Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 29 stycznia 2021 r., sygn. akt I SA/Kr 66/21

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Bogusław Wolas przewodniczący
WSA Stanisław Grzeszek WSA
Urszula Zięba sprawozdawca
Julia Mejer protokolant
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 29 stycznia 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi D. B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych).

Uzasadnienie

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniem z dnia [...] listopada 2020r., nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...] września 2020r., nr [...] o obciążeniu wierzyciela D. B. kosztami postępowania egzekucyjnego.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w K., jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego A. sp. z o. o. w likwidacji z/s w K. z wniosku wielu wierzycieli administracyjnych i cywilnych m.in: D. B., zam. w Ł.. Egzekucja prowadzona była na podstawie tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, Wydział V Sąd Gospodarczy w dniu 26 sierpnia 2009r., sygn. akt V GNc [...]

Na podstawie ww. tytułu wykonawczego, organ egzekucyjny dokonywał czynności egzekucyjnych, m.in. w dniu 23 października 2013r., zawiadomieniem z dnia 21 października 2013r., nr [...], zajął wierzytelność pieniężną, przysługującą zobowiązanemu od G. sp. z o.o. Odpis zawiadomienia doręczono dłużnikowi zajętej wierzytelności w dniu 23 października 2013r., a zobowiązanemu w dniu 6 listopada 2013r. w trybie art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020r., poz. 256, dalej: "k.p.a.") G. sp. z o.o, pismem z dnia 29 października 2013r. poinformował organ egzekucyjny, że uznaje zajętą wierzytelność.

Organ egzekucyjny, postanowieniem z dnia 12 października 2018r., nr [...] umorzył prowadzone wobec zobowiązanego postępowanie egzekucyjne uznając, iż w przedmiotowym postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wydane zostało w oparciu o przepis art. 59 § 3 w zw. z art. 59 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2020r. poz. 1427 dalej: "u.p.e.a."). Postępowanie egzekucyjne nie doprowadziło do zaspokojenia należności głównych oraz powstałych kosztów egzekucyjnych.

W dniu 20 grudnia 2018r. organ egzekucyjny, działając na podstawie art. 64c §1, § 6a u.p.e.a., postanowieniem nr [...] obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, prowadzonego na podstawie ww. tytułu wykonawczego w wysokości 3.716,57 zł.

Na powyższe postanowienie, wierzyciel złożył zażalenie do DIAS w K., wnosząc o jego uchylenie. W zażaleniu podkreślił, że Trybunał Konstytucyjny uznał regulację zawartą w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. za niekonstytucyjną. Zarzucił więc, że naliczenie kosztów za zajęcie wierzytelności, w sytuacji, gdy egzekucja z dokonanego zajęcia przedmiotowej wierzytelności, okazała się nieskuteczna jest nieuzasadnione.

Po rozpatrzeniu zażalenia DIAS w K. postanowieniem z dnia 1 marca 2019r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.

W wyniku skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, Sąd wyrokiem z dnia 2 grudnia 2019r., sygn. akt I SA/Kr 489/19 uchylił zaskarżone postanowienie organu II instancji. W swoim rozstrzygnięciu WSA w Krakowie stwierdził, że: "wysokość kosztów egzekucyjnych, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego z tym zastrzeżeniem, że jakkolwiek funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, to istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone". Organy administracji, ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych nie wzięły pod uwagę skutków, jakie przy określeniu kosztów wywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016r., sygn. akt SK 31/14.

Rozpoznając ponownie po wyroku zażalenie z dnia 21 stycznia 2019r., DIAS w K., postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2020r., [...] uchylił postanowienie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Powodem uchylenia była konieczność dostosowania wyliczenia wysokości kosztów egzekucyjnych zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego oraz linii orzeczniczej sądów administracyjnych.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w K. wydał w dniu 28 września 2020r. postanowienie nr [...], którym określił wysokość kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie 3.716,57 zł.

Na powyższe postanowienie D. B., działając przez pełnomocnika, złożył ustawowym terminie zażalenie zarzucając mu naruszenie:

  1. - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z art. 64 § 1 § 4 i § 7 u.p.e.a., art. 1a pkt 12 u.p.e.a. oraz art. 7, 8 i 262 k.p.a., poprzez obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 3716,57 zł,
  2. - art. 2 w zw. z art. 21 ust. 1 i w zw. z art. 64 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez nieuzasadnione obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w sytuacji, gdy egzekucja nie przyniosła żadnych efektów, a przepisy, na podstawie których, wydano rozstrzygnięcie zostały uznane za niekonstytucyjne,
  3. - art. 64 § 1, art. 64c § 4 i § 7 oraz art. 66 § 1, § 2, § 5 i § 6 u.p.e.a. przez niewłaściwe zastosowanie i bezprawne obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, mimo nieefektywności egzekucji,
  4. - art. 153 p.p.s.a., poprzez brak uwzględnienia oceny prawnej wyrażonej przez WSA w Krakowie w sprawie I SA/Kr 489/19.

Po przeprowadzeniu postępowania zażaleniowego, organ II instancji wydał postanowienie z dnia 27 listopada 2020r., o którym mowa na wstępie. W uzasadnieniu powołano się m.in. na treść art. 64c § 4, art. 64 § 1 pkt 4, pkt 6 u.p.e.a. Wskazano na wytyczne wyroku WSA w Krakowie z dnia 2 grudnia 2019r., sygn. akt I SA/Kr 489/19 i podano, że uwzględniając ten wyrok, organ egzekucyjny ustalił górną kwotową granicę kosztów za zajęcie wierzytelności pieniężnej i odnosząc tę kwotę do wysokości kosztów egzekucyjnych, obliczonych w niniejszej sprawie na podstawie przepisów u.p.e.a. stwierdził, że mieszczą się one w ustalonym limicie i nie ma podstaw do zmiany ich wysokości. Organ egzekucyjny, mając na uwadze ww. naliczone opłaty, zasadnie ustalił należne koszty egzekucyjne w łącznej wysokości 4.119,29 zł. Wyżej wymienione koszty egzekucyjne uległy pomniejszeniu do kwoty 3.716,57 zł na skutek wyegzekwowania części kosztów (402,72 zł), poprzez zajęcie wierzytelności, przysługującej zobowiązanemu wobec K. sp. z o.o.

Organ II instancji wskazał, że powyższe postępowanie organu egzekucyjnego, odnoszące się do obliczania i miarkowania opłaty za czynności egzekucyjne znajduje potwierdzenie w wyroku WSA w Krakowie sygn. akt I SA/Kr 404/19 z dnia 30 sierpnia 2019r. Organ odwoławczy zauważył, że organ egzekucyjny przyjął i zastosował górny kwotowy limit opłaty za czynność egzekucyjną. Uczynił to w sposób usystematyzowany. Wskazał, jakim systemem do tego doszedł. Nie uczynił więc niczego na zasadzie dowolnego uznania i przypadkowości, lecz właściwie przyjął odpowiednią systematykę i zasady w tym zakresie. Znalazło to odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Organ egzekucyjny w zaskarżonym postanowieniu zasadnie wskazał, że w toku postępowania egzekucyjnego, konieczne było ustalenie wierzytelności, z których można było dochodzić należności objętej tytułem wykonawczym. Szczegółowy opis poszukiwania majątku zobowiązanego, organ egzekucyjny dokonał w postanowieniu z dnia 12 października 2018r., którym umorzył prowadzone wobec zobowiązanego postępowanie egzekucyjne.

Organ egzekucyjny ponosił również koszty związane z wysyłką korespondencji za pomocą operatora pocztowego Poczty Polskiej S.A. Organ II instancji podkreślił, że organ egzekucyjny, prowadząc postępowanie egzekucyjne z wniosku wierzyciela D. B. na podstawie tytułu wykonawczego V GNc [...] dokonał zajęcia wierzytelności pieniężnej w G. sp. z o.o. Powyższa czynność doprowadziła do powstania kosztów egzekucyjnych. Stosownie do art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny zobowiązany był do naliczenia kosztów egzekucyjnych za dokonaną czynność egzekucyjną związaną z zajęciem innej wierzytelności pieniężnej w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności. Koszt powstały w wyniku zajęcia wierzytelności pieniężnej wyniósł 4.119,29 zł, z czego kwotę 402,72 zł - uzyskaną w toku egzekucji zaliczono na poczet kosztów egzekucyjnych. Kwota niezaspokojonych kosztów egzekucyjnych wynosi 3.716,57 zł. Wskutek umorzenia postępowania egzekucyjnego, inni wierzyciele, na rzecz których, dokonano zajęcia wierzytelności, zawiadomieniem z dnia 21 października 2013r., nr [...] również zostali obciążeni kosztami egzekucyjnymi, powstałymi za tą czynność.

Dodatkowo DIAS zauważył, że określony w ustawie obowiązek uiszczenia kosztów egzekucyjnych nie zależy od efektywności postępowania egzekucyjnego, co oznacza, że w przypadku zastosowania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności u dłużnika zajętej wierzytelności, opłata jest pobierana bez względu na to, czy dłużnik na chwilę zajęcia posiada środki pieniężne, czy też nie. Środek egzekucyjny jest zastosowany, gdy zawiadomienie o zajęciu wierzytelności zostało doręczone dłużnikowi (art. 89 § 2 u.p.e.a.) oraz dłużnik uznał wierzytelność zobowiązanego (art. 89 § 1 pkt 1 lit. a u.p.e.a.). W przedmiotowej sprawie zawiadomienie o zajęciu doręczono dłużnikowi zajętej wierzytelności w dniu 23 października 2013r., który pismem z dnia 29 października 2013r. poinformował organ egzekucyjny, że uznaje zajętą wierzytelność. Wierzyciel zarzucił, że obciążenie go "maksymalnymi kosztami" stanowi, jego zdaniem, niezastosowanie się do wyroku WSA w Krakowie sygn. akt I SA/Kr 489/19.

Zdaniem organu II instancji, nie sposób zgodzić się z takim zarzutem, gdyż organ I instancji w zaskarżonym postanowieniu uwzględnił wytyczne Sądu i bardzo szczegółowo wyjaśnił sposób wyliczenia kosztów egzekucyjnych oraz określił ich wysokość. Określenie kosztów egzekucyjnych w wysokości jw., wynikającej z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., nie stanowi naruszenia prawa, a zarzut wierzyciela jest nieuzasadniony. W świetle powyższego, utrzymano w mocy postanowienie organu I instancji.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący powielił zarzuty zwarte uprzednio w zażaleniu i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz poprzedzającego go postanowienia I instancji.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji, podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. W zakresie zarzutów skargi, uznał je za bezpodstawne i powołał się na treść zaskarżonego postanowienia. W konsekwencji wniesiono o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019r. poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.

Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, w tym także te niepodniesione w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych.

Na podstawie art. 135 p.p.s.a. Sąd podejmuje także środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy.

Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa, dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).

Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W niniejszej sprawie, zaistniały zatem warunki do jej rozpoznania w trybie uproszczonym.

Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organu I instancji w granicach kompetencji, przysługujących sądowi administracyjnemu, na podstawie wyżej wymienionych przepisów, Sąd uznał, że zawierają one wady, powodujące konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego. W konsekwencji skarga D. B. zasługuje na uwzględnienie.

Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia 27 listopada 2020r., nr [...], którym utrzymano w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w K. z dnia 28 września 2020r., nr [...] o obciążeniu wierzyciela D. B. kosztami postępowania egzekucyjnego.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że istota problemu w badanej sprawie, sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy zasadnie obciążano wierzyciela kosztami prowadzonego postępowania egzekucyjnego, gdyż skarżący zakwestionował wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych i obciążenia go, jako wierzyciela tymi kosztami, ponieważ jego zdaniem, organy dopuściły się rażącej dysproporcji, pomiędzy naliczonymi kosztami egzekucyjnymi organu egzekucyjnego, a rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego, poprzez naliczenie ich w oderwaniu od okoliczności faktycznych egzekucji.

Jak wynika z akt sprawy, Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w K., jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego A. sp. z o. o. w likwidacji z/s w K. z wniosku wielu wierzycieli administracyjnych i cywilnych m.in: D. B., zam. w Ł.. Egzekucja prowadzona była na podstawie tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty, wydanego przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, Wydział V Sąd Gospodarczy w dniu 26 sierpnia 2009r., sygn. akt V GNc [...]

W niniejszej sprawie podstawą wydania przez organ egzekucyjny postanowienia o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi było umorzenie postępowania egzekucyjnego. Postępowanie umorzono z uwagi na ustalenie, iż w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Nadto, w badanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której koszty egzekucyjne naliczono w konsekwencji ponownego ich przeliczenia po uchyleniu postanowień organu I i II instancji w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi.

W tym miejscu należy wskazać, że zaskarżone rozstrzygnięcia obu instancji zostały wydane po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 grudnia 2019r., sygn. akt I SA/Kr 489/19, dlatego też organy orzekające w sprawach związane były stosownie do art. 153 p.p.s.a. wskazaniami Sądu zawartymi w tym wyroku.

Przechodząc do analizy sprawy, rozpocząć należy od wskazania, że zasadą postępowania egzekucyjnego w administracji jest, że zobowiązany ponosi odpowiedzialność za powstałe koszty egzekucji. Zasada ta jest jednak w ściśle oznaczonych przypadkach ograniczona, a ograniczenia te wypływają wprost z przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Ustawa powyższa nakłada obowiązek poniesienia przez wierzyciela kosztów egzekucyjnych, m.in. w sytuacji, gdy koszty egzekucji nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego (art. 64c § 4 u.p.e.a.).

Biorąc pod uwagę powyższe oraz odnosząc się do stanowiska organów obu instancji, przedstawionego w wydanych rozstrzygnięciach, Sąd uznaje, że organy, w związku z umorzeniem postępowania przeciwko zobowiązanemu miały prawo, co do zasady obciążyć wierzyciela powstałymi opłatami egzekucyjnymi, które składały się na koszty egzekucyjne.

Zgodnie bowiem z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie określa maksymalnej kwoty kosztów egzekucyjnych za zajęcie wierzytelności pieniężnych. Ograniczenie kwotowe ustawodawca zawarł natomiast w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. w odniesieniu do opłaty za zajęcie nieruchomości, ustalając ją w wysokości 8% egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł. Organ egzekucyjny dla określenia maksymalnej kwoty kosztów za zajęcie wierzytelności pieniężnej przyjął analogiczny sposób miarkowania wysokości opłaty. Odwołując się do powyższego przepisu, uwzględniającego stawkę 8 % egzekwowanej należności z określoną górną granicą naliczenia kosztów - 34.200 zł, organ egzekucyjny przyjął, że koszty egzekucyjne należne za zajęcie wierzytelności pieniężnych, stanowiące 5% egzekwowanej należności, nie mogą być wyższe od kwoty 21.375 zł, czyli 5/8 z 34.200 zł.

Przechodząc do meritum sprawy, przede wszystkim należy przypomnieć, że w dniu 28 czerwca 2016r. w sprawie SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, którego przedmiotem była kontrola zgodności z normami konstytucyjnymi niektórych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W wymienionym wyroku Trybunał stwierdził między innymi, że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.

W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) TK wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.

TK jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których, opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie, rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.

Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami, stają się jedynie sankcją pieniężną.

Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.

Jak uznał TK, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.

Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.

W swoim orzeczeniu Trybunał wskazał ponadto, że dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z tego wyroku, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie.

Należy zaznaczyć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 31/14 jest wyrokiem zakresowym o pominięciu prawodawczym, co wyraźnie wynika z jego sentencji, w której użyto sformułowania, że badane przepisy są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim nie określą maksymalnej wysokości opłaty. W odniesieniu do tego rodzaju wyroków, zarówno w judykaturze, jak i w orzecznictwie występują kontrowersje dotyczące skutków, jakie one wywołują w procesie stosowania prawa.

W ocenie Sądu, organy stosujące prawo nie mogą powoływać się na pominięcie prawodawcze, jako okoliczność usprawiedliwiającą stosowanie niekonstytucyjnych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia.

Do orzeczenia TK odniósł się także w swoim wyroku z dnia 2 grudnia 2019r., sygn. akt I SA/Kr 489/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. W wyroku tym wskazano m.in., że: "W prowadzonym ponownie postępowaniu, ustalając wysokość kosztów, organy winny zbadać adekwatność ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności, podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, a więc odnieść się do zachowania racjonalnej zależności między wysokością opłaty, a czynnościami organu, za podjęcie których, opłata została naliczona, tak aby opłata ta nie przekroczyła maksymalnego rozsądnego pułapu, które to okoliczności winny być wskazane w rozstrzygnięciu. Organy winny wykazać, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono stronę skarżącą, są adekwatne także ze względu na efektywność podjętych działań, czy długotrwałość postępowania egzekucyjnego, czego nie sposób doszukać się w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Naliczone koszty postępowania nie mogą bowiem stać się dochodem organu nieuzasadnionym wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W tym kontekście organ będzie zobowiązany wziąć pod uwagę i ocenić zarzut skarżącego, iż w sprawie doszło do nieuzasadnionego obciążenia wierzyciela wysokimi kosztami egzekucyjnymi w sytuacji, gdy egzekucja nie przyniosła żadnych efektów".

W kontekście powyższego wyroku, skarżący sformułował wobec organu podstawowy zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 153 p.p.s.a., poprzez brak uwzględnienia oceny prawnej, wyrażonej przez WSA w Krakowie w sprawie o sygn. akt I SA/Kr 489/19.

W świetle tego zarzutu skargi, w tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Powyższy przepis statuuje tzw. moc wiążącą wyroku, tj. związanie wyrażoną w nim oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania (chyba, że przepisy prawa uległy zmianie, co w tej sprawie nie miało miejsca). Przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał dany akt zostało uznane za błędne, bądź za prawidłowe.

Natomiast wskazania, co do dalszego postępowania dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (zob. wyrok NSA z 8 września 2020r. sygn. II FSK 1221/20). Oznacza to, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym przez Sąd poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz do zastosowania się do wskazań, co do dalszego postępowania. Kontrola sądowa rozstrzygnięcia, wydanego w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, sprowadza się w takim przypadku także do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to główne kryterium poprawności nowowydanej decyzji.

Biorąc pod uwagę dotychczasowe rozważania, zdaniem Sądu aktualnie rozpoznającego sprawę, organy obu instancji tylko częściowo zrealizowały zalecenia, wynikające z wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016r. oraz wskazania zawarte w wyroku WSA z dnia 2 grudnia 2019r., sygn. akt I SA/Kr 489/19, poprzez określenie górnej granicy opłat, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 6 i § 6 u.p.e.a.

Skoro bowiem WSA w Krakowie w wyroku o sygn. akt I SA/Kr 489/19 wskazał na konieczność zbadania adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, to organy powinny uwzględnić ww. wytyczne i wydać rozstrzygnięcia w kierunku zgodnym z poglądem, wyrażonym w ww. wyroku. Nie budzi wątpliwości Sądu, że organy obu instancji, rozpatrując sprawę ponownie, powinny się zastosować do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych, wydanych w innych sprawach. Niezastosowanie się przez organy przy ponownym rozstrzyganiu do oceny prawnej, wyrażonej przez sąd w wyroku, narusza zasadę związania organu oceną prawną i oznacza, że podjęte w ten sposób rozstrzygnięcie jest wadliwe. Dlatego też, w tym zakresie, zarzuty skargi, zasługują na uwzględnienie.

Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że w badanej sprawie, organy prowadząc ponowne postępowanie nie wywiązały się z wytycznych, nałożonych na nie przez WSA w Krakowie. Organy nie zbadały, ani nie uzasadniły, czy koszty postępowania egzekucyjnego są adekwatne względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. podał jedynie, że organ egzekucyjny przyjął i zastosował górny kwotowy limit opłaty za czynność egzekucyjną. Zdaniem organu, uczyniono to w sposób usystematyzowany. Wbrew twierdzeniom organu, z zaskarżonego postanowienia nie wynika, jakim systemem organ doszedł do swojego rozstrzygnięcia. Takie działanie organu można określić, jako działanie na zasadzie dowolnego uznania i przypadkowości. W sprawie brak jest wskazania na przyjętą systematykę i zasady w tym zakresie, co w konsekwencji nie znalazło też odzwierciedlenia w uzasadnieniach zaskarżonych postanowień obu organów.

Sąd zauważa, że organ egzekucyjny w zaskarżonym postanowieniu wskazywał, iż w toku postępowania egzekucyjnego konieczne było ustalenie wierzytelności, z których można było dochodzić należności objęte tytułem wykonawczym, jednak nie przedstawił on szczegółowego opisu w tym zakresie, nie wynika to z treści zaskarżonego postanowienia. Organ egzekucyjny wskazywał także, że ponosił koszty związane z wysyłką korespondencji za pomocą operatora pocztowego Poczty Polskiej S.A., jednak na tę okoliczność także brak jest szczegółów.

W świetle powyższego, nie sposób zgodzić się z oceną organów obu instancji, że w zaskarżonych postanowieniach uwzględniły one wytyczne Sądu i bardzo szczegółowo wyjaśniły sposób wyliczenia kosztów egzekucyjnych oraz określiły ich wysokość.

W konsekwencji, należy zaaprobować argumentację skargi, że wysokość opłat egzekucyjnych, powinna być adekwatna do rzeczywistego nakładu pracy organów, jednak na gruncie badanej sprawy, organy nie powołały jakichkolwiek argumentów, pozwalających uznać ów nakład pracy za choćby w niewielkiej części odzwierciedlający naliczoną opłatę.

Dopełniając powyższe, wskazać trzeba, że w orzecznictwie NSA po uwzględnieniu powołanego wyroku TK, wskazuje się, że dopóki ustawodawca nie wprowadzi w ustawie stosownych zmian, wynikających z orzeczenia Trybunału, organy egzekucyjne powinny każdorazowo analizować powstałe w sprawie koszty egzekucyjne oraz zasadność obciążenia nimi stron postępowania zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego i w taki sposób, aby nie można było zarzucić im naruszenia zasad określonych w tym wyroku. Tak więc ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, które mają obciążyć wierzyciela, organy egzekucyjne powinny wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu ich pracochłonności i czasochłonności, mając na względzie, aby ustalone koszty nie pozostawały w oderwaniu od nakładów pracy organu.

Zdaniem Sądu, dokonując oceny, czy koszty egzekucyjne są właściwe w danej sprawie, należy brać pod uwagę nie tylko faktycznie poniesione wydatki, ale uwzględnić również fakt, że prowadzenie postępowania egzekucyjnego wymaga określonego nakładu pracy i czasu (por. wyrok NSA z dnia 17 lipca 2019r., sygn. akt I GSK 849/19).

Ustalenie, jak należy recypować wskazania wyroku TK, zależy niewątpliwie od okoliczności konkretnej sprawy. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano na istnienie i zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których, opłaty zostały naliczone, jako o jednym z dwóch istotnych wyznaczników, które powinny być uwzględnione przy ustalaniu sposobu wyznaczania wysokości tych opłat.

Trybunał Konstytucyjny, czyniąc uwagi i wskazania, co do sposobu i metody ustalania wysokości kosztów egzekucyjnych, o czym była już mowa, podkreślał konieczność zapewnienia równowagi, pomiędzy interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa, wskazując, że funkcja fiskalna opłat w egzekucji, powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego. Stwierdził jednak zarazem, że istotne jest zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności, pomiędzy wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone.

Wskazania zawarte w wyroku, Trybunał kierował do władzy ustawodawczej, aby ta uwzględniła je przy konstruowaniu nowych rozwiązań prawnych dotyczących sposobu określania wysokości opłat egzekucyjnych i zapewne nie zakładał, że kwestie te oceniać będą bezpośrednio organy egzekucyjne. Organy te, orzekając w konkretnych sprawach o wysokości kosztów egzekucyjnych, w świetle rzeczonego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, naturalną koleją rzeczy nie mają wiedzy, co do globalnych kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego. Organy te mają natomiast wiedzę, co do wysokości i adekwatności wydatków i kosztów poniesionych w konkretnym postępowaniu egzekucyjnym i mogą te koszty i wydatki z łatwością udokumentować. Wobec zatem bezczynności władzy ustawodawczej, do czasu zrealizowania wskazań, wynikających z wyroku TK, tylko takie wydatki będą mogły obciążać zobowiązanych (wierzycieli) w postępowaniu egzekucyjnym.

W tym miejscu należy także zauważyć, że wskazywane przez Trybunał zastrzeżenia zostały uwzględnione przez ustawodawcę, bowiem w art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019r. poz. 1553 ze zm.), która wejdzie w życie 20 lutego 2021r. (z wyjątkami wskazanymi w art. 15 pkt 1 i pkt 2) przewidziano w zmienionym art. 64 § 4 u.p.e.a. maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej w wysokości 10% wyegzekwowanych środków pieniężnych nie więcej niż (...) zł, natomiast w zmienionym art. 64 § 1 u.p.e.a. przewidziano, że opłata manipulacyjna za wszczęcie postępowania egzekucyjnego wynosi 40,00 zł, a w przypadku wszczęcia egzekucji 100,00 zł.

W myśl art. 64 § 2 u.p.e.a. obowiązek zapłaty opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą wszczęcia postępowania egzekucyjnego, oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego. W art. 64 § 3 u.p.e.a. uregulowano zaś sytuacje, w których obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej nie powstaje. Natomiast w art. 64 § 9 przewidziano opłatę w wysokości (...) zł za określone czynności egzekucyjne w egzekucji należności pieniężnych.

Sąd ma świadomość, że opłata manipulacyjna jest odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych i jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego. Jest ona niezależna od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. Z przepisu art. 64 § 10 u.p.e.a. wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Opłata manipulacyjna stanowi swego rodzaju zwrot wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie podejmowane czynności manipulacyjne (np. doręczenie tytułu wykonawczego) dokonane w toku prowadzonej egzekucji, a obowiązek jej zapłaty, nie zależy od efektów tych czynności i całego postępowania egzekucyjnego.

W uzasadnieniu projektu do ustawy z dnia 4 lipca 2019r. (por. Sejm VIII kadencji, druk 3379) wskazano, że odstąpiono od dotychczasowego, procentowego sposobu naliczania tej opłaty. Przyjęto dwie kwotowe stawki tej opłaty. Opłata manipulacyjna w wysokości 40,00 zł jest należna w związku z wszczęciem postępowania egzekucyjnego. Uznano bowiem, że zakres czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny w związku ze wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie jednego tytułu wykonawczego jest taki sam, niezależnie od wysokości należności pieniężnej ujętej w tym tytule. Przyjęto, że obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje już z chwilą wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Na tym bowiem etapie organ egzekucyjny obowiązany jest podjąć czynności o charakterze technicznym (rejestracja sprawy egzekucyjnej i inne) i materialnoprawnym, polegające na sprawdzeniu zgodnego z prawem wystawienia tytułu wykonawczego i dopuszczalności egzekucji administracyjnej obowiązku objętego tym tytułem.

W przypadku wszczęcia egzekucji administracyjnej opłata manipulacyjna ulega podwyższeniu i wynosi 100,00 zł. Ustalenie tej wysokości opłaty manipulacyjnej powiązano ze średnią wydatków, jakie ponosi urząd skarbowy na obsługę tytułu wykonawczego. Uznano, że wszczęcie egzekucji administracyjnej oznacza bowiem konieczność podejmowania przez organ egzekucyjny szeregu czynności związanych z prowadzeniem tej egzekucji, w ramach której stosuje się środki przymusu, rozpatruje środki zaskarżenia oraz informowania uczestników postępowania egzekucyjnego o istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych. Opłata manipulacyjna ma więc charakter wydatku związanego z koniecznością zapewnienia funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, którego zadaniem jest doprowadzenie do wykonania obowiązku wynikającego z przepisów prawnych lub orzeczeń organów administracji publicznej lub sądów. Przyjęto, że opłata manipulacyjna jest pobierana od każdego tytułu wykonawczego, co ma ułatwić sposób naliczania tej opłaty, niezależny od wysokości dochodzonej należności pieniężnej, z uwagi na zakres niezbędnych czynności do obsługi jednego tytułu wykonawczego.

W uzasadnieniu do projektu stwierdzono też, że opłata manipulacyjna oprócz refinansowania wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny pełni funkcję prewencyjną i wychowawczą. Promując zachowania społecznie pożądane, wpływa na wzrost świadomości obywateli w zakresie terminowego wykonywania obowiązków.

Wprawdzie na dzień orzekania w sprawie, ustawa z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw nie weszła jeszcze w życie, jednakże ustawodawca wskazał w niej, jakie stawki opłaty manipulacyjnej uznaje za adekwatne do nakładu pracy organu egzekucyjnego i które jednocześnie zapewniają finasowanie aparatu egzekucyjnego.

W ocenie Sądu, skoro stawki te mają obowiązywać w niedalekiej przyszłości, to organ egzekucyjny, chcąc pozostawać w zgodzie z zaleceniami TK, naliczając opłaty egzekucyjne, powinien tę regulację wziąć pod uwagę także w okresie przed ich wejściem w życie. Wyznaczają one bowiem pewien standard w zakresie ich poziomu.

W konsekwencji powyższych rozważań, za zasadne należy uznać zarzuty skargi. Nie budzi wątpliwości, że wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, czyli tak, jak wynika to z wyroku Trybunału Konstytucyjnego i na co zwrócił również uwagę WSA w Krakowie w wyroku z 2 grudnia 2019r., sygn. akt I SA/Kr 489/19.

Według Sądu orzekającego w sprawie, wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych, wobec braku jakichkolwiek miarodajnych kryteriów, na co wskazywał już WSA w Krakowie w ww. wyroku, zależała więc w istocie rzeczy od dowolnego uznania organów egzekucyjnych z tylko z częściowym uwzględnieniem wyroku TK.

Jeszcze raz podkreślić należy, że w zaskarżonych postanowieniach nie wykazano, jakie koszty (wydatki) organ egzekucyjny poniósł w powiązaniu z konkretnymi czynnościami w postępowaniu egzekucyjnym i jaki nakład pracy organu egzekucyjnego legł u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych. Nie odniesiono się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem czasochłonności, stopnia skomplikowania podejmowanych przez organ czynności, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności. Wydając zaskarżone postanowienia, organy pominęły zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów.

Rozpatrując sprawę ponownie, organy obu instancji będą zobowiązane do uwzględnienia, wyrażonej przez Sąd oceny prawnej i rozpatrzenia przedmiotowej sprawy w oparciu o ww. wytyczne i uwagi, do których Sąd odniósł się szczegółowo w treści uzasadnienia. Rolą organu egzekucyjnego będzie przede wszystkim uwzględnienie argumentacji zawartej w niniejszym wyroku, w tym dotyczącej konieczności zapewnienia adekwatności wysokości pobieranych opłat do rodzaju czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny tak, by zachowana była równowaga między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Organ egzekucyjny może przy tym uwzględnić ustalenia, poczynione przez ustawodawcę przy projektowaniu ustawy nowelizującej ustawę o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, na co wskazywano w treści niniejszego uzasadnienia.

Biorąc pod uwagę powyższe, organy dokonają ponownego i wyczerpującego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i w zależności od wyników tego postępowania, podejmą właściwe rozstrzygnięcia w sprawie.

Mając na uwadze przytoczone wyżej względy, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a., a działając na zasadzie art. 135 p.p.s.a. Sąd uchylił także postanowienie organu I instancji, gdyż było to konieczne do końcowego załatwienia sprawy.

O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015r., poz. 1800 ze zm.), zasądzając na rzecz strony skarżącej kwotę 597,00 zł, na którą składa się 100,00 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi, 480,00 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika - adwokata oraz zwrot uiszczonej opłaty od udzielonego pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.