Uzasadnienie
I. Z. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 lutego 2010r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wezwał skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie doręczono skarżącemu w dniu 30 kwietnia 2010r. I. Z. uiścił wskazany wpis w dniu 11 maja 2010r., jednocześnie składając wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Wniosek uzasadnił tym, iż nie był świadomy, że do ww. siedmiodniowego terminu wlicza się dni wolne od pracy, tj. 1, 2, 3, 8, 9 maja 2010r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w uchybieniu terminu.
Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (zob. też postanowienie NSA z 4 czerwca 2008r., I OZ 357/08, LEX nr 493881).
Oceniając podnoszone przez skarżącego okoliczności przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, stwierdzić należy, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Nie wykazał bowiem, że w okresie od dnia 1 maja 2010r. do dnia 7 maja 2010r. zaistniały niezależne od niego przyczyny, które stanowiłyby przeszkodę w dokonaniu czynności w terminie.
Z przytoczonych we wniosku argumentów wynika, że przeszkodą, która uniemożliwiła stronie dotrzymanie terminu było błędne przekonanie o nie wliczaniu dni wolnych od pracy do siedmiodniowego terminu, w ciągu którego skarżący był obowiązany do uiszczenia wpisu. Przepis art. 83 § 2 ustawy p.p.s.a stanowi wprawdzie o nie wliczaniu do terminów dni wolnych od pracy, ale dotyczy to sytuacji, kiedy to ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, bowiem dni wolne wypadały w trakcie biegu terminu, a nie na koniec jego biegu.
Należy wskazać, że nieznajomość prawa przez skarżącego nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu (por. postanowienie NSA z dnia 24 listopada 2008r., sygn. akt I OZ 861/08, Lex nr 564260 oraz z dnia 7 stycznia 2009r., sygn. akt I OZ 938/08, Lex nr 551892). Przeświadczenie skarżącego nie było też spowodowane działaniem Sądu, otrzymane bowiem przez niego zarządzenie wraz z pouczeniem było jednoznaczne i obiektywnie zrozumiałe. Prawidłowe odczytanie pouczenia sądu nie wykracza zaś poza granice zwykłej staranności. Jeśli natomiast skarżący miał problem ze zrozumieniem treści pouczenia, nic nie stało na przeszkodzie by bezzwłocznie zwrócić się do Sądu o udzielenie stosownych wyjaśnień, co mógł uczynić telefonicznie. Nie było również przeszkód, które uniemożliwiłyby kontakt z profesjonalną pomocą prawną.
Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji postanowienia.