Uzasadnienie
Z okoliczności tej sprawy na uwagę zasługują następujące:
Postanowieniami z 20 marca 1996 r. Dyrektor Urzędu Celnego w K. zabezpieczył należności celne, tj. podatek importowy oraz podatek od towarów i usług, przypadające od samochodów osobowych marki Peugeot oraz Ford Orion, poprzez ich zajęcie.
W uzasadnieniu tych postanowić organ celny stwierdził, że wymienione w nich samochody zostały wprowadzone na polski obszar celny przez osobę zagraniczną - Alberta P, na zasadach uproszczonej odprawy czasowej. W odniesieniu do samochodu Peugeot Dyrektor Urzędu Celnego podniósł, że Albert P opuścił terytorium RP, pozostawiając samochód w kraju i naruszając w ten sposób warunek odprawy celnej czasowej. W postanowieniu dotyczącym samochodu Ford Orion organ celny podał natomiast, że Albert P zmarł 15 czerwca 1995 r., a pozostawiony przezeń w kraju samochód został odziedziczony przez jego spadkobierców ustawowych, tj. Marię, Mirosława i Aleksandra P. Osoby te wstąpiły do prowadzonego postępowania jako następcy prawni Alberta P. W związku z tym, że samochody te nie zostały wywiezione poza granicę RP, Dyrektor Urzędu Celnego w K. odrębnymi decyzjami z 18 marca 1996 r. stwierdził, że odprawy czasowe samochodów stały się ostatecznymi z mocy prawa, a należności celne i podatkowe od towaru stały się wymagalne.
Mając zaś na uwadze przepis art. 76 ust. 2 Prawa celnego z 1989 r., organ celny zabezpieczył należności celne od tych samochodów.
W tym miejscu należy wskazać, że problematyka zabezpieczenia należności celnych w nieobowiązującym już prawie celnym z 1989 r. uregulowana była w przepisach art. 76 i art.
- 77. Obecnie natomiast znajduje swoje unormowanie w Tytule VII Kodeksu celnego z 1997 r., w art. 195-207, jak również w art. 240 i art. 241 tego Kodeksu.
Na postanowienia w przedmiocie zabezpieczenia należności celnych spadkobiercy zgłosili zarzuty. W szczególności domagali się zwolnienia objętych nimi samochodów z zajęcia podnosząc, że zostały one wprowadzone na polski obszar celny przez zmarłego nagle Alberta P., który przyjechał do Polski odwiedzić rodzinę. Stwierdzenie nabycia po nim spadku nastąpiło zarówno w sądzie polskim, jak i niemieckim. Samochody zostały zatem legalnie przywiezione do Polski, a spadkobiercy Alberta P. nie czują się w obowiązku płacić od nich należności celnych i nie zgadzają się z twierdzeniem, jakoby mieli obowiązek wywieźć samochody za granicę. Podali też, że ich zdaniem należności te zostały zawyżone.
Postanowieniami z 25 kwietnia 1996 r. Dyrektor Urzędu Celnego zarzutów tych nie uwzględnił, co spowodowało, że zostały one zaskarżone, jednakże Prezes Głównego Urzędu Ceł utrzymał je w mocy. W związku z tym spadkobiercy Alberta P. skierowali skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Skarga ta - o czym była mowa na wstępie - została oddalona.
W uzasadnieniu wydanego wyroku Naczelny Sąd administracyjny, stwierdzając na wstępie, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone nią postanowienia nie naruszają prawa w kwestiach prawnych w nich podniesionych, poczynił następujące rozważania:
Przedmiotem zaskarżenia stały się dwa postanowienia organu odwoławczego, utrzymujące w mocy postanowienia Dyrektora Urzędu Celnego w K., dotyczące zabezpieczenia należności celnych poprzez zajęcie towaru celnego. Rozstrzygnięcia te znajdowały podstawę prawną w powołanym przez organ odwoławczy przepisie art. 76 ust. 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./. W takim zaś przypadku bez znaczenia pozostaje okoliczność, że towar celny znajduje się w posiadaniu osób trzecich, tj. osób, które nie dokonywały obrotu tym towarem z zagranicą. Istotne było natomiast, ażeby zabezpieczenie nastąpiło na towarze celnym, a ten warunek został spełniony. Zajęte bowiem przez organy celne samochody były towarem celnym, a więc towarem, którym dokonano obrotu towarowego z zagranicą. Pod pojęciem obrotu towarowego z zagranicą należy bowiem rozumieć przywóz towarów z zagranicy /art. 2 pkt 3 Prawa celnego/, co bez wątpienia miało miejsce.
Przedmiotem zarzutów na postanowienie o zabezpieczeniu mogły być, zgodnie z art. 158 par. 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym W administracji /t.j. Dz.U. 1991 nr 36 poz. 161 ze zm./ tylko z przyczyny wymienionej w art. 33 tej ustawy. Tymczasem strona skarżąca ani w skardze, ani też wcześniej w zgłoszonych zarzutach nie powołała się na takie okoliczności. Jej argumenty, iż nie czuje się zobowiązana do uiszczenia cła od spornych samochodów, gdyż zostały one legalnie wprowadzone na polski obszar celny oraz że należności celne określone odrębną decyzją zostały zawyżone, mogą być rozstrzygane przez organy celne w postępowaniu dotyczącym wymiaru należności celnych, które, jak wynika z akt celnych pozostaje nadal w toku. Zarzuty te nie mogły natomiast stanowić uzasadnionej podstawy do uznania zaskarżonych postanowień za naruszające prawo.