Uzasadnienie
Uchwałą z 9 grudnia 1996 r. (...) Rada Miejska w T. ustaliła wysokość stawek podatku od nieruchomości Dla gruntów będących użytkami rolnymi nie wchodzącymi w skład gospodarstw rolnych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 15 listopada 1994 r. o podatku rolnym /Dz.U. 1993 nr 94 poz. 431 ze zm./ wykorzystywanych na cele rolnicze - od 1 m2 powierzchni 0,02 zł, a od pozostałych gruntów - od 1 m2 powierzchni 0,03 zł.
Jako podstawę uchwały podano art. 18 ust. 2 pkt 8, art. 40 ust. 1 i art. 42 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym /Dz.U. nr 16 poz. 95 ze zm./, art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. nr 9 poz. 31 ze zm./.
10 grudnia 1997 r. grupa mieszkańców Gminy T. w tym Henryk M. na zasadzie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym /Dz.U. nr 16 poz. 95 ze zm./ wniosła o zmianę treści ww. uchwały, domagając się zwolnienia z podatku gruntów będących użytkami rolnymi, nie wchodzącymi w skład gospodarstw rolnych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 15 listopada 1994 r. o podatku rolnym /Dz.U. 1993 nr 94 poz. 431 ze zm./. W ocenie obywateli ustalony podatek nie jest sprawiedliwy, gdyż rolnicy opłacają znacznie niższy podatek rolny albo w przypadku posiadania 5 lub 6 klasy gruntów nie płacą go wcale.
Rada Miasta T. nie zmieniła swojego stanowiska w sprawie podjętej uchwały.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Henryk M. zarzucił powyższej uchwale naruszenie zasady równości obywateli, a w szczególności wysokość podatku dyskryminuje posiadaczy nieruchomości, które nie stanowią gospodarstw rolnych. Posiadacze gospodarstw rolnych płacą bowiem znacznie niższy podatek. Ponadto skarżący wskazał, że ustalona wysokość stawek podatku jest rodzajem odwetu za jego działalność w komisji rewizyjnej. Powołując się na powyższe zarzuty strona skarżąca domagała się stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miasta.
Przewodnicząca Rady Miejskiej w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie, podtrzymała dotychczasowe stanowisko i powołała się na fakt, że zaskarżona uchwała jest zgodna z prawem oraz nie narusza interesu prawnego.
Skarżący na rozprawie 15 czerwca 1998 r. podtrzymał stanowisko zawarte w skardze.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie ulega wątpliwości, że zasadnicze znaczenie dla oceny zasadności skargi ma art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym /Dz.U. 1996 nr 13 poz. 74 ze zm./. Stosownie do treści jego ust. 1 każdy, czyj interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie strona skarżąca wykazała, że ma interes prawny w domaganiu się wzruszenia uchwały gminy i wyczerpała drogę do żądania zmiany rozstrzygnięcia. W związku z tym skargę, w świetle art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, należało uznać za dopuszczalną.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej zgodności z prawem będzie uchwała Rady Miejskiej w T. z 9 grudnia 1997 r. (...) w przedmiocie ustalenia wysokości stawek podatku od nieruchomości Natomiast poza kognicją Sądu pozostaje badanie spornej uchwały gminy pod kątem celowości czy zgodności uchwały z zasadą sprawiedliwości społecznej. Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy też ocena czy zróżnicowanie sposobu opodatkowania w podatku rolnym i od nieruchomości w podatku lokalnym jest uzasadniona.
Stanowienie prawa w tym zakresie oddano w ręce parlamentu.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że ustawodawca nie zwolnił z obowiązku płacenia podatku od nieruchomości stanowiących nieużytki. Wprawdzie stosownie do art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. nr 9 poz. 31 ze zm./ rada gminy może wprowadzić inne zwolnienia od podatku od nieruchomości niż te, które zostały wymienione w ust. 1 tego artykułu, przy czym upoważnienie to nie zostało niczym ograniczone, to jednak trzeba z całym naciskiem podkreślić, że wolą ustawodawcy regulujące całą materię zwolnień w art. 7 było umożliwienie gminom prowadzenie racjonalnej polityki podatkowej w ramach obowiązku podatkowego, a nie upoważnienie rady do dokonywania szerokich wyłomów w tym uprawnieniu /por. wyrok NSA z dnia 11 maja 1995 r., SA/Ka 1041/94 - Wspólnota 1995 nr 39 str. 23/.
W innym wyroku z dnia 29 stycznia 1994 r. /III SA 663/93 - Monitor Podatkowy 1994 nr 5 str. 143/ naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że zaistnienie obowiązku podatkowego w podatku rolnym czy też w podatku od nieruchomości zależne jest od powierzchni gruntu będącego przedmiotem opodatkowania.
Przepis art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. nr 9 poz. 31 ze zm./ może mieć zastosowanie wyłącznie w sytuacji faktycznego prowadzenia gospodarstwa rolnego, działalności w ramach działów specjalnych produkcji rolnej bądź też działalności leśnej. Nie może uzyskać zwolnienia w podatku od nieruchomości podatnik, który bądź dopiero zamierza nieruchomość związać z jedną ze wskazanych w przepisie form działalności, bądź też podatnik, który działalności już zaniechał, nawet jeżeli w zabudowaniach pozostały jeszcze urządzenia lub maszyny, służące wcześniej prowadzonemu gospodarstwu /wyrok NSA z dnia 28 listopada 1994 r., SA/Wr 1378/94 - Wspólnota 1995 nr 6 str. 24/.
Przedstawione poglądy prawne jednoznacznie wskazują na to, że Rada Miejska w T. była uprawniona do ustalenia stawek podatku od gruntów, które nie można zaliczyć do kategorii gruntów objętych podatkiem rolnym, mimo iż są wykorzystywane rolniczo. Zarówno wysokość stawek podatkowych, jeżeli mieszczą się w granicach przewidzianych stawek, jak i brak skorzystania z możliwości zwolnienia z podatku od nieruchomości mieści się w granicach samodzielności finansowej gminy, a samodzielność ta pozostaje poza kognicją Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Samodzielność finansowa gminy według T. Dębowskiej-Romanowskiej nie jest tylko jednym ze składników ogólnego pojęcia samodzielności gmin, podlegającej ochronie sądowej. Stanowi ona instytucje o nieco odmiennym zakresie znaczeniowym niż samodzielność gminy, chociaż składa się na bardziej ogólne i uniwersalnej pojęcie samodzielności gminy. Gmina bowiem zgodnie z art. 51 ust. 1 cyt. ustawy o samorządzie terytorialnym samodzielnie prowadzi gospodarkę finansową na podstawie uchwalonego przez radę gminy budżetu. Na zakończenie podkreślenia wymaga fakt, że zasada samodzielności gminy nie tylko uzyskała rangę normy ustawowej, lecz stała się również normą konstytucyjną. Omawiana zasada podlega ochronie sądowej.
W związku z tym ingerencja sądu w uchwałę gminy co do wysokości zastosowanych stawek lub co do konieczności zastosowania zwolnienia z podatku od nieruchomości w sytuacji, gdy treść uchwały mieści się w granicach prawa, nie jest uprawniona.
Reasumując należy stwierdzić, że zaskarżona uchwała odpowiada prawu i na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, skargę jako nieuzasadnioną oddalono.