Uzasadnienie
Pismem z dnia 23 maja 2012 r. D. K. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 30 kwietnia 2012 r. utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 20 lutego 2012 r. w sprawie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 28 czerwca 2012 r. wezwano skarżącą do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 200,00 zł w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia pod rygorem jej odrzucenia. Odpis zarządzenia został doręczony stronie skarżącej w dniu 6 lipca 2012 r.
Pomimo skutecznie doręczonego wezwania, strona skarżąca, w zakreślonym terminie nie uiściła wpisu od skargi.
Dnia 31 lipca 2012 r. (data nadania) skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia w/w braku formalnego skargi. Nieterminowe uiszczenie wpisu skarżąca uzasadniła początkowym oburzeniem wywołanym wezwaniem Sądu do uzupełnienia braku formalnego. Zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja jest bowiem oczywiście wadliwa i zasługuje na uchylenie.
Kolejnym pismem, nadanym 22 sierpnia 2012 r., skarżąca wyjaśniła, że dokonany w dniu 31 lipca 2012 r. tytułem wpisu od skargi przekaz pocztowy, jako nie podjęty w terminie, został jej zwrócony. Z tego powodu, 22 sierpnia 2012 r. ponownie dokonała wpłaty na konto Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 85 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 270) – dalej jako "P.p.s.a." czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 P.p.s.a.).
Przepisy art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. stanowią zaś, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc:
- • zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,
- • uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,
- • dokonanie – równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.
Przechodząc do oceny przedmiotowego wniosku skarżącej podkreślić należy, że opóźnienie w działaniu skutkujące uchybieniem terminu było przez skarżącą zamierzone. Wynika to wprost z uzasadnienia wniosku, w którym strona skarżąca podała, że z początku nie miała w ogóle zamiaru uiszczać przedmiotowego wpisu
- - dopiero później, po upływie kilkunastu dni od doręczenia wezwania jej postawa uległa zmianie.
Mając na uwadze przytoczone wyjaśnienia Sąd stwierdza, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że strona nie ponosi winy jeżeli dopełniła obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (por. post. Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Uchybienie w tym względzie, spowodowane nawet lekkim niedbalstwem, narusza obiektywny miernik staranności i stanowi podstawę do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro nawet lekkie niedbalstwo świadczy o zawinionym niedokonaniu czynności w terminie.
W omawianym przypadku nie mamy do czynienia z dołożeniem staranności. Wręcz przeciwnie, w ocenie Sądu działaniu skarżącej można przypisać winę. Należy bowiem zauważyć, że swoim zachowaniem skarżąca świadomie i z premedytacją nie zastosowała się do wezwania Sądu.
Wskazana we wniosku przyczyna uchybienia terminu nie dość, że nie usprawiedliwia skarżącej, to wręcz obciąża ją, potwierdzając winę w uchybieniu terminu. Zachowanie, jakiego dopuściła się skarżąca nie zasługuje na aprobatę, nie można go bowiem wytłumaczyć zdenerwowaniem, czy też przekonaniem o oczywistej wadliwości zaskarżonego rozstrzygnięcia, co pośrednio wynika z treści przedmiotowego wniosku.
Na marginesie wskazać należy, że ustawa regulująca postępowanie przed sądami administracyjnymi zawiera przepisy pozwalające wzruszyć zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu stronie nie zgadzającej się z jego postanowieniami.
Z akt sprawy wynika, że strona została skutecznie pouczona o prawie i trybie zaskarżenia przedmiotowego zarządzenia, jak również o skutkach zaniechania.
W konsekwencji, zachowanie skarżącej nie zasługuje na uznanie i nie może prowadzić do przywrócenia uchybionego terminu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na mocy art. 86 § 1 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.