Uzasadnienie
Decyzjami z dnia [...] r. [...] i [...] Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w S. określił z tytułu podatku od towarów i usług za [...] 2004 r. różnicę podatku do zwrotu na rachunek bankowy oraz ustalił dodatkowe zobowiązanie podatkowe. Decyzje te, zawierające prawidłowe pouczenie o przysługującym prawie do wniesienia odwołania i terminie do dokonania tej czynności, zostały doręczone Spółce w dniu [...] 2005 r., o czym świadczy adnotacja na pocztowym potwierdzeniu odbioru.
Pismem z dnia [...] 2005 r., nadanym w tym samym dniu listem poleconym, pełnomocnicy Spółki (ustanowieni z dniem [...] 2005 r.) wnieśli odwołanie od wyżej wymienionych decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S., żądając ich uchylenia.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, iż wymienione odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, w związku z czym pozostawił je bez rozpatrzenia.
Pismem z dnia [...] 2005 r. pełnomocnicy strony wystąpili o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania załączając odwołanie z datą [...] 2005 r.. W uzasadnieniu wskazali, iż w dniu [...] 2005 r. "A" S.A. przekazał pełnomocnikom kopie decyzji, na których widniała pieczątka wpływu z datą [...] 2005 r.. W tym stanie rzeczy pozostawali w uzasadnionym przeświadczeniu, udokumentowanym przez przekazane przez mocodawcę kopie decyzji, że wpływ do "A" przedmiotowych decyzji nastąpił w dniu [...] 2005 r.. Dopiero późniejsze działania ujawniły, iż faktycznie doręczenie decyzji nastąpiło w dniu [...] 2005 r., a data [...] 2005 r. to data wpływu do Księgowości Spółki, która jest wyłącznie uprawniona do kontaktów z organami podatkowymi. Wyjaśnili też, iż dopiero w dniu 7 czerwca na podstawie pisma Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. nr [...] powzięli wiadomość, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. W konkluzji stwierdzili, że w ich ocenie uchybienie terminu nastąpiło bez winy pełnomocników.
Dyrektor Izby Skarbowej wydał w dniu [...] 2005 r. postanowienie nr [...], w którym orzekł o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia powołał art. 162 i art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.). Odnośnie okoliczności faktycznych wskazał, iż skuteczne doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło w dniu [...] r., a następnie przedstawił treść wniosku o przywrócenie terminu, z którego wynika, że pełnomocnicy działali w przeświadczeniu, iż czynność doręczenia nastąpiła w dniu [...] 2005 r..
Dalej przytoczył przesłanki z art. 162 Ordynacji podatkowej oraz tezy orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, z których wynika, iż podmiot gospodarczy winien zorganizować funkcjonowanie przedsiębiorstwa w taki sposób, aby nie dochodziło do uchybienia terminu, a nieprawidłowości nie mogą świadczyć o braku winy i obciążają pracodawcę. W konkluzji stwierdził, iż Spółka nie dochowała należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a właśnie staranność w dotrzymywaniu terminów jest podstawowym warunkiem realizacji uprawnienia procesowego w postaci przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zaakcentował też, iż bez znaczenia dla sprawy ma stanowisko pełnomocników, iż uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy.
W skardze z dnia [...] 2005 r. pełnomocnicy strony wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Zarzucili przy tym naruszenie art. 162 § 1 w związku z art.. 120, 122 oraz 210 § 4 w związku z art. 219 ustawy – Ordynacja podatkowa, poprzez potraktowanie w sposób wybiórczy dowodów i faktów uzasadniających uprawdopodobnienie braku winy uchybienia terminu oraz nie odniesienie się w uzasadnieniu postanowienia do relacji mocodawca-pełnomocnik, jak też niepodjęcie żadnych czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przesłanek, na których zostało oparte uzasadnienie wniosku przez pełnomocnika.
Odpowiadając na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Dodał, iż ustanowienie przez Spółkę pełnomocnika nie sanuje stwierdzonego w zaskarżonym postanowieniu braku staranności w prowadzeniu własnych spraw przez Spółkę, a tym samym ustalenia winy w uchybieniu terminu. Generalną bowiem regułą jest, iż wina personelu administracyjnego w uchybieniu terminu obciążą adwokata lub inny podmiot sprawujący obsługę prawną.
W piśmie procesowym z dnia [...] 2006 r. pełnomocnicy strony przedstawili polemikę ze stanowiskiem organu odwoławczego, po raz kolejny akcentując okoliczności faktyczne sprawy związane z widniejącą datą na otrzymanych egzemplarzach decyzji.
Na rozprawie pełnomocnicy stron postępowania wnosili i wywodzili jak w skardze i w piśmie procesowym oraz w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd administracyjny po rozpoznaniu sprawy wywiódł, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem, a sądowa kontrola aktów administracyjnych jest sprawowana wyłącznie w aspekcie ich legalności, czyli zgodności z prawem, co wynika z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269).
W kwestii merytorycznej, jaką w niniejszym postępowaniu jest ocena legalności zaskarżonego postanowienia, wskazać należy na normę prawną zawartą w art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.– Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem w sprawie przywrócenia terminu ustanowione zostały cztery przesłanki, których spełnienie warunkuje pozytywne rozpatrzenie wniosku strony. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie, a są to: uprawdopodobnienie przez stronę zainteresowaną braku winy w uchybieniu terminu (§ 1), wniesienie prośby o przywrócenie terminu (§ 1), dochowanie terminu do wniesienia wniosku, wynoszącego 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi (§ 2) oraz dopełnienie czynności, dla której był określony termin (§ 2). Powołane przepisy nie ustanawiają hierarchii ważności tych przesłanek, a zatem niespełnienie choćby jednej z nich, przy równoczesnym dopełnieniu innych przesądza o niedopuszczalności przywrócenia terminu.
W rozpatrywanej sprawie uznać należy, iż Spółka spełniła trzy z wyżej wymienionych przesłanek, a mianowicie: złożyła wniosek o przywrócenie terminu z zachowaniem 7-dniowego terminu, określonego omawianym przepisem, bowiem należy założyć, iż przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu [...] 2005 r., a wniosek został wysłany listem poleconym w dniu [...] 2005 r.. Ponadto dopełniła czynności, dla której zakreślony był termin, bowiem wniosła odwołanie.
Natomiast nie można przyjąć, iż skarżąca Spółka uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, iż przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo, a zatem kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem szczególnej staranności (por.: wyroki z dnia 22 maja 1997 r. sygn. akt SA/Sz 630/906, z dnia 5 grudnia 1997 r. sygn. akt I SA/Po 495/97).
Ponadto niejednokrotnie podkreślano w orzecznictwie, iż nie stanowią o braku winy wszelkie sytuacje, w których zainteresowany powołuje się na przyczynienie osoby trzeciej do powstania zwłoki, a nadto podmiot gospodarczy, a takim bezspornie jest skarżąca Spółka, powinien tak zorganizować pracę przedsiębiorstwa, by nie dochodziło do uchybienia terminu (wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 1995 r. sygn. akt SA/Łd 1009/95, Temida (CD), Gdańsk 2000).
Przenosząc powyższe spostrzeżenia na stan faktyczny sprawy stwierdzić należy, iż okoliczność powoływana przez pełnomocników skarżącej Spółki tj. pozostawanie w uzasadnionym przeświadczeniu, udokumentowanym przez przekazanie przez mocodawcę kopii decyzji z datą wpływu [...] 2005 r. nie może być uznana jako uprawdopodobnienie braku winy osoby prawnej w uchybieniu terminu. Wręcz przeciwnie świadczy niezbicie o winie strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Nie ulega bowiem wątpliwości, iż decyzje objęte odwołaniem zostały skutecznie doręczone Spółce "A" w dniu [...] 2005 r., co wynika z pocztowego potwierdzenia odbioru. Fakt ten jest bezsporny.
Natomiast pełnomocnicy twierdzą, iż otrzymali egzemplarze decyzji z datą wpływu [...] r., co spowodowało przeświadczenie, iż jest to data doręczenia decyzji. Twierdzenie to nie może być uznane jako argument świadczący o braku winy w uchybieniu terminu, bowiem jak wynika z akt sprawy na załączonym do wniosku o przywrócenie terminu egzemplarzu decyzji widnieją dwie pieczątki z datami wpływu: "A" S.A. wpłynęło [...] 2005 oraz "B" [...]. Okoliczność ta winna była spowodować uzasadnione wątpliwości co do faktycznej daty doręczenia decyzji podatkowych objętych odwołaniem, bowiem równie zasadnie można było przyjąć, iż doręczenie nastąpiło w dniu [...] 2005 r..
Nadto od kwalifikowanych pełnomocników należy spodziewać się fachowej wiedzy w zakresie rozróżnienia daty doręczenia i daty wpływu. Oczywistym bowiem jest, iż data doręczenia jest równoznaczna z datą otrzymania i stosownie do przepisów zawartych w art.144 do 154 Ordynacji podatkowej doręczenie decyzji podatkowej może nastąpić w różnej formie, a to oznacza, iż nie można traktować daty doręczenia jako równoznacznej z datą wpływu. Nie ulega również wątpliwości, iż wszelkie terminy w postępowaniu podatkowym, w tym termin do wniesienia odwołania rozpoczyna bieg od daty doręczenia, a nie od daty wpływu.
Reasumując powyższe spostrzeżenia stwierdzić trzeba, że argumentacja pełnomocników nie może być uznana jako uprawdopodobnienie braku winy osoby prawnej w uchybieniu terminu. Przede wszystkim okoliczności faktyczne sprawy świadczą niezbicie o uchybieniach w organizacji pracy w Spółce "A", skoro w tak ważkich sprawach zachodzi konieczność wyjaśniania daty faktycznego doręczenia decyzji podatkowych. Również działania pełnomocników należy ocenić jako pozbawione odpowiedniej staranności, bowiem otrzymanie egzemplarza decyzji z dwiema różnymi datami wpływu, a bez adnotacji co do faktycznej daty doręczenia decyzji winno skutkować podjęciem odpowiednich działań mających na celu ustalenie daty doręczenia decyzji i zakreślenie terminu do skutecznego wniesienia odwołania. Tak więc za uzasadniony należy uznać pogląd, iż w rozpatrywanej sprawie pełnomocnicy działali na zasadzie domniemania daty doręczenia decyzji, co nie może być okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a za nieprawidłowe wykonywanie obowiązków przez pracowników czy uchybienia pełnomocników odpowiada przedsiębiorstwo.
W tym stanie rzeczy – w ocenie Sądu – Dyrektor Izby Skarbowej orzekając w tej sprawie, po szczegółowym rozpatrzeniu wszystkich przedstawionych powyżej przesłanek warunkujących rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia terminu, zasadnie wydał postanowienie odmawiając spełnienia prośby strony.
Odnosząc się do treści skargi zauważyć należy, iż "sytuacja "A"...." wcale nie jest nietypowa, bowiem powszechną praktyka jest występowanie w postępowaniach odwoławczych znaczących podmiotów gospodarczych kwalifikowanych pełnomocników, a argument o nietypowości sytuacji nie został uzasadniony. Nadto jak sami pełnomocnicy podnieśli w skardze (str. 7 dolny akapit) brak winy oznacza sytuację, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a jak wyżej wskazano otrzymanie egzemplarza a dwoma datami wpływu winno było wywołać uzasadnione wątpliwości co do faktycznej daty doręczenia decyzji, a przezwyciężenie tej przeszkody nie wymagało znacznego wysiłku.
Nie można też uznać skuteczności zarzutu co do naruszenia zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej, jak też zasady praworządności, bowiem okoliczności sprawy są oczywiste i bezsporne, a zatem nie wymagały prowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego.
Uwzględniając zatem całokształt okoliczności sprawy, Sąd – działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – skargę oddalił.