Uzasadnienie
Spółka cywilna nie może być adresatem decyzji organu celnego, stwierdzając, iż "art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./ stanowi, że użyte w ustawie określenie "podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą oznacza osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej, dokonującą obrotu towarowego z zagranicą na własny rachunek i we własnym imieniu". W niniejszej sprawie mamy do czynienia ze spółką cywilną, która nie jest osobą fizyczną ani nie posiada osobowości prawnej, co jest oczywiste w świetle art. 860-875 Kodeksu cywilnego. Nie jest natomiast oczywiste, czy spółka cywilna jest tą jednostką organizacyjną, o której mowa w przytoczonym wyżej art. 2 pkt 6 ustawy - Prawo celne. Otóż ustawodawca wskazał, że w przepisie tym chodzi o takie jednostki, które działają we własnym imieniu i na własny rachunek. Spółka cywilna nie ma własnego majątku, gdyż jej majątek stanowi współwłasność wszystkich wspólników i własność ta ma charakter łączny. Jest to więc spółka osobowa, której podmiotami są tylko wspólnicy. Jeżeli zatem spółka dokonała importu (...), to z prawnego punktu widzenia importu tego dokonali jej wspólnicy. Zobowiązania wynikające z tego faktu nie są więc zobowiązaniami spółki, lecz jej wspólników, chodzi tu bowiem o wspólne zobowiązanie.
W związku z powyższym adresatem roszczeń organu celnego z tytułu należności celnych nie jest spółka cywilna, lecz wszyscy jej wspólnicy. Oznacza to, że Dyrektor Urzędu Celnego wznawiając postępowanie celne (...) winien skierować do wszystkich wspólników spółki cywilnej (...), wymieniając ich z imienia i nazwiska. Prezes Głównego Urzędu Ceł prawidłowo zaadresował swoją decyzję z 13 stycznia 1999 r. do wszystkich wspólników z imienia i nazwiska, ale utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, dotkniętą bezwzględną wadą nieważności, naruszył obowiązujące przepisy".