Uzasadnienie
Skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Stwierdził, że nie jest dalej w stanie ponosić kosztów tej sprawy, która trwa już kilka lat, gdyż pozostaje to w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego oraz Konstytucją RP. Oświadczył, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe i uzyskuje dochód ze stosunku pracy w wysokości około 16.000 zł oraz – jak można mniemać (urzędowy formularz jest w tej części niezbyt czytelny) – umowy najmu w wysokości około 2.000 zł. Wyliczył zarazem swoje stałe wydatki, uwzględniając: kredyt – około 3.300 zł, jak się wydaje, koszty utrzymania lokalu – około 1.500 zł oraz alimenty w wysokości 1.700 zł. We wniosku wskazano następujące mienie: mieszkanie z garażem i komórką lokatorską o powierzchni około 138 m2 i wartości około 800.000 zł, nieruchomość obciążona hipoteką o wartości około 4.000.000 zł, oszczędności w kwocie około 200.000 zł, papiery wartościowe o wartości około 350.000 zł, wierzytelności w wysokości około 120.000 zł oraz samochód.
Wpis od skargi, czyli najwyższa oplata w postępowaniu, wynosi w sprawie 100 zł.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli wedle art. 245 § 2 tego Prawa obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
W przypadku skarżącego przesłanka ta nie zachodzi, przy czym można to stwierdzić na podstawie informacji zawartych we wniosku, bez potrzeby ich uzupełniania poprzez wezwanie do nadesłania dokumentacji źródłowej. Uzyskuje on bowiem zdecydowanie ponadprzeciętne dochody, które trzykrotnie przewyższają podane we wniosku stałe wydatki. Wydatki te są również znaczne, dużo wyższe niż koszty postępowania w niniejszej sprawie, najmniejsze spośród znanych procedurze sądowoadministracyjnej. Nie można wreszcie tracić z pola widzenia sporego majątku skarżącego, w tym oszczędności, z których w sposób niemal nieodczuwalny można byłoby te koszty pokryć.
Z tego punktu widzenia bez znaczenia pozostaje subiektywne przekonanie wnioskodawcy, że nie powinien on tego rodzaju wydatku ponosić z innych przyczyn, niezaliczających się do przesłanek przyznania prawa pomocy, w tym względów łączących się z długotrwałością sporu prawnego, w jakim uczestniczy. Oceniając wniosek o przyznanie prawa pomocy, należy zastosować kryteria zobiektywizowane, analizując sytuację materialną strony z uwzględnieniem takiego poziomu dochodów i wydatków, które mogą uchodzić w społeczeństwie za godziwe, zapewniające ogólnie przyjęty, przeciętny standard życia. Chodzi przy tym o potrzeby życiowe o charakterze pierwszoplanowym i podstawowym, gdyż tylko takie mogą zaliczać się do sfery utrzymania koniecznego. Prawo pomocy stanowi wszak instytucję wyjątkową, przeznaczoną w pierwszej kolejności dla osób znajdujących się w ubóstwie lub które mogłyby w ubóstwo popaść wskutek partycypacji w kosztach postępowania.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.