Uzasadnienie
Na podstawie decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w L. zawartej w JDA SAD (...) z 3 kwietnia 1997 r. dopuszczono do obrotu na polskim obszarze celnym rękawice ochronne importowane przez Piotra M. Od 18 stycznia 1996 r. do dnia odprawy celnej rękawice były składowane w składzie celnym. Wartość celną towaru, będącą podstawą wymiaru cła, organ celny ustalił na podstawie art. 28 ust. 1 prawa celnego, stosując metodę wartości transakcyjnej towarów identycznych, po zakwestionowaniu wartości towaru, zgodnie z art. 26 ust. 6 prawa celnego. Materiałem porównawczym, który posłużył do ustalenia wartości celnej rękawic ochronnych, były dokumenty SAD z innych odpraw celnych tego samego towaru wyprowadzonego ze składu celnego przez tę samą Stronę.
W odwołaniu od decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w L. Strona wniosła o przyjęcie do ustalenia wartości celnej wartości towaru przez nią zadeklarowanej, niższej od wartości podanej w fakturze dołączonej do wniosku o złożenie towaru w składzie celnym. Uzasadniając swój wniosek, importer stwierdził, że rękawice ochronne pochodziły z trudno zbywalnych zapasów na terenie Niemiec jeszcze w 1995 r., następnie były składowane w składzie celnym na podstawie umowy konsygnacji, a w rezultacie wskutek długiego okresu składowania do 18 stycznia 1996 r. ich wartość uległa znacznemu obniżeniu. Właściciel składowanego towaru, którym był dostawca niemiecki, odmówił powtórnego przyjęcia towaru i podjął decyzję o znacznym obniżeniu ceny. Zważywszy na poniesione przez polskiego importera koszty związane z uzyskaniem certyfikatu o dopuszczeniu wyrobu do stosowania na obszarze RP, koszty składowania i promocji, a także obniżenie wartości towaru przez jego właściciela, Piotr M. pod jął decyzję o zgłoszeniu towaru do odprawy celnej ostatecznej, wnosząc o przyjęcie do wymiaru cła wartości niższej niż w dniu złożenia towaru w składzie celnym.
Decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy przez Prezesa GUC. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Prezes GUC stwierdził, że w przypadku towaru złożonego w składzie celnym, następnie z niego wyprowadzanego, cło wymierzane jest zgodnie ze stanem towaru i jego wartością celną w dniu wyprowadzenia towaru ze składu celnego na pozostały polski obszar celny i według stawek w tym dniu obowiązujących. Prezes GUC wyjaśnił przy tym, że istnieje możliwość obniżenia wartości celnej towaru w stosunku do wartości towaru z dnia złożenia w składzie celnym np. w związku z ewentualnym uszkodzeniem towarów lub obniżeniem ceny przez właściciela z innych powodów. Jednak w przedmiotowej sprawie nie przedstawiono dowodów księgowych potwierdzających formalną sprzedaż towarów po obniżonej cenie. Zauważył, że przedstawione przez stronę faktury pro forma nie mogą być podstawą ustalenia ceny transakcyjnej.
Mając na uwadze sześciokrotne obniżenie ceny przez stronę w stosunku do wartości towaru wprowadzonego do składu celnego, a także w stosunku do już dokonanych wcześniejszych odpraw tego samego towaru, Prezes GUC uznał za zasadne i zgodne z prawem ustalenia wartości celnej zastępczą metodą określoną w art. 28 prawa celnego, na podstawie materiału porównawczego.
Oddalając skargę złożoną na decyzję Prezesa GUC, Naczelny Sąd Administracyjny zważył m.in., co następuje:
Przede wszystkim Sąd podzielił stanowisko Prezesa GUC, że zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./, cło wymierza się według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu dokonania zgłoszenia celnego oraz według stawek w tym dniu obowiązujących, na podstawie dokumentów dołączonych do zgłoszenia celnego, wymaganych na podstawie art. 50 prawa celnego.
Natomiast, stosownie do postanowień art. 26 ust. 1 prawa celnego, wartość transakcyjna towaru nie może być przyjęta za wartość celną między innymi w przypadku, gdy organ celny zakwestionuje wiarygodność dokumentów służących do ustalenia wartości celnej, np. w sytuacji, gdy przedstawiona w nich wartość transakcyjna jest rażąco zaniżona w stosunku do faktycznego stanu i rzeczywistej wartości towaru. W świetle powołanego wyżej przepisu, wiarygodność faktury obejmuje nie tylko jej autentyczność jako dokumentu, ale także wiarygodność podanej na tym dokumencie ceny transakcyjnej /por. wyrok NSA SA/Ka 1615/94 z dnia 17 stycznia 1995 r./.
Sąd uznał, iż organy celne miały podstawy do uznania, że przedstawiona w fakturze pro forma cena towaru jest niewiarygodna. Przede wszystkim, ustalona między producentem niemieckim a polskim importerem cena nigdy nie została zapłacona, i to ani w wysokości ustalonej w dniu wprowadzenia towaru do składu celnego, ani w wysokości obniżonej, kiedy towar był wyprowadzany ze składu celnego. Poza przedstawioną przez skarżącego korespondencją z firmą niemiecką, organom celnym nie przedstawiono żadnego dowodu na fakt płatności kwoty określonej w fakturze.
Również fakt utracenia przez towar jego wartości użytkowej nie został przez skarżącego udowodniony. Przeciwnie, organy celne mogły nabrać przekonania, iż rzeczywistym powodem obniżenia wartości towaru nie było pogorszenie jego jakości w porównaniu do stanu z dnia jego wprowadzenia do składu celnego. Jak bowiem wyjaśnił skarżący w piśmie skierowanym do organu I instancji, zawarta transakcja była nieudana, gdyż wysokie ceny specjalistycznych rękawic ochronnych spowodowały, że po przeszło rocznym okresie prowadzonej konsygnacji, bez odpowiedniej akcji marketingowej, udało się sprzedać zaledwie 3,5 procent składowanej liczby rękawic. Rzeczywistym więc powodem był brak koniunktury i niepowodzenie w sprzedaży rękawic, a nie obniżenie ich jakości.
W związku z tym warto zauważyć, że organy celne dysponowały świadectwem wydanym skarżącemu w roku 1995 przez Centralny Instytut Ochrony Pracy, w którym, po przeprowadzeniu badania właściwości wytrzymałościowych, odporności chemicznej, szczelności oraz odporności trzech typów rękawic (...), dopuszczono ten produkt jako środek ochronny do stosowania na terenie Polski aż do dnia 31 grudnia 1998 r.
Organy celne nie miały również możliwości porównania zmian w stanie towaru w latach 1996-1997, gdyż skarżący nie skorzystał z możliwości, które dawał mu art. 60 prawa celnego, a mianowicie wystąpienia z wnioskiem o pobranie próbek towaru przed zgłoszeniem do odprawy celnej.
W przypadku zakwestionowania wiarygodności dokumentów transakcyjnych, zgodnie z art. 28 i art. 29 prawa celnego, za wartość celną przyjmuje się wartość transakcyjną identycznego lub podobnego towaru wprowadzonego na polski obszar celny, sprzedanego w tym samym lub zbliżonym czasie co towar, dla którego ustalona jest wartość celna. Jeżeli organ celny nie dysponuje stosownym materiałem porównawczym, wartość celna jest ustalana z wykorzystaniem jednej z metod kalkulacyjnych określonych w art. 30-30b prawa celnego.
W rozstrzyganej sprawie organy celne miały prawo ustalić wartość przedmiotowego towaru zgodnie z art. 28 ust. 1 prawa celnego, biorąc pod uwagę identyczny materiał porównawczy.
Sąd uznał zatem, że w rozpatrywanej sprawie, oceniając wiarygodność przedstawionych dokumentów, jak również określając wartość rzeczywistą towaru, organy celne nie przekroczyły granic swobodnej oceny dowodów /art. 80 Kpa/.
Analiza akt sprawy przez Sąd nie wykazała również naruszenia przez organy celne przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W toku wyczerpującego postępowania zebrały one szeroki i bogaty materiał dowodowy, dokonały analizy i oceny tego materiału, a wydane decyzje zawierają wystarczające uzasadnienie faktyczne. Skarżący brał czynny udział w każdym stadium postępowania celnego oraz miał możliwość zapoznania się i wypowiedzenia co do zebranych dowodów i materiałów.