Uzasadnienie
E. Ś. wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] r. określającą zobowiązanie w podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe od maja do grudnia 2002 r. W skardze zawarła wniosek o zwolnienie od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych.
Ze złożonego na formularzu PPF oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, a także dodatkowych informacji i dokumentów nadesłanych na wezwanie referendarza sądowego wynika, że skarżąca prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z mężem. Źródłem utrzymania rodziny są dochody z prowadzonej przez małżonków działalności gospodarczej (handlu paliwem oraz sprzedaży napojów alkoholowych i bezalkoholowych). Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej ubiegły rok podatkowy skarżąca zakończyła zyskiem w wysokości 11.171 zł przy obrotach na poziomie 81.495 zł, zaś jej mąż w prowadzonej działalności gospodarczej odnotował stratę w wysokości 6.927 zł przy przychodach na poziomie 1.359.680 zł. Z nadesłanych deklaracji VAT-7 wynika, że w grudniu 2012 r. obroty skarżącej z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej wyniosły 8.231 zł, w styczniu br. 6.309 zł, zaś w lutym 6.265 zł. Obroty jej męża za ten sam okres kształtowały się odpowiednio na poziomie: 107.182 zł, 87.029 zł, i 93.449 zł. Skarżąca wraz z mężem jest właścicielką domu o powierzchni ok. 156 m2, w którym zamieszkuje oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 3 ha i stacji paliw.
Nie posiada innego majątku ani oszczędności. Udokumentowane przez skarżącą miesięczne koszty utrzymania domu zamykają się kwotą ok. 180 zł (energia elektryczna, opłata za wodę i ścieki). Mąż skarżącej w prowadzonej działalności gospodarczej posiłkuje się kredytem obrotowym w wysokości 150.000 zł.
Postanowieniem z 25 kwietnia 2013 r. referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W sprzeciwie skarżąca wskazała, odpowiadając na argument podniesiony w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia o posiadaniu środków znacznie przewyższających wysokość wpisu sądowego, że chcąc prowadzić działalność gospodarczą nie może nie płacić dostawcy za dostarczony towar. Podkreśliła też, że nie posiada towaru, którym mogłaby handlować, podczas gdy rosną koszty utrzymania obiektu, pracowników i odsetki od kredytu. Gdyby w pierwszej kolejności regulowała należności sądowe przed należnościami prywatnoprawnymi, to musiałaby wraz z mężem zlikwidować prowadzoną działalność gospodarczą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania, wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z dnia 19.11.2004 r., FZ 463/04).
Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek.
Warunki zwolnienia z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania – a tego dotyczy wniosek skarżącej – określa art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012, poz. 270; dalej "p.p.s.a."). W myśl tego przepisu przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Jak wynika z przedłożonych przez wnioskodawczynię dokumentów, z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej ubiegły rok podatkowy skarżąca zakończyła zyskiem w wysokości 11.171 zł przy obrotach na poziomie 81.495 zł, zaś jej mąż w prowadzonej działalności gospodarczej odnotował stratę w wysokości 6.927 zł przy przychodach na poziomie 1.359.680 zł. W grudniu 2012 r. obroty skarżącej z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej wyniosły 8.231 zł, w styczniu br. 6.309 zł, zaś w lutym 6.265 zł. Obroty jej męża za ten sam okres kształtowały się odpowiednio na poziomie 107.182 zł, 87.029 zł, i 93.449 zł. Skarżąca wraz z mężem jest właścicielką domu o powierzchni ok. 156 m2, w którym zamieszkuje oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 3 ha, a także stacji paliw. Udokumentowane przez skarżącą miesięczne koszty utrzymania domu zamykają się kwotą ok. 180 zł (energia elektryczna, opłata za wodę i ścieki). Mąż skarżącej w prowadzonej działalności gospodarczej korzysta z kredytu obrotowego w wysokości 150.000 zł.
Mając na uwadze powyższe, jak również kwotę wpisu od skargi w przedmiotowej sprawie, która wynosi 2.000 zł, Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść niezbędnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, referendarz sądowy trafnie zauważył, że skarżąca i jej mąż, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, obracają kwotami wielokrotnie wyższymi od kwoty wpisu sądowego w tej sprawie. Potwierdzeniem są załączone do akt sprawy wydruki z rachunków bankowych oraz deklaracje VAT-7 (k. 56-116). Argumentacja podnoszona w sprzeciwie, iż zaniechanie regulowania należności za dostawy i inne zobowiązania dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej oznaczałoby likwidację jedynego źródła dochodu skarżącej i jej męża, nie jest przekonująca.
Podkreślić należy, że wpis od skargi jest opłatą jednorazową, a w porównaniu z należnościami uiszczanymi z tytułu nabycia towarów (z deklaracji VAT-7 wynika, że są to kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie), nie jest to kwota, której zapłata przekracza możliwości finansowe rodziny skarżącej. W związku z powyższym skoro strona jest w stanie regulować swoje zobowiązania prywatnoprawne o znacznie większej wartości niż wartość opłaty sądowej, do której została wezwana, to nie można uznać, że wpłata wpisu sądowego od skargi zagrozi egzystencji rodziny. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że instytucja prawa pomocy skierowana jest do osób (podmiotów), które faktycznie nie dysponują środkami na pokrycie kosztów sądowych w całości bądź w części, nie zaś do tych osób, które posiadają odpowiednie zasoby finansowe, ale priorytetowo traktują inne zobowiązania.
W tym stanie sprawy sąd, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
AK.