Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 23 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 25/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury przewodniczący, sprawozdawca
WSA Krzysztof Kandut
Adam Nita
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym w dniu 23 maja 2019 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Prezydenta Miasta K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych oddala skargę.

Uzasadnienie

  1. 1. Przedmiotem skargi Prezydenta Miasta K. (dalej: Prezydent Miasta, skarżąca, Wierzyciel) jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: DIAS, organ odwoławczy) z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych.
  2. 2. Dotychczasowy przebieg postępowania.
  3. 2.1. Z akt sprawy wynika, że w dniu [...] r. wierzyciel wystawił przeciwko "A" S.A. w K. (dalej: Spółka) tytuły wykonawcze obejmujące podatek od nieruchomości za 2009 r. Uwzględniając złożone przez Spółkę zarzuty Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w S. (dalej: organ egzekucyjny) postanowieniem z dnia [...] r. umorzył prowadzone postępowanie egzekucyjne w zakresie objętym zarzutem, w odniesieniu do częściowej zapłaty zobowiązania za rok 2009 w kwocie [...] zł.

Pismem z 3 czerwca 2015 r. Spółka wystąpiła do organu egzekucyjnego o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z prowadzoną egzekucją.

Rozpoznając po raz kolejny sprawę (po uprzednim uchyleniu orzeczeń przez organ nadzoru) organ egzekucyjny postanowieniem dnia [...] r. określił wysokość powstałych w tej części kosztów egzekucyjnych w łącznej wysokości [...] zł i obciążył nimi Wierzyciela wraz z naliczonymi od dnia ich pobrania odsetkami ustawowymi, a także postanowił o dokonaniu zwrotu Spółce kosztów egzekucyjnych w łącznej wysokości [...] zł wraz z naliczonymi od dnia ich pobrania odsetkami ustawowymi.

Wierzyciel w zażaleniu na to postanowienie zarzucił naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., które Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, uznał za niezgodne z Konstytucją RP. Nie kwestionując faktu częściowo niezgodnego z prawem wszczęcia i prowadzenia egzekucji administracyjnej i konieczności poniesienia w tej części powstałych kosztów egzekucyjnych wskazał, że w świetle tego wyroku są one zbyt wysokie.

  1. 2.2. Na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej k.p.a.) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 23 § 1 i § 4 oraz art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 599 ze zm.) – dalej u.p.e.a., DIAS utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie stwierdził, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie uchylił tych przepisów, co oznacza, że pozostają one obowiązujące nadal w obrocie prawnym. Wyrok ten należy natomiast traktować jako wskazówkę dla prawodawcy co do kierunku przepisów ustawy.
  1. 2.3. W skardze na to postanowienie Prezydent Miasta zarzucił naruszenie:
  2. 1) art. 190 ust. 1 Konstytucji poprzez jego niezastosowanie;
  3. 2) art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. o sygn. akt SK 31/14 poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że możliwe jest stosowanie stawki opłaty manipulacyjnej wyższej niż 1 zł 40 gr;
  4. 3) art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem TK SK 31/14 poprzez naliczenie opłaty manipulacyjnej w wysokości 1% egzekwowanego roszczenia w oderwaniu od rodzaju czynności podjętych przez organ egzekucyjny, ich skomplikowania, czasochłonności;
  5. 4) art. 64c § 3 u.p.e.a. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że stanowi on podstawę do obciążania wierzyciela odsetkami zapłaconymi na rzecz zobowiązanego, w szczególności odsetkami za okres po ostatecznym rozstrzygnięciu, że niezgodne z prawem wszczęcie lub prowadzenie egzekucji spowodował wierzyciel;
  6. 5) art. 64c § 3 u.p.e.a. poprzez brak określenia kwoty odsetek obciążających skarżącego.

W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie.

  1. 2.4. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 maja 2017 r. I SA/Gl 158/17 uznał skargę za nieuzasadnioną.

Sąd zauważył, że przywoływanym wyrokiem w sprawie SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.

W ocenie Sądu, dokumenty zgromadzone w aktach postępowania egzekucyjnego wskazują, że ustalone w zaskarżonym postanowieniu opłaty manipulacyjne odpowiadają sytuacji, którą Trybunał wskazał jako przejaw oderwania ich wartości od rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego i podjętych przez niego czynności. Okoliczność ta wskazuje na naruszenie zasady zakazu nadmiernej ingerencji, polegające na naruszeniu proporcji pomiędzy, wynikającym z art. 84 Konstytucji, obowiązkiem ponoszenia ciężarów publicznoprawnych, a prawem jednostki do własności (art. 64 § 1 Konstytucji), co stanowiło zasadniczy powód uznania powołanych przepisów za niekonstytucyjne. Przy ocenie, czy zachowana została zasada proporcjonalności opłaty do rzeczywistych kosztów, można powołać się na regulację przewidującą maksymalną stawkę opłaty za czynności egzekucyjne za zajęcie nieruchomości (art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.), która to czynność wymaga nieporównywalnie większego nakładu pracy niż zajęcie innych wierzytelności, np. - z rachunku bankowego.

Z kolei art. 64 § 1 pkt 14 ustawy przewiduje, że za spisanie na miejscu u zobowiązanego protokołu o stanie majątkowym zobowiązanego opłata wynosi 10 % kwoty egzekwowanej, nie więcej jednak niż 3 zł. Z drugiej strony kwoty minimalne za poszczególne czynności egzekucyjne, przewidziane przez ustawodawcę w art. 64 § 1 pkt 1-11, oscylują w kwotach kilku lub najwyżej kilkunastozłotowych. Trybunał wskazał, że konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., opłaty manipulacyjnej, z art. 64 § 6 u.p.e.a., a także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych.

W ocenie Sądu, bezczynność ustawodawcy nie może prowadzić do pozostawienia w obrocie prawnym orzeczeń opartych na niekonstytucyjnej podstawie prawnej. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego obowiązuje, został ogłoszony i opublikowany. Zawarte w jego uzasadnieniu wywody nakazują kierować się przy stosowaniu przepisów uznanych za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, tymi przepisami Konstytucji, które Trybunał powołał jako wzorzec konstytucyjności. Nakaz bezpośredniego odwołania się do Konstytucji obowiązuje nie tylko Sąd, ale także organy państwa, działające na podstawie przepisów obowiązującego prawa. Ustalając zatem wysokość kosztów egzekucyjnych, w tym przypadku należnych od wierzyciela, organ musi wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu ich praco- i czasochłonności.

Niezasadne jest natomiast stanowisko wierzyciela, że opłata ta nie powinna przekraczać kwoty 1,40 zł. Niekonstytucyjność dotyczy braku określenia stawki maksymalnej a Trybunał podkreślił, że opłata ta ma być adekwatna do poczynionych nakładów pracy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 64c § 3 u.p.e.a. Sąd przypomniał, że zgodnie z nim, jeżeli po pobraniu od zobowiązanego należności z tytułu kosztów egzekucyjnych okaże się, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem, należności te, wraz z naliczonymi od dnia ich pobrania odsetkami ustawowymi, organ egzekucyjny zwraca zobowiązanemu, a jeżeli niezgodne z prawem wszczęcie i prowadzenie egzekucji spowodował wierzyciel, obciąża nimi wierzyciela. W sprawie bezspornym jest, że w części, za jaką ustalono wierzycielowi opłatę manipulacyjną, postępowanie egzekucyjne wobec Spółki zostało wszczęte i prowadzone niezgodnie z prawem a potwierdzeniem tego jest postanowienie organu egzekucyjnego którym uznano złożone przez Spółkę zarzuty za zasadne i umorzono prowadzone postępowanie egzekucyjne w zakresie objętym zarzutem.

Wierzyciel nie kwestionuje samego obowiązku zapłaty tej części opłaty manipulacyjnej ale nie zgadza się z jej wysokością. Według niego, art. 64c § 3 u.p.e.a. nie uprawnia do obciążenie go obowiązkiem uiszczenia odsetek. Zdaniem Sądu, tak interpretacja art. 64c § 3 u.p.e.a. jest nieprawidłowa. Zgodnie z art. 64c § 3 u.p.e.a. ciężar zwrotu pobranych nienależnie kosztów egzekucyjnych wraz z odsetkami, spoczywa na organie egzekucyjnym lub wierzycielu. To, który z nich zobligowany będzie do ich zwrotu zależne jest o tego, z którego działaniem lub bezczynnością związane jest nieuprawnione pobranie od zobowiązanego kosztów egzekucyjnych. Przepis ten nie daje podstaw do różnicowania odpowiedzialności organu egzekucyjnego i wierzyciela.

Tym samym każdy z nich powinien odpowiadać w takim samym zakresie, gdyż odpowiedzialność ta jest uzależniona od tego, który z nich doprowadził do nieuprawnionego pobrania kosztów egzekucyjnych. Za bezzasadne uznał Sąd stanowisko wierzyciela, że postanowienie powinno określać wysokość odsetek, naliczonych za okres od dnia pobrania kosztów do maksymalnie 7 dnia, kiedy w sposób ostateczny rozstrzygnięto o niezgodnym z prawem wszczęciu i prowadzeniu postępowania egzekucyjnego. Nie budzi wątpliwości termin początkowy naliczania ustawowych odsetek, o których mowa w art. 64c § 3 u.p.e.a. tj. dzień pobrania przez organ egzekucyjny kosztów egzekucyjnych. Przepis ten nie określa natomiast terminu końcowego. Zdaniem Sądu, w takiej sytuacji odsetki naliczane są do dnia zwrotu zobowiązanemu kosztów egzekucyjnych. Gdyby wolą ustawodawcy było wprowadzenie ograniczeń w tym zakresie, zostałoby to wprost wyartykułowane w omawianym przepisie.

Konsekwencją tego, że odsetki należne zobowiązanemu są za okres od dnia pobrania kosztów egzekucyjnych do dnia ich zwrotu, jest to, że nie można z góry przewidzieć ich wysokości. Wynika to z niepewności daty ich rzeczywistego zwrotu zobowiązanemu. Dlatego też niemożliwym jest precyzyjne określenie wysokości odsetek w postanowieniu wydanym w oparciu o art. 64c § 3 u.p.e.a.

2.5. W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu pierwszej instancji Prezydent Miasta, zaskarżając go w części uchylającej zaskarżone postanowienie zarzucił naruszenie prawa materialnego tj.: a) art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14) poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty manipulacyjnej w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 1,40 zł, w szczególności, że dopuszczalne jest ustalenie wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny: - w kwocie uwzględniającej rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, w sytuacji gdy o kosztach i wydatkach stanowi odrębne art. 64b ustawy, - "przy uwzględnieniu praco- i czasochłonności czynności egzekucyjnych", podczas gdy opłata manipulacyjna naliczana jest niezależnie od opłat za czynności egzekucyjne, a więc nie powinna być uzależniona od ich praco-czasochłonności, - z zachowaniem zasady proporcjonalności, której miernikiem miałaby być maksymalna kwota opłaty egzekucyjnej (art. 64 § 1 pkt 6) skonfrontowana z kilkuzłotowymi stawkami minimalnymi opłat egzekucyjnych (art. 64 § 1 pkt 1-11) podczas, gdy pomiędzy opłatą manipulacyjną a opłatami egzekucyjnymi nie zachodzi podobieństwo i opłata manipulacyjna nie stanowi wynagrodzenia organu za dokonane czynności egzekucyjne; b) art. 2 w zw. z art. 64 § 1 i art. 84 oraz w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji gdy sprawa wysokości opłaty manipulacyjnej w całości jest uregulowana w przepisach u.p.e.a. z uwzględnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. (SK31/14); c) art. 64c § 1 u.p.e.a. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że stanowi on podstawę do obciążenia wierzyciela odsetkami zapłaconymi przez organ egzekucyjny na rzecz, w szczególności odsetkami od kosztów pobranych od zobowiązanego w wysokości wyższej niż stawka minimalna, a także za okres dłuższy niż minimalny okres, w którym organ egzekucyjny winien był zwrócić nienależnie pobrane koszty, gdyby zrobił to niezwłocznie; d) art. 64c § 3 u.p.e.a. poprzez jego błędne zastosowanie i brak określenia kwoty odsetek obciążających wierzyciela. W konkluzji Prezydent Miasta K. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.

  1. 2.6. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 maja 2018r. II FSK 3071/17 uznał, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

W uzasadnieniu wskazał, że w niniejszej sprawie na obecnym etapie postępowania dotyczy możliwości i dopuszczalnego zakresu obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego oraz odsetkami z tego tytułu w sytuacji, gdy obciążenie nimi zobowiązanego jest wykluczone ponieważ wszczęcie i prowadzenie egzekucji w określonym zakresie okazało się niezgodne z prawem. Z zagadnieniem tym wiąże się druga kwestia sporna tj. prawidłowości określenia wysokości opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma przy tym interpretacja przywoływanego przez Sąd i stronę skarżącą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Na wstępie należy wskazać, że podobne zagadnienie było przedmiotem analizy Naczelnego Sądu Administracyjnego min. w wyrokach: z dnia 4 listopada 2016 r., z dnia 4 z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17 oraz z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 2621/17 (cyt. orzeczenia publ. na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl) NSA w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę poglądy przedstawione w tych wyrokach podziela, co uzasadnia odwołanie się do zawartej w nich argumentacji.

Wyrok TK sygn. akt SK 31/14 jest wyrokiem zakresowym. Wyrok ten – w przeciwieństwie do wyroku uznającego kwestionowany przepis za niezgodny z Konstytucją – nie powoduje utraty mocy tego przepisu. Przepis ten nadal obowiązuje w systemie prawa, nie traci mocy, jednakże od chwili orzeczenia musi być traktowany jako niezgodny z Konstytucją w zakresie określonym w wyroku Trybunału. W pozostałym zakresie musi być nadal stosowany przez adresatów tego przepisu, jednakże aby nie narazić się na zarzut naruszenia Konstytucji, przepis ten musi być stosowany i interpretowany zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Trybunału.

NSA zaznaczył, że Trybunał wyraźnie wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo, w nawiązaniu do realiów danej sprawy, którą rozstrzygają, muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku. Zadaniem organów będzie więc określenie, czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w szczególności w przepisach art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, a jeśli nie, to w jakim zakresie należy dokonać ich miarkowania z uwzględnieniem zasady bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji (art. 8 ust. 2)

Trafnie w związku z tym Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, w tym opłaty manipulacyjnej, należnych w niniejszym przypadku od wierzyciela, organ musi wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty dotyczące czynności związanych ze stosowaniem środków egzekucyjnych przy uwzględnieniu ich czasochłonności i pracochłonności. Opłata ta ma być proporcjonalna i adekwatna do poczynionych nakładów pracy. Prawidłowo zatem Sąd odwołując się do wskazań Trybunału Konstytucyjnego co do wysokości opłat egzekucyjnych, zalecił organowi zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organu, za podjęcie których zostały naliczone. Do czasu postulowanej przez Trybunał nowelizacji ustawy, możliwe i konieczne jest bowiem orzekanie o wysokości kosztów egzekucyjnych z zastosowaniem standardów i wskazówek określonych we wskazanym wyroku Trybunału.

Z zaleceń tych wyraźnie wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych. Trybunał wyraźnie zakwestionował bowiem tylko brak stawek maksymalnych, nie zakwestionował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych (ale wyraźnie je dopuścił), a w konsekwencji – nie wskazał na konieczność stosowania wyłącznie stawek minimalnych. Błędne jest wobec tego stanowisko wierzyciela wywodzącego, że skutek zakresowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest taki, iż do czasu ewentualnej przyszłej nowelizacji ustawy w tym zakresie obowiązuje wyłącznie, przewidziana w art. 64 § 3 u.p.e.a., stawka minimalna opłaty manipulacyjnej i tylko taką może zastosować w analizowanym przypadku organ egzekucyjny.

W świetle powyższych rozważań pozbawione podstaw są sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 64 § 6 u.p.e.a. oraz naruszenia art. 2 w zw. z art. 64 § 1 i art. 84 oraz w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 64c § 1 u.p.e.a. NSA wskazał, że zgodnie z powołanym przepisem opłaty za czynności egzekucyjne oraz wydatki związane z postępowaniem egzekucyjnym obciążają zobowiązanego. Ta ogólna zasada doznaje ograniczenia w art. 64c § 3 ustawy, zgodnie z którym jeżeli po pobraniu od zobowiązanego należności z tytułu kosztów egzekucyjnych okaże się, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem, należności te wraz z naliczonymi od dnia ich pobrania odsetkami ustawowymi, organ egzekucyjny zwraca zobowiązanemu, a jeżeli niezgodne z prawem wszczęcie i prowadzenie egzekucji spowodował wierzyciel, obciąża nimi wierzyciela. W sprawie niniejszej bezsporne jest to, że w części, za jaką obciążono wierzyciela sporną opłatą manipulacyjną postępowanie egzekucyjne wobec Spółki zostało wszczęte i prowadzone niezgodnie z prawem. Wierzyciel nie kwestionuje co do zasady obowiązku zwrotu nienależnie pobranej w związku z tym opłaty.

Kwestionuje natomiast jej wysokość, które to zagadnienie zostało wyżej omówione, oraz dopuszczalność obciążenia go odsetkami od tej kwoty i sposób ich naliczenia. Odnosząc się do tej kwestii należy stwierdzić, że w przypadku zaistnienia przesłanek określonych w art. 64c § 3 wierzyciel zostaje obciążony kosztami postępowania egzekucyjnymi w wysokości w jakiej zostały one pobrane od zobowiązanego, a następnie zobowiązanemu zwrócone, o czym świadczy użycie przez ustawodawcę zwrotu "obciąża nimi wierzyciela". Jeżeli zatem wierzyciel spowodował niezgodne z prawem wszczęcie i prowadzenie egzekucji, na skutek czego organ egzekucyjny był zobligowany zwrócić zobowiązanemu pobrane koszty egzekucyjne wraz z odsetkami ustawowymi naliczonymi od dnia pobrania, to w takiej właśnie wysokości należności te obciążają wierzyciela. Należności obciążające wierzyciela w razie spowodowanej przez niego bezprawności wszczęcia i prowadzenia postępowania egzekucyjnego obejmują, zatem zwrócone zobowiązanemu koszty egzekucyjne oraz ustawowe odsetki naliczone od dnia pobrania tychże kosztów do dnia ich zwrotu.

Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji analizowany przepis, wbrew sugestiom strony skarżącej, nie ogranicza odpowiedzialności wierzyciela jedynie do kwoty zwróconych dłużnikowi kosztów egzekucyjnych. Podobnie przepis ten nie wprowadza żadnych regulacji pozwalających naliczać należne od wierzyciela odsetki od tej kwoty według innych zasad, niż odsetki naliczone i wypłacone dłużnikowi.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy NSA stwierdził, że organ egzekucyjny zobowiązany będzie do obciążenia wierzyciela nienależnie pobranymi kosztami egzekucyjnymi (opłatą manipulacyjną), ustalonymi z uwzględnieniem powyższych uwag odnoszących się do obowiązku stosowania art. 64 § 6 u.p.e.a. z zachowaniem standardów wyznaczonych przywoływanym wyrokiem TK SK 31/14, wraz z odsetkami ustawowymi naliczonymi od dnia pobrania tych kosztów od Spółki do dnia ich zwrotu.

2.7. DIAS po ponownym rozpoznaniu zażalenia wierzyciela zaskarżonym postanowieniem uchylił postanowienie organu I instancji z dnia [...] r. w części dotyczącej obciążenia wierzyciela - Prezydenta Miasta odnoszące się do kwoty [...] zł niezasadnie pobranych kosztów egzekucyjnych wygenerowanych na podstawie tytułów wykonawczych o Nr od [...] do Nr [...] i w tym zakresie orzekł o obciążeniu wierzyciela kwotą [...] zł niezasadnie pobranych kosztów egzekucyjnych wygenerowanych na podstawie ww tytułów wykonawczych, a w pozostałej części utrzymał zaskarżone postanowienie organu egzekucyjnego.

W uzasadnieniu podniósł, że analiza uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz prawomocnego wyroku WSA w Gliwicach dnia 16.05.2017 r. I SA/Gl 158/17, wskazuje na zaaprobowanie zachowania zasady proporcjonalności opłaty do rzeczywistych kosztów przy użyciu regulacji przewidującej maksymalną stawkę opłaty na czynności egzekucyjne, jaką jest kwota 34.200 zł., określona w art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej z tytułu egzekucji z nieruchomości uznawanej za najbardziej skomplikowaną i pracochłonną czynność egzekucyjną. Zauważyć należy bowiem, iż ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości poprzez wskazanie kwotowo maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości (nie więcej niż 34.200 zł). Przepis art. 64 § 1 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji określa zatem maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości.

Opłata w przypadku dokonania zajęcia nieruchomości wynosi 8 % kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednakże niż 34.200 zł. Wedle zaś art. 64 § 3 ustawy egzekucyjnej, opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6 (a więc zarówno dla zajęcia nieruchomości, jak zajęcia innych wierzytelności) oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych.

Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed realizacją w nadmiernym stopniu funkcji represyjnej tych opłat, i zdaniem DIAS mechanizm ten należy zastosować w sprawie.

W stosunku do opłaty manipulacyjnej, ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określa maksymalnej jej wysokości, jedynie minimalną. Jednakże nieuzasadnionym z uwagi na naruszenie dyscypliny finansów publicznych byłoby biorąc pod uwagę zapewnienie funkcji fiskalnej obniżenie kosztów egzekucyjnych, tj. opłaty manipulacyjnej do wysokości minimalnych stawek określonych w ustawie egzekucyjnej - 1,40 zł za opłatę manipulacyjną od jednego tytułu wykonawczego. Z zaleceń Trybunału Konstytucyjnego jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych.

Trybunał Konstytucyjny wyraźnie zakwestionował tylko brak stawek maksymalnych, nie zakwestionował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych (gdyż wyraźnie ją dopuścił), a w konsekwencji nie wskazał na konieczność stosowania stawek minimalnych, co wyraźnie podkreślił w niniejszej sprawie zarówno WSA w Gliwicach, jak i NSA w Warszawie. Uwzględnić należy funkcję fiskalną kosztów egzekucyjnych. Koszty egzekucyjne mają bowiem zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu.

Skoro zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14 orzekającego, iż przepisy art. 64 § 1 pkt 1 i 4 ustawy egzekucyjnej i art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, zasadnym było obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi z tytułu opłaty manipulacyjnej dla każdego tytułu wykonawczego, kwotą [...] zł, tj. łącznie do tytułów wykonawczych o Nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w części w jakiej umorzono postępowanie egzekucyjne z uwagi na uznanie zarzutu częściowej zapłaty zobowiązania podatkowego za rok 2009 w kwocie [...] zł.

Za powyższym, zdaniem DIAS, przemawia przyjęcie, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to maksymalna opłata manipulacyjna, w związkiem z ustawowych regulacji, nie może być wyższa niż 4.275,00 zł. Organ kierował się przy tym przyjęciem takiej zależności, że za zajęcie nieruchomości stawka procentowa została wskazana na 8%, a dla opłaty manipulacyjnej 1%. Wskazał także, że maksymalna opłata manipulacyjna nie może być wyższa niż 1/8 maksymalnej opłaty za zajęcie nieruchomości, a więc nie może przekraczać kwoty 4.275,00 zł.

Zatem organ nadzoru, stanął na stanowisku, iż koszty z tytułu opłaty manipulacyjnej dla ww tytułów wykonawczych zostały określone prawidłowo i odzwierciedlają zasady wyszczególnione w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, które w całości podzielił WSA w Gliwicach w wyroku I SA/Gl 158/17 i nakazał ich stosowanie.

Zastosowaną metodę odzwierciedla tabela zawarta na str. 11 zaskarżonego postanowienia, w której uwzględniono powołany również powyżej art. 64 § 3 ustawy egzekucyjnej, zgodnie z którym, opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6, oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych.

DIAS podkreślił, iż z powyższej tabeli wynika, iż opłata manipulacyjna została w wyniku zastosowanej metody obniżona do maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej tj. 4.275 zł. obliczonej w proporcji do opłaty za zajęcie nieruchomości z uwzględnieniem maksymalnej stawki tj. 34.200 zł. W niniejszej sprawie bowiem, zobowiązana - Spółka - złożyła w piśmie z dnia 22.12.2014 r. zarzut nieistnienia w części obowiązku. Wierzyciel - Prezydent Miasta - w ostatecznym postanowieniu z dnia [...], r. Nr [...], uwzględnił w całości zażalenie Spółki z dnia 27.02.2015r. i uchylił w całości zaskarżone postanowienie z dnia [...], r. oraz uznał zarzuty zobowiązanej Spółki, zgłoszone w oparciu o art. 33 § 1 pkt 1 ustawy egzekucyjnej w kwestii częściowego wykonania obowiązku za uzasadnione tj. w zakresie częściowej zapłaty rat zobowiązania podatkowego za rok 2009 w kwocie [...], zł.

Powyższe okoliczności faktyczne przesądziły o tym, iż w zakresie objętym zarzutem w odniesieniu do częściowej zapłaty zobowiązania podatkowego za rok 2009 w kwocie [...], zł, w tej części wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem z winy wierzyciela, zatem koszty w tej części winien ponieść wierzyciel, a nie zobowiązany. Koszty te określono w tej części, w której doszło do uznania zarzutu za zasadny i umorzono prowadzone postępowanie egzekucyjne.

Z uwzględnieniem okoliczności, iż Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał, iż nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat, DIAS uznał, iż w pozostałym przypadku zastosowane stawki kosztów egzekucyjnych nie powodują, jak określił to Trybunał Konstytucyjny, zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat, a określona wysokość opłaty manipulacyjnej w łącznej wysokości [...], zł nie jest w tych okolicznościach zbyt wygórowana.

  1. 3. Postępowanie przed Sądem I instancji
  2. 3.1. W skardze Prezydent Miasta, reprezentowany przez radcę prawnego wniósł zażądał uchylenia w całości zaskarżonego postanowienia i zarzucił w/w rozstrzygnięciu poniższe naruszenia przepisów tj.:
  3. 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
  4. a. art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez jego błędną wykładnię, pomijającą wytyczne wynikające z wyroku WSA z dnia 16 maja 2017 r. I SA/Gl 158/17, polegającą na: 1) obciążeniu skarżącego - wierzyciela opłatą manipulacyjną w nadmiernej wysokości, 2) pominięciu przy ustalaniu wysokości opłaty manipulacyjnej okoliczności, że obciążają one wierzyciela będącego podmiotem publicznym, 3) przyjęciu dopuszczalności wydania w tym przedmiocie postanowienia w oparciu o zasady analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., a nie w oparciu o przepisy prawa;
  5. b. art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni art. 64 § 6 u.p.e.a., mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji, i niedokonanie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji, gdy z okoliczności faktycznych i prawnych sprawy wynikało, że ich wysokość pozostaje w całkowitym oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności;
  6. c. art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem TK sygn. akt SK 31/14, poprzez utrzymanie w mocy postanowienia, które narusza standardy uznane przez TK oraz zaniechanie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji niewielkiego wkładu pracy i niewielkiej ilości czynności dokonanych w toku egzekucji administracyjnej przez organ egzekucyjny;
  7. 2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
  8. a. art. 153 p.p.s.a. w związku z wyrokiem WSA w Gliwicach I SA/Gl 158/17, poprzez pominięcie przez organ oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w ww. wyroku, w szczególności co do zachowania racjonalnej zależności pomiędzy wysokością kosztów egzekucyjnych a czynnościami organów, w związku z podjęciem których zostały naliczone;
  9. b. art. 6 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez ich niezastosowanie i wydanie postanowienia w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych w oparciu o zasady analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., a nie w oparciu o przepisy prawa, w sytuacji gdy odpowiednie przepisy prawa w zakresie stawek minimalnych opłat nadał obowiązują i powinny mieć zastosowanie zwłaszcza w sytuacji, gdy koszty postępowania egzekucyjnego ma ponieść wierzyciel będący jednostką samorządu terytorialnego.

Wskazując na powyższe zarzuty, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 145a § 1 p.p.s.a. pełnomocnik wierzyciela wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie poprzez określenie kosztów egzekucyjnych w konkretnej, ustalonej przez Sąd, wysokości; zasądzenie od organu DIAS na rzecz skarżącego Prezydenta Miasta zwrotu kosztów postępowania w sprawie, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

  1. 3.2. W odpowiedzi na skargę DIAS podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
  2. 4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
  3. 4.1. Skarga okazała się niezasadna.
  1. 4.2. Istota sporu pomiędzy Prezydentem Miasta a DIAS sprowadza się do kwestii prawidłowości, w świetle wyroku TK w sprawie SK 31/14, określenia wysokości kosztów egzekucyjnych obciążających Wierzyciela w związku z umorzeniem postępowania egzekucyjnego wobec zobowiązanego.

Przesądzenie spornej kwestii nastąpi w sytuacji związania w ramach art. 190 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

W konsekwencji punktem odniesienia do rozważań skład orzekający uczynił wyrok tut. Sądu sygn. akt I SA/Gl 158/17, z uwzględnieniem wyroku NSA z dnia 11 maja 2018r. sygn. akt II FSK 3071/17 oddalającym skargę kasacyjną organu od wyroku sądu I instancji. W powołanym wyroku NSA stwierdził, że organ egzekucyjny zobowiązany będzie do obciążenia wierzyciela nienależnie pobranymi kosztami egzekucyjnymi (opłatą manipulacyjną), ustalonymi z uwzględnieniem powyższych uwag odnoszących się do obowiązku stosowania art. 64 § 6 u.p.e.a. z zachowaniem standardów wyznaczonych przywoływanym wyrokiem TK SK 31/14, wraz z odsetkami ustawowymi naliczonymi od dnia pobrania tych kosztów od Spółki do dnia ich zwrotu.

4.3. Na wstępie przypomnieć należy, że w uzasadnieniu wyroku w sprawie SK 31/14 Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.

Trybunał Konstytucyjny jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.

Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.

Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.

Jak uznał Trybunał, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.

Trybunał Konstytucyjny, wyjaśniając skutki swojego orzeczenia wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.

4.4. Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy w pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, że Prezydent Miasta nie wykazał naruszenia art. 153 p.p.s.a. Zagadnienie obciążenia Wierzyciela kosztami postępowania w niniejszej sprawie zostało już co do zasady przesądzone. Sporna jest natomiast wysokość tych kosztów. W konsekwencji zarzuty skargi zmierzające w istocie do podważenia tego poglądu i polemiki ze stanowiskiem wyrażonym przez WSA w Gliwicach jak i NSA, na obecnym etapie postępowania nie mogą być w ogóle przedmiotem rozważań, z uwagi na związanie Sądu swoim wcześniejszym wyrokiem jak i wyrokiem NSA (art. 190 p.p.s.a.). Uwagi te odnieść należy do wspomniane go powyżej art. 153 p.p.s.a. oraz art. 6 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez ich niezastosowanie i wydanie postanowienia w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych w oparciu o zasady analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., a nie w oparciu o przepisy prawa, w sytuacji gdy odpowiednie przepisy prawa w zakresie stawek minimalnych opłat nadał obowiązują i powinny mieć zastosowanie zwłaszcza w sytuacji, gdy koszty postępowania egzekucyjnego ma ponieść wierzyciel będący jednostką samorządu terytorialnego.

W tym kontekście należy wskazać, iż z uzasadnienia postanowienia organu II instancji wynika, iż za punkt odniesienia do określenia kosztów egzekucyjnych w przedmiotowej sprawie były regulacje ustawy egzekucyjnej dotyczące wysokości kosztów egzekucyjnych w przypadku egzekucji z nieruchomości. Uzasadniając przyjętą metodologię, organ odwoławczy zauważył, iż ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości poprzez wskazanie kwotowo maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości (nie więcej niż 34.200 zł). Przepis art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. określa zatem maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości. Opłata w przypadku dokonania zajęcia nieruchomości wynosi 8 % kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednakże niż 34.200 zł. Wedle zaś art. 64 § 3 ustawy egzekucyjnej, opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6 (a więc zarówno dla zajęcia nieruchomości, jak zajęcia innych wierzytelności), oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych.

Wobec powyższego DIAS trafnie przyjął, że nieuzasadnionym jest obciążenie do tytułów wykonawczych opłatą za zajęcie innej wierzytelności w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości 34.200,00zł, określonej w art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej z tytułu egzekucji z nieruchomości uznawanej za najbardziej skomplikowaną i pracochłonną czynność egzekucyjną.

Pokreślić należy za DIAS, że TK wyraźnie zakwestionował tylko brak stawek maksymalnych, nie zakwestionował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych (gdyż wyraźnie ją dopuścił), a w konsekwencji nie wskazał na konieczność stosowania stawek minimalnych, co wyraźnie podkreślił w niniejszej sprawie zarówno WSA w Gliwicach, jak i NSA w Warszawie. Uwzględnić należy funkcję fiskalną kosztów egzekucyjnych. Koszty egzekucyjne mają bowiem zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu.

Skoro zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14 orzekającego, iż przepisy art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej i art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, zasadnym było obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi z tytułu opłaty manipulacyjnej dla każdego tytułu wykonawczego, kwotą [...], zł., tj. łącznie do ww tytułów wykonawczych w części w jakiej umorzono postępowanie egzekucyjne z uwagi na uznanie zarzutu częściowej zapłaty zobowiązania podatkowego za rok 2009 w kwocie [...], zł.

W tym kontekście należy przypomnieć, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia DIAS zasadnie podniósł, że analiza uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz prawomocnego wyroku WSA w Gliwicach dnia 16.05.2017 r. I SA/Gl 158/17, wskazuje na zaaprobowanie zachowania zasady proporcjonalności opłaty do rzeczywistych kosztów przy użyciu regulacji przewidującej maksymalną stawkę opłaty na czynności egzekucyjne, jaką jest kwota 34.200 zł., określona w art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej z tytułu egzekucji z nieruchomości uznawanej za najbardziej skomplikowaną i pracochłonną czynność egzekucyjną.

Zdaniem Sądu organ II instancji, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, odniósł się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu (str. 7-12) przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych w toku postępowania prowadzonego na podstawie wymienionych wyżej tytułów wykonawczych, jak również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary.

Ponadto trafnie DIAS wskazał, że przy ustalaniu kosztów egzekucyjnych, organ ten wziął pod uwagę fakt, iż zobowiązana - Spółka - złożyła w piśmie z dnia 22.12.2014 r. zarzut nieistnienia w części obowiązku. Wierzyciel - Prezydent Miasta - w ostatecznym postanowieniu z dnia [...], r. Nr [...], uwzględnił w całości zażalenie Spółki z dnia 27.02.2015r. i uchylił w całości zaskarżone postanowienie z dnia [...], r. oraz uznał zarzuty zobowiązanej Spółki, zgłoszone w oparciu o art. 33 § 1 pkt 1 ustawy egzekucyjnej w kwestii częściowego wykonania obowiązku za uzasadnione tj. w zakresie częściowej zapłaty rat zobowiązania podatkowego za rok 2009 w kwocie [...], zł.

Niewątpliwie powyższe okoliczności przesądziły o tym, iż w zakresie objętym zarzutem w odniesieniu do częściowej zapłaty zobowiązania podatkowego za rok 2009 w kwocie [...], zł, w tej części wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem z winy wierzyciela, zatem koszty w tej części winien ponieść wierzyciel, a nie zobowiązany. Koszty te określono w tej części, w której doszło do uznania zarzutu za zasadny i umorzono prowadzone postępowanie egzekucyjne.

Zastosowaną metodę odzwierciedla tabela zawarta na str. 11 zaskarżonego postanowienia, w której uwzględniono powołany również powyżej art. 64 § 3 ustawy egzekucyjnej, zgodnie z którym, opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6, oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych.

W konsekwencji, zdaniem Sądu, zastosowany przez DIAS mechanizm ustalania opłaty stosunkowej chroni Wierzyciela w rozpoznawanej sprawie przed realizacją w nadmiernym stopniu funkcji represyjnej tych opłat, i zdaniem Sądu organ II instancji spełnia standard określony w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Mając na uwadze powyższe w ocenie Sądu, iż wbrew zarzutom skargi, DIAS wziął pod uwagę dyrektywy wynikające z powołanego już wyroku TK.

Zastosowane stawki kosztów egzekucyjnych nie powodują, zdaniem Sądu zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Ponadto, z zaleceń Trybunału Konstytucyjnego wynika konieczność uwzględnienia funkcji fiskalnej kosztów egzekucyjnych. Koszty egzekucyjne mają bowiem zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. A zatem muszą się różnić od rzeczywistych, poniesionych przez organ egzekucyjny, kosztów. W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, Skarżący nie wykazał, aby dysproporcja ta była rażąca.

W ocenie Sąd ustalona przez organ zaskarżonym postanowieniem wysokość opłat ustalanych przez organy egzekucyjne nie pozostaje w oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych.

Zaznaczyć także należy, iż z powołanego wyżej wyroku TK nie wynika obowiązek ustalania przez organ rzeczywistych kosztów wykonywanych w toku postępowania czynności, w tym odnoszących się do faktycznego nakładu pracy. Trafnie w tym kontekście wskazał w powołanym w skardze wyroku z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Bk 233/17 WSA w Białymstoku, stwierdzając, że wysokość opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej powinna być powiązana, w miarę możliwości (podkreślenie Sądu), z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. W ocenie składu orzekającego, rozważając sporną kwestię należy mieć na uwadze, że organ może nie mieć praktycznej możliwości ustalenia rzeczywistych kosztów, w tym faktycznego nakładu pracy.

Ponadto ich rozliczenie w praktyce, zastosowane kryteria i metodologia wymykałyby się spod kontroli sądowej. Tym bardziej, że na ryczałtowy charakter kosztów egzekucyjnych wskazuje możliwość ich procentowego określenia, przy czym wysokość uzależniona jest od wartości dochodzonych przez organ należności.

Z uwagi na powyższe rozważania, zdaniem Sądu Prezydent Miasta nie wykazał naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a.

4.5. Zdaniem Sądu bez wpływu na przedstawione wyżej stanowisko pozostaje fakt, że wierzyciel jest podmiotem publicznym. Ustawa egzekucyjna nie różnicuje bowiem odpowiedzialności z tytułu kosztów egzekucyjnych w zależności od podmiotu publicznoprawnego i prywatnego. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 64c § 3 u.p.e.a. ciężar zwrotu pobranych nienależnie kosztów egzekucyjnych wraz z odsetkami, spoczywa na organie egzekucyjnym lub wierzycielu. Zdaniem Sądu kwestia, który z wymienionych podmiotów zobligowany będzie do ich zwrotu zależne jest o tego, z którego działaniem lub bezczynnością związane jest nieuprawnione pobranie od zobowiązanego kosztów egzekucyjnych. Przepis ten nie daje podstaw do różnicowania odpowiedzialności organu egzekucyjnego i wierzyciela. Tym bardziej nie wprowadza zróżnicowania podmiotów ze względu na przymiot podmiotu prywatnego i publicznego. Odpowiedzialność tych podmiotów uzależniona jest natomiast od tego, który z nich doprowadził do nieuprawnionego pobrania kosztów egzekucyjnych.

4.6. Mając na uwadze powyższe rozważania nie sposób przyjąć, że zaskarżonym postanowieniem DIAS naruszył wskazane w skardze przepisy prawa. Wydając zaskarżone postanowienie organ, mając na względzie dyrektywy zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, działając w obszarze nieunormowanym przez ustawodawcę, prawidłowo obliczył koszty postępowania w przedmiotowej sprawie jak również przekonywująco i wyczerpująco uzasadnił przyjętą przez siebie metodologię w okolicznościach stanu faktycznego niniejszej sprawy.

W konsekwencji nie doszło w sprawie do naruszenia powołanych wyżej przepisów oraz art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni art. 64 § 6 u.p.e.a., mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji, i niedokonanie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji, gdy z okoliczności faktycznych i prawnych sprawy wynikało, że ich wysokość pozostaje w całkowitym oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności.

  1. 4.7. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.