Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 10 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 118/14

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Teresa Randak przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 10 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Uzasadnienie

Zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Wójta Gminy O. w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2012 r. Decyzję doręczono pełnomocnikowi skarżącej Spółki w dniu 22 listopada 2013 r., co znajduje potwierdzenie w zwrotnym pokwitowaniu odbioru zamieszczonym w aktach administracyjnych tej sprawy.

Wskazaną na wstępie decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. zaskarżono w dniu 19 grudnia 2013 r. W tym bowiem dniu, nadane zostało w urzędzie pocztowym pismo procesowe z dnia 19 grudnia 2013 r., zatytułowane "skarga". Skarga ta została skierowana do "Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (...) za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.". Kopertę nadawczą tego pisma zaadresowano jednak bezpośrednio do ww. Sądu. W konsekwencji ów skarga wpłynęła do biura podawczego Sądu w dniu 23 grudnia 2013 r.

Sąd zarejestrował pismo w dzienniku korespondencji ogólnej pod sygn. I KO/Gl 42/13 i przekazał, mając na uwadze treść art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 20012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."), do organu odwoławczego w dniu 30 grudnia 2013 r. na mocy zarządzenia Zastępcy Przewodniczącego Wydziału I WSA w Gliwicach z dnia 27 grudnia 2013 r., celem nadania skardze dalszego biegu w trybie art. 54 § 2 P.p.s.a. Informację o tej okoliczności, przesłaną do wiadomości pełnomocnika skarżącej Spółki, doręczono adresatowi w dniu 7 stycznia 2014 r.

W konsekwencji podjętych wyżej czynności, w dniu 29 stycznia 2014 r. do biura podawczego Sądu wpłynęła odpowiedź organu odwoławczego na ww. skargę Spółki. Jednocześnie przekazano akta administracyjne tej sprawy wraz ze skargą z dnia 19 grudnia 2013 r. W ramach rzeczonej odpowiedzi, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o odrzucenie skargi z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. Odpis odpowiedzi na skargę doręczono pełnomocnikowi skarżącej Spółki w dniu 11 lutego 2014 r.

Pismem procesowym z dnia 18 lutego 2014 r., nadanym w urzędzie pocztowym w tym samym dniu, pełnomocnik strony skarżącej ustosunkował się do treści odpowiedzi na skargę, podnosząc, że odrębnym pismem wystąpił do Sądu – za pośrednictwem organu odwoławczego - o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

W dniu 26 lutego 2014 r. (data z prezentaty biura podawczego Sądu) wpłynął, przekazany przez organ odwoławczy, wniosek pełnomocnika strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W jego uzasadnieniu pełnomocnik podkreślił, że skarga z dnia 19 grudnia 2013 r., mimo skierowania bezpośrednio do Sądu, winna zostać przez Sąd rozpoznana. Wyjaśnił, że ów skarga została sporządzona i wniesiona w ustawowym terminie. "Treść komparycji wskazuje na fakt, iż kierowana była do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Fakt technicznego skierowania jej z pominięciem pośrednictwa organu wyższego stopnia dla niniejszej sprawy pozostaje bez znaczenia z uwagi na następujące okoliczności:

  1. 1) przesyłka polecona zawierająca skargę została nadana w placówce operatora pocztowego w dniu 19 grudnia 2013 roku, tj. na kilka dni przed upływem terminu do skutecznego wniesienia skargi;
  2. 2) pismo skarżącego doręczone zostało bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach – właściwego rzeczowo i miejscowo do rozpoznania skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.;
  3. 3) skarga wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w dniu 23 grudnia 2013 roku, tj. w terminie do jej wniesienia, w konsekwencji:
  4. 4) możliwe było jej niezwłoczne przekazanie przez Sąd do organu celem nadania dalszego biegu z zachowaniem ustawowego terminu do wniesienia skargi. Należy zaznaczyć, iż brak niezwłocznego przesłania przez Sąd skargi właściwemu organowi administracji publicznej nie powinien rodzić negatywnych konsekwencji dla skarżącego, a ewentualne uchybienie Sądu skutkować powinno przywróceniem terminu do wniesienia skargi, co jest zgodne ze stanowiskiem Sądu Najwyższego (uchwała SN z dnia 4 grudnia 1986 roku sygn. III AZP 12/1986)"

Pełnomocnik podkreślił nadto, że przedmiotowy wniosek został złożony w ustawowym terminie, wszak "informacja, zawarta w piśmie procesowym organu z dnia 28 stycznia 2014 r., doręczona pełnomocnikowi wnioskodawcy w dniu 11 lutego 2014 r., była pierwszą, jaką strona skarżąca (wnioskodawca w niniejszym postępowaniu) uzyskał w zakresie ewentualnego uchybienia terminowi do wniesienia ww. skargi."

W piśmie przewodnim z dnia 25 lutego 2014 r., przy którym nadesłano cytowany wyżej wniosek pełnomocnika strony skarżącej, organ odwoławczy podkreślił, że pierwszą informację o wniesieniu skargi bezpośrednio do Sądu, pełnomocnik skarżącej miał najpóźniej w dniu doręczenia mu pisma Sądu z dnia 30 grudnia 2013 r. sygn. akt I KO/Gl 42/13. W tym stanie rzeczy Kolegium stoi na stanowisku, że siedmiodniowy termin do złożenia pisma o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien być liczony od dnia doręczenia pełnomocnikowi skarżącej Spółki pisma Sądu z dnia 30 grudnia 2013 r.

Dodatkowo na potrzebę rozpoznania niniejszego wniosku niezbędne było poczynienie dodatkowych ustaleń, co też następuje. Dzień 24 grudnia 2013 r. był w niniejszej placówce dniem wolnym od pracy, co wynika z Zarządzenia Nr 20 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 września 2013 r. w sprawie zmiany rozkładu czasu pracy (informację tej treści umieszczono ze stosownym wyprzedzeniem na stronie internetowej www.wsa.gliwice.gov.pl). Co więcej, 25 i 26 grudnia 2013 r., a następnie 28 i 29 grudnia 2013 r. były dniami ustawowo wolnymi od pracy. Z kolei obieg dokumentów w niniejszym Sądzie uregulowany jest Zarządzeniem Nr 14 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 grudnia 2008 r. w sprawie instrukcji kancelaryjnej.

Ustalono nadto, że w decyzji organu odwoławczego z dnia [...] zawarte zostało prawidłowe i wyczerpujące pouczenie o trybie i terminie jej zaskarżenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.

W punkcie wyjścia należy stwierdzić, że warunkiem niezbędnym dla merytorycznego rozpoznania wniosku jest ustalenie, iż miało miejsce uchybienie terminu do dokonania czynności. Jest więc bezsporne, że termin do wniesienia skargi upłynął w tej sprawie w dniu 23 grudnia 2013 r., co wynika z ustalonego wyżej stanu faktycznego i jego subsumcji do treści art. 53 § 1 w zw. z art. 83 § 2 P.p.s.a. Co do zasady termin jest zachowany, o ile skarga zostanie wniesiona do właściwego sądu administracyjnego za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi (art. 54 § 1 P.p.s.a.). W niniejszym przypadku skarga została wniesiona bezpośrednio do sądu administracyjnego, a następnie przekazano ją do właściwego organu. To ostanie zdarzenie miało miejsce w dniu 30 grudnia 2013 r. W konsekwencji ten dzień należy uznać za datę wniesienia skargi do sądu. Przyjmuje się bowiem w judykaturze, że o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, decyduje w sytuacji, która miała miejsce w tej sprawie, data nadania skargi przez sąd na adres organu administracyjnego (por. m.in. postanowienie NSA z dnia 21 lipca 2010 r., sygn. akt II FSK 1453/10, postanowienie NSA z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt I FSK 631/08, postanowienie NSA z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1489/07, postanowienie NSA z dnia 28 sierpnia 2008 r., sygn. akt I FSK 995/08 oraz postanowienie WSA w Poznaniu z 19 lutego 2008 r., IV SA/Po 46/08).

Podobne stanowisko prezentowane jest także w doktrynie (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, str. 178 oraz T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2008, s. 284). W konsekwencji należy przyjąć, że skargę wniesiono w tym przypadku po terminie wynikającym z przepisów prawa.

W sytuacji zatem, gdy stwierdzono, że uchybiono w tej sprawie terminowi, dopuszczalne jest orzekanie w przedmiocie wniosku o jego przywrócenie.

Stosownie więc do treści art. 86 § 1 P.p.s.a, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.).

Natomiast w myśl art. 88 P.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 P.p.s.a.).

Jak wynika z przytoczonych powyżej przepisów, uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: strona wystąpiła z wnioskiem w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonała jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii terminowości złożenia rozpatrywanego wniosku Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Nie stracono w tym miejscu z pola widzenia stanowiska organu odwoławczego, z którego wynika, że pełnomocnik skarżącej Spółki uchybił terminowi do złożenia przedmiotowego wniosku. Zdaniem organu, za ostateczny termin do jego złożenia należy uznać dzień 14 stycznia 2014 r., tj. 7 dni po otrzymaniu przez stronę pisma Sądu z dnia 30 grudnia 2013 r. Sąd uznał jednakże, pomimo tego, że strona skarżąca jest w tej sprawie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, iż z informacji Sądu z dnia 30 grudnia 2013 r. nie wynika explicite, że uchybiono terminowi do wniesienia skargi. W konsekwencji przyjęto, że przyczyna uchybienia terminu ustała ostatecznie w dniu 11 lutego 2014 r., tj. w dniu, w którym doręczono stronie odpowiedź na skargę.

W dalszej kolejności Sąd przyjął, że wraz z przedmiotowym wnioskiem dopełniono uchybionej czynności. Jednocześnie przyjęto, że zaistniałe uchybienie terminu powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowoadministracyjnego.

Przystępując do merytorycznej oceny wniosku wypada podkreślić, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu – w tym przypadku do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Strona musi zatem uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. W niniejszej sprawie należy przyjąć szczególny miernik staranności wszak strona skarżąca, co należy ponownie zaakcentować, jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego.

Zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2006, s. 334 i n.). Szczególnie w orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225; LEX nr 76309). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144).

W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, LEX nr 46437; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).

Powyżej zaprezentowane stanowiska wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy wnioskodawca uprawdopodobni brak winy.

W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy. Przede wszystkim przyjdzie zauważyć, że pełnomocnik prawidłowo oznaczył w skardze jej adresata, wskazując, że winna ona być wniesiona do Sądu za pośrednictwem organu. Jeżeli zatem pełnomocnik prawidłowo oznaczył adresata skargi w jej nagłówku (tj. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.), to dochowanie należytej staranności winno skutkować wskazaniem adresata na kopercie nadania skargi. Niewątpliwie więc niezłożenie skargi w terminie jest wynikiem niezachowania należytej staranności procesowej przez pełnomocnika, który winien sprawdzić prawidłowość zaadresowania przesyłki. Wystarczyło bowiem zwykłe porównanie treści skargi z zaadresowaną kopertą, aby wykryć błąd. Tymczasem pełnomocnik tego nie uczynił.

W podobnym stanie faktycznym orzekał Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt I FZ 175/13. W postanowieniu z dnia 12 lipca 2013 r. Sąd ten podkreślił, że "do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, powódź. Ne można za taką okoliczność uznać omyłkowego zaadresowania koperty" (dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej: www.nsa.gov.pl). Mając nadto na uwadze fakt, iż w zaskarżonej decyzji zawarto prawidłowe pouczenie o trybie i terminie wniesienia skargi do Sądu, wypada w tym miejscu przytoczyć fragment innego z postanowień Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym Sąd ten przyjął, iż "nie można uznać, że błędne zaadresowanie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, zamiast do organu, nastąpiło bez winy skarżącego, który został prawidłowo pouczony o sposobie i terminie wniesienia skargi. Błąd tego rodzaju, skutkujący niedotrzymaniem ustawowego terminu, należy uznać za brak należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw" (z postanowienia z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II OZ 1070/12, LEX nr 1240787).

W ocenie Sądu pełnomocnik strony skarżącej nie dochował zatem nie tylko należytej staranności, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jego sytuacji procesowej, ale i wręcz staranności minimalnej polegającej na uważnym zaadresowaniu koperty nadania skargi zgodnie z pouczeniem zawartym w treści decyzji z dnia [...]. Wobec powyższego można mu przypisać winę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

Nawet gdyby przyjąć, że błędnego zaadresowania przesyłki dokonał pracownik kancelarii pełnomocnika, czego zresztą nie podniesiono w treści wniosku, to i tak wina w uchybieniu terminu do wniesienia skargi przypisana jest do tegoż pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisko, że bezrefleksyjne adresowanie koperty przez pracownika kancelarii powoduje, że nie sposób mówić o tym, by zaszła przeszkoda nie do przezwyciężenia we wniesieniu skargi w terminie i prawidłowym trybie, a w konsekwencji, że spełniona została przesłanka braku winy, o której mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a. (z uzasadnienia postanowienia z dnia 19 września 2012 r., sygn. akt I FZ 341/12; LEX nr 1221204; w uzasadnieniu Sąd kasacyjny obszernie przywołał stanowisko sądów w kwestii zaniedbań personelu pełnomocnika).

Sytuacja procesowa, która tutaj zaistniała była wielokrotnie przedmiotem rozstrzygnięć Sądu kasacyjnego. Przykładowo należy nadmienić o postanowieniach w sprawach o sygn. akt: I FZ 463/12, II OZ 266/12, II GZ 527/11, II OZ 1288/11 i II GZ 446/11 (wszystkie dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej www.nsa.gov.pl).

Wreszcie końcowo negatywnie należy ocenić próbę przerzucenia ciężaru winy za zaistniałe tutaj uchybienie na Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Słusznie wprawdzie pełnomocnik Spółki zauważył na gruncie uchwały Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. akt III AZP 12/86, że przekazanie skargi przez sąd do właściwego organu musi nastąpić niezwłocznie, jednakowoż w niniejszym przypadku nie doszło – w przekonaniu Sądu – do zwłoki w toku podjętych czynności. Konstatacja ta jest wynikiem uwzględnienia, po pierwsze, okoliczności, iż skarga wpłynęła do biura podawczego Sądu w ostatnim dniu terminu do jej wniesienia, tj. w dniu 23 grudnia 2013 r., a po wtóre, Sąd podjął czynności w możliwie najkrótszym terminie, uwzględniwszy przy tym, iż pomiędzy 23 a 30 grudnia 2013 r. Sąd był nieczynny przez pięć dni z powodu dni wolnych od pracy.

Reasumując pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, co znalazło w konsekwencji wyraz w części dyspozytywnej postanowienia. Sąd działał tutaj na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 18 sierpnia 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.