Uzasadnienie
Skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Oświadczyła, że nie pracuje i wychowuje małoletnie dziecko, uzyskując dochody wyłącznie z tzw. Programu 500+ oraz dobrowolnych alimentów wypłacanych przez ojca jej dziecka. Dodała, że koszty utrzymania mieszkania pokrywa jej konkubent. Według wniosku skarżąca nie posiada żadnych zobowiązań ani majątku, poza domem zajętym przez organy podatkowe.
Pismem doręczonym do pełnomocnikowi skarżącej w dniu 9 czerwca 2017 r. referendarz sądowy wezwał do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie: dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, w tym przez jej konkubenta, w szczególności zaświadczeń o wysokości wynagrodzeń, honorariów i innych należności oraz świadczeń z okresu ostatnich sześciu miesięcy lub odpisów decyzji, którymi te świadczenia przyznano albo zwaloryzowano, odpisu decyzji przyznającej skarżącej świadczenie w ramach tzw. Programu 500+, odpisów dokumentów poświadczających wpłatę "dobrowolnych" alimentów przez ojca dziecka skarżącej, np. pokwitowań, przekazów pocztowych itp. za okres ostatnich trzech miesięcy, odpisów zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych złożonych przez skarżącą oraz inne osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, w tym przez jej konkubenta, za rok 2016, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych oraz prowadzonych przez spółdzielcze kasy oszczędności, posiadanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, w tym przez jej konkubenta, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat, zaświadczenia wydanego we właściwym urzędzie pracy, że skarżąca jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku (zastrzeżono, że w przypadku, gdyby nie było podstaw do wydania takiego zaświadczenia, należy przedstawić zaświadczenie właściwego organu podatkowego poświadczające, że skarżąca za rok 2016 nie wykazała dochodów do opodatkowania oraz że w roku bieżącym nie odnotowano jakichkolwiek wpłat tytułem zaliczek na jej podatek dochodowy), a także odpisów faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie.
Odpowiadając na wezwanie, pełnomocnik skarżącej przedstawił – w większości w formie kserokopii, które nie zostały przez niego poświadczone za zgodność z oryginałem: oświadczenia konkubenta skarżącej zamieszkałego za granicą, że pokrywa jej koszty czynszu oraz tzw. mediów w średniej wysokości 800 zł miesięcznie, pokwitowania wypłaty dobrowolnych alimentów w kwotach od 300 do 500 zł (kserokopie nie zawsze obejmujące datę, kiedy pokwitowanie miało być sporządzone, poświadczone za zgodność z oryginałem przez wypłacającego alimenty), dokumentację dotyczącą kosztów utrzymania mieszkania, zaświadczenie, że skarżąca nie złożyła zeznania podatkowego za ubiegły rok oraz decyzję przyznającą jej świadczenie wychowawcze na syna na okres do 30 września 2017 r.
Postanowieniem z dnia 21 września 2016 r. odmówiono skarżącej przyznania prawa pomocy w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 1046/15, po czym opłacono wpis od skargi kasacyjnej w wysokości 1503 zł (wcześniej, jak odnotowano w uzasadnieniu przywołanego postanowienia, uiszczono koszty sądowe w łącznej kwocie 3106 zł).
Wpis od skargi, czyli najwyższa opłata sądowa w postępowaniu, wynosi w sprawie 200 zł.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 P.p.s.a. obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem tę okoliczność udowodnić, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności, jaką powinna się ona wykazać, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Można tego wymagać szczególnie od strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika.
Tymczasem pełnomocnik skarżącej poprzestał na przedstawieniu odpisów, których nie poświadczył za zgodność z oryginałem w wymagany prawem sposób, dokumentów zawierających oświadczenia na temat dochodów uzyskiwanych przez skarżącą od osób określonych jako jej konkubent oraz ojciec jej dziecka.
W konsekwencji w istocie poprzestano na oświadczeniach dotyczących dochodów, gdyż jedynym należycie udokumentowanym dochodem wnioskodawczyni jest świadczenie wychowawcze otrzymywane na syna. Jednocześnie wnioskująca nie zadbała również o dopełnienie obowiązków podatkowych związanych z otrzymanymi sumami, skoro w świetle przedłożonego zaświadczenia nie złożyła zeznania podatkowego. Nie można zatem ustalić, jakimi środkami ona dysponuje, gdyż niepodobna zweryfikować wiarygodności nadesłanych dokumentów prywatnych pod jakimkolwiek względem, w szczególności co do wysokości wskazanych w nich kwot.
Skądinąd kwoty podane w odpisach (kserokopiach) pokwitowań nie są jednakowe, a różnica pomiędzy kwotą najwyższą i najniższą stanowi równowartość należnego w sprawie wpisu od skargi. Nie ma zatem podstaw, by odstąpić od oceny wyrażonej w powołanym prawomocnym postanowieniu z dnia 21 września 2016 r., że skarżąca nie wykazała, iż nie może ze źródeł swojego dochodu, czyli z kwot przekazywanych jej od utrzymujących ją mężczyzn, w tym konkubenta, pokryć kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego. Jest tak tym bardziej, jeżeli zważyć na dwie okoliczności sprawiające, że sytuacja wnioskującej przedstawia się korzystniej niż to było w postępowaniu, w którym to postanowienie wydano.
Po pierwsze, koszty sądowe w rozpatrywanej sprawie są znacznie niższe – wpis od skargi (200 zł) stanowi zaledwie 4,3 % sumy opłaconej w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 1046/15. W tamtej sprawie wpłacono przecież łącznie 4609 zł, z czego 1503 zł po oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym skarżąca również podnosiła brak dochodów pozwalających jej na poniesienie takiego wydatku. Po drugie, wówczas nie wykazywała ona żadnych udokumentowanych dochodów, podczas gdy obecnie otrzymuje świadczenie wychowawcze. Z tego punktu widzenia jej położenie uległo więc nawet poprawie.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.