Uzasadnienie
Burmistrz W. decyzją z dnia [...] stycznia 2020r. nr [...] ustalił D. M. zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2019r. w kwocie 529,00 zł, solidarnie z P. W..
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż wysokość zobowiązania podatkowego ustalono na podstawie złożonego formularza "Informacji o nieruchomościach osób fizycznych" (wykazu nieruchomości) oraz danych z ewidencji gruntów i budynków (art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne). Następnie organ I instancji przedstawił szczegółowy sposób wyliczenia należnego zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości.
W odwołaniu D. M. wskazał, że podatkiem powinien zostać obciążony w całości P. W. jako samoistny posiadacz całej nieruchomości. Ponadto podniósł, że jego prawo do korzystania z nieruchomości jest ograniczane.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzja z dnia [...] maja 2020r. nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że D. M. i P. (podano drugie imię S.) W. są współwłaścicielami w częściach równych - [...] nieruchomości stanowiącej przedmiot opodatkowania. Wynika to z danych ewidencji budynków i gruntów prowadzonej przez Starostę Powiatu [...]
Zgodnie z poglądami wyrażanymi w orzecznictwie sądów administracyjnych, jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach. Tym samym w przypadku współwłasności, podatnikami podatku od nieruchomości są, co do zasady, wszyscy współwłaściciele (współposiadacze). Na wszystkich z nich ciąży solidarnie obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego będącego przedmiotem współwłasności (współposiadania). Powyższe oznacza, że każdy ze współwłaścicieli nieruchomości, bez względu na to, z jakiej części nieruchomości oraz w jaki sposób faktycznie korzysta, pozostaje osobiście odpowiedzialny za całość powstałego zobowiązania podatkowego, z zastrzeżeniem, że jego uiszczenie przez jednego ze współwłaścicieli zwalnia pozostałych.
Mając na uwadze powyższe ustalenia oraz przepisy prawa organ II instancji stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie opodatkowaniu, przy zastosowaniu stawek podatkowych określonych w uchwale Rady Miejskiej w W. nr [...] z dnia [...] listopada 2019r. w sprawie wysokości stawek podatku od nieruchomości, podlegają wskazane w treści decyzji przedmioty opodatkowania. Zobowiązanie podatkowe D. M. i P. W., z tytułu podatku od nieruchomości za 2019r. wynosi zatem kwotę 529, 00 zł.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. D. M. zarzucił naruszenie:
- - art. 3 pkt 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych poprzez błędną wykładnie i przyjęcie, że to na nim ciąży obowiązek podatkowy w sytuacji gdy KW ma nieuregulowany stan prawny i nie jest on właścicielem tej nieruchomości, a to na podstawie wyroku (uzasadnienia) Sądu Apelacyjnego w K. do sygn. akt [...], jak i na podstawie nieważnej Ugody sądowej I [...];
- - art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 210 § 1 pkt 4 oraz art. 210 § 1 pkt 5 w zw. z art. 207 § 2 Ordynacji podatkowej poprzez wydanie decyzji niezawierającej pełnego rozstrzygnięcia i odpowiedniego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji;
- - art. 1a ust. 1 pkt 2 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 4 ust. 1 pkt 3 i art. 4 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, poprzez przyjęcie, iż przez wpis w rejestrze gruntów posiada on nieruchomość w sytuacji, gdy faktycznie nie posiada nieruchomości, nie ma do nieruchomości dostępu, bo nie jest jej właścicielem,
- - art. 21 § 3, art. 207 Ordynacji podatkowej, art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1, 5 i 9 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, poprzez błędne zastosowanie w przedmiotowym stanie faktycznym.
Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i obciążenie podatkiem samoistnego posiadacza części nieruchomości należnej do niego, ponieważ ww. korzysta wyłącznie z całej nieruchomości i ogranicza jego prawa do posiadania. Nadto skarżący wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019r. poz. 2167 ze zm.). Sąd rozpoznający skargę na akt administracyjny dokonuje jego oceny mając na uwadze wyłącznie stan prawny obowiązujący w dniu podjęcia aktu, jak i stan sprawy istniejący na ten dzień, a wynikający z akt administracyjnych (art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a."). Podstawą orzekania Sądu jest więc materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami obydwu instancji.
Aby usunąć z obrotu prawnego decyzję wydaną przez organ administracji konieczne jest stwierdzenie, że doszło w niej do naruszenia przepisu prawa materialnego o wpływie na wynik sprawy, bądź przepisu dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt dotknięty jest jedną z wad wymienionych w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych ustawach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Jeżeli brak jest podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddala.
Kierując się tymi przesłankami i badając zaskarżoną decyzję, co do jej zgodności z prawem, tj. w granicach określonych przepisami ustaw powołanych wyżej, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Analiza skargi wskazuje na to, że skarżący zarzucił naruszenie zarówno przepisów postępowania podatkowego tj. art. tj. art. 210 § 1 pkt 6 w związku z art. 210 § 1 pkt 4 i 5 w związku z art. 207 § 2 oraz art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2020r., poz. 1325 ze zm., powoływanej dalej jako "O.p."), poprzez wydanie decyzji niezawierającej pełnego rozstrzygnięcia i odpowiedniego uzasadnienia faktycznego i prawnego oraz przepisów prawa materialnego tj. naruszenie we wzajemnym powiązaniu przepisów art. 2 ust. 2, art. 3 ust. 1, art. 3 pkt 4, art. 4 ust. 1 pkt 3, art. 4 ust. 5, art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1, 5 i 9 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2019r., poz. 1170 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.p.o.l.".
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza W. w sprawie ustalenia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2019r.
Przed przystąpieniem do rozpoznania zarzutów skargi, należy przypomnieć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. wyrokiem z dnia [...] listopada 2019r., sygn. akt I SA/Kr 258/19 oddalił skargi D. M. na decyzję w sprawie podatku od nieruchomości za 2016r., 2017r., 2018r.
Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd wykorzystał także materiał dowodowy znajdujący się w aktach administracyjnych przekazanych do tut. Sądu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wraz z odpowiedziami na skargi dotyczącymi decyzji wydanych za poprzednie lata podatkowe.
Sąd orzekający w sprawie w pełni podzielił także stanowisko zaprezentowane przez tut. Sąd w wyroku z dnia [...] listopada 2019r., dlatego w niniejszym uzasadnieniu wykorzystał obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku Sądu oddalającego skargi na decyzję w przedmiocie podatku od nieruchomości za lata: 2016-2018.
W pierwszej kolejności przedstawiając stan prawny mający zastosowanie w niniejszej sprawie, należy przypomnieć, że stosownie do art. 3 ust. 4 u.p.o.l., jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach, z zastrzeżeniem ust.
5. Przywołane przepisy należy interpretować w ten sposób, że organ podatkowy ma obowiązek ustalić wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości dla całej nieruchomości w jednej decyzji, której adresatami będą wszyscy współwłaściciele zobowiązani solidarnie. Organ podatkowy ma obowiązek badania, w jakim zakresie dana nieruchomość jest użytkowana (posiadana samoistnie) przez poszczególnych współwłaścicieli. W szczególności ma obowiązek ustalania wysokości zobowiązań w zależności od posiadania części nieruchomości wspólnej, gdy zostanie wykazane zaistnienie samoistnego posiadania przez niektórych (nie wszystkich) współwłaścicieli. Powyższe wynika z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego w zakresie zasiedzenia. Sąd Najwyższy zauważył jedynie, że: "Samoistne posiadanie w zakresie udziału innego współwłaściciela, które może doprowadzić do zasiedzenia tego udziału, wymaga ujawnienia woli wyjścia poza własne prawa i wkroczenia w zakres zastrzeżony dla innego uprawnionego. Wykazanie aktywności potwierdzającej wolę wyłączenia innych współwłaścicieli od posiadania wymaga więc przeprowadzenia pozytywnego dowodu przez współwłaściciela posiadającego rzecz, a nie powołania się na domniemanie prawne" (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2013r., sygn. akt V CSK 269/12. Podobnie w postanowieniu z dnia 15 maja 2013r., sygn. akt III CSK 263/12, Sąd Najwyższy zauważał, że: "Zasiedzenie w stosunku do innych, czy pozostałych współwłaścicieli jest dopuszczalne. Jedną z przesłanek takiego nabycia jest samoistne nieprzerwane współposiadanie nieruchomości wspólnej. Może tu wchodzić w rachubę samoistne posiadanie całości takiej rzeczy przez wnioskodawcę. Władanie rzeczą jak jedyny właściciel tj. z wyłączeniem innych osób, wyłącza możliwość posiadania pełnego prawa własności przez kilka osób, gdyż pełnia władztwa jednej osoby wyklucza takie samo władztwo innej osoby". W dalszej części cytowanego postanowienia Sąd Najwyższy argumentował, powołując się na wcześniejsze swoje poglądy, które zyskały akceptację w literaturze, że "zmiana charakteru posiadania zależnego współwłaściciela nieruchomości w częściach ułamkowych w odniesieniu udziałów pozostałych (np. gdy współwłaściciel administruje, bądź zarządza rzeczą imieniem pozostałych) w posiadanie samoistne (np. gdy włada rzeczą wspólną tak jakby był współwłaścicielem i dalszych udziałów, a więc we własnym imieniu i niezależnie od woli pozostałych), powinno nastąpić w sposób widoczny dla dalszych współwłaścicieli. Takie wymaganie uzasadnił bezpieczeństwem stosunków prawnych i ochroną własności, która byłaby narażona na uszczerbek, gdyby współwłaściciel uprawniony do współposiadania całości mógł łatwo doprowadzić do utraty praw pozostałych współwłaścicieli, powołując się tylko na zmianę swej woli, a więc jedynie elementu subiektywnego".
Nie jest zatem wykluczone określenie wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości w stosunku do jednej i tej samej osoby, która w części będzie podatnikiem jako właściciel (współwłaściciel) posiadanego udziału, a w części jako samoistny posiadacz pozostałej części nieruchomości.
Jednakże będzie to możliwe jedynie w wypadku posiadania nieruchomości przez jednego ze współwłaścicieli z zamiarem władania jak właściciel całą nieruchomością z wyzuciem z własności innych współwłaścicieli. Wtedy można mówić o posiadaniu samoistnym ponad udziały przysługujące posiadającym współwłaścicielom. Tylko w takiej sytuacji podstawą opodatkowania podatkiem od nieruchomości mogą być równocześnie przepisy art. 3 ust. 1 pkt 1 (właściciele) i pkt 2 (samoistni posiadacze) ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Wówczas opodatkowaniu podlega tylko ten spośród współwłaścicieli, którzy posiada nieruchomość bez respektowania uprawnień innych współwłaścicieli.
WSA w wyroku z dnia [...] września 2018r., sygn. akt I SA/Wr 509/18 stwierdził, że niewykonywanie prawa posiadania przez innych współwłaścicieli nie uprawnia do wniosku, że współwłaściciel posiadający przejmuje rzecz w samoistne posiadanie w zakresie ich uprawnień. Posiadanie właścicielskie całej rzeczy przez współwłaściciela wyłącznie dla siebie i z wolą odsunięcia od realizacji praw do tej rzeczy innych współwłaścicieli wymaga, aby współwłaściciel żądający zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela, udowodnił, że zmienił (rozszerzył) zakres swego posiadania ponad realizację uprawnienia przewidzianego w art. 206 Kodeksu cywilnego i ją uzewnętrznił wobec współwłaściciela. Zamanifestowanie w stosunku do innego współwłaściciela zmiany charakteru posiadania wynikającego z umownego podziału nieruchomości do korzystania na posiadanie właścicielskie powinno przejawiać się poprzez dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, przy braku skutecznej reakcji prawnej współwłaściciela.
Trzeba również podkreślić, że to na stronach postępowania ciąży obowiązek wykazania takich okoliczności, które pozwolą na uznanie, iż w danej sprawie mamy przypadek samoistnego posiadania. Tylko bowiem strony postępowania mają wiedzę na ten temat i mogą wskazywać okoliczności, które o tym świadczą. Rolą organu jest jedynie kwestia weryfikacji tych okoliczności, co w niniejszej sprawie zostało uczynione.
Z ustalonego i bezspornego stanu faktycznego wynika, że D. M. i P. W. są współwłaścicielami w częściach równych - 1/2 nieruchomości stanowiącej przedmiot opodatkowania.
Wydaną w niniejszej sprawie decyzją organ I instancji ustalił skarżącemu i drugiemu współwłaścicielowi nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] o powierzchni 65 mkw., podatek od nieruchomości za 2019r. w oparciu o dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków, gdzie obaj widnieją jako współwłaściciele.
Według skarżącego jedynym posiadaczem samoistnym spornej nieruchomości jest drugi współwłaściciel tj. P. W., a on sam został pozbawiony władztwa nad nieruchomością. Stanowisko to nie zostało jednak poparte żadnymi dowodami.
Tymczasem w odpowiedzi na pismo organu I instancji P. W. oświadczył, że nie włada nieruchomością w pełni (całości) jako właściciel z wyłączeniem innego współwłaściciela (pismo z dnia maja 2018r.). Jednocześnie oświadczył także, że nie włada lokalem jako właściciel z wyłączeniem współwłaściciela, nie przebywa tam, a lokal jest obecnie pustostanem, co zostało również wskazane w deklaracji ZN-1 o nieruchomościach i obiektach budowlanych w sprawie podatku od nieruchomości. Jednocześnie w załączeniu przesłał kopię wyroku z dnia [...] lutego 2018r. wraz z uzasadnieniem w sprawie sygn. akt [...], w którym to Sąd Rejonowy w W. Wydział I Cywilny oddalił powództwo skarżącego. Jak wskazano w piśmie z dnia [...] kwietnia 2018r. przedmiotowy wyrok nie ma stwierdzonej prawomocności, jednak z powziętych przez pełnomocnika P. W., informacji z Biura Obsługi Interesanta wynika, że powód nie złożył apelacji, a co za tym idzie według niego wyrok można uznać za prawomocny ze względu na upływ czasu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy w W. wyjaśnił, że powód (skarżący) domagał się między innymi ustalenia, że pozwanemu (P. W.) wydano nieruchomość objętą księgą wieczystą [...], położoną w W. przy [...] w tym klucze od nieruchomości i od sierpnia 2016r. pozwany wyłącznie dysponuje nieruchomością oraz ustalenia, że pozwany wyłącznie dysponuje nieruchomością objętą księgą wieczystą [...] położoną w W. przy ul. [...], wykluczając powoda i ograniczając prawa własności powoda, w tym dostępu i użytkowania nieruchomości przez powoda.
Sąd Rejonowy w W. uznał jednak, że powód nie przedstawił żadnych dowodów poza jego subiektywnymi stwierdzeniami, aby pozwany czynił powodowi przeszkody w wykonywaniu współposiadania przedmiotowej nieruchomości.
Jednocześnie Sąd potwierdził, że pozwany (P. W.) nie korzysta z przedmiotowego lokalu, nie przebywa w nim, lokal ten jest obecnie pustostanem, powód nigdy nie przedstawił propozycji sposobu wykorzystania tego lokalu aby przynosił on wymierne dochody ani też nie wskazał w jaki sposób chciałby współposiadać ten lokal. Pozwany zaproponował powodowi wymianę zamków w przedmiotowej nieruchomości skoro nie posiada on z niewiadomych przyczyn kluczy od przedmiotowego lokalu, pozwany nie zakwestionował tej okoliczności ani te nie przedstawił żadnych propozycji dotyczących wymiany zamków w przedmiotowej nieruchomości, osoby która miałaby dokonać tej czynności, poniesienia kosztów tej wymiany, sprawdzenia czy wymiana zamków została dokonana w sposób prawidłowy.
W ocenie Sądu Rejonowego w W. powód powinien przekazać, pozwanemu klucze od przedmiotowej nieruchomości z chwilą nabycia udziału we współwłasności tej nieruchomości przez pozwanego lub też przekazać informacje czy takie klucze posiada, gdzie one się znajdują, komu zostały przekazane te klucze po zakończeniu najmu przedmiotowej nieruchomości od przez ostatniego najemcę.
Jak przyjął Sąd Rejonowy w W., wbrew gołosłownym twierdzeniom powoda, pozwany nigdy nie wyrażał woli przejęcia całej nieruchomości, nie przedstawiał pozwanemu propozycji zakupu jego udziału w przedmiotowej nieruchomości ani też nie podejmował czynności faktycznych i prawnych zmierzających do objęcia w posiadanie całej przedmiotowej nieruchomości.
Z uwagi na uporczywe kierowanie przez powoda do pozwanego dużej ilości pism, bezzasadnie kwestionujących współposiadanie przez pozwanego przedmiotowej nieruchomości, pozwany złożył wniosek o zniesienie współwłasności przedmiotowej nieruchomości do Sądu Rejonowego w W. I Wydziału Cywilnego, zarejestrowanej pod sygnaturą akt [...].
W tym stanie rzeczy zdaniem Sądu Rejonowego w W., powództwo skierowane przeciwko pozwanemu jako bezzasadne winno ulec oddaleniu.
Organy podatkowe zatem prawidłowo ustaliły, że obowiązek podatkowy ciąży na współwłaścicielach nieruchomości, albowiem skarżący nie wykazał, aby P. W. był posiadaczem samoistnym jego udziału. Zarówno przed sądem cywilnym jak i w postepowaniu podatkowym stanowisko skarżącego jest oparte jedynie na subiektywnym przekonaniu o takim stanie faktycznym, jest gołosłowne i nie poparte żadną merytoryczną argumentacją ani dowodami.
Skarżący zarzucając naruszenie art. 3 ust. 4 u.p.o.l. powołuje się na uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w K., sygn. akt [...] oraz jego zdaniem nieważną ugodę sądową sygn. akt [...], z które rzekomo miałby wynikać, że nie jest współwłaścicielem nieruchomości położonej w W. przy [...]. Jednakże do skargi nie przedstawił żadnych dowodów (dokumentów) potwierdzających przedstawione zarzuty.
Skoro skarżący kwestionował prawidłowość zapisów w księdze wieczystej, a także w ewidencji gruntów i budynków i z tego wywodził, że posiadaczem samoistnym całej nieruchomości jest drugi współwłaściciel, to na nim ciążył obowiązek udowodnienia tej okoliczności przez przedstawienie wiarygodnych dowodów.
W tym stanie rzeczy organy prawidłowo nie uwzględniły samoistnego posiadania całej nieruchomości przez drugiego współwłaściciela jako elementu stanu faktycznego niniejszej sprawy.
Co do zasady Sąd podziela stanowisko, że okoliczność, iż pozostali współwłaściciele nieruchomości z niej nie korzystają i nie pobierają pożytków, nie jest istotna dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie podatku od nieruchomości. W tym zakresie podziela również pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 26 czerwca 2007r., sygn. akt II FSK 1748/06, że zgodnie z art. 3 ust. 4 u.p.o.l., w sytuacji, gdy nieruchomość stanowi współwłasność, to obowiązek podatkowy ciąży na wszystkich współwłaścicielach solidarnie. Oznacza to między innymi, że wzajemne relacje współwłaścicieli oraz spory co do zakresu posiadania nieruchomości wspólnej (korzystania z niej), pozostają bez znaczenia z punktu widzenia ponoszenia ciężarów w podatku od nieruchomości (płacenia podatku).
Na marginesie należy podkreślić jedynie, że takie unormowanie opodatkowania współwłaścicieli nieruchomości nie przekreśla ich wzajemnych rozliczeń za uiszczony podatek tak jak przy każdym wykonaniu zobowiązania przez osoby solidarnie zobowiązane. Ale kwestia takich rozliczeń i ich zwrotu nie może być przedmiotem rozstrzygnięcia w ramach prowadzonego postępowania co do ustalenia wysokości należnego podatku.
Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, w sporze tym należy przyznać rację organom podatkowym, gdyż brak jest podstaw do uznania, że sporna nieruchomość jest przedmiotem samoistnego posiadania drugiego współwłaściciela i to P. W. jest wyłącznie zobowiązanym do zapłaty podatku od tej nieruchomości.
Dodatkowo należy zauważyć (odpowiadając na zarzut błędnych wpisów m. in. w ewidencji gruntów i budynków), że w świetle art. 21 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, podstawą wymiaru podatków nie jest stan faktyczny, lecz stan ujawniony (zapisany) w ewidencji gruntów i budynków oraz, że w tym kontekście można mówić o formalnym związaniu ewidencją, która dla wymiaru podatku ma znaczenie rozstrzygające, niezależnie od tego, jaki w określonym czasie jest charakter danych gruntów (budynków). Do danych bezwzględnie wiążących organ podatkowy przy wymiarze podatku od nieruchomości zalicza się dane dotyczące przeznaczenia, funkcji, obszaru i granic działek gruntu, a także rodzaju zabudowy i powierzchni użytkowej położnych na tych gruntach budynków (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2016r., sygn. akt II FSK 570/16).
Dopóki ewidencja nie zostanie zmieniona w przewidzianym prawem trybie administracyjnym, dane te nie mogą być przez organ w toku postępowania podatkowego samodzielnie korygowane.
Sąd zgadza się natomiast ze skarżącym, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 210 § 1 pkt 6 O.p. poprzez wydanie decyzji przez organ II instacji niezawierającej pełnego uzasadnienia faktycznego.
Uzasadnienie faktyczne jest jednym z niezbędnych elementów decyzji. Proces rozumowania organu, wnioski dotyczące oceny dowodów oraz argumenty przemawiające za przyjęciem określonej opinii, winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji tak by adresat, a nadto sąd dokonujący kontroli legalności aktu, miał możliwość zapoznania się nie tylko ze stwierdzeniem organu, ale również z analizą, jaką organ przeprowadził w stosunku do każdego z dowodów i przyczyn, dla których niektóre dowody zostały uznane za wiarygodne, a innym odmówiono wiarygodności. Organ odwoławczy ograniczył się w uzasadnieniu do lakonicznej i zwięzłej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Jednakże w ocenie Sądu, organ II instancji w swoim rozstrzygnięciu zwrócił uwagę na istotne aspekty faktyczne i prawne w sprawie. Tym samym wskazana w skardze wadliwość uzasadnienia, sama w sobie nie mogła stanowić, podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem samo rozstrzygnięcie jest prawidłowe i pomimo pewnej lakoniczności uzasadnienia znajduję swoje potwierdzeniem w aktach sprawy.
Podstawą uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji nie jest jakiekolwiek uchybienie przepisom postępowania. Według art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy, gdy sąd nie stwierdzi jakichkolwiek naruszeń prawa, albo wprawdzie stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jednakże nie mające istotnego wpływu na wynik sprawy, to nie ma podstaw do uchylenia decyzji.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.