Uzasadnienie
Decyzją Dyrektora Urzędu Celnego w Ł. zawartą w Jednolitym Dokumencie Administracyjnym SAD z dnia 25 kwietnia 1995 r. dopuszczono do obrotu na polskim obszarze celnym rajstopy do dalszego przerobu pochodzące i nadesłane z Włoch.
Dyrektor Urzędu Celnego w Ł. wznowił postępowanie i decyzją z dnia 10 kwietnia 1997 r. uchylił decyzję zawartą w dokumencie SAD dokonując ponownego wymiaru należności celnych. Do odprawy celnej towaru importer - Sylwester B. przedłożył deklarację wartości celnej i fakturę z dnia 21 kwietnia 1995 r. na kwotę 1.720.000 ITL, na podstawie których Dyrektor Urzędu Celnego w Ł. określił wartość celną importowanego towaru i wymierzył cło. Jednakże w trakcie dochodzenia przeprowadzonego w ramach międzynarodowej współpracy i wzajemnej pomocy administracji celnych ustalono, że faktura dołączona do dokumentów odprawy celnej nie odzwierciedla faktycznej wartości importowanych rajstop. Włoskie organy celne przeprowadziły kontrolę w firmie Manifattura Egeo SRL z Casalmoro Mantova /eksporter towaru/, w wyniku której zweryfikowano fakturę z dnia 21 kwietnia 1995 r. ustalając, że wartość sprowadzonych rajstop została zaniżona.
Od powyższej decyzji Sylwester B. złożył odwołanie podnosząc, że rajstopy zostały zamówione w fabryce faxem po wcześniejszym wynegocjowaniu ceny. Były to białe rajstopy przeznaczone do dalszego przerobu. Cena określona w fakturze przekazanej stronie przez przewoźnika odpowiadała cenie uzgodnionej ze sprzedawcą i stanowiła podstawę zgłoszenia towaru do odprawy celnej. Sprowadzony towar okazał się natomiast tak niskiej jakości, że strona ostatecznie za niego nie zapłaciła.
Decyzją z dnia 12 marca 1998 r. Prezes Głównego Urzędu Ceł utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję stwierdzając, że wznawia się postępowanie zgodnie z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, gdy w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wyjdą na jaw nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który decyzję wydał. Taką okoliczność stanowił fakt ujawnienia znacznych różnic w cenie sprowadzonego towaru pomiędzy fakturą załączoną przez importera do odprawy celnej, a fakturą przedstawioną przez eksportera /zawierającą faktyczną wartość towaru/. W myśl art. 23 ust. 1 ustawy Prawo celne podstawą obliczania cła jest wartość celna towaru. Zgodnie z art. 25 ust. 1 Prawa celnego na wartość tę składa się cena faktycznie zapłacona lub należna za towar. W wyniku przeprowadzonej weryfikacji i analizy dokumentów nadesłanych przez włoskie władze celne ustalono, iż importer zapłacił 13.416.000 ITL, a nie jak deklarował 1.720.000 ITL.
W związku z powyższym Dyrektor Urzędu Celnego w Łodzi dokonał na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy Prawo celne ponownego określenia wartości celnej i wymiaru należności celnych w oparciu o ujawnione dokumenty stanowiące wiarygodną podstawę do ustalenia należności celnych. Ponadto w wyniku dochodzenia przeprowadzonego przez włoskie organy celne w firmie Manifattura Egeo SRL z Casalmoro Mantova stwierdzono różnice w ogólnej wartości i cenie jednostkowej między fakturą stanowiącą załącznik do odprawy celnej, a fakturą nadesłaną przez włoskie władze celne. Kwota umieszczona na fakturze będącej podstawą do określenia wartości celnej w dokumencie SAD jest znacząco niższa od tej - wykazanej w oryginalnych dokumentach firmy włoskiej. Obie faktury choć mają te same numery identyfikacyjne i wystawione są tego samego dnia, różnią się opisem fakturowanego towaru /na fakturze ujawnionej towar opisany jest bardziej szczegółowo/, ceną jednostkową, a przede wszystkim kwotą do zapłaty.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 Protokołu nr 6 stanowiącego załącznik do Układu Europejskiego ustanawiającego Stowarzyszenie między Rzeczpospolitą Polską, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi uprawnia do wystąpienia władze celne zainteresowanego państwa z wnioskiem o pomoc w danej sprawie, a administracja celna proszona dostarcza wszystkich stosownych informacji jakimi dysponuje w przedmiotowej sprawie, które stronie zainteresowanej umożliwią właściwe zastosowanie ustawodawstwa celnego. Zgodnie z postanowieniami powyższego Protokołu nr 6 na prośbę władz występujących z wnioskiem, władze proszone o pomoc prowadzą dochodzenie, wykrywają naruszenia ustawodawstwa celnego, dostarczają wszystkie stosowne informacje umożliwiające właściwe zastosowanie tego ustawodawstwa. Wyniki dochodzenia przekazane są w formie dokumentów, uwierzytelnionych kopii dokumentów, sprawozdań i temu podobnych, które zgodnie z art. 11 ust. 2 i 3 Protokołu nr 6, mogą być wykorzystane w postępowaniu sądowym lub administracyjnym wszczętym w wyniku wykrycia nieprzestrzegania przepisów celnych.
Informacje uzyskane w ten sposób mogą być wykorzystywane jako dowody w postępowaniu prowadzonym przez organa celne państwa zwracającego się z prośbą o weryfikację. W świetle powyższego nie ma podstaw do odmowy wiarygodności dokumentom uzyskanym od włoskich organów celnych. Z nadesłanych materiałów wynika, że podstawą do zaksięgowania transakcji przez sprzedawcę - firmę włoską była faktura opiewająca na cenę wyższą. Ta właśnie cena, a nie cena niższa była ceną należną za sprowadzony towar. Włoskie władze celne przekazały kserokopię dowodu wpłaty w banku włoskim, z którego wynika, iż płatność za fakturę z dnia 21 kwietnia 1995 r. opiewającą na kwotę 13.416.000 ITL została dokonana w dniu 2 czerwca 1995 r. gotówką. Fakt, który strona powołuje w odwołaniu, że od 20 lutego 1995 r. do 23 grudnia 1995 r. nie wyjeżdżała z kraju nie jest istotny w sprawie, ponieważ wpłaty mogła dokonać inna osoba.
Z uwagi na to, że przesłane przez włoskie służby celne dokumenty są wiarygodne, uzyskane w trybie przewidzianym umową międzynarodową organ II instancji stwierdził, że wartość celna przedmiotowego towaru została zaniżona i utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Sylwester B. podniósł, że przedstawił oryginalną fakturę wystawioną przez eksportera i nie są mu znane motywy ani okoliczności wystawienia faktury na kwotę wyższą, która między stronami nie została uzgodniona. Organy celne nie wyjaśniły kto i w jakich okolicznościach dokonał zapłaty za towar. Na dokumencie bankowym znajduje się wyłącznie odręczny zapis nazwiska skarżącego co nie potwierdza, by skarżący istotnie wpłacał do banku włoskiego uzgodnioną cenę.
W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył:
Skarga jest uzasadniona.
Po pierwsze, wystawienie przez zagraniczny podmiot faktury na kwotę wyższą nie przesądza, że jest ona wiarygodna i że importer zaniżył faktyczną cenę. Argumentacja oparta wyłącznie na tym, że skoro eksporter wystawił także fakturę na wyższą cenę to automatycznie należy uznać, że odzwierciedla ona rzeczywistą cenę transakcyjną ma charakter dowolny i narusza art. 80 Kpa. Stosownie do art. 77 Kpa obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest zebranie, a następnie rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Organy celne nie kwestionowały, że obie faktury były oryginalne i że zostały wystawione przez eksportera. Należało zatem w uzasadnieniu decyzji wskazać przyczyny, z powodu których uznano za wiarygodną fakturę, w której wskazano wyższą cenę oraz wykluczono zainteresowanie eksportera wystawieniem fikcyjnej faktury z wyższą ceną. Celem ustalenia wszystkich okoliczności należy rozważyć także potrzebę wykorzystania materiałów zebranych przez Prokuraturę Rejonową Ł. w sprawie oznaczonej sygnaturą (...) dotyczącą sfałszowania i posłużenia się przez skarżącego przy odprawie celnej fakturą z niższą ceną.
Po drugie, dla wszechstronnej oceny wiarygodności wyjaśnień skarżącego wskazane jest sprawdzenie jego twierdzeń o tym, że towar był bezwartościowy, nie został wykorzystany i dlatego skarżący nie zapłacił ceny. Okoliczność powyższa mogła podlegać weryfikacji w toku czynności kontrolnych w firmie skarżącego przez ustalenie czy i w jaki sposób zostały wykorzystane sprowadzone rajtuzy. Jeżeli zostały one wykorzystane przez skarżącego w procesie produkcji to nie byłyby wiarygodne jego twierdzenia, że nie posiadały wartości i dlatego skarżący nie zapłacił ceny a sprzedawca nigdy nie żądał jej zapłaty. Pomocne w tym zakresie mogą okazać się także ustalenia dotyczące innych firm, które zostały wymienione w piśmie Naczelnika Działu Powtórnej Kontroli Celnej z dnia 12 listopada 1996 r. (...). Towar sprowadzony przez skarżącego, jak wynika z powyższego pisma, był częścią większej dostawy także dla innych łódzkich firm w stosunku do których z tych samych powodów zostało wszczęte postępowanie mające na celu podwyższenie należnego cła. Stan i jakość towaru, a także powody wystawienia dodatkowych faktur mogły być podobne jak w sprawie skarżącego.
Po trzecie, w aktach administracyjnych znajduje się kserokopia bankowego dowodu zapłaty ceny z 2 czerwca 1995 r. (...), na którym znajduje się odręcznie napisane nazwisko skarżącego. Skarżący zaprzeczył, nie tylko by dokonywał wpłaty w banku ale także, że był w tym czasie we Włoszech. Znaczenie umieszczenia nazwiska na bankowym dowodzie wpłaty nie jest możliwe bez ustalenia zasad wynikających z włoskich przepisów bankowych. Odręczne umieszczenie nazwiska może wskazywać na osobę, która wpłaca pieniądze albo tylko czyjej dostawy dotyczy wpłata.
Po czwarte, z akt sprawy nie wynika, by pomiędzy eksporterem i importerem istniała pisemna umowa i że była prowadzona jakakolwiek korespondencja. Należy zatem wyjaśnić, czy i jakie gwarancje zapłaty ceny przez skarżącego miała firma włoska przesyłając towar, zwłaszcza, że nawet jak wydaje się, warunki dostawy, w tym cena, nie były potwierdzone na piśmie, czy w złożonym zamówieniu. Z akt sprawy nie wynika, by skarżący reklamował wadliwy towar, a przecież z chwilą otrzymania towaru winien liczyć się z obowiązkiem zapłaty ceny. Skarżący nie mógł przecież zakładać, że sprzedawca nie zażąda zapłaty ceny. W tym kontekście jedynie milczenie sprzedawcy po dostawie towaru wydaje się zrozumiałe jeśli założyć, że cena za towar została w rzeczywistości zapłacona, tak jak to wynika z bankowego dowodu zapłaty.
Należy jednak zważyć, że odbiór towaru nastąpił w dniu 25 kwietnia 1995 roku, a na bankowym dowodzie wpłaty znajduje się data znacznie późniejsza to jest 2 czerwca 1995 r. W tym kontekście nie można także wykluczyć, że zapłata ceny nastąpiła wcześniej bezpośrednio sprzedawcy, który później jedynie wpłacił otrzymaną kwotę do banku.
Wyżej przedstawione okoliczności nie mogły zostać wyjaśnione w toku postępowania sądowego. Ustalenie stanu faktycznego i ocena zebranego materiału dowodowego należy do organu administracyjnego, który prowadzi postępowanie, a nie do sądu, który sprawuje jedynie kontrolę decyzji pod względem zgodności z prawem procesowym i materialnym. Z tych względów na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pkt 3 i art. 55 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało uchylić zaskarżoną decyzję celem uzupełnienia materiału dowodowego i wyjaśnienia okoliczności, których ustalenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów pozwoli na pełną ocenę znaczenia ujawnienia u eksportera drugiej faktury.