Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia przez M.N. na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ł. z [...], w którym zaliczono na poczet wymagalnego zobowiązania spółki cywilnej A. w podatku od towarów i usług za listopad 2000 r. w kwocie 2803,20 zł wynikającego z decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z [...] zwrot w podatku od towarów i usług z dnia 29 grudnia 2006 r. w kwocie 14413 zł powstały w wyniku korekty deklaracji VAT-7 za maj 2004 r.
Z uzasadnienia postanowienia wynika, że postanowienie organu podatkowego pierwszej instancji z [...] doręczono stronie w dniu 1 grudnia 2011 r. Termin do złożenia odwołania, o którym strona została pouczona, wynosił - zgodnie z art. 236 § 2 pkt. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej "O.p.") - 7 dni i upływał 8 grudnia 2011 r. Strona nadała odwołanie w Urzędzie Pocztowym na adres organu podatkowego pierwszej instancji dopiero 20 grudnia 2011 r., a podatniczka nie uprawdopodobniła braku winy w niedopełnieniu obowiązku.
W skardze podatniczka nie zgodziła się z twierdzeniem organu, że nie uprawdopodobniła przesłanki braku winy zaniedbania terminu do złożenia zażalenia. W jej ocenie choroba potwierdzona zaświadczeniem lekarskim stanowi przesłankę do przywrócenia terminu.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne jest dokonanie oceny w zakresie następujących kwestii:
- 1) daty doręczenia postanowienia,
- 2) uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w sytuacji uchybienia terminu do wniesienia odwołania,
- 3) skuteczności doręczenia postanowienia stronie, która ustanowiła pełnomocnika.
Jak wynika - w sposób nie budzący wątpliwości - postanowienie zostało doręczone skarżącej w dniu 1 grudnia 2011 roku. Skoro skutek doręczenia nastąpił we wskazanej dacie, to siedmiodniowy termin do wniesienia odwołania, określony w art. 236 § 2 pkt. 1 Ordynacji podatkowej upływał z dniem 8 grudnia 2011 r. Zatem należy stwierdzić, że zażalenie nadane w placówce pocztowej w dniu 20 grudnia 2011 r., zostało wniesione z uchybieniem tego terminu.
Stosownie do treści art. 162 §1 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu możliwe jest jego przywrócenie na wniosek podatnika, jeżeli wnioskodawca uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyn uchybienia terminowi, z jednoczesnym dopełnieniem czynności, dla której był określony ten termin.
Spełnienie przesłanek warunkujących przywrócenie terminu musi nastąpić kumulatywnie, stąd też niewypełnienie jednej z nich powoduje, że wniosek o przywrócenie terminu nie może zostać uwzględniony. W niniejszej sprawie spór koncentruje się wyłącznie wokół przesłanki uprawdopodobnienia braku winy wnioskującego, co bezpośrednio wiąże się ze wskazaniem przyczyny uchybienia terminu. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, niepubl.). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. (por. P. Pietrasz [w:] Ordynacja podatkowa Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2007, s. 602).
Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu, należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania.
W orzecznictwie przyjmuje się, że choroba nie jest samoistną okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Do okoliczności faktycznych, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi, zalicza się natomiast nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., I SA 1072/00, niepubl.). Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 roku (sygn.. I FSK 356/09), w którym stwierdził, że "o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu.
Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawienie zaświadczenia lekarskiego wskazuje, że istniała przeszkoda do dokonania czynności w postępowaniu (choroba), jednak dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu takiej przeszkody".
Innymi słowy, osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Nie jest zatem wymagany dowód, lecz tylko środek zastępczy dowodu w znaczeniu ścisłym, niedający pewności, lecz tylko wiarygodność - prawdopodobieństwo twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych.
Zestawiając wskazane kryteria uprawdopodobnienia braku winy wnioskującego o przywrócenie terminu, z tokiem rozumowania organu, należy stwierdzić, że stanowisko przyjęte w zaskarżonym postanowieniu jest trafne. Skarżąca nie wykazała bowiem, że choroba na którą zapadła w dniach od 7 grudnia 2011 r. do 13 grudnia 2011 r. uniemożliwiała jej sporządzenie i złożenie środka zaskarżenia w ustawowym terminie. Podkreślić należy jeszcze raz, że nie każda choroba, nawet poważna, powoduje niemożność sporządzenia i nadania pisma, tym bardziej, że wniesienie odwołania nie jest uwarunkowane przedstawieniem konkretnych merytorycznych zarzutów. Wystarczy jedynie, że z treści odwołania wynika, że strona nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu, natomiast szczegółową argumentację może powołać w dalszym toku postępowania odwoławczego.
Reasumując, stwierdzić należy, że skarżąca nie wykazała, na jakie dolegliwości cierpiała i w jaki sposób przebyta choroba uniemożliwiła jej dotrzymanie terminu przewidzianego do wniesienia odwołania i czy mogła skorzystać z pomocy innych osób.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę.
P.Pij.