Uzasadnienie
Skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych.
We wniosku stwierdził, że nie jest w stanie sfinansować kosztów sądowych, ponieważ prowadzona przez niego działalność gospodarcza przestała być dochodowa. Stwierdził też, że obok normalnych kosztów utrzymania, ponosi również raty zaległości podatkowych - w sumie: 8.160 zł. Oświadczył, że nie ma majątku, w tym: oszczędności, utrzymuje żonę i troje dzieci, a zysk z prowadzonej działalności gospodarczej określił na 7.000 zł miesięcznie.
Złożył też dodatkowe dokumenty z których wynika, że jego żona jako komplementariusz spółki komandytowej uzyskała za marzec kwiecień i maj 2015 roku dochód w łącznej wysokości 532,37 zł. Sam skarżący natomiast za pierwsze pięć miesięcy 2015 roku zadeklarował stratę z prowadzonej działalności gospodarczej wynoszącą 39.131,29 zł (przychody: 396.397,14 zł, koszty uzyskania przychodów 435.528,43 zł). Z zeznań podatkowych skarżącego wynika, że w 2014 roku dochód z prowadzonej przezeń działalności gospodarczej wyniósł 105.317,72 zł brutto, a w 2013 roku 23.617,61 zł.
Skarżący - na wezwanie - złożył wyciągi z trzech rachunków bankowych, z których tylko dwa zawierają wskazanie salda rachunku potwierdzając, że nie ma na nich oszczędności.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej: "p.p.s.a.") prawo pomocy w zakresie częściowym, czyli takim jakiego domagał się skarżący, przysługuje w razie wykazania przez wnioskodawcę, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Zasadą jest jednak ponoszenie przez strony całości kosztów związanych z ich udziałem w postępowaniu sądowym (art. 214 § 1 p.p.s.a.), zaś odstępstwo od tej zasady poprzez zwolnienie z kosztów sądowych może mieć miejsce w sytuacjach szczególnych - uzasadnionych sytuacją majątkową strony - przy uwzględnieniu oczywiście wysokości kosztów postępowania. Przyjmuje się, że koszty sądowe, jako należności Skarbu Państwa, winny mieć prymat wśród tych wydatków stron, które nie służą koniecznemu utrzymaniu.
Nadto, zgodnie z przytoczonym art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., ciężar wykazania przesłanek prawa pomocy spoczywa na osobie, która ubiega się o jego przyznanie.
Skarżący nie wykazał tych przesłanek.
Skarżący żądanie wniosku uzasadniał brakiem środków wystarczających do poniesienia kosztów sądowych z uwagi na spadek obrotów w prowadzonej przezeń działalności gospodarczej. Tymczasem przedstawione nasuwają zastrzeżenia co do wiarygodności oświadczenia o stanie majątkowym. Skarżący oświadczył bowiem, że uzyskuje dochód brutto z prowadzonej działalności gospodarczej w wysokości 7.000 zł. Tymczasem przedstawione wydruki z księgi przychodów i rozchodów dowodzą, że skarżący wykazuje stratę z tego źródła przychodów. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że skarżący twierdzi, że nie ma oszczędności, deklarując zarazem ponoszenie kosztów uzyskania przychodów w wysokości przekraczającej przychody oraz ponoszenie rat zaległości podatkowych w wysokości 8.160 zł miesięcznie. Może to uprawniać wniosek, że skarżący posiada źródła finansowania wydatków niewskazane we wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Łącznie, oceniając wniosek o przyznanie prawa pomocy, należało uznać, że zestawienie oświadczeń skarżącego z treścią dokumentów źródłowych, ujawnia zasadnicze sprzeczności uniemożliwiające poczynienie kategorycznych ustaleń dotyczących sytuacji materialnej skarżącego.
W konsekwencji uznano, że skarżący nie wykazał istnienia przesłanek prawa pomocy. Dlatego postanowiono o odmowie przyznania prawa pomocy (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).