niedbalstwem, narusza obiektywny miernik staranności i stanowi podstawę do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro nawet lekkie niedbalstwo świadczy o zawinionym niedokonaniu czynności w terminie.
W świetle powyższego uznać należy, że skarżący dopuścił się właśnie takiego braku staranności. Wskazany przez skarżącego powód uchybienia terminowi, nie cechuje się ponadprzeciętnymi okolicznościami, nazbyt trudnymi do pokonania. Ponadto z wniosku nie wynika w jaki sposób pozostawienie (skutecznie doręczonych skarżącemu) dokumentów z Sądu w urzędzie pocztowym mogło uniemożliwić podpisanie skargi w wyznaczonym terminie. Skarżący nie wskazał także kiedy wskazywana przeszkoda ustała.
Natomiast kwestia możliwości finansowych spłaty zaległości wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie. Ubóstwo mogłoby być przesłanką uzasadniającą przywrócenie terminu wyłącznie w sytuacji, gdyby strona uprawdopodobniła, że brak środków finansowych uniemożliwił jej dokonanie konkretnej czynności - np. brak środków na znaczek pocztowy na list, w którym strona chciałby nadać skargę do sądu (por. postanowienie NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt I OZ 450/12). W niniejszej sprawie skarżący uchybił terminowi do podpisania skargi, co mógł dokonać (i faktycznie uczynił) w siedzibie tut. Sądu a wobec zamieszkania skarżącego w G. nie sposób uznać, że brak środków finansowych uniemożliwił stronie dokonanie tej czynności (odległość do siedziby Sądu od adresu wskazanego jako adres zamieszkania – ul. K. to około [...] km, od adresu wskazanego jako adres do korespondencji – ul. K. to około [...] km).
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 86 § 1 ustawy P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.