Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 21 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 923/09

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia WSA Ewa Wojtynowska przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 21 stycznia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi M. C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 15 października 2009 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia należnego od skargi wpisu.

Uzasadnienie

W wykonaniu zarządzenia przewodniczącego z dnia 22 grudnia 2009 r. skarżący został wezwany do uiszczenia należnego od skargi wpisu w kwocie 100 zł w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi.

Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru skarżący odebrał wezwanie w dniu 29 grudnia 2009 r., wobec czego termin do usunięcia braku skargi upływał z końcem dnia 5 stycznia 2010 r.

Skarżący uiścił wpis w kasie Sądu po terminie, bo w dniu 6 stycznia 2010 r., a następnie wnioskiem z dnia 12 stycznia 2010 r. wystąpił o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, podnosząc, że z żądaniem tym zamierzał wystąpić bezpośrednio po opłaceniu wpisu, ale w dniu 6 stycznia 2010 r. zapomniał złożyć przygotowanego wcześniej na tą okoliczność pisma w kancelarii Sądu, w czym zorientował się dopiero po powrocie do domu.

Uzasadniając wniosek skarżący wskazał, że w dniu otrzymania przesyłki tj. w dniu 29 grudnia 2009 r. cała rodzina skarżącego tj. sam skarżący, jego żona i córki, była chora. Z uwagi na chorobę, w tym wysoką gorączkę, skarżący nie miał "sił i głowy, aby zajrzeć i zaznajomić się z otrzymanym pismem". Potem pismo zawieruszyło się. Skarżący otworzył pismo dopiero 6 stycznia 2010 r., kiedy już wyzdrowiał, po czym niezwłocznie udał się do siedziby Sądu, aby uiścić należny od skargi wpis.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.; dalej jako P.p.s.a.) uchybiony termin można przywrócić, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki:

  1. 1. strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu;
  2. 2. ww. wniosek zostanie wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu;
  3. 3. równocześnie ze złożeniem wniosku, strona dokona czynności, dla której określony był termin;
  4. 4. we wniosku uprawdopodobnione zostaną okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu;
  5. 5. powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego.

Dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane przesłanki zostały spełnione łącznie.

W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.

W przedmiotowej sprawie, jako okoliczność, która spowodowała uchybienie terminu do uiszczenia wpisu wskazano na fakt choroby, która uniemożliwiła skarżącemu zapoznanie się ze skierowanym z Sądu wezwaniem do opłacenia skargi. Jak wskazano wyżej, przywrócenie terminu następuje wtedy, gdy strona uprawdopobni, że nie dokonała czynności bez własnej winy. Natomiast zgodnie z orzecznictwem NSA, o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności.

Sąd nie kwestionuje, że choroba jest okolicznością, która może wyłączyć winę w uchybieniu terminu. Okoliczność tę trzeba jednak uprawdopodobnić. Skarżący nie przedstawił natomiast jakichkolwiek dowodów, które uprawdopodobniłyby że w chwili odebrania przesyłki był chory w stopniu uniemożliwiającym mu zaznajomienie się z odebranym z Sądu pismem oraz, że ciężki w jego ocenie stan chorobowy trwał nieprzerwanie i bez zmian przez cały okres biegu terminu do uiszczenia wpisu tj. do dnia 5 stycznia 2010 r. Skarżący nie przedstawił zwolnień, ani zaświadczeń lekarskich na okoliczność choroby, bliżej też nie wyjaśnił na czym ona w istocie polegała. Nie wykazał także, aby w czasie choroby nie mógł posłużyć się inną osobą dla zaznajomienia się z treścią pisma oraz dla dokonania wpłaty wpisu na konto lub w kasie Sądu. Fakt choroby wszystkich domowników również nie został przez skarżącego uprawdopodobniony.

Wobec powyższego, w ocenie Sądu, twierdzenie skarżącego, że aż do dnia 5 stycznia 2010 r. nie mógł zaznajomić się z treścią pisma tylko z powodu choroby jest niewiarygodne nie tylko z tego powodu, że skarżący nie uprawdopodobnił faktu swojej choroby i choroby członków rodziny, ale także sam przyznał, że odczytał pismo dopiero w dniu 6 stycznia 2010 r., ponieważ wcześniej "gdzieś się ono zawieruszyło". Trudno tym samym mówić o dołożeniu przez M. C. należytej staranności w dochowaniu terminu, ponieważ pomimo samodzielnego odebrania skierowanego do niego urzędowego pisma z Sądu skarżący nie zapoznał się z jego treścią, zważywszy, że dotyczyło ono sprawy zawisłej przed Sądem z inicjatywy samego skarżącego. Ponieważ standardem należytej staranności jest dbałość o własne interesy, jak wskazano wyżej, skarżący nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminu

Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 86 § 1 ustawy P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 27 lipca 2010 r., dokument z 28 czerwca 2010 r., dokument z 25 lutego 2010 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.