Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 29 maja 2006r. R. K. zwrócił się do Starosty o wznowienie postępowania w sprawie zwrotu opłaty za kartę pojazdu. W uzasadnieniu żądania powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący "zawyżania opłat za karty pojazdów".
Starosta decyzją z dnia [...], nr [...], odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...], nr [..], w sprawie rejestracji pojazdu marki Volkswagen LT 28, nr rej. [...].
Wskazał przy tym, że pobranie opłaty wynikającej wprost z przepisów prawa jest czynnością materialno-techniczną, wobec czego nie ma tu zastosowania administracyjny tryb postępowania. Skoro zatem wnioskodawca kwestionuje jedynie jedną z czynności postępowania rejestracyjnego, która decyzją administracyjną nie jest, brak jest podstaw prawnych do wznowienia postępowania w sprawie rejestracji przedmiotowego pojazdu.
Rozpoznając odwołanie R. K. od powyższego rozstrzygnięcia Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...], nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i w to miejsce orzekło o odmowie wznowienia postępowania w sprawie opłaty za kartę pojazdu marki Volkswagen LT 28, nr rej. [...]. Organ podniósł, że o ile sentencja zaskarżonej decyzji została sformułowana wadliwie, o tyle uzasadnienie tej decyzji przystaje do zreformowanej przez Kolegium sentencji.
Na skutek skargi wniesionej przez R.K. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 30 października 2006r., sygn. I SA/Ke 235/06, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że wprawdzie w podaniu o wszczęcie postępowania R. K. zawarł wniosek o wznowienie postępowania, to jednak wskazał równocześnie, że faktycznie dochodzi zwrotu opłaty za kartę pojazdu. Na taką treść podania wskazują zdaniem Sądu wszystkie dalsze pisma skarżącego złożone do sprawy. W takim przypadku na organie spoczywał obowiązek wyjaśnienia jaka była faktyczna wola strony. Niewywiązanie się przez organ z tego obowiązku spowodowało w istocie nierozpatrzenie żądania strony, albowiem trudno przypuścić, by jej intencją było wznowienie postępowania w sprawie rejestracji jej pojazdu czy zwrotu opłaty.
Rozpatrując ponownie sprawę Starosta pismem z dnia 9 lutego 2007r. wezwał R. K. do sprecyzowania wniosku z dnia 29 maja 2006r. W piśmie z dnia 14 lutego 2007r. R. K. oświadczył, iż jego wolą jest uzyskanie zwrotu opłaty za kartę pojazdu.
Na skutek tego pismem z dnia 28 lutego 2007r. Starosta odmówił zwrotu części opłaty i wyjaśnił, że zgodnie z obowiązującym prawem brak jest podstaw do dokonania zwrotu. Obowiązek pobrania przez organy rejestrujące opłaty za wydanie karty pojazdu wynika z przepisu art. 73 ust. 1 i art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) oraz § 1 ust. 1 pkt 3 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (Dz. U. Nr 192, poz. 1878 ze zm.). Wysokość pobranej opłaty określona została natomiast rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310). Starosta wskazał jednocześnie, że wydanie karty pojazdu jest czynnością materialno-techniczną z zakresu administracji publicznej i nie można przypisywać jej waloru oraz skutków prawnych, jakie ustawodawca przewidział dla decyzji i postanowień administracyjnych, stąd nie ma podstaw do rozstrzygnięcia w tej formie o ewentualnym zwrocie wnioskowanej kwoty.
Organ powołał się w tym zakresie na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wyrażone w postanowieniu z dnia 26 listopada 2005r., sygn. II SA/Op 380/05. Ponadto podniósł, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006r., sygn. U 6/04, stwierdził niezgodność z Konstytucją przepisu § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, ustalając jednak, że opłatę za kartę pojazdu można pobierać do dnia 1 maja 2006r. Starosta wskazał także, że przedmiotowa opłata należy do opłat publiczno-prawnych, stanowiących dochód powiatu. Opłatę tę pobiera organ rejestrujący, którym jest starosta, jednak nie występujący w tych sprawach jako organ podatkowy. Jednocześnie w piśmie pouczono wnioskodawcę, że przysługuje mu prawo złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach w terminie 30 dni od doręczenia pisma.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skarżący R. K. podniósł, że pobranie opłaty za wydanie karty pojazdu nie stanowi czynności materialno-technicznej, ale odbywa się na podstawie decyzji, opłata zaś stanowi dochód starostwa, które zdaniem skarżącego jest organem podatkowym.
W odpowiedzi na skargę Starosta podtrzymał swoje stanowisko zawarte w piśmie z dnia 28 lutego 2007r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Dopuszczalność skargi do sądu administracyjnego na zaskarżone pismo zależy od tego, czy spełnia ono warunki określone w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako ustawa P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt. 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Pismo odmawiające zwrotu uiszczonej opłaty za kartę pojazdu mieści się w dyspozycji tej normy prawnej - spełnia więc warunek w postaci bycia "innym, niż określone w pkt. 1-3 aktem lub czynnością". Odmowa zwrotu uiszczonej opłaty za kartę pojazdu podjęta została przez organ administracji publicznej i odnosi się do obowiązku publicznoprawnego. Pismo zawierające stanowisko organu należy więc do zakresu administracji publicznej. Dotyczy ono obowiązku wynikającego z przepisów prawa.
Mimo jednak dopuszczalności, skarga podlega odrzuceniu. Skarżący nie wyczerpał bowiem trybu wymaganego przepisem art. 52 § 3 ustawy P.p.s.a., tzn. nie poprzedził złożenia skargi do sądu pisemnym wezwaniem organu administracji do usunięcia naruszenia prawa (w terminie czternastu dni od kiedy dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o treści pisma z dnia 28 lutego 2007r.).
Wprawdzie skarżący zastosował się do błędnego pouczenia w przedmiotowym piśmie o prawie wniesienia skargi do sądu (bez uprzedniego wezwania organu) to jednak nie ma to wpływu na tok postępowania sądowoadministracyjnego i nie może prowadzić do merytorycznego rozpoznania skargi przez sąd, wniesionej bez "wyczerpania przysługujących stronie -środków prawnych. Może natomiast ewentualnie stanowić podstawę do pozytywnej oceny wniosku o przywrócenie terminu do skorzystania przez stronę z instytucji wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Wobec powyższego należało, na mocy art. 58 § 1 pkt 6 i art. 232 §1 pkt 1 lit. "a" ustawy P.p.s.a., odrzucić skargę i zwrócić uiszczony wpis.