Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje
I. Przede wszystkim wymaga podkreślenia, że w myśl przepisu art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ ocena prawna wyrażona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 września 1997 r. /I SA/Ka 298/96/ jest rodzajem wykładni dokonywanej przez organ odwoławczy /w tym przypadku NSA/, którą była związana Izba Skarbowa w B.-B., której postanowienie /z dnia 24 stycznia 1996 r. (...) było przedmiotem zaskarżenia, jak również jest nią związany Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie, rozpatrujący skargę na ponowne postanowienie Izby Skarbowej w B.-B. /z dnia 26 listopada 1997 r. (...)/.
II. Należy więc zwrócić uwagę, co Sąd w niniejszym składzie w pełni aprobuje, że w wymienionym już wyżej wyroku z dnia 8 września 1997 r. /I SA/Ka 298/96/ Sąd stwierdził" że w trybie art. 74 par. 1 Kpa mogą być wyłączone akta objęte tajemnicą służbową, których ujawnienie wobec strony jest niepożądane ze względu na ważny interes państwowy.
Zdaniem Sądu, stosowanie wykładni korygującej, w oparciu o przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej, wywołującej automatyczny skutek istniejący z mocy prawa w przypadku tajemnicy służbowej, nie zasługuje na aprobatę, gdyż przy stosowaniu przepisów ograniczających prawa strony nie można stosować wykładni rozszerzającej, lecz ścisłą wykładnię językową. W innym przypadku stanowiłoby to pole do nadużyć przez organy administracji państwowej. W konkluzji Sąd przyjął, że ograniczenie wglądu do akt sprawy dla strony może dotyczyć tylko takiej sytuacji, w której tajemnica służbowa powinna zostać wyłączona przez organ administracji ze względu na ważny interes państwowy.
Sąd ten zwrócił uwagę, że można również stosować ograniczenie wynikające z art. 74 par. 1 Kpa w stosunku do dokumentów, które nie są tajemnicą państwową lub służbową, lecz wyłączenie zawartych w nich informacji jest konieczne ze względu na ważny interes państwowy. Przy czym pojęcie "ważny interes państwowy" wymaga indywidualizacji i konkretyzacji w każdym przypadku jego zastosowania przy rozpatrywaniu uprawnienia strony do wglądu do akt sprawy. W jego wykładni trzeba bowiem uwzględnić to, że w treści przepisu występuje ono w liczbie pojedynczej, a wobec tego chodzi nie o wszelkie ważne interesy państwowe, lecz o jeden konkretnie wskazany.
Sąd podkreślił, że ustalenie znaczenia tego pojęcia nie oznacza, iż organ działa na zasadzie swobodnego uznania administracyjnego. Zdaniem Sądu, we wspomnianej sprawie organy I i II instancji w swoich uzasadnieniach postanowień nie wskazały w sposób należyty, czym kierowano się wyłączając anonim jako tajemnicę służbową i uznając, że przemawia za tym ważny interes państwowy.
Sąd podzielił także pogląd skarżących, że powoływanie się na ochronę interesu obywatela - autora anonimu, którego danych personalnych organ nie zna i na tej podstawie objęcie tego pisma klauzulą poufne, wydaje się nieporozumieniem. Zdaniem Sądu, zabrakło także wskazania na czym polega "ważny interes państwowy" przy podjęciu negatywnego rozstrzygnięcia dla strony. W tej sytuacji nie została stworzona dla Sądu możliwość dokonania prawidłowej kontroli sądowoadministracyjnej.
III. Wbrew temu co podała w zaskarżanym obecnie postanowieniu Izba Skarbowa, z powyższego wynika, że w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z drugą z opisanych w art. 74 par. 1 Kpa sytuacji, a mianowicie ograniczeniem jawności w stosunku do dokumentów, które nie są tajemnicą państwową lub służbową lecz wyłączenie zawartych w nich informacji jest konieczne ze względu na ważny interes państwowy. Zgodnie z tym co już powiedziano, pojęcie "ważny interes państwowy" wymaga indywidualizacji i konkretyzacji w każdym przypadku jego zastosowania przy rozpatrywaniu uprawnienia strony wglądu do akt sprawy. W jego wykładni trzeba bowiem uwzględnić to, że w treści przepisu występuje ono w liczbie pojedynczej, a wobec tego chodzi nie o wszelkie ważne interesy państwowe, lecz o jeden konkretnie wskazany.
Trzeba z całą mocą podkreślić, że w zaskarżonym postanowieniu Izba Skarbowa nie zajęła się w ogóle tą kwestią, ograniczając się do stwierdzenia, że pismo nie jest anonimem, gdyż jest podpisane, a ponadto zawiera dane personalne sporządzającego. W tej sytuacji Izba uznała, że ujawnienie tego dokumentu nie leży w interesie konkretnego obywatela i jest sprzeczne z art. 7 Kpa. Izba zwróciła także uwagę, że w przedmiotowym przypadku postępowanie wymiarowe na skutek przedawnienia zostało umorzone, zatem treść ww. pisma nie ma wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, a jego ujawnienie może nieść tylko konsekwencje niekorzystne dla autora. W konkluzji Izba Skarbowa przyjęła, że odmowa ujawnienia treści tego pisma nie stanowi naruszenia słusznego interesu podatników, w przypadku umorzenia postępowania, którego przedmiotem było ustalenie wysokości podatku dochodowego od dochodu nie znajdującego pokrycia w ujawnionych źródłach.
Wypada uznać, że stanowisko Izby Skarbowej oparte jest na niezrozumieniu istoty wymienionego wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 września 1997 r. /I SA/Ka 298/96/, skoro Izba w swoim rozstrzygnięciu nie podjęła jakiejkolwiek próby indywidualizacji i konkretyzacji w danym przypadku terminu ważny interes państwowy" i jego zastosowania przy rozpatrywaniu uprawnienia skarżących wglądu do akt sprawy /za niewystarczająca musi być uznana próba interpretacji tego terminu dokonana dopiero w odpowiedzi na skargę/.
Wypada natomiast zauważyć, że rozstrzygnięcie Izby Skarbowej jest oparte na przyjęciu tezy że ujawnienie tego dokumentu nie leży w interesie konkretnego obywatela - autora dokumentu, która to przesłanka nie jest przecież sformułowana w którymkolwiek z przepisów rozdziału 3 kodeksu postępowania administracyjnego, traktującego o udostępnianiu akt sprawy administracyjnej.
Z kolei powoływanie się Izby Skarbowej w swoim rozstrzygnięciu, że odmowa ujawnienia treści pisma nie stanowi naruszenia słusznego interesu podatników, w przypadku umorzenia postępowania, którego przedmiotem było ustalenie wysokości podatku dochodowego od dochodu nie znajdującego pokrycia w ujawnionych źródłach, również nie może zasługiwać na aprobatę. Warunek ten /"ważny interes strony"/ przewiduje bowiem art. 73 par. 2 Kpa regulujący instytucję uwierzytelniania sporządzonych przez stronę odpisów akt sprawy lub wydania stronie z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów. Skorzystanie z tego uprawnienia strony możliwe jest jednak dopiero po stwierdzeniu braku ograniczeń wglądu do akt sprawy przewidzianych w art. 74 par. 1 Kpa. Dopiero bowiem brak przeszkód z ostatnio cytowanego przepisu pozwala na rozpatrywanie uprawnienia strony w kontekście przesłanek z art. 73 par. 2 Kpa.
IV. Trzeba podkreślić, że stosownie do art. 22 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ nie każde uchybienie może skutkować uchylenie decyzji, lecz tylko takie, które /odpowiednio/ miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, Izba Skarbowa naruszyła reguły interpretacyjne ograniczając się do stwierdzenia, że ujawnienie przedmiotowego dokumentu nie leży w interesie konkretnego obywatela - autora dokumentu i nie podejmując w swoim rozstrzygnięciu jakiejkolwiek próby indywidualizacji i konkretyzacji w danym przypadku terminu "ważny interes państwowy". W ocenie Sądu wniosek Izby Skarbowej wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego wykracza poza swobodną ocenę dowodów uregulowaną w art. 80 Kpa, a więc stanowi naruszenie prawa.
Z przyczyn wyżej wymienionych Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. O kosztach postępowania sądowego Sąd postanowił stosownie do art. 55 ust. 1 cyt. ustawy o NSA.