Uzasadnienie
Pismem z [...] czerwca 2023 W.K. (skarżący), wniósł skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wskazaną w sentencji niniejszego postanowienia.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z 6 lipca 2023 r. wezwano skarżącego do usunięcia braków formalnych skargi, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi (art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t. j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259; dalej: p.p.s.a.) przez podanie numeru PESEL skarżącego, zgodnie z art. 46 § 2 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.
Powyższe wezwanie zostało doręczone 11 lipca 2023 r., a przesyłkę w imieniu skarżącego odebrała R.K. (z.p.o. – k. 32 akt sądowych).
Z kolei pismem z [...] lipca 2023 r. skarżący podał swój numer PESEL.
Z uwagi na fakt, że z adnotacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki adresowanej do skarżącego zawierającej powyższe wezwanie wynikało, że ww. przesyłkę odebrała w dniu 11 lipca 2023 r. R.K., zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I wezwano skarżącego do udzielenia informacji, w terminie 7 dni, kim jest R.K., pod rygorem uznania, że jest ona jedną z osób wskazanych w art. 72 ust. 1 i 2 p.p.s.a.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2023 r. skarżący poinformował, że R.K. jest jego żoną. Ponadto przedłożył wniosek o przywrócenie terminu na uzupełnienie braku formalnego skargi z [...] czerwca 2023 r. poprzez podanie numeru PESEL. Jednocześnie skarżący uzupełnił powyższy brak formalny skargi, podając numer PESEL.
W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku wskazał, że wezwanie do uzupełnienie braków odebrała jego żona, wbrew jego woli i wiedzy. W dniach od 10 do 15 lipca 2023 r. skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania, podejmując czynności zawodowe w [...]. Przed wyjazdem poprosił żonę, żeby nie odbierała żadnej kierowanej do niego korespondencji. O to samo poprosił pozostałych domowników.
Dalej skarżący argumentował, że mimo jego wyraźnej prośby po powrocie dowiedział się, że jego żona odebrała listy do niego adresowane i wskazała, że listonosz doręczył je 13 lipca 2023 r., w obydwu jednak przypadkach nie zachowała ona koperty, przez co nie mógł zweryfikować, czy podany przez nią termin jest prawidłowy. W związku z faktem oraz uzasadnionym przekonaniem (gdyż jego żona nigdy nie wskazywała terminów innych niż faktyczna data odbioru), 19 lipca 2023 r. uzupełnił brak formalny skargi. Dopiero ze skierowanego do niego postanowienia z 25 lipca 2023 r. w innej sprawie skarżący dowiedział się, że uchybił terminowi na uzupełnienie braków. Podkreślił, że uchybienie terminu jest niewielkie, bowiem spóźnił się zaledwie o jeden dzień.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a nadto równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a.).
Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona nie ponosi winy w tym uchybieniu. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Nie jest możliwe przywrócenie terminu, gdy z okoliczności sprawy będzie wynikało, że strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Ponadto, dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione (por. postanowienie NSA z dnia 26 lutego 2020 r., II OZ 167/20; z dnia 10 stycznia 2020 r., I GZ 445/19; postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 25 marca 2019 r., III SA/Gl 204/19, CBOSA). Przywrócenie uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt II OZ 712/08).
W orzecznictwie podkreśla się, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i nastąpić może jedynie w przypadku, gdy łącznie spełnione zostaną wszystkie określone w przepisach przesłanki (por. postanowienie NSA z 5 marca 2001 r., sygn. akt I SA/Ka 2418/00 niepubl.).
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że skarżący wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi złożył z zachowaniem siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia. Bowiem informację o uchybieniu terminu skarżący powziął wraz z doręczeniem mu postanowienia z 25 lipca 2023 r. o odrzuceniu skargi w jego innej sprawie (uwaga Sądu: tj. w sprawie o sygn. akt I SA/Go 189/23, które to postanowienie odebrał 31 lipca 2023 r.). Wraz z wnioskiem skarżący dopełnił czynności, dla której był określony termin, tj. podał numer PESEL. Jednakże w ocenie Sądu, nie zaistniała ostatnia przesłanka umożliwiająca pozytywne odniesienie się do jego wniosku, bowiem skarżący nie uprawdopodobnił w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją, brak swojej winy w uchybieniu terminu.
Podstawowym kryterium uprawdopodobnienia braku winy jest wykazanie, że strona dopełniła obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Podkreślić ponadto należy, że uprawdopodobnienie nie oznacza udowodnienia, wymaga natomiast wiarygodnej argumentacji wskazującej na fakt istnienia nie dającej się usunąć przeszkody w uchybieniu terminu i to trwającej w sposób ciągły aż do dnia dokonania czynności procesowej.
Z treści poddawanego analizie wniosku o przywrócenie terminu wynika, że skarżący jako okoliczność niedochowania terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi wskazał na przebywanie w dniach 10-15 lipca 2023 r. poza miejscem zamieszkania w celach zawodowych oraz fakt, że przedmiotową przesyłkę z Sądu odebrała jego żona, która pomimo jego prośby, by nie odbierała żadnej kierowanej do niego korespondencji, nie zastosowała się do jego polecenia.
W ocenie Sądu przedstawiona przez skarżącego argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Należy mieć bowiem na uwadze, że skargę na decyzję organu administracji skarżący nadał 5 czerwca 2023 r. Inicjując postępowanie sądowoadministracyjne powinien spodziewać się, że będzie otrzymywał korespondencję z Sądu. Natomiast podejmowane przez niego w połowie lipca czynności zawodowe w [...] nie są sytuacją nagłą ani nadzwyczajną. Zachowując minimum staranności w prowadzeniu własnej sprawy, powinien zorganizować swoje obowiązki zawodowe w sposób umożliwiający mu odebranie przesyłki w terminie, np. poprzez ustanowienie w sprawie profesjonalnego pełnomocnika.
Ponadto w sytuacji zaś, gdy skarżący wiedział, że będzie świadczył pracę poza miejscem swojego zamieszkania, powinien mieć również świadomość, że kierowaną do niego korespondencję będą w jego imieniu odbierać dorośli domownicy, w tym jego żona. Co prawda generalną zasadą jest doręczanie przesyłek bezpośrednio adresatowi, co wynika z treści art. 69 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym doręczenia dokonuje się w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie. Jednakże należy mieć na uwadze, że jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - zarządcy domu lub dozorcy, jeżeli nie mają oni sprzecznych interesów w sprawie i podjęli się oddania mu pisma (art. 72 ust. 1 p.p.s.a.). W tej mierze nie mogła więc odnieść zamierzonych skutków prośba skarżącego wyartykułowana w stosunku do jego żony, jak i pozostałych domowników, by nie odbierali kierowanej do niego korespondencji. Wskazany przepis o doręczeniu zastępczym z art. 72 ust. 1 p.p.s.a. ustanawia wyjątek od reguły doręczania przesyłek bezpośrednio do rąk adresata.
Sąd również nie mógł zgodzić się z prezentowanym przez skarżącego poglądem, jakoby – jak twierdzi żona skarżącego – przesyłkę listonosz doręczył 13 lipca 2023 r. Na znajdującym się w aktach sprawy zwrotnym potwierdzeniu odbioru przedmiotowej korespondencji (k. 32 akt sądowych) widnieje odcisk pieczęci – 11 lipca 2023 r. Stąd twierdzenie skarżącego Sąd uznał za niewiarygodne.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że uzupełnienie braku formalnego skargi po terminie wynikało nie z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć, lecz były skutkiem zaniedbania skarżącego. Zaprezentowana przez niego argumentacja świadczy o nienależytym dbaniu o własne interesy, co jednocześnie uniemożliwia uznanie, że doszło do niezawinionego uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W konsekwencji Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.