Uzasadnienie
Postanowieniem z 23 lipca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę A.G. uznając, że nie uzupełnił w terminie braków formalnych skargi. Sąd wskazał, że zarządzeniem z 28 czerwca 2010 r. (doręczone 5 lipca) skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi, natomiast wymagany wpis uiścił w kasie sądu dopiero 13 lipca 2010 r., czyli dzień po terminie.
Skarżący po otrzymaniu ww. postanowienia złożył 9 sierpnia 2010 r. wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. W uzasadnieniu podniósł, że w okresie od 23 maja do 11 czerwca 2010 r. przebywał w szpitalu w Ł. W tym czasie okazało się, że złamał lewą nogę. Po opuszczeniu szpitala 28 czerwca zgłosił się do Wojewódzkiego Centrum Ortopedii i Rehabilitacji Narządu Ruchu w Ł., gdzie po potwierdzeniu rozpoznania usztywniono mu nogę oraz zakazano jej obciążania przez okres trzech tygodni. Skarżący nie był w tym czasie w stanie samodzielnie poruszać się ani tym bardziej dojechać do Ł. Dopiero 13 lipca został dowieziony do sądu gdzie bezpośrednio w kasie uiścił wpis.
W ocenie strony nie była w stanie dochować terminu z przyczyn od niej niezależnych. Do wniosku załączono m.in. kartę informacyjną leczenia szpitalnego z 28 czerwca 2010 r., z której wynika, że u skarżącego rozpoznano uraz stawu skokowego lewego, zalecono leczenie przeciwbólowe i odciążenie kończyny oraz wystawiono zwolnienie lekarskie na okres 3 tygodni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami, dalej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1-2 p.p.s.a.).
Przesłanka braku winy w uchybieniu terminu jest w orzecznictwie i doktrynie konsekwentnie oceniana przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć zatem miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do przeszkód tych zalicza się w szczególności nagłą chorobę, o ile tylko strona nie miała możliwości wyręczenia się inną osobą.
Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221; wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., III SA 1436/99, LEX nr 40057; wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285; wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415, a także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2004, s. 149).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż wniosek strony skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Strona nie uprawdopodobniła bowiem okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Wprawdzie skarżący w czasie biegu terminu do uiszczenia wpisu (5-12 lipca) nie był w pełni sprawny (do 19 lipca przebywał na zwolnieniu lekarskim) jednak uraz jakiemu uległ nie uniemożliwiał mu ani samodzielnego wypełnienia wezwania sądu, ani tym bardziej wyręczenia się inną osobą. Świadczy o tym chociażby fakt, że – jak przyznał w przedmiotowym wniosku – 13 lipca, czyli w czasie zwolnienia, samodzielnie stawił się w sądzie by uiścić wpis. Oznacza to, że jego choroba (uraz stawu skokowego) nie stanowiła takiej przeszkody, która uniemożliwiała wypełnienie obowiązku uiszczenia wpisu w terminie.
Ponadto wypada zwrócić uwagę, że skarżący, o czym został pouczony w treści wezwania do uiszczenia opłaty sądowej, mógł uiścić wpis również na wskazany rachunek bankowy. Nie musiał się zatem stawić w tym celu bezpośrednio w sądzie. Z możliwości takiej jednak nie skorzystał. Zauważyć również należy, że w okresie trzytygodniowego zwolnienia skarżący musiał samodzielnie rozwiązywać problemy życia codziennego. Musiał zatem zaopatrywać się chociażby w żywność, czy środki czystości. Przyjmując nawet, że korzystał w tym zakresie z pomocy innej osoby, zdaniem sądu nie stało nic na przeszkodzie, by korzystając z pomocy tej osoby wypełnił wezwanie sądu w terminie.
Skoro zatem skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi, sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
P.Pij.