Uzasadnienie
Skarżący Burmistrz Miasta S. dnia 1 września 2006 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B.z dnia [...] r. Nr [...] zmieniającą postanowienie Burmistrza Miasta S. z dnia [...] r. w sprawie udzielenia pisemnej interpretacji co do sposobu zastosowania prawa podatkowego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podniósł kwestię braku legitymacji skarżącego do występowania ze skargą w niniejszej sprawie. W tym też przedmiocie podał, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtowany jest pogląd, iż organowi jednostki samorządowej rozstrzygającemu sprawę w drodze aktu administracyjnego nie przysługuje możliwość złożenia skargi do sądu administracyjnego. Takiej możliwości zdaniem Kolegium nie przewidują również przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące instytucji udzielenia pisemnych interpretacji co do sposobu zastosowania prawa podatkowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Burmistrz Miasta S. jako organ pierwszej instancji powołany do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie nie jest uprawniony do wniesienia skargi na decyzję organu odwoławczego w tej sprawie.
Zgodnie bowiem z treścią art. 32 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) zwanej dalej w skrócie ppsa, stronami w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej są skarżący i organ, którego działanie lub bezczynność jest przedmiotem skargi. Krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi wskazuje natomiast art. 50 ppsa, zgodnie z którym skargę może wnieść poza Rzecznikiem Praw Obywatelskich, prokuratorem, organizacją społeczną w zakresie jej statutowej działalności w sprawach dotyczących innych osób, każdy kto ma w tym interes prawny. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (§ 2 art. 50 ppsa). Kategoria interesu prawnego związana jest ze sferą własnych praw i obowiązków podmiotu. Tymczasem rozstrzygający sprawę w pierwszej instancji Burmistrz Miasta nie działa jako podmiot, którego własnego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy sprawa lecz rozstrzyga władczo o cudzych prawach i obowiązkach działając jako organ administracji publicznej na mocy przyznanych mu ustawowo kompetencji.
Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II SA 74/96 definiując w wyroku z dnia 3 czerwca 1996 r. interes prawny podmiotu wnoszącego skargę do sądu stwierdził, iż przejawia się on tym, że działa on bezpośrednio we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienia z nałożonego obowiązku (ONSA 1997/2/89).
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie może być organ, który w rozpatrywanej przez Sąd sprawie był powołany do wydania aktu administracyjnego (por. również postanowienia NSA: z dnia 24 stycznia 1997 r. sygn. akt 802/95 – ONSA 1997/4/179; z dnia 15 października 1990 r. sygn. SA/Wr 990/90 – ONSA 1990/4/7; z dnia 22 lipca 1999 r. sygn. II SA 974/99 – Lex nr 46296; z dnia 19 października 2000 r. sygn. II SA/Gd 2159/00 – Lex nr 46440). Dopuszczenie możliwości wniesienia skargi przez organ administracji publicznej, który wydał rozstrzygnięcie w sprawie nadawałoby temu organowi dwojakie uprawnienia. Z jednej strony – uprawnienia władcze w zakresie rozstrzygnięcia z drugiej – uprawnienia strony, która kwestionuje poprzez skargę takie rozstrzygnięcie. Uprawnień takich nie przewidują przepisy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi czy przepisy innych ustaw (o których mowa w art. 50 § 2 ppsa).
Konkludując należy stwierdzić, iż żaden przepis prawa nie przyznaje uprawnienia organowi pierwszej instancji do przekształcenia się w określonej fazie postępowania z organu podejmującego władcze rozstrzygnięcie w podmiot kwestionujący takie rozstrzygnięcie w drodze skargi (por. postanowienie NSA z dnia 19 października 2000 r. sygn. II SA/Gd 2159/00 – Lex nr 46440).
Wobec powyższego na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako niedopuszczalną należało odrzucić.