Uzasadnienie
Organ odwoławczy przedstawił Sądowi skierowany doń wniosek skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Zastrzegła w nim ona bowiem, że jeżeli skarga została już przesłana do Sądu, wniosek powinien również być mu przekazany celem rozpoznania, zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.). Jej zdaniem wniosek ów zasługuje przy tym na uwzględnienie, ponieważ "wykonanie decyzji przed rozstrzygnięciem skargi wiąże się z niebezpieczeństwem wyrządzenia [jej] znacznej szkody". Skarżąca nie wskazała argumentów przemawiających na rzecz tej tezy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Stosownie do powołanego przez stronę art. 61 § 3 P.p.s.a. po przekazaniu skargi Sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu lub czynności w całości lub w części. W przepisie tym przewidziano jednak stosunkowo restrykcyjne przesłanki wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, nadając tej instytucji charakter wyjątkowy i uzależniając jej zastosowanie od wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych.
W świetle jego treści wniosek o wstrzymanie wykonania można mianowicie uwzględnić wyłącznie wtedy, gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Przytoczona regulacja niewątpliwie nakłada określone obowiązki nie tylko na Sąd, ale i na wnioskodawcę. Jest on zatem zobowiązany "do rzeczowego uzasadnienia swego wniosku poprzez poparcie go twierdzeniami, tezami oraz stosownymi dokumentami na okoliczność spełnienia tych ustawowych przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2008 r., sygn. akt I FSK 983/08, LEX nr 468877). Tymczasem skarżąca poprzestała jedynie na wyrażeniu przekonania, że wykonanie zaskarżonej decyzji będzie się dla niej wiązać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody, nie przedstawiając ani jakiejkolwiek uzasadnienia w tym zakresie, ani – co szczególnie istotne – żadnej dokumentacji, która mogłaby stanowić podstawę do sformułowania takiego zapatrywania.
Sąd, analizując akta sprawy, również nie dostrzegł nadzwyczajnych okoliczności, które zgodnie z art. 61 § 3 P.p.s.a. pozwalałyby na wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Okoliczności takiej nie stanowi w szczególności sama konieczność spłaty zobowiązania podatkowego przypisanego skarżącej decyzją pierwszoinstancyjną, która jest naturalną konsekwencją wydania takiej decyzji i z tego punktu widzenia nie ma na pewno charakteru nadzwyczajnego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 sierpnia 2008 r., sygn. akt II FZ 365/08, LEX nr 443847). Brak natomiast dowodów, by przypuszczać, że wykonanie to będzie się wiązać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, jak wymaga tego art. 61 § 3 P.p.s.a.
Skarżąca w najmniejszym stopniu nie wykazała też nieodwracalności rozpatrywanych skutków. Bezsprzecznie przecież ewentualne uwzględnienie skargi przez Sąd może doprowadzić do zwrotu należności uiszczonych wskutek wykonania zaskarżonej decyzji. Artykuł 61 § 3 P.p.s.a. może zaś znaleźć zastosowanie wyłącznie celem zapobieżenia szkodzie, "która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia ani też" przez "przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu" (tak postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 4 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Bk 637/07, LEX nr 356705).
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 61 § 3 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.