Uzasadnienie
Decyzją z dnia 19 lutego 1999 r. (...) Inspektor Kontroli Skarbowej w Urzędzie Kontroli Skarbowej w P.-T. określił Stefanowi S. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiąc wrzesień na kwotę 18.311 złotych, zaległość podatkowa na kwotę 11.230 złotych oraz odsetki za zwłokę od tej zaległości.
Na skutek odwołania wniesionego przez podatnika Izba Skarbowa w Ł. Ośrodek Zamiejscowy w P.-T. decyzją z dnia 4 maja 1999 r. uchyliła zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wysokości zaniżenia kwoty podatku należnego i orzekła o wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług w kwocie 16.155 złotych oraz o zaległości podatkowej w kwocie 9.074 złote.
W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że w miesiącu objętym postępowaniem podatkowym strona dokonała między innymi sprzedaży dwóch samochodów używanych naliczając i odprowadzając podatek VAT w wysokości 22 procent jedynie od wartości uzyskanej marży. Wartość zakupu pojazdu w rachunku sprzedaży określono jako zwolnioną. Samochody te zostały nabyte od osób fizycznych na podstawie zawartych umów kupna-sprzedaży i odsprzedane przez podatnika przed upływem okresu sześciu miesięcy. Strona nie użytkowała tych samochodów i dlatego nie była uprawniona do korzystania ze zwolnienia podatkowego przewidzianego w przepisie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./. W tym czasie podatnik nie korzystał także z udzielonego mu indywidualnego prawa do zaniechania ustalania i poboru podatku VAT w wysokości przekraczającej 22 procent różnicy pomiędzy ceną sprzedaży, a ceną zakupu samochodów używanych kupionych od osób fizycznych lub podmiotów gospodarczych nie będących podatnikami VAT.
Przywilej ten uzyskał dopiero na mocy decyzji z dnia 31.07.1997 r. (...) Urzędu Skarbowego w P.-T., która obowiązywała od dnia jej doręczenia do dnia 31.12.1997 r. Z tego względu organy skarbowe uznały, że do transakcji z 20 i 30.06.1997 r. strona winna stosować właściwą stawkę podatku do całej uzyskanej ze sprzedaży kwoty. Jednocześnie stwierdzono, że wbrew stanowisku strony brak jest dowodów, że dokonana sprzedaż pojazdów była przeprowadzona w formie umowy komisowej. Przeczy temu forma i czas płatności za nabyty przez podatnika towar, rodzaj zawartej umowy, brak faktur z adnotacją VAT - Komis, a także brak rejestru ewidencji towarów przyjętych w komis. Organy skarbowe nie znalazły także podstaw, aby obniżyć zaległość podatkową o wpłacone opłaty skarbowe od zawartych umów cywilnych.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego podatnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając:
- naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 32 ustawy o podatku VAT przez przyjęcie, że brak na fakturze adnotacji VAT komis powoduje uznanie czynności prawnej za umowę sprzedaży;
- naruszenie przepisów postępowania w tym art. 121 par. 1, art. 122, art. 180 par. 1 i art. 210 par. 4 ustawy Ordynacja podatkowa przez pominięcie w sprawie dowodu w postaci rejestru ewidencji przyjętych w Komis oraz niewyjaśnienie przyczyn odmowy mocy dowodowej zgłoszonych w odwołaniu dowodom dotyczącym zawierania przez podatnika umów Komisu.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa w Ł. i wniosła o jej oddalenie argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zarzuty podniesione w skardze nie są zasadne.
Wbrew stanowisku podatnika zebrane w toku postępowania wyjaśniającego dokumenty nie wskazywały na zawarcie przez strony transakcji umowy komisu.
Jest oczywiste, że samo określenie rodzaju umowy nie przesądza jeszcze o jej charakterze prawnym i należy badać faktyczny zamiar stron. Zamiarem tego nie można jednak interpretować i domniemywać wbrew literalnemu brzmieniu treści umowy.
W rozpoznawanej sprawie ustalono, że przedmiotem działalności gospodarczej była sprzedaż samochodów, mechanika, lakiemictwo, blacharstwo, serwis, sprzedaż części i akcesoriów samochodowych.
We wrześniu 1997 r. skarżący nabył od "R.-P. S.A.R.L." samochód model Clio, za który zapłacił przelewem w tym samym miesiącu. Wystawione następnie przez podatnika w tym samym miesiącu rachunki uproszczone sprzedaży tych pojazdów określają wartość transakcji bez podatku VAT oraz wielkość marży wraz z 22 procentowym podatkiem VAT. Z treści każdej umowy kupna-sprzedaży wynika, że przedmiotem transakcji jest opisany samochód, a zatem rzecz oznaczona co do tożsamości. Zgodnie z treścią przepisu art. 155 par. 1 Kc w takiej sytuacji umowa ma charakter konsensualny. Oznacza to, że skutek rzeczowy w postaci przeniesienia własności pojazdu na nabywcę nastąpił z chwilą zawarcia umowy bez konieczności odrębnego przenoszenia posiadania ani wydania rzeczy. Z treści przedstawionego dokumentu nie można wyprowadzić wniosku, że skarżący jako nabywca miał jeszcze jakiekolwiek zobowiązania wobec zbywcy. W szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący zobowiązał się do sprzedaży tych samochodów we własnym imieniu ale na rachunek zbywcy. W myśl bowiem regulacji zawartej w art. 765 Kc umowa komisu polega na tym, że przyjmujący zlecenie /komisant/ zobowiązuje się za wynagrodzeniem do sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie /kominenta/, lecz we własnym imieniu.
Tymczasem w analizowanym stanie faktycznym podatnik nabył używane samochody celem dalszej odsprzedaży, ale odsprzedawał je we własnym imieniu i na własny rachunek, co wynika z treści wystawionych przez niego rachunków. Ta okoliczność wyklucza możliwość przyjęcia, że czynności te były wykonywane w ramach umowy komisu.
Oceny tej nie zmienia także wyodrębnienie marży, która jest elementem ceny towaru, a nie prowizją należną Komisantowi w ramach umowy Komisu. Skarżący nie przedłożył natomiast dowodów pobrania takiej prowizji od nabywców samochodów. Przeciwko konstrukcji umowy komisu przemawia także istnienie dwóch umów sprzedaży, w których podatnik występuje raz jako nabywca, a następnie jako sprzedawca.
W tej sytuacji brak faktur VAT - komis potwierdza jedynie dokonane przez organy skarbowe ustalenia. Nie można zatem uznać za uchybienie procesowe pominięcie dowodu z rejestru towarów przyjętych w Komis. Strona zgłosiła ten dowód już po zakończeniu postępowania przez organ odwoławczy dopiero w dniu 22.05.1999 r., choć czynności kontrolne zostały wszczęte jeszcze w grudniu 1998 roku. Wcześniej nie powoływała się na ten dokument ani nie wiązała go z innymi dowodami zebranymi w sprawie. Także powoływanie się przez podatnika na fakt uiszczenia opłaty skarbowej jest bezprzedmiotowe, gdyż czynności te zostały dokonane już w toku kontroli tj. w dniu 8.01.1998 r., co budzi poważne wątpliwości co do faktycznej woli skarżącego.
W tej sytuacji organy skarbowe prawidłowo ustaliły, że skarżący nie był uprawniony do skorzystania ze zwolnienia, o którym mowa w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./ w brzmieniu obowiązującym od dnia 1.04.1997 r. ani z indywidualnie udzielonej ulgi podatkowej. Winien zatem zastosować właściwą stawkę podatku VAT od całej uzyskanej ze sprzedaży kwoty.
Przy rozpoznawaniu sprawy nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego ani procesowego i dlatego Sąd, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł jak w sentencji.