Uzasadnienie
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 500 zł skarżący R. P. złożył urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych. W treści uzasadnienia wskazał, że uzyskuje niskie dochody i "walczy o utrzymanie działalności gospodarczej". Skarżący pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną i trójką uczących się dzieci (w tym dwoje pełnoletnich). Na ich majątek składa się: dom, budynek gospodarczy, w którym skarżący wykonuje działalność rzemieślniczą, nieruchomość rolna oraz samochód (rok produkcji 1992).
Jednocześnie skarżący złożył zażalenie na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, które Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał i postanowieniem z dnia 10 maja 2013 r. oddalił.
Wobec powyższego pismem z dnia 24 maja 2013 r. referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez nadesłanie: dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat, zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2012 złożonych przez skarżącego oraz przez inne osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, dokumentów obrazujących wynik finansowy działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącego, w szczególności: raportów kasowych za ostatnie trzy miesiące oraz deklaracji na podatek od towarów i usług oraz ksiąg rachunkowych lub podatkowej księgi przychodów i rozchodów (w pełnej wersji) za ostatnie sześć miesięcy, ewidencji środków trwałych, a także kopii faktur lub rachunków obrazujących wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego skarżącego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności, ewentualnie zaległości w tym zakresie.
Odpowiadając na wezwanie, skarżący nadesłał – w formie kserokopii lub wydruków – następującą dokumentację: faktury i rachunki dotyczące wydatków ponoszonych w ramach działalności gospodarczej oraz w związku z bieżącym utrzymaniem (na niektóre z tych dokumentów naniesiono odręczne adnotacje informujące o ich zapłacie, np. faktura za energię elektryczną wystawiona na kwotę 217,32 zł zapłacona, według takiej adnotacji, dnia 11 marca 2013 r., a także 13 marca 2013 r. skarżący zapłacił z tego tytułu kwotę 457,28 zł), bilanse za okres od 1 stycznia do 31 maja 2013 r. (w tym okresie skarżący wykazał łącznie przychody w kwocie 46.872,87 zł i wydatki w kwocie 53.041,48 zł, co dało stratę w kwocie 6.168,61 zł, niemniej wydatki obejmują również amortyzację w kwocie 19.041,91 zł – z tego powodu dochód, w wysokości 4.311,98 zł, wykazano tylko w maju, przy przychodach w kwocie 16.125,92 zł i wydatkach w kwocie 11.813,94 zł, obejmujących amortyzację w kwocie 4.075,02 zł), wspólne zeznanie podatkowe skarżącego i jego małżonki za ubiegły rok wraz z zaświadczeniami organu podatkowego (skarżący wykazał przychód z działalności gospodarczej w kwocie 169.433,70 zł, koszty jego uzyskania w kwocie 157.469,07 zł i dochód w kwocie 11.964,63 zł, a jego małżonka przychód z tytułu najmu/dzierżawy w kwocie 1.400 zł) oraz wyciągi z dwóch rachunków bankowych skarżącego za okres od początku marca bieżącego roku do początku czerwca (na pierwszym z nich, "osobistym", wykazano obroty MA w kwocie 18.563 zł i obroty WINIEN w kwocie 19.990,77 zł, saldo początkowe w kwocie 1.605,02 zł i końcowe w kwocie 177,25 zł, na drugim, "firmowym": obroty MA w kwocie 23.896,82 zł i obroty WINIEN w kwocie 24.054,98 zł, saldo początkowe w kwocie 247,07 zł i końcowe w kwocie 88,91 zł, pośród licznych wydatków można wyodrębnić te o charakterze stałym, miesięcznym, np. składki na ubezpieczenie dobrowolne w łącznej kwocie 450 zł czy czesne w kwocie 605 zł; a nadto przelew dokonany z rachunku "firmowego" w dniu 28 maja 2013 r. w kwocie 5.563,80 zł tytułem zaległości związanej ze sprawą sądową).
Postanowieniem z dnia 26 czerwca 2013 r. referendarz sądowy postanowił odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy.
Odpis powyższego postanowienia został skutecznie doręczony skarżącemu w dniu 27 sierpnia 2013 r.
Na powyższe postanowienie skarżący złożył sprzeciw, w treści którego wskazał, że referendarz sądowy w swym postanowieniu odnosi się do "pieniędzy, którymi fizycznie nie dysponuje". Ponownie zwrócił uwagę na trudności związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, akcentując w tym zakresie konieczność redukcji dwóch etatów. Odnosząc się do przelewu na kwotę 5.563,80 zł, wyjaśnił, że uregulował tę kwotę, gdyż zajęcie komornicze wiązałoby się z większym obciążeniem. Skarżący odniósł się również do otrzymanego zawiadomienia o zajęciu prawa majątkowego na kwotę 3.466,60 zł (kwota ta została objęta tytułami wykonawczymi wystawionymi przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego w Warszawie). Nadto podkreślił, że nie może pozwolić sobie na zaległości w opłatach za media, gdyż ich wyłącznie spowodowałoby niemożliwość prowadzenia działalności gospodarczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Na wstępie należy stwierdzić, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa") w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ppsa przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym, np. zwolnienie od opłat sądowych, następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Podstawę do przyznania prawa pomocy stanowią informacje wynikające z oświadczenia zawartego we wniosku składanym przez stronę na urzędowym formularzu (art. 252 § 1 ppsa). Jeżeli natomiast oświadczenie zawarte we wniosku okaże się niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego strony lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego (art. 255 ppsa). Obowiązek ten rozciąga się przy tym na wszystkie dokumenty zawierające dane na temat sytuacji majątkowej strony, pozwalające tym samym zbadać istnienie przesłanek przyznania prawa pomocy. Wystosowanie rozpatrywanego wezwania ma na celu weryfikację informacji zawartych we wniosku poprzez ich konfrontację ze stosowną dokumentacją i w efekcie poczynienie ustaleń, które byłyby wolne od jakichkolwiek wątpliwości.
Podkreślić w tym miejscu także należy, że sąd przyznaje prawo pomocy, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku. Użyte w treści art. 246 ppsa słowo "wykazać" oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11, publ. LEX nr 1104158). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, publ. LEX nr 1069777).
W świetle powyższych uwag strona ma więc obowiązek współdziałania z Sądem w zakresie gromadzenia dowodów źródłowych i wyjaśnienia wszystkich okoliczności w celu ustalenia rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych. Nieuczynienie zadość temu obowiązkowi pociąga zatem za sobą negatywne konsekwencje w postaci niemożliwości uwzględnienia wniosku.
W rozpatrywanej sprawie zachodziły podstawy do wystosowania wezwania o nadesłanie dokumentów źródłowych, ponieważ treść wniosku nie pozwala na wolną od wątpliwości ocenę najogólniej rozumianej sytuacji materialnej skarżącego. Ponieważ jednak skarżący nie wykonał w pełni skierowanego do niego wezwania, jego sytuacja materialna nie została w pełni wyjaśniona. W konsekwencji zaś nie jest możliwe dokładne ustalenie możliwości płatniczych wnioskodawcy.
Należy zatem odnotować, że skarżący nie nadesłał wszystkich dokumentów, o które został wezwany, a które mają obrazować wynik finansowy prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Zaznaczyć przy tym należy, że wezwanie jest precyzyjne i nie budzi żadnych wątpliwości, jakie dokumenty należy nadesłać. Pomimo tego skarżący nie przedłożył raportów kasowych, deklaracji dla podatku od towarów i usług oraz księgi przychodów i rozchodów, którą – jak wyraźnie w wezwaniu zaznaczono – należało przedstawić w pełnej wersji. Również do sprzeciwu nie załączył tej dokumentacji. Na wnioskodawcy ciążyły zatem obowiązki, których niewykonanie mogło zostać potraktowane – zgodnie zresztą z zawartym w wezwaniu pouczeniem – jako brak należytego wykazania przez stronę spełnienia przesłanek przyznania prawa pomocy. Miał on świadomość, że taka postawa może skutkować niekorzystnym dla niego rozstrzygnięciem, tym bardziej że wskazano to w postanowieniu referendarza sądowego.
Zastrzeżenia te można w tym miejscu tylko podtrzymać i powtórzyć. Wypada także zaakcentować, iż w orzecznictwie utrwalił się pogląd, zgodnie z którym to na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Tym samym uznano, że sąd nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzeń w sytuacji, gdy dokładne dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego oraz możliwości płatniczych wnioskodawcy nie są znane wobec uchylania się wnioskodawcy od złożenia stosownych dokumentów w tym przedmiocie (zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 stycznia 2005 r., sygn. akt I SA/Gd 523/04, publ. LEX nr 203331).
Oceniając z kolei złożone przez skarżącego dokumenty należy odnotować, że nadesłanie jedynie bilansu sporządzonego na podstawie księgi przychodów i rozchodów z pewnością nie czyni zadość wezwaniu referendarza sądowego. Przede wszystkim bowiem przedłożony bilans nie przedstawia w sposób pełny sytuacji przedsiębiorstwa skarżącego i nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy problemy finansowe są tak poważne, jak przedstawia to skarżący w toku postępowania. Wprawdzie z przedłożonego dokumentu wynika często strata w prowadzonej działalności gospodarczej, to jednak w znacznej mierze jest ona wynikiem powiększenia wydatków związanych z tą działalnością o koszty amortyzacji, które nie stanowią przecież realnego obciążenia. Wynik tej działalności przedstawiałby się zdecydowanie korzystniej przy uwzględnieniu rzeczywiście poniesionych wydatków. Tytułem przykładu należy wskazać, że pomniejszenie ogółu wydatków za pierwsze pięć miesięcy roku, stanowiących kwotę 53.041,48 zł o koszty amortyzacji w wysokości 19.041,91 zł daje kwotę rzeczywistych wydatków, tj. 33.999,57 zł. W konsekwencji przy przychodzie w wysokości 46.872,87 zł otrzymuje się nadwyżkę w kwocie 12.873,30 zł, a nie stratę.
Dochód wynika również z zeznania w podatku dochodowym od osób fizycznych. Zaakcentować w tym miejscu należy, że przedsiębiorstwo skarżącego nadal funkcjonuje, a zatem, nawet przy uwzględnieniu trudności, na które się on powołuje, nie można jednoznacznie stwierdzić, że zdobycie środków jest w jego przypadku niemożliwe. Przyznając zaś prawo pomocy, należy mieć na uwadze, że jest ono formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacji, w której zdobycie przez stronę środków jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 61/04, niepubl.).
Z przedłożonej dokumentacji wynika również, że skarżący ponosił zdecydowanie większe wydatki niż wynosi wymagany wpis od skargi, np. w maju wydatki te stanowiła kwota 7.738,92 zł, będąca różnicą kosztów określonych w bilansie na kwotę 11.813,94 zł i wartością amortyzacji w wysokości 4.075,02 zł. Skoro skarżący ponosi wielokrotnie wyższe koszty prowadzonej działalności gospodarczej, to poniesienie wydatku na pokrycie wpisu sądowego od skargi nie powinno wiązać się ze znacznym obciążeniem budżetu domowego. Sąd nie znajduje przy tym uzasadnienia, aby budżet państwa ponosił koszty za skarżącego, w sytuacji gdy ten prowadząc działalność gospodarczą nie uwzględnił kosztów postępowania sądowego. W orzecznictwie wyrażono pogląd, że przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej.
Tym samym w przypadku wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, z bieżącej działalności lub zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne, czy wynagrodzenia pracownicze (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GZ 42/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy też zwrócić uwagę, że od wezwania do uiszczenia wpisu od skargi upłynęło już kilka miesięcy, a zatem skarżący winien poczynić oszczędności, ograniczając niewątpliwe wysokie wydatki, celem zgromadzenia środków na pokrycie wpisu od skargi.
Wśród wydatków skarżącego szczególnie wyróżnia się wydatek poniesiony w dniu 28 maja 2013 r. w wysokości 5.563,80 zł w związku z innym postępowaniem sądowym. Wprawdzie w sprzeciwie skarżący odniósł się do tego wydatku, wyjaśniając konieczność jego uiszczenia celem uniknięcia wyższych kosztów związanych z ewentualnym postępowaniem egzekucyjnym, to jednak przyjęcie przez skarżącego takiego priorytetu w wydatkach nie może stanowić podstawy do uznania, że Skarb Państwa winien ponosić koszty związane z prowadzeniem przez skarżącego niniejszego postępowania sądowego.
Ponadto podkreślić należy, że zobowiązania cywilnoprawne nie mają pierwszeństwa przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, do których należą koszty sądowe, gdyż koszty te jako należności budżetu państwa należy uiszczać na równi z innymi wydatkami obciążającymi skarżącego (zob. postanowienia: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2013 r., sygn. akt II FZ 273/13, z dnia 21 maja 2012 r., sygn. akt II FZ 376/12, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 870/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Trzeba przy tym zasygnalizować, że opłaty w postępowaniu sądowoadministracyjnym mają charakter danin publicznoprawnych i dlatego zwolnienie z obowiązku ich ponoszenia może być stosowane jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. To z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (tak w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 478/04, niepubl.).
Zaznaczyć również należy, że ani z przedłożonej dokumentacji, ani z oświadczeń skarżącego nie wynika, aby posiadał on zaległości w regulowaniu opłat za dostawę mediów, jak również aby nie był w stanie ponosić comiesięcznych kosztów związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego. Ponadto z analizy rachunków bankowych skarżącego wynika, że ponosi on wydatki w kwocie zbliżonej do wysokości wpisu, np. tytułem składek na dobrowolne ubezpieczenie, czesne.
Reasumując, nie zostało wykonane w pełni wezwanie skierowane do skarżącego, a tym samym nie przedłożono wszystkich niezbędnych dokumentów.
Z przedstawionej zaś dokumentacji nie wynika w sposób jednoznaczny, że w stosunku do skarżącego spełnione zostały przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ppsa orzekł jak w sentencji.