Uzasadnienie
Pełnomocnik skarżącej, będący adwokatem, przedstawił jej wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Skarżąca stwierdziła w nim, że nie dysponuje żadnymi środkami na poniesienie jakichkolwiek kosztów sądowych. Podała, że uzyskuje dochód z wynagrodzenia za pracę w wysokości 3000 zł brutto, nie posiada majątku i nie pozostaje z nikim we wspólnym gospodarstwie domowym.
Na wezwanie referendarza sądowego pełnomocnik skarżącej nadesłał odpisy i wydruki: zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach w okresie od grudnia ubiegłego roku do maja roku bieżącego (najwyższe wynagrodzenie netto uzyskała skarżąca w grudniu – 2593,22 zł, najniższe w lutym – 2098,15 zł), zeznania podatkowego skarżącej za ubiegły rok, w którym wykazano wyłącznie przychody z wynagrodzenia za pracę, trzy miesięczne wyciągi z rachunku bankowego skarżącej za okres od 18 kwietnia do 18 czerwca 2015 r. (w ostatnim miesiącu ujemne saldo końcowe na rachunku wyniosło 8.999,56 zł przy przyznanym limicie zadłużenia w wysokości 9000 zł i był to pierwszy wyciąg, odnotowujący nadwyżkę uznań, w łącznej kwocie 2.216,72 zł, nad obciążeniami, w łącznej kwocie 2.051,51 zł; w jeszcze wcześniejszym miesiącu wspomniany limit zadłużenia został przekroczony o 164,77 zł), dokumenty dotyczące należności za usługi telekomunikacyjne i kredytu na rachunku skarżącej oraz odpis umowy najmu lokalu z dnia 28 października 2010 r. (skarżąca występuje w niej jako najemca, czynsz najmu wynosi 1100 zł)
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 2 tej ustawy obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W niniejszej sprawie strona skarżąca nie wykazała, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia takiego wniosku w całości. Nie można przecież stracić z pola widzenia, że wnioskodawczyni dysponuje stałym dochodem w postaci wynagrodzenia odczuwalnie wyższego niż płaca minimalna. Wprawdzie jej wydatki przekraczały wynagrodzenie, co doprowadziło do wykorzystania limitu zadłużenia na rachunku bankowym i konieczności jego spłaty, lecz nie oznacza to, iż sytuacja ta wyklucza poniesienie jakichkolwiek kosztów sądowych, jak podniesiono we wniosku. Sytuacja ta musi być bowiem oceniana z punktu widzenia kryteriów obiektywnych, a w ich świetle osoba dysponująca dochodem w rozpatrywanej wysokości może wygospodarować pewne środki na potrzeby postępowania. Skądinąd również skarżąca po przekroczeniu limitu zadłużenia zdołała zredukować swoje wydatki na tyle, że w ramach swojego rachunku bankowego osiągnęła nadwyżkę wpływów nad obciążeniami, odwracając diametralnie stan rzeczy panujący przed przekroczeniem limitu.
Z drugiej strony nie można jednak nie wziąć pod uwagę, że zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym skarżąca zamieszkuje samotnie i ponosi koszty utrzymania, które są relatywnie wysokie w stosunku do jej wynagrodzenia. Zachodzi zatem niebezpieczeństwo, że obowiązek uiszczenia kosztów sądowych w pełnej wysokości mógłby się wiązać z uszczerbkiem utrzymania koniecznego.
W ocenie rozpoznającego wniosek bez takiego uszczerbku skarżąca może pokryć wyłącznie część kosztów, o której mowa w sentencji, równą najmniejszemu wpisowi znanemu w procedurze sądowoadministracyjnej. Takiej kwoty, nieprzekraczającej nawet 5% wynagrodzenia skarżącej, nie są w stanie wpłacić tylko osoby znajdujące się w skrajnym ubóstwie.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.