Uzasadnienie
P.K., J.W. i J.P. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 13 marca 2013r., nr LXIX/996/13 w przedmiocie ustalenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zarzucili naruszenie prawa do uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci", określoną w art. 6k ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz art. 14 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008r.
Nadto zdaniem skarżących Rada Miasta Krakowa naruszyła § 30 ust. 9 i 10, § 34 ust. 4 pkt 4 i § 36 ust. 3 statutu Miasta Krakowa oraz art. 2 Konstytucji RP, a nadto art. 6c ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w całości, a nadto zasądzenia kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta Krakowa wniosła o jej oddalenie.
W wykonaniu zarządzeń z dnia 15 i 22 kwietnia 2016r. skarżący zostali wezwani do wykazania interesu prawnego naruszonego zaskarżoną uchwałą – w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało doręczone skarżącym. P.K. i J.P. nie odpowiedzieli na wezwanie w wyznaczonym terminie. Natomiast J.W. w piśmie z dnia 6 maja 2016 r. wskazał, że jest współwłaścicielem dwóch nieruchomości, położonych na terenie miasta Krakowa, w ramach zaskarżonej uchwały odprowadza opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w obydwu nieruchomościach. Jego interes prawny wynika z faktu bycia podmiotem, wymienionym w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w charakterze adresata norm. Zaskarżona uchwała nałożyła na niego obowiązek uiszczania opłaty. Jego zdaniem w demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej nie może być tak, że skarżący zamieszkujący na terenie nieruchomości bez lokalu użytkowego musi uiszczać opłatę znacznie wyższą, niż gdyby zamieszkiwał na terenie nieruchomości z lokalem użytkowym, a takie właśnie zróżnicowanie wprowadziła zaskarżona uchwała. Dodatkowo J.W. wniósł o połączenie niniejszej sprawy ze sprawą sygn. akt II SA/Kr 456/16, w której została zaskarżona ta sama uchwała Rady Miasta Krakowa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 58 ust. 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012r., poz. 270 - dalej p.p.s.a.) sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego.
W niniejszej sprawie istotne znaczenie ma wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2016 r., sygn. akt II FSK 1240/14, wydany w sprawie ze skargi m. in. J.W. na tę samą uchwałę Rady Miasta Krakowa.
We wskazanym orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, czyj interes lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie przyjmuje się, że interes prawny o którym mowa w tym przepisie musi być wywiedziony z prawa materialnego i wymaga wykazania związku miedzy sferą indywidualnych praw i obowiązków wnoszącego skargę a zaskarżonym aktem. Materialne prawo administracyjne musi zawierać normę przyznająca ochronę prawna podmiotowi i z takiej normy wywodzi się interes prawny. Musi on mieć przy tym charakter indywidualny i skonkretyzowany a do tego realny i aktualny.
Z tego względu ewentualne zagrożenie naruszenia interesu w przyszłości nie stanowi legitymacji do wniesienia skargi. Skarga oparta na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie ma bowiem charakteru actio popularis, a środek ten wyraźnie nakierowany jest na ochronę praw podmiotowych. Nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego. Składający skargę musi wskazać na normę materialnego prawa administracyjnego, z którego swój interes prawny wywodzi. Skoro przy tym zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym do wniesienia skargi legitymuje wyłącznie fakt naruszenia interesu prawnego, a nie tylko zagrożenia naruszeniem, wnoszący skargę winien wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia, polegającego na istnieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a własną, indywidualną i prawnie gwarantowaną sytuacją (nie zaś sytuacją faktyczną).
Musi zatem udowodnić, że zaskarżona uchwała naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę materialnoprawną, pozbawia go np. pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Ustalenie interesu prawnego konkretnego podmiotu nie odbywa się wyłącznie na poziomie normatywnym, lecz wymaga skonfrontowania treści normy prawnej z określonym stanem faktycznym Natomiast nie stanowi podstawy do wniesienia skargi samo zagrożenie naruszenia praw chronionych. Wobec takiego brzmienia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym badanie przez sąd zasadności skargi pod względem merytorycznym musi być poprzedzone kontrolą spełnienia przesłanek warunkujących skuteczne wniesienie skargi. Na tym etapie sąd bada, czy skarżący wykazał naruszenie jego interesu prawnego lub uprawnienia, jakie nastąpiło na skutek podjęcia zaskarżonego aktu oraz czy zachowany został tryb poprzedzający wniesienie skargi do sądu.
Nie zwalnia to jednakże sądu od badania tej przesłanki także na etapie merytorycznej oceny zasadności skargi. W aktualnym stanie prawnym brak wykazania naruszenia interesu prawnego w tego rodzaju sprawie skutkuje odrzuceniem skargi.
Jak wynika z powołanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego samo wykazanie istnienia interesu prawnego u wnoszącego skargę czy też potencjalnego zagrożenia jego naruszeniem nie jest wystarczające do przyznania mu legitymacji skargowej. J.W. wykazał jedynie, że ponosi opłaty w związku z obowiązywaniem zaskarżonej uchwały, jednak to dowodzi wyłącznie naruszenia jego interesów faktycznych oraz związku pomiędzy uchwałą a interesem prawnym skarżącego. Nie jest to jednak tożsame z wykazaniem, że uchwała narusza ten interes prawny. Aby posiadać legitymację do wniesienia skargi J.W. winien był wskazać normę prawa administracyjnego, którą zaskarżona uchwała narusza oraz wykazać, że rzeczywiście została ona naruszona. Przedstawione dokumenty i argumentacja nie pozwalają w niniejszej sprawie przyjąć, że okoliczności te zostały wykazane w wystarczający sposób.
Pozostali skarżący nie podjęli nawet próby wykazania, że zaskarżona uchwała narusza ich interes prawny. Skarga w całości podlegała zatem odrzuceniu.
Wniosek J.W. o połączenie niniejszej sprawy ze sprawą o sygn. akt II SA/Kr 456/16 nie mógł zostać uwzględniony. W obu sprawach nie zachodzi całkowita tożsamość skarżących, aczkolwiek w obu J.W. był jedną z osób, wnoszących skargi. Nadto połączeniu podlegać mogą takie sprawy, w których nie zachodzą formalne przeszkody w ich rozpoznaniu, tymczasem w niniejszej sprawie skardze nie można nadać dalszego biegu z uwagi na zaistniałe podstawy do jej odrzucenia.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji, za podstawę przyjmując art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a.