Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z (...) nr (...) utrzymało w mocy postanowienie Marszałka Województwa Ś. z (...) nr (...) uznające zarzuty A.B. na postępowanie egzekucyjne prowadzone w oparciu o tytuł wykonawczy (...) z (...) za nieuzasadnione.
Organ ustalił, że (...) Marszałek Województwa Ś. wystawił wobec A.B. upomnienie nr (...) wzywające do uiszczenia opłaty rocznej za wyłączenie gruntów rolnych za rok 2018 w kwocie 38.384,41 zł wraz z odsetkami w kwocie 597 zł. Następnie Marszałek Województwa Ś. (...) wystawił wobec A.B. tytuł wykonawczy numer (...) w celu wyegzekwowania należności z tytułu opłaty rocznej za wyłączenie gruntów rolnych z produkcji rolniczej. Tytuł wykonawczy został wystawiony na kwotę 38.372,80 zł wraz z odsetkami - 782 zł.
W piśmie z (...) A.B. zawarł zarzuty na prowadzone postępowanie egzekucyjne. Zobowiązany zarzucił nieistnienie obowiązku objętego tytułem wykonawczym numer (...), niewystarczające wskazanie podstawy prawnej obowiązku w rubryce E.4, co stanowi naruszenie art. 27 § 1 pkt 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz uniemożliwiające poprawną identyfikację wskazanie imienia i nazwiska osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela oraz opatrzenie tytułu wykonawczego parafą tej osoby zamiast podpisem, co z kolei stanowi naruszenie art. 27 § 1 pkt 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Marszałek Województwa Ś. postanowieniem z (...) nie uwzględnił zarzutów A.B.
Kolegium wskazało, że możliwość złożenia zarzutów na prowadzone postępowanie daje zobowiązanemu art. 33 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U.2018.1314 ze zm.) dalej "u.p.e.a.", który wymienia enumeratywnie przyczyny zarzutów.
A.B. swój zarzut oparł na art. 33 § 1 pkt 1 i pkt 10 u.p.e.a. Przepisy te wskazują, że podstawą zarzutów może być wykonanie lub umorzenie w całości lub części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku oraz niespełnienie w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27.
Odnosząc się do zarzutu nieistnienia obowiązku Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U.2017.1161 ze zm.) dalej "u.o.g.r.l.", wyłączenie z produkcji użytków rolnych wytworzonych z gleb pochodzenia mineralnego i organicznego, zaliczonych do klas I, II, III, Ilia, Illb, oraz użytków rolnych klas IV, IVa, IVb, V i VI wytworzonych z gleb pochodzenia organicznego, a także gruntów, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2-10, oraz gruntów leśnych, przeznaczonych na cele nierolnicze i nieleśne - może nastąpić po wydaniu decyzji zezwalających na takie wyłączenie.
W świetle art. 11 ust. 1a tej ustawy w decyzji dotyczącej wyłączenia z produkcji użytków rolnych wytworzonych z gleb pochodzenia mineralnego i organicznego, zaliczonych do klas I, II, III, IIIa, Illb, a także gruntów, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2-10 oraz gruntów leśnych, przeznaczonych na cele nierolnicze i nieleśne określa się obowiązki związane z wyłączeniem. Na mocy art. 12 ust. 1 ww. ustawy, która uzyskała zezwolenie na wyłączenie gruntów z produkcji, jest obowiązana uiścić należność i opłaty roczne, a w odniesieniu do gruntów leśnych - także jednorazowe odszkodowanie w razie dokonania przedwczesnego wyrębu drzewostanu. Obowiązek taki powstaje od dnia faktycznego wyłączenia gruntów z produkcji. Wysokość opłaty i sposób jej obliczania została określona w kolejnych ustępach tego artykułu.
Natomiast w jego ustępie 13 przewidziano, że należność uiszcza się w terminie do 60 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna, a w ust. 14, że opłatę roczną za dany rok uiszcza się w terminie do dnia 30 czerwca tego roku.
Organ ustalił, że 16 sierpnia 2001 r. Starosta K. decyzją zezwolił V. sp. z o.o. w K. (od której A.B. (...) nabył nieruchomość) na wyłączenie z produkcji rolniczej powierzchni 1,3910 ha gruntów rolnych klasy R Ilia i R Illb z działki nr (...) położonej w obrębie Oblęgorek gm. S. W decyzji tej określono wysokość należności i opłaty rocznej oraz zobowiązano inwestora do poinformowania Starostwa Powiatowego w K. o terminie budowy, w celu określenia wysokości należności i opłat rocznych i terminu ich wpłat. Z decyzji wynika, że inwestor miał być informowany o wysokości opłaty na dany rok odrębnymi pismami.
Następnie, po wyeliminowaniu z obrotu prawnego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uprzedniej decyzji, Starosta K. decyzją z (...) ustalił spółce V. należność za wyłączenie gruntu rolnego z produkcji w wysokości 122.128,22 zł oraz opłaty roczne uiszczane przez lat w wysokości 73,105 t żyta. Opłata roczna będzie uiszczana w terminie do 30 czerwca danego roku, a o wysokości opłaty inwestor będzie informowany odrębnymi pismami. Decyzja została utrzymana (...) przez SKO w K. Następnie zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 29 grudnia 2010 r. sygn. akt SA/Ke 505/10 oddalił skargę na decyzję Kolegium.
Kolegium podkreśliło, że Starosta K. w decyzji z (...) określił, że należność za wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej będzie wynosić 731,105 t żyta i będzie płatna po faktycznym wyłączeniu gruntów z produkcji, a opłata roczna będzie wynosić 73,105 t żyta, czyli 10%. Ostatecznie wielkości tych opłat zostały ustalone decyzją Starosty z (...). Dopiero od chwili kiedy ta decyzja została utrzymana w mocy przez Kolegium opłata mogła być dochodzona.
Wszystko powyższe, zdaniem Kolegium, świadczy, że obowiązek objęty tytułem wykonawczym numer (...) istnieje, a zatem podlega egzekucji. Wobec czego zarzut nieistnienia obowiązku, w ocenie Kolegium, jest nieuzasadniony.
Kolegium wskazało także, że z art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. nie wynika obowiązek wskazania organu, który wydał decyzję stanowiącą, podstawę prawną obowiązku podlegającego egzekucji. Konieczności wskazania tego organu nie można również wywieść z wzoru tytułu wykonawczego wprowadzonego rozporządzeniem Ministra Finansów z 8 sierpnia 2016 r. w sprawie tytułów wykonawczych stosowanych w egzekucji administracyjnej. Wobec tego tytuł wykonawczy w tym elemencie został wystawiony prawidłowo. Podano bowiem, że podstawą prawną obowiązku jest decyzja i przywołano jej oznaczenie. Przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie wymagają też aby na formularzu tytułu wykonawczego miał zostać złożony podpis czytelny. Tytuł wykonawczy został obity imienną pieczęcią Głównego Księgowego Urzędu Marszałkowskiego działającego z upoważnienia Marszałka Województwa i opatrzony podpisem w formie parafy.
Z art. 27 § 1 pkt 7 u.p.e.a. wynika zaś, że tytuł wykonawczy zawiera datę wystawienia tytułu, podpis, imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela. W ocenie Kolegium, tytuł wykonawczy numer (...) zawiera wszystkie wymagane ustawą elementy. Co do załączonego do zarzutów upomnienia, to nie wynika z niego, że dotyczy ono obowiązków wynikających z opisanych wyżej decyzji. Przy czym jak to wyżej wykazano, w ocenie Kolegium, dochodzenie opłat było możliwe dopiero w oparciu o decyzję Starosty K. z (...).
Na powyższe postanowienie A.B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia organu pierwszej instancji oraz o zobowiązanie organu do wydania postanowienia o umorzeniu postępowania w całości. Zarzucił naruszenie:
- 1. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- a. art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. poprzez niewystarczające wskazanie podstawy prawnej obowiązku w rubryce E.4 tytułu wykonawczego, tj. niewskazanie organu, który wydał decyzję stanowiącą podstawę egzekucji;
- b. art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez odstąpienie od własnej, utrwalonej interpretacji wskazanego powyżej przepisu, wydanej w tożsamej sprawie, bez uzasadnienia;
- c. art. 27 § 1 pkt 7 u.p.e.a. poprzez uniemożliwiające poprawną identyfikację wskazanie w tytule wykonawczym imienia i nazwiska osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela oraz opatrzenie tytułu wykonawczego parafą tej osoby zamiast podpisem;
- d. art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy i niezebranie całości możliwego materiału dowodowego, a także poprzez domaganie się od strony przedstawienia dowodów okoliczności, których ustalenie należało do obowiązków organu;
- e. art. 7a i 81 a § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez brak rozstrzygnięcia występujących w sprawie wątpliwości na korzyść strony;
- f. art. 7, art. 77, art. 76 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez pominięcie w ustaleniach faktycznych okoliczności wynikających z dokumentu urzędowego - upomnienia nr (...) z (...), z którego wynika, że starosta obciążył poprzednika prawnego skarżącego opłatą roczną z tytułu wyłączenia gruntów z produkcji rolnej za 2004 r.;
- g. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez pominięcie w uzasadnieniu decyzji oceny jaką organ przypisał upomnieniu nr (...) z (...);
- 2. prawa materialnego poprzez naruszenie:
- a. art. 4 pkt 13 u.o.g.r.l. poprzez jego błędną wykładnię, sprzeczną z wykładnią literalną i zasadami logiki, polegającą na przyjęciu, że przepis ten kreuje dwa okresy - okres, na który grunty zostały wyłączone (okresy wyłączenia) oraz okres, w którym opłata roczna jest uiszczana z tytułu wyłączenia, podczas gdy nie wynika to z brzmienia ani wykładni przywołanego przepisu oraz przyjęciu wbrew brzmieniu literalnemu, że z przepisu tego nie wynika, iż 10 letni okres obowiązku uiszczania opłaty rocznej biegnie od dnia wyłączenia gruntów z produkcji;
- b. art. 4 pkt 11 u.o.g.r.l. poprzez jego pominięcie w subsumpcji stanu faktycznego sprawy, podczas gdy z przepisu tego wynika, że chwilą wyłączenia gruntów rolnych z produkcji jest rozpoczęcie innego niż rolnicze lub leśne użytkowania gruntów;
- c. art. 12 ust. 13 i 14 u.o.g.r.l. poprzez jego błędna wykładnie i przyjęcie, że z przepisu tego wynika, iż opłata roczna jest uiszczana od chwili uzyskania waloru ostateczności przez decyzję ustalającą należność.
W ocenie skarżącego niewskazanie organu wydającego decyzję stanowi naruszenie art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. Przepis ten przewiduje obowiązek precyzyjnego wskazania tej podstawy, zwłaszcza że egzekwowany obowiązek wynika z kwestyjnego aktu administracyjnego. W analogicznej sprawie, Kolegium (postanowienie z 10 czerwca 2013 r. nr SKO.EG-40/1105/10/2013) wyraziło opinię, że w tytule wykonawczym winien zostać również wskazany podmiot, który wydał decyzję stanowiącą podstawę prawną obowiązku podlegającego egzekucji (kopia postanowienia w załączeniu). Organ nie wyjaśnił na jakiej podstawie odstąpił od swojej poprzedniej interpretacji.
Skarżący nie zgodzil się także z argumentacją dotyczącą spełniania przez tytuł wykonawczy wymogów z art. 27 § 1 pkt 7 u.p.e.a. Przepis ten przewiduje, że koniecznym jest aby w tytule wskazano m.in. "podpis, imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela". Jest to okoliczność o tyle istotna, że stronie postępowania winno się zapewnić klarowny obraz postępowania i aktów wydawanych w jego toku, choćby po to aby umożliwić jej weryfikację czy nie zachodzą przesłanki nieważności związane z instytucją wyłączenia pracownika z art. 24 k.p.a.
Organ I instancji wskazał, że dostarczone przez skarżącego dowody dotyczące wybudowania obiektów budowlanych na nieruchomości, której dotyczy postępowanie, nie dowodzą, że nastąpiło wyłączenie całej nieruchomości z produkcji rolnej. Przy takim stanowisku organ winien przeprowadzić ustalenia w przedmiocie tego jakiej części nieruchomości dotyczyło wyłączenie, a która była rzekomo dalej użytkowana rolniczo.
Z kolei organ II instancji odnosząc się do przedstawionego przez skarżącego dokumentu urzędowego - upomnienia Nr (...) z (...). wskazał, że nie wynika z niego, że dotyczy ono obowiązków wynikających z opisanych wyżej decyzji. Tymczasem, dokument ten został skierowany do poprzednika prawnego skarżącego, spółki V. Sp. z o.o., dotyczył "należności za wyłączenie gruntów rolnych z produkcji rolnej za rok 2004". Jeżeli zaś organ powziął wątpliwości co do tego czego dotyczy ww. dokument, działając w zgodzie z art. 7 k.p.a. winien zwrócić się do właściwej komórki Urzędu Marszałkowskiego z zapytaniem w celu rozjaśnienia tej kwestii. Tym bardziej zaś niezasadne jest twierdzenie organu II instancji, że w sprawie nie wystąpiły wątpliwości, które należałoby rozstrzygać na korzyść strony, skoro sam organ stwierdza, że nie wie jakiego obowiązku dotyczy to upomnienie.
Ponadto, jednym z powodów jakie dla uzasadnienia nieuwzględnienia zarzutów skarżącego podał organ I instancji była właśnie wątpliwość co do tego jakiej części działki nabytej skarżącego dotyczyło wyłączenie z produkcji rolnej.
Organ II instancji powielił twierdzenia organu I instancji, że ustalenie opłaty rocznej stało się możliwe dopiero w 2011 r., pomijając w tym zakresie dokument upomnienia Nr (...) z (...), z którego wynika że opłatą tą obciążono za 2004 r. Jako organ merytoryczny powinien był ponownie rozpatrzyć sprawę.
Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem, że początkiem biegu 10 letniego okresu uiszczania opłaty rocznej jest chwila kiedy ta opłata "mogła być dochodzona". Po pierwsze dlatego, że jest to stanowisko contra legem, bowiem nie wynika ono z żadnego przepisu u.o.g.r.l. lub innych ustaw. Po drugie dlatego, że w takim wypadku termin ten mógłby być dowolnie wydłużany przez organy. Po trzecie dlatego, że nie można karać podmiotów prawa za korzystanie z przysługujących im środków ochrony prawnej, ani przerzucać na nie ryzyka związanego z niezgodną z prawem działalnością organów publicznych. Taką karą byłoby bowiem wydłużanie terminu uiszczania opłaty rocznej wbrew przepisom u.o.g.r.l. Gdyby organy prawidłowo ustaliły wysokość opłaty w 2001 r., jak wynika ze stanowiska prezentowanego obecnie, skarżący nie byłby zobowiązany (w ich ocenie) do ponoszenia jakichkolwiek opłat rocznych, skoro nabył nieruchomość po 2015 r. Oznacza to, że na skarżącego przerzucono koszty długotrwałego postępowania administracyjnego i sądowego oraz ponosi on negatywne konsekwencje działania swojego poprzednika prawnego, które było zgodne z obowiązującym prawem.
Jest to aktualne tym bardziej, że wnoszone przez poprzednika skarżącego środki odwoławcze okazały się słuszne doprowadzając do wyeliminowania wadliwych aktów z obrotu prawnego. Instytucja okresu w jakim opłata jest uiszczana w istocie pełni funkcje tożsame z instytucją przedawnienia. Skarżący, nabywając kwestyjne nieruchomości i posiadając wiedzę co do chwili, w której wyłączono grunt z produkcji rolnej, pozostawał w słusznym i uzasadnionym (treścią art. 4 pkt 13 u.o.g.r.l.) przekonaniu, że opłata ta go nie obciąży.
W ocenie skarżącego organ błędnie uznał, że zgodnie z art. 12 ust. 14 w zw.
z ust. 13 u.o.g.r.l. opłatę roczną uiszcza się do 30 czerwca roku, w którym decyzja o ustaleniu wysokości należności stała się ostateczna. Przywołane przepisy nie znajdują ze sobą takiego powiązania, bowiem sformułowanie "tego roku" użyte w ust. 13 odnosi się do sformułowania "danego roku" znajdującego się w tym ustępie, nie zaś do okresu wskazanego w ust.
14. W przeciwnym razie, prawidłowa technika legislacyjna nakazywałaby zamieścić w tym przepisie odpowiednie odniesienie. Irrelewantne są toczące się w przedmiocie opłat rocznych czy należności postępowania administracyjne i sądowe, bowiem granice czasowe obowiązku wyznaczane są przez sama ustawę.
Zdaniem skarżącego nie ma także znaczenia fakt, czy inwestor dopełnił obowiązku informacyjnego przewidzianego w pkt 4 decyzji (...). Po pierwsze bowiem sam organ wydający decyzję nie określił sankcji braku realizacji tego obowiązku i jego wpływu na opłaty. Po drugie zaś, z żadnego przepisu powszechnie obowiązującego nie wynika, że brak informacji o terminie budowy, powoduje zmianę terminu początkowego biegu okresu uiszczania opłaty wskazanego w art. 4 pkt 13 u.o.g.r.I.
Skarżący podniósł, że nie jest prawdą, iż nie kwestionował wystosowywanych do niego upomnień i wezwań. W aktach sprawy znajduje się chociażby pismo z (...). Skarżący od początku, zgodnie z pouczeniami, korzysta z dostępnych mu środków ochrony prawnej w kwestionowaniu stanowiska organu i zaprzecza, że ciąży na nim jakikolwiek obowiązek uiszczania opłat rocznych. Ponadto sprawa, na którą powołuje się organ, tocząca się obecnie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (I SA/Ke 413/18) jest nieprawomocna.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U.2018.1302 ze zm.) dalej "ustawa p.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem postępowania jest ocena legalności postanowienia Marszałka Województwa Ś.uznające za nieuzasadnione zarzuty A.B. w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym w oparciu o tytuł wykonawczy (...) z (...).
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia należy stwierdzić, że zarzut w postępowaniu egzekucyjnym jest środkiem prawnym o niejednolitym charakterze. Skarżący sformułował zarzuty na podstawie art. 33 § 1 pkt 1, pkt 3 i pkt 10 u.p.e.a.: nieistnienie obowiązku objętego tytułem wykonawczym numer (...); niewystarczające wskazanie podstawy prawnej obowiązku w rubryce E.4, co stanowi naruszenie art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a., uniemożliwiające poprawną identyfikację wskazanie imienia i nazwiska osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela oraz opatrzenie tytułu wykonawczego parafą tej osoby zamiast podpisem, co z kolei stanowi naruszenie art. 27 § 1 pkt 7 w/ustawy.
Zobowiązany, wnosząc zarzuty zamierzał zatem wykazać, że obowiązek nie istnieje (art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a.,), a tytuł wykonawczy zawiera istotne uchybienia proceduralne (art. 33 § 1 pkt 3 i 10 u.p.e.a.).
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonego postanowienia należało stwierdzić, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż Sąd nie znalazł podstaw do uznania zarzutów naruszenia: art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. poprzez niewystarczające wskazanie podstawy prawnej obowiązku w rubryce E.4 tytułu wykonawczego, tj. niewskazanie organu, który wydał decyzję stanowiącą podstawę egzekucji;
art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez odstąpienie od własnej, utrwalonej interpretacji wskazanego powyżej przepisu, wydanej w tożsamej sprawie, bez uzasadnienia; art. 27 § 1 pkt 7 u.p.e.a. poprzez uniemożliwiające poprawną identyfikację wskazanie w tytule wykonawczym imienia i nazwiska osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela oraz opatrzenie tytułu wykonawczego parafą tej osoby zamiast podpisem.
Nie można zgodzić się z autorem skargi, że w okolicznościach tej sprawy brak wskazania w tytule wykonawczym w rubryce E.4 organu, który wydał decyzję stanowiącą podstawę egzekucji stanowi wadę tego tytułu wykonawczego, uniemożlwiającą prowadzenie egzekucji. W art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a., ustawodawca wskazał, że tytuł wykonawczy powinien zawierać: treść podlegającego egzekucji obowiązku, podstawę prawną tego obowiązku oraz stwierdzenie, że obowiązek jest wymagalny, a w przypadku egzekucji należności pieniężnej - także określenie jej wysokości, terminu, od którego nalicza się odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie, oraz rodzaju i stawki tych odsetek.
Zatem treść przytoczonego artykułu nie obliguje do wskazania organu, który wydał decyzję stanowiącą podstawę prawną obowiązku podlegającego egzekucji. Podobne stanowisko zaprezentował NSA w wyroku z 27 lutego 2007 r., sygn. akt II FSK 304/06. Konieczność wskazania organu nie wynika również z wzoru tytułu wykonawczego określonego w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 8 sierpnia 2016 r. w sprawie wzorów tytułów wykonawczych stosowanych w egzekucji administracyjnej (Dz. U. 2018.850 tekst jedn.). W objaśnieniach do wzoru tytułu wykonawczego stosowanego w egzekucji administracyjnej stwierdzono, że w rubryce E.4 wpisuje się rodzaj i numer orzeczenia. Poza tym, w sprawie nie ma sporu, że decyzję stanowiącą podstawę prawną egzekucji wydał Starosta K. Skoro na podstawie literalnego brzmienia art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a., została rozstrzygnięta kwestia sporna co do braku obowiązku wskazania organu, który wydał decyzję, to pozbawiony uzasadnienia prawnego jest zarzut związany z naruszeniem art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez odstąpienie od własnej, utrwalonej interpretacji wskazanego powyżej przepisu, wydanej w tożsamej sprawie, bez uzasadnienia. Nie jest bowiem przesądzająca w tej kwestii, praktyka orzecznicza organów w innych sprawach pozostających poza granicami rozpoznawanej sprawy.
W konsekwencji nie można zaskarżonemu postanowieniu postawić zarzutu naruszenia art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. oraz art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a.
W ocenie Sądu nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym sprawy zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 27 § 1 pkt 7 u.p.e.a. - poprzez uniemożliwiające poprawną identyfikację wskazanie w tytule wykonawczym imienia i nazwiska osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela oraz opatrzenie tytułu wykonawczego parafą tej osoby zamiast podpisem.
Stosownie do powołanego wyżej przepisu: Tytuł wykonawczy zawiera datę wystawienia tytułu, podpis, imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe osoby upoważnionej do działania w imieniu wierzyciela. Po analizie treści wystawionego wobec skarżącego tytułu wykonawczego, nie można podzielić stanowiska skarżącego, w przedmiocie naruszenia wymogów w zakresie podpisu osoby wystawiającej tytuł wykonawczy, czy niemożności ustalenia nazwiska i imienia tej osoby. Przedmiotowy tytuł wykonawczy zawiera czytelne oznaczenie osoby upoważnionej do jego wystawienia, stosowną pieczęć z wyraźnym imieniem i nazwiskiem tej osoby i jej podpis (nieczytelny). NSA w wyroku z 8 maja 2018 r., sygn. akt II FSK 2704/17 wyraził pogląd, że przepis art. 27 § 1 pkt 7 u.p.e.a., nie nakłada obowiązku złożenia na formularzu tytułu wykonawczego podpisu czytelnego. Złożony podpis nieczytelny uzupełniony pieczątką z imienia i nazwiskiem oraz stanowiskiem służbowym pozwala na pełne zidentyfikowanie osoby podpisującej i powiązanej z treścią dokumentu, a w konsekwencji skutkuje spełnieniem standardów wynikających z art. 27 § 1 pkt 7 u.p.e.a. Wobec powyższego kolejny zarzut skargi należało uznać za bezzasadny.
Natomiast najbardziej istotnym i w okolicznościach faktycznych sprawy uzasadnionym zarzutem skargi jest twierdzenie skarżącego o braku istnienia obowiązku objętego tytułem wykonawczym numer (...). Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, wynika, że organ egzekucyjny - Marszałek Województwa Ś. prowadzi postępowanie egzekucyjne wobec skarżącego, na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego (...) numer (...). Przedmiotowy tytuł wykonawczy obejmuje należności pieniężne z tytułu opłaty rocznej za wyłączenie gruntów rolnych z produkcji rolniczej za 2018 r. Kwotę dochodzonych należności stanowi: opłata roczna 38.372,80 zł wraz z odsetkami 782 zł. Jak wynika z treści tytułu wykonawczego, podstawą prawną egzekwowanego obowiązku jest decyzja Starosty Kieleckiego z (...) nr. (...) zezwalająca V. sp. z o.o. w K. (od której A.B. (...) nabył nieruchomość) na wyłączenie z produkcji rolniczej powierzchni 1,3910 ha gruntów rolnych klasy R Ilia i R Illb z działki nr (...) położonej w obrębie O. gm.
S. W decyzji tej określono wysokość należności i opłaty rocznej oraz zobowiązano inwestora do poinformowania Starostwa Powiatowego w K. o terminie budowy, w celu określenia wysokości należności i opłat rocznych i terminu ich wpłat.
Przystępując do rozważań wskazać przyjdzie, że skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem organu, że początkiem biegu 10 letniego okresu uiszczania opłaty rocznej jest chwila kiedy ta opłata "mogła być dochodzona". Chwilą tą, według organu jest data uzyskania ostateczności decyzji Starosty K. z (...) w przedmiocie ustalenia należności w wysokości 122.128,22 zł z tytułu wyłączenia gruntu rolnego z produkcji, zlokalizowanego na działce oznaczonej numerem ewidencyjnym (...) położonej w obrębie O. gm. S. Należy zgodzić się z argumentacją skargi, że jest to stanowisko contra legem, bowiem nie wynika ono z żadnego przepisu u.o.g.r.l. lub innych ustaw, a w konsekwencji wskazuje na błędne ustalenie istotnej w tej sprawie okoliczności związanej z istnieniem obowiązku podlegającego egzekucji w tym postępowaniu.
W tym miejscu należy wskazać i przytoczyć treść art. 12 ust. 1, ust. 4, ust. 13 i ust. 14 u.o.g.r.l. mających istotne znaczenie dla oceny podstawowego zarzutu skargi kwestionującego stanowisko organu o istnieniu obowiązku podlegającego egzekucji.
Stosownie do art. 12: ust. 1: Osoba, która uzyskała zezwolenie na wyłączenie gruntów z produkcji, jest obowiązana uiścić należność i opłaty roczne, a w odniesieniu do gruntów leśnych - także jednorazowe odszkodowanie w razie dokonania przedwczesnego wyrębu drzewostanu. Obowiązek taki powstaje od dnia faktycznego wyłączenia gruntów z produkcji; ust. 4: W razie zbycia gruntów wyłączonych z produkcji, obowiązek uiszczania opłat rocznych przechodzi na nabywcę. Zbywający jest obowiązany uprzedzić o tym nabywcę; ust: 13. Należność uiszcza się w terminie do 60 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna; ust: 14. Opłatę roczną za dany rok uiszcza się w terminie do dnia 30 czerwca tego roku, przyjmując: 1) w odniesieniu do gruntów rolnych kwoty określone na podstawie ust. 7;
- 2) w odniesieniu do gruntów leśnych za podstawę ustalenia cenę 1 m3 drewna, stosowaną przy wymiarze podatku leśnego w danym roku.
W nawiązaniu do istoty sporu oraz treści art. 12 u.o.g.r.l., należy przytoczyć również treść art. 4 ust. 13 tej ustawy. Zgodnie z tym przepisem: Ilekroć w ustawie jest mowa o: opłacie rocznej - rozumie się przez to opłatę roczną z tytułu użytkowania na cele nierolnicze lub nieleśne gruntów wyłączonych z produkcji, w wysokości 10% należności, uiszczaną: w razie trwałego wyłączenia - przez lat 10, a w przypadku nietrwałego wyłączenia - przez okres tego wyłączenia, nie dłużej jednak niż przez 20 lat od chwili wyłączenia tych gruntów z produkcji.
Mając na uwadze przywołaną regulację prawną Sąd wskazuje, że skoro obowiązek wnoszenia opłat i należności związanych z wyłączeniem gruntów z produkcji rolniczej wynika bezpośrednio z przepisu prawa, a nie z decyzji administracyjnej, a zmiana osoby zobowiązanej do uiszczania opłat odbywa się w trybie regulowanym prawem cywilnym (nabycie gruntu rolnego), to obowiązek uiszczenia opłaty rocznej obciąża każdoczesnego właściciela, nabywcę nieruchomości. W świetle art.12 ust. 4 u.o.g.r.l., na powstanie obowiązku uiszczania opłat rocznych nie ma wpływu okoliczność, uprzedzenia nabywcy przez zbywającego o istnieniu takiego obowiązku. Kluczowe natomiast znaczenie ma w niniejszej sprawie jedynie to, czy doszło do zbycia gruntów wyłączonych z produkcji i czy obowiązek uiszczania opłat rocznych przeszedł na nabywcę. Niewątpliwie skarżącemu nie można odmówić przymiotu nabywcy nieruchomości, a skoro tak to wymaga rozstrzygnięcia czy jest on zobowiązany do uiszczania opłaty rocznej za 2018 r., w związku z nabyciem od spółki V. przedmiotowej nieruchomości (...).
Mając na uwadze treść decyzji Starosty K. z (...) nr. (...) zezwalającej V. sp. z o.o. w K. (od której A.B. (...) nabył nieruchomość) na wyłączenie z produkcji rolniczej gruntów rolnych z działki nr (...) oraz określającej wysokość należności i opłaty rocznej, informację Starosty K. udzieloną Marszałkowi Województwa Ś., a także treść art. 4 ust. 13 i art. 12 ust. 1, ust. 4 należy stwierdzić, że obowiązek wnoszenia opłat i należności związanych z wyłączeniem gruntów z produkcji rolniczej powstał w okresie gdy właścicielem działki nr (...) była spółka V. Spółka ta, była zobowiązana, jak trafnie podnosi skarżący do uiszczenia przedmiotowych opłat począwszy od 2002 r. do 2012 r. Zatem skarżący zasadnie zarzuca organowi błędną ocenę, że zgodnie z art. 12 ust. 14 w zw. z ust. 13 u.o.g.r.l. opłatę roczną uiszcza się do 30 czerwca roku, w którym decyzja o ustaleniu wysokości należności stała się ostateczna. Przywołane przepisy nie znajdują bowiem ze sobą takiego powiązania.
Użyte w ust. 14 sformułowanie:,,Opłatę roczną za dany rok uiszcza się w terminie do dnia 30 czerwca tego roku..."odnosi się do konkretnego, danego roku z okresu 10 letniego rozpoczynającego się od dnia faktycznego wyłączenia gruntów z produkcji, o którym mowa w art. 4 ust. 13 u.o.g.r.l. Natomiast nie odnosi się do okresu, w którym decyzja Starosty K. z (...) ustalająca należności w wysokości 122.128,22 zł z tytułu wyłączenia gruntu rolnego z produkcji, stała się ostateczna (decyzja utrzymana w mocy 9 czerwca 2010 r. przez SKO w K.). W przeciwnym razie, jak słusznie zauważa skarżący, prawidłowa technika legislacyjna nakazywałaby zamieścić w tym przepisie odpowiednie odniesienie. Rację ma również skarżący, że irrelewantne są toczące się w przedmiocie opłat rocznych czy należności postępowania administracyjne i sądowe, bowiem granice czasowe obowiązku wyznaczane są przez samą ustawę. W ogólności art. 12 u.o.g.r.l. wiąże pojawienie się obowiązku uiszczania opłat z faktycznym wyłączeniem gruntu z produkcji, a nie z wydaniem decyzji w przedmiocie wyłączenia, w szczególności decyzji ustalającej wysokość należności.
Skoro organ ustalił, a strona nie zakwestionowała, że faktyczne wyłączenie nastąpiło w 2002 r., to obowiązek uiszczania owych należności przez kolejne 10 lat aż do 2012 r., obciążałby poprzednika prawnego spółkę V. W takim stanie faktycznym należałoby bezspornie ustalić, czy w ogóle obowiązek uiszczenia opłat rocznych przeszedł na nabywcę gruntów A.B., czy w stosunku do jego osoby ziściła się przesłanka przejścia tego obowiązku na nabywcę, przewidziana w art. 12 ust. 4 w związku z art. 12 ust. 1 i ust. 14 u.o.g.r.l. Przy czym należy przyjąć stanowisko, że nie można końcowego terminu uiszczania opłaty rocznej wiązać z terminem uzyskania przymiotu ostateczności przez decyzję ustalającą wysokość należności (9 czerwca 2010 r.) mimo, że ustalenie wysokości opłaty rocznej stało się możliwe dopiero w 2011 r. Działania organu podejmowane w kontekście przywołanych wyżej przepisów u.o.g.r.l., powinny bezspornie zmierzać do wyjaśnienia czy przypadkiem nie został bezpodstawnie wydłużony termin uiszczania opłaty rocznej, i czy powinna ona obciążyć wstecz spółkę V., zamiast skarżącego, który nabył grunty wyłączone z produkcji już po upływie 10 letniego okresu.
W ocenie Sądu, organ naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 76 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez pominięcie w ustaleniach faktycznych okoliczności wynikających z dokumentu urzędowego - upomnienia nr (...) z (...), z którego wynika, że Starosta obciążył poprzednika prawnego skarżącego opłatą roczną z tytułu wyłączenia gruntów z produkcji rolnej za 2004 r. W szczególności należy stwierdzić, że w sprawie dokonano błędnych ustaleń faktycznych, odnoszących się co do istnienia obowiązku podlegającego egzekucji w trybie u.p.e.a., a polegającego na pobraniu od skarżącego opłat rocznych z tytułu wyłączenia gruntów z produkcji.
W ponownym postępowaniu, organ egzekucyjny na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, z uwzględnieniem oceny prawnej przedstawionej w wyroku, ustali czy po stronie skarżącego istnieją zobowiązania określone w wystawionym przez Marszałka Województwa Ś. tytule wykonawczym, a w konsekwencji czy kierowane wobec skarżącego roszczenia mają podstawę faktyczną i prawną.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 4 w zw. z § 2 ustawy p.p.s.a. Na kwotę kosztów postępowania sądowego składa się wpis od skargi w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w kwocie 480 zł należne na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (j.t. Dz.U. 2018.265) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł.