Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 19 września 2013 r., sygn. akt I SA/Łd 1069/13

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I
Skład
Sędzia NSA Teresa Porczyńska
Rozpoznanie
w dniu 19 września 2013r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi L. Z. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny miesiąc za sierpień i wrzesień 2006 r.

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję własną odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r., utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. określającą L. Z. zobowiązanie w podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2005 r. Wskazane rozstrzygnięcie zostało doręczone pełnoletniemu domownikowi podatnika – M. Z. w dniu 21 czerwca 2013 r.

L. Z. w dniu 2 sierpnia 2013 r. wniósł skargę na wyżej wymienioną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r., wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.

W uzasadnieniu wniosku podniósł, że w dniu 21 czerwca 2013 r. podatnik przebywał na urlopie poza miejscem swojego zamieszkania. Nikt z rodziny nie przekazał mu informacji o tym, że doręczone zostało pismo z decyzją. Podatnik z urlopu powrócił 28 lipca 2013 r. i dopiero wówczas otrzymał decyzję, do której mógł się ustosunkować i w konsekwencji zaskarżyć.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje

Stosownie do treści art. 86 § 1 zdanie 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a.).

W świetle postanowień powołanych przepisów uchybiony termin do dokonania czynności należy przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki, a mianowicie strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego.

W analizowanej sprawie nie budzi wątpliwości, iż skarżący uchybił terminowi do wniesienia skargi. Skoro bowiem kwestionowana decyzja została doręczona pełnoletniemu domownikowi skarżącego w dniu 21 czerwca 2013 r., to termin do wniesienia skargi zakończył swój bieg w dniu 22 lipca 2013 r. Skarga wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zaś została wniesiona w dniu 2 sierpnia 2013 r. Wniosek ten został też złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, tj. wskazanej we wniosku przez skarżącego daty zakończenia urlopu, co miało miejsce w dniu 28 lipca 2013 r. Nie budzi też wątpliwości, iż uchybienie wskazanemu terminowi spowodowało dla strony ujemne skutki w toku postępowania sądowego w postaci utraty prawa do merytorycznego rozpoznania skargi. Złożony wniosek o przywrócenie terminu uznać należało zatem za dopuszczalny.

Rozpoznając z kolei ten wniosek merytorycznie, Sąd uznał, iż nie zasługuje on na uwzględnienie, skarżący nie wykazał bowiem niezbędnej do przywrócenia terminu przesłanki, jaką jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu, o której mowa w art. 86 § 1 zdanie 1 p.p.s.a. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę, co słusznie podkreśla orzecznictwo sądowe i doktryna przedmiotu, obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, co oznacza, iż przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do przeszkód tych zalicza się przykładowo pożar, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z dnia 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415 czy J.P.

Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2004, s. 149). Wskazana we wniosku okoliczność uchybienia terminu do wniesienia skargi, jaką miałoby być przebywanie przez skarżącego na urlopie oraz nieprzekazanie mu informacji o odbiorze decyzji nie mieści się w pojęciu "braku winy" w powyższym rozumieniu. Wyjazd na urlop nie stanowi bowiem nadzwyczajnej okoliczności, której skarżący nie byłby w stanie przezwyciężyć by w sposób skuteczny wnieść skargę. Urlop, jak powszechnie wiadomo, jest z reguły planowany i to często z dużym wyprzedzeniem czasowym.

Skarżący mógł zawiadomić organ administracji o nowym adresie do doręczeń pism, ustanowić pełnomocnika do odbioru przesyłek wysyłanych do niego przez organ lub choćby zadbać o należyte informowanie go przez domowników o korespondencji kierowanej do niego przez organ administracji. Ze strony skarżącego brak było działań zmierzających do zapewnienia mu możliwości odbioru pism w postępowaniu administracyjnym na czas wyjazdu. W tym miejscu wskazać należy, że skutki wszelkich zaniedbań osoby, która podjęła się oddania pisma adresatowi, choćby zbyt późnego poinformowania o odbiorze korespondencji obciążają skarżącego. Dokonując wyboru niewłaściwej osoby do odbioru korespondencji czy też nie uzgadniając z nią sposobu przekazania informacji o korespondencji ewentualnie jej treści skarżący wziął na siebie ryzyko uchybienia terminu i na to ryzyko się godził (por. wyrok NSA z 20 września 2001r., IV SA 1340/99, LEX nr 54141 czy wyrok NSA z dnia 9 marca 2000, I SA/Gd 1288/99, Lex nr 44331 czy wyrok NSA z dnia 18 lipca 2001r., I SA 431/00, LEX nr 54736). Wskazane przez skarżącego okoliczności uchybienia terminu należy zatem zakwalifikować w kategoriach lekkomyślności, niedbalstwa.

Wobec powyższego, na podstawie art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w postanowieniu.

AK.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 26 lutego 2014 r., dokument z 7 listopada 2013 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.