Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje
Przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji należało mieć na uwadze to, że została ona wydana w trybie nadzwyczajnym, tj. po wznowieniu postępowania administracyjnego, zakończonego ostateczną decyzją Dyrektora Urzędu Celnego w Cieszynie. O ile w postępowaniu zwykłym głównym przedmiotem rozpoznania jest rozstrzygnięcie w trybie przewidzianym w prawie procesowym i zgodnie z przepisami prawa materialnego sprawy administracyjnej, to przedmiotem postępowania nadzwyczajnego jest przeprowadzenie weryfikacji decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym. Postępowanie to ma bowiem odrębną podstawę prawną i polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy zakończonej decyzją ostateczną w celu sprawdzenia, czy któraś z wad wymienionych wyczerpująco w art. 145 par. 1 Kpa nie wpłynęła na treść decyzji.
Przebieg postępowania wznowieniowego reguluje art. 149 par. 2 Kpa, z którego wynika, że wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania daje podstawę do rozpoznania dwóch połączonych ze sobą spraw, a mianowicie jednej dotyczącej przyczyn wznowienia oraz drugiej co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W toku rozpatrywania sprawy we wznowionym postępowaniu nadal jednak istnieje ostateczna decyzja wydana w postępowaniu, co do którego istnieje uzasadniony zarzut, że było ono dotknięte jedną z wadliwości wymienionych w art. 145 par. 1 Kpa.
Podstawy wznowienia postępowania zostały wyliczone wyczerpująco w art. 145 par. 1 Kpa Prezes Głównego Urzędu Ceł w decyzjach poddanych kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, w której dokonano nowego wymiaru cła po wznowieniu postępowania, powołał się na przepis art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa. Przepis ten umożliwia wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji nie znane organowi, który wydał decyzję. Organ II instancji podkreślił, że taką nową okolicznością faktyczną było ujawnienie faktur wystawionych przez firmę przewozową (...) G.& C z Włoch, obciążająca importera kosztami za przewóz towaru, który przy odprawie celnej zadeklarował warunki dostawy na bazie CIP. Z uwagi na powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wznowienie postępowania celnego w oparciu o przepis art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa było w pełni uzasadnione, ponieważ rzeczywiście w dacie dokonywania odprawy celnej skarżąca nie przedstawiła drugiej faktury, która łącznie z fakturą przedstawioną do odprawy celnej odzwierciedlałaby faktyczną wartość celną zakupionego towaru.
Ujawnienie dodatkowych faktur, nie znanych w czasie odprawy celnej organowi prowadzącemu postępowanie, było w tych sprawach nową okolicznością faktyczną która mogła mieć wpływ na wynik sprawy i uzasadniało to wznowienie postępowania w oparciu o podaną wyżej podstawę prawną. Gdyby bowiem wspomniane faktury zostały przedstawione do oceny organom celnym, w sprawie prawdopodobnie zapadłyby decyzje co do swej istoty odmienne niż rozstrzygnięcia dotychczasowe /por wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 1985 r., SA 198/85 - ONSA 1985 Nr 1 poz. 35/.
Przepis art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./, w brzmieniu obowiązującym w dacie odprawy celnej stanowił, że wartością celną towaru jest cena zapłacona lub należna za towar celny /wartość transakcyjna/ wraz z kosztami w niej nie ujętymi, a faktycznie poniesionymi przez kupującego:
1/ transportu i ubezpieczenia, poniesionymi do granicy państwa lub portu polskiego, 2/ prowizji zapłaconej w związku ze sprzedażą, 3/ opakowań towaru, jeżeli występują łącznie z towarem, 4/ należności i opłat licencyjnych, które kupujący musiał zapłacić jako warunek sprzedaży towaru, 5/ przychodów lub innych korzyści z odprzedaży, wykorzystania lub innej dyspozycji w stosunku do towaru, które bezpośrednio lub pośrednio przypadły sprzedawcy, 6/ związanymi z dostarczeniem przez kupującego, bezpłatnie lub po cenie niższej od rynkowej, rzeczy lub usług wykorzystanych w związku z wytworzeniem lub sprzedażą towaru.
Sąd uznał, że na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy, organy celne miały prawo doliczenia do wartości celnej towaru faktury za usługi transportu, bowiem mieściły się one w kategorii kosztów nie ujętych w wartości celnej towarów, a faktycznie poniesionych przez kupującego. Sąd podziela ocenę organów celnych, że wspomniane faktury transportowe stanowiły w istocie swego rodzaju "dopłatę" do faktur towarowych. Strona zapłaciła zatem za importowane towary kwoty łączne stanowiące w rozumieniu art. 25 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo celne wartości celne towarów, wynikające z faktur ujawnionych przez organy celne, a nie tylko należności wynikające z dokumentów przedłożonych do odprawy celnej.
Jak już wyżej zaznaczono, skarżąca Agnieszka A. nie zakwestionowała zasadności doliczenia kosztów transportu do wartości celnej towaru, natomiast podważyła zasadność obciążenia dodatkowymi należnościami jej osoby. Podała bowiem, że jej były mąż Giancarlo As. działał jako pełnomocnik w jej imieniu, lecz wykroczył poza zakres udzielonego mu pełnomocnictwa, gdyż nie udzielała mu przyzwolenia na dokonywanie oszustw, ani nie umocowywała go do jakiegokolwiek działania sprzecznego z prawem. Zaakcentowała, że firmę prowadził jej były mąż, ona zaś była jedynie figurantem. Stwierdziła, że nic nie było jej wiadomo o zaniżaniu wartości sprowadzanych towarów przez Giancarlo As.
Skarżąca zwróciła także uwagę, że nie była dopuszczana przez byłego męża do żadnych dokumentów i z tego względu nie miała możliwości sprawdzić podawanych przez niego danych koniecznych dla naliczania właściwego cła lub należności skarbowych. Wskazała również, że jej były mąż został w dniu 27 listopada 1995 r. aresztowany pod zarzutem dokonania szeregu oszustw, ona zaś niezwłocznie zamknęła firmę. W związku z tym zwróciła uwagę, że "urząd celny powinien wszcząć postępowanie karne" przeciwko jej byłemu mężowi. Wniosła również o rozważenie przez NSA konieczności wszczęcia postępowania karnego przeciwko Giancarlo As. i uchylenie w związku z tym zaskarżonych decyzji.
Ocena zarzutów proceduralnych musi być dokonywana z uwzględnieniem treści art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. Zgodnie z tym przepisem naruszenie przepisów postępowania administracyjnego może skutkować uwzględnieniem skargi tylko wówczas "jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy". Chodzi tu zatem o taką sytuację, w której gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych w sprawie, najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Zasadniczy zarzut z grupy proceduralnych dotyczy nie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego, a także nie rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Należy w związku z tym zaakcentować, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że konstrukcje prawa cywilnego nie mogą eliminować rozwiązań publicznoprawnych dotyczących danin przyjętych w ustawodawstwie i nie mogą ograniczać stosowania prawa podatkowego. Organy prowadzące postępowanie celne lub podatkowe są uprawnione do oceny treści i celu umowy cywilnoprawnej np. ustalenia, czy nie zmierza ona do obejścia obowiązku z zakresu danin publicznych. Nie mają obowiązku respektowania tych postanowień czynności prawnych, które zmierzają do obejścia przepisów prawa /por. wyrok NSA z dnia 19 marca 1997 r., SA/Ka 3005/95/. W innym wyroku NSA uznał, że dla prawidłowości dokonania odprawy celnej, a w konsekwencji wymiaru należności celnych, nie mogą mieć znaczenia ustalenia zawarte w kontraktach podmiotu dokonującego obrotu towarowego z zagranica, które powodowałyby naruszenie przepisów prawa celnego /por. NSA z dnia 24 kwietnia 1996 r., SA/Lu 1417/95 - Prawo Gospodarcze 1996 nr 9 str. 31/.
Biorąc pod uwagę przedstawione poglądy, które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje, organy celne były uprawnione do oceny przedstawionych kontraktów i faktur pod kątem próby ominięcia przez skarżącą wyższych opłat celnych. W istocie bowiem umowy o przewóz towarów dotyczyły kontraktu handlowego na zakup towaru.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe wyjaśniło wszystkie okoliczności faktyczne, zaś w postępowaniu tym w pełni zagwarantowano udział skarżącej.
Zdaniem Sądu organy celne nie przekroczyły granic swobody interpretacyjnej i nie naruszyły reguł interpretacyjnych ograniczając stosowanie przepisu art. 25 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./ do podanego wyżej znaczenia. Taka ocena materiału, jaka została dokonana przez organ odwoławczy, jest zatem dopuszczalna i Sąd nie dopatrzył się w niej naruszenia prawa. W ocenie Sądu wniosek organów celnych wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów z art. 80 Kpa, a więc nie 1 procent stanowi naruszenia prawa i znajduje potwierdzenie w zasadach doświadczenia. Sąd ocenił również zupełność uzasadnienia zaskarżonej decyzji i stwierdził jej zgodność z art. 107 Kpa.
Nie znajdują oparcia w obowiązujących przepisach prawnych zarzuty skargi odnoszące się do stwierdzenia, że urząd celny powinien wszcząć postępowanie karne przeciwko byłemu mężowi skarżącej, a także wniosek o rozważenie przez NSA konieczności wszczęcia postępowania karnego przeciwko Giancarlo As. i uchylenie w związku z tym zaskarżonych decyzji. Żaden przepis nie tylko nie zobowiązuje, ale i nie uprawnia organów celnych oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego do działania we wskazanym zakresie.
Podobnie chybiony jest zarzut skarżącej, że brak było podstaw do obciążenia dodatkowymi należnościami jej osoby. Nie ma bowiem żadnego wpływu na zakres odpowiedzialności skarżącej fakt, że jej były mąż Giancarlo As. działał jako pełnomocnik w jej imieniu, lecz wykroczył poza zakres udzielonego mu pełnomocnictwa, gdyż nie udzielała mu przyzwolenia na dokonywanie oszustw, ani nie umocowywała go do jakiegokolwiek działania sprzecznego z prawem. Na zakres tej odpowiedzialności nie wpływu również okoliczność, że firma była prowadzona faktycznie przez Giancarlo As., zaś skarżąca była jedynie figurantem. Do rozpatrywanej sprawy ma bowiem zastosowanie art. 2 pkt 6 ustawy - Prawo celne, który przewiduje, że podmiotem dokonującym obrotu z zagranicą jest m. in. osoba fizyczna dokonująca obrotu towarowego z zagranicą na własny rachunek i we własnym imieniu, a więc w niniejszym przypadku Agnieszka A., jako prowadząca działalność gospodarczą w K. pod nazwą "S.-P.".
Trzeba zwrócić uwagę, że skarżąca jako przedsiębiorca była uprawniona do "ustanowienia pełnomocnika do dokonywania czynności prawnych w imieniu przedsiębiorcy" na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej /Dz.U. nr 49 poz. 324 ze zm./ w związku z art. 95 i nast. kodeksu cywilnego. Z powyższego wynika, że udzielone na tej podstawie przez Agnieszkę A. pełnomocnictwo dla Giancarlo As. polegało na umocowaniu do dokonywania czynności prawnych w imieniu skarżącej ze skutkiem prawnym bezpośrednio dla niej. Było więc jednostronną, czynnością prawna skarżącej, ustanawiająca kompetencję pełnomocnika do działania w imieniu mocodawcy w stosunkach zewnętrznych, tj. wobec osób trzecich. Jeżeli pełnomocnik przekraczając zakres umocowania naruszył obowiązki wynikające z podstawowego stosunku prawnego, lezącego u podstaw pełnomocnictwa, to ponosi odpowiedzialność wobec mocodawcy na podstawie art. 471 Kc /tak: M. Piekarski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. T. 1, Warszawa 1972, str. 248/.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, kierując się przedstawionymi okolicznościami prawnymi, oddalił skargę na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.