Uzasadnienie
Decyzją z [...] stycznia 2017 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej (obecnie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej) utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z [...] sierpnia 2016 r. nr [...] wydaną w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności P.S. jako członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zaległość podatkową tej spółki w podatku od towarów i usług za grudzień 2010 r. wraz z odsetkami oraz kosztami postępowania egzekucyjnego.
Zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu 6 lutego 2017 r. (zpo na k. 387 akt administracyjnych sprawy). Zawierała pouczenie o możliwości i trybie zaskarżenia. Pomimo pouczenia skarżący 13 marca 2017 r. (koperta k. 10 akt sądowych) złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi i do wniosku dołączył skargę.
W uzasadnieniu podniósł, że przyczyną wniesienia odwołania z uchybieniem terminu była jego choroba oraz błędne potraktowanie otrzymanej przesyłki poleconej od Dyrektora Izby Skarbowej, gdyż skarżona decyzja została doręczona jednocześnie z inną decyzją tego organu. W związku z powyższym skarżący uznał obydwie przesyłki jako jedną i dodatkowo ze względu na chorobę nie był w stanie dołożyć należytej staranności w zakresie dotrzymania terminów, gdyż żona odłożyła obydwie decyzje do jednej koperty. Do pierwszej decyzji organu II instancji skarżący ustosunkował się w terminie uznając, że dochował terminów w zakresie otrzymanej korespondencji.
Kontynuując skarżący wyraził pogląd, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, a jego wniesienie w terminie było niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody – choroby i braku wiadomości o otrzymaniu decyzji. Skarżący nadmienił, że przeszkoda ta istniała przez cały czas biegu terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej odrzucenie jako wniesionej z uchybieniem terminu, ewentualnie o jej oddalenie.
Następnie na podstawie zarządzenia sędziego z 12 kwietnia 2017 r. wezwano skarżącego na podstawie art. 49 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2012 r., poz. 270, zwana dalej P.p.s.a.) w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania do uzupełnienia braku formalnego jego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi poprzez udokumentowanie twierdzeń dotyczących choroby, na które skarżący powołał się we wniosku, wskazując na brak swojej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi.
Pismem z [...] maja 2017 r. nadanym 15 maja 2017 r. (koperta k. 20 akt sądowych) skarżący odniósł się do wezwania wyjaśniając, że w okresie kiedy był zobowiązany do złożenia odwołania od decyzji Dyrektora Izby Skarbowej, był faktycznie chory, jednakże pomimo wizyty u lekarza z własnej winy nie poprosił o sporządzenie zwolnienia lekarskiego za okres choroby. Nadto argumentował, że pomimo braku możliwości przedłożenia stosownego dokumentu, nie można mówić o jego braku winy, gdyż zaistniała rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi i przyczyna ta była niezależna, przy czym ze względu na chorobę nie był w stanie owej przeszkody przezwyciężyć. Przeszkoda ta uniemożliwiła skarżącemu skuteczne złożenie odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, zważył, co następuje
Stosownie do art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin, przy czym jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu (86 § 1 P.p.s.a.).
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.).
Jednakże dla wykazania swoich racji, strona skarżąca winna zgodnie z przesłanką określoną w art. 87 § 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi.
Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie była w stanie przewidzieć, ani nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, przy czym nawet lekkie niedbalstwo wskazuje na istnienie winy. Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że na skutek nie uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu w zakreślonym przez Sąd terminie, rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi stało się niemożliwe. Wskazać trzeba, że złożony przez skarżącego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie spełniał wymogów określonych w art. 87 § 1 P.p.s.a.
Skarżący argumentował bowiem niedotrzymanie terminu dwiema okolicznościami - jego chorobą oraz błędnym potraktowaniem otrzymanej przesyłki poleconej od Dyrektora Izby Skarbowej, gdyż skarżona decyzja została doręczona jednocześnie z inną decyzją tego organu.
Jednakże we wniosku skarżący nie wskazał szczegółowych okoliczności uchybienia terminowi dotyczących jego choroby, w szczególności nie wskazał okresu, kiedy był chory. Ustalenie to dla sprawy ma znaczenie kluczowe, gdyż skarżona decyzja została doręczona 6 lutego 2017 r., a więc 30 – dniowy termin do wniesienia skargi upływał 8 marca 2017 r., a skarżący w przedmiotowej sprawie wniósł o przywrócenie terminu 13 marca 2017 r. Ponieważ w ocenie Sądu powołana przez skarżącego okoliczność choroby wymagała doprecyzowania, gdyż skarżący nie wskazał, w jakim terminie był chory oraz nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów na jej potwierdzenie, na podstawie zarządzenia z 12 kwietnia 2017 r. wezwano skarżącego w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania do udokumentowania twierdzeń dotyczących choroby.
Skarżący pismem z [...] maja 2017 r., nadanym w placówce pocztowej 15 maja 2017 r. odniósł się do wezwania Sądu. Jednakże przesłana przez niego korespondencja nie zawierała dokumentów, o które był wzywany. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd stwierdził, że mimo wezwania skarżący nie nadesłał jakiegokolwiek dokumentu, który mógłby świadczyć o tym, że przez cały okres biegu terminu (7 lutego – 8 marca 2017 r.) pozostawał chory w stanie niepozwalającym na dokonanie wniesienia skargi. Tym samym należało uznać, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazującej na brak jego winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.