Uzasadnienie
Skarżąca spółka P sp. z o.o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z [...] listopada 2017 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z [...] lipca 2017 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2016.
Zarządzeniem z dnia 1 lutego 2018 r. Przewodniczący Wydziału I wezwał skarżącą spółkę do uiszczenia - w terminie 7 dni - wpisu sądowego w kwocie 200 zł, pod rygorem odrzucenia skargi, w odpowiedzi na co strona wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. Prawomocnym postanowieniem z 21 marca 2018 r. sygn. akt I SA/Go 54/18 referendarz sądowy tut. Sądu odmówił jej przyznania prawa pomocy. Pismem z [...] kwietnia 2018 r. wezwano skarżącą spółkę do wykonania prawomocnego zarządzenia z 1 lutego 2018 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 200 zł, w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie doręczono upoważnionemu pracownikowi spółki w dniu 11 kwietnia 2018 r. (zpo – karta 52 akt sądowych). Ponieważ wpis nie został uiszczony, tut. Sąd postanowieniem z 8 maja 2018 r. sygn. akt I SA/Go 54/18 odrzucił skargę. Postanowienie doręczono stronie skarżącej 10 maja 2018 r.
Pismem z [...] maja 2018 r. spółka wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu twierdząc, że winnym jego uchybienia jest M.M.. Podniosła, że ww. nie przekazał spółce wezwania oraz swojemu ojcu, który przekazuje całą korespondencję dla spółki. Przyczyna uchybienia trwała do dnia 10 maja 2018 r., kiedy to spółka otrzymała postanowienie o odrzuceniu skargi. Do wniosku dołączono pismo sporządzone przez M.M., w którym oświadczył, że w dniu 11 kwietnia 2018 r. kiedy to odebrał korespondencję od listonosza dla spółki, był w stanie znacznego upojenia alkoholowego. Z powodu tego stanu, zagubił korespondencję, przed przekazaniem jej ojcu i zapomniał poinformować jego jak i spółkę o tym fakcie. O całej sytuacji przypomniał sobie dopiero 10 maja 2018 r. kiedy skontaktował się z nim M.D.. Wniósł o niekaranie spółki za jego niedbalstwo, ale właśnie tego dnia dowiedział się, że będzie ojcem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuję:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Zgodnie z regułą zawartą w art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 poz. 1369 ze zm.– dalej cyt. jako P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Stosownie jednak do postanowień art. 86 § 1 P.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Instytucja ta ma jednak charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona zgodnie z treścią art. 87 § 2 ww. ustawy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy.
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest bowiem od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. NSA z 2.10.2002 r., V SA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Strona musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. To z treści przepisu art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy wyłącznie do sądu, który powinien uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy.
W niniejszej sprawie skarżąca spółka wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Jako przyczynę niedochowania terminu wskazała na znaczne upojenie alkoholowe osoby uprawnionej od odbioru poczty w dniu 11 kwietnia 2018 r., w wyniku czego przesyłka zagubiła się i nie dotarła do spółki. Zatem brak dokonania czynności w terminie – nastąpiło zdaniem spółki bez jej winy.
Sąd tego stanowiska nie podziela. Oceniając powyższy wniosek wpierw nie można nie dostrzec, że skarżąca spółka ceduje odpowiedzialność za uchybienie w terminie na upoważnionego do odbioru poczty pracownika tj. M.M.. Świadczy o tym chociażby sporządzone oświadczenie, w którym wyjaśnia powód zaistniałej sytuacji. W ocenie Sądu jest to nie do przyjęcia, gdyż zaniedbania osób, którymi strona się posługuje przy dokonywaniu czynności, obciążają ją samą. To strona skarżąca odpowiada za dobór osób które zatrudnia, czy też upoważnia do danej czynności. Ewentualne uchybienia tych osób nie zwalniają więc mocodawcy z odpowiedzialności. Zatem to, że korespondencję dla spółki odebrała osoba upoważniona, nie oznacza, że sama spółka nie ponosi odpowiedzialności za jej zaniedbania.
Odnosząc się zatem do stanowiska strony przez pryzmat okoliczności podnoszonych we wniosku nie można przyjąć, że uchybiła ona terminowi bez swojej winy. We wniosku akcentowana jest okoliczność znacznego upojenia alkoholowego M.M. w dniu 11 kwietnia 2018r. tj. w dniu odbioru korespondencji, w wyniku czego zagubił i nie przekazał spółce przesyłki z Sądu. Podzielając radość ww. z powodu, że zostanie ojcem, Sąd nie zgadza się, że uchybienie w terminie było niezawinione. Nie ulega w ocenie Sądu wątpliwości, że wprowadzenie się w stan upojenia alkoholowego osoby odpowiedzialnej za odbiór poczty, jeżeli takie miało miejsce, nie może przemawiać za brakiem winy a ostatecznie za przywróceniem terminu do dokonania czynności, bez względu na to, jaki byłby powód wprowadzenia się w taki stan. Także wynikająca z tego okoliczność zagubienia przesyłki nie przemawia za brakiem winy.
Sąd to okoliczności świadczące o tym, że w spółce nie tylko nie dochowywano standardów należytej staranności w prowadzeniu spraw, ale prowadzono je w sposób szczególnie niedbały, co zresztą w oświadczeniu przyznał M.M. przepraszając właśnie za własne niedbalstwo.
Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że strona skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Z tego też względu, Sąd działając na postawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.