Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę Ł.D. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z dnia 9 listopada 2011 roku w przedmiocie opłaty paliwowej za marzec 2006 roku.
Uzasadniając odrzucenie skargi Sąd wyjaśnił, że skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z dnia [...] w przedmiocie opłaty paliwowej za marzec 2006 roku w imieniu Ł.D. wniósł doradca J.A. Ż., opatrując ją własnym podpisem. Z tego względu w pierwszej kolejności wezwano wnoszącego skargę do wykazania, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, uprawnienia do występowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym w charakterze pełnomocnika strony, zgodnie z art. 35 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednakże J.A. Ż. nie wykazał, że jest jednym z podmiotów wymienionych w tym przepisie uprawnionym do występowania w charakterze pełnomocnika skarżącego. W żadnej bowiem mierze umocowanie do działania przed sądem administracyjnym w niniejszej sprawie nie wynika z nadesłanych przez niego dokumentów, a w szczególności z przedstawionej umowy o zarząd majątkiem o stałym stosunku zlecenia.
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd wskazał, że wobec faktu wniesienia skargi w imieniu skarżącego przez osobę nieuprawnioną do występowania w charakterze pełnomocnika, celem zachowania prawa strony do sądu, wezwał skarżącego do usunięcia braku formalnego skargi poprzez jej osobiste podpisanie - w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Sąd podzielił przy tym w pełni stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 17 czerwca 2005 r., sygn. akt I FSK 20/05 (Lex nr 173359), w świetle którego "brak jest podstaw do odrzucenia skargi z uwagi na wadliwe pełnomocnictwo osoby, która ją sporządziła w imieniu skarżącego, gdyż w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji (a do końca 2003 r. także przed NSA) nie ma wymogu sporządzania skargi przez zawodowego pełnomocnika. Dlatego skargę podpisaną w imieniu skarżącego przez osobę, która nie może go reprezentować, można odrzucić dopiero wówczas, gdy nie zatwierdzi tej czynności swoim podpisem skarżący, po prawidłowym wezwaniu go do takiego działania (art. 58 § 1 pkt 3 w zw. z art. 49 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270)".
W konkluzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że pomimo doręczenia w dniu 12 marca 2012 r. wezwania, skarżący nie udzielił żadnej odpowiedzi, nie podpisał także skargi, a tym samym nie uzupełnił jej braku formalnego i w związku z tym, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 w zw. z art. 58 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę odrzucił.
W dniu 12 maja 2012 roku skarżący wystąpił z pismem z dnia 10 maja 2012 roku zawierającym "wniosek o przywrócenie terminu do złożenia podpisu konwalidującego czynności pełnomocnika wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi". Do wniosku skarżący załączył skargę opatrzoną własnoręcznym podpisem wraz z jej odpisem. W uzasadnieniu wniosku wyjaśnił, że od przeszło dwóch lat cierpi na depresję i z tego powodu ma znacznie obniżoną zdolność rozumienia pism sądowych.
W związku z chorobą udzielił "umocowania" do działania w swoim imieniu J.A. Ż. jako profesjonalnemu prawnikowi z tytułem profesora. Zawarł też stosowną umowę o stałym stosunku zlecenia w ramach obowiązującego prawa. Stwierdził, że dla niego jako przeciętnego obywatela jest rzeczą wielce niezrozumiałą, aby Sąd negował pismo procesowe profesjonalnego pełnomocnika i żądał jego konwalidacji. Żądania te wykraczają poza jego możliwości i wyobraźnię.
Mając na uwadze powyższe, skarżący stwierdził, że z powodu choroby jest zmuszony prosić o przywrócenie terminu dla dokonania czynności procesowej przyjmującej postać złożenia podpisu na skardze, który to podpis uzupełnił, a skargę załączył do wniosku. Dodał, że składa także wniosek o przywrócenie terminu do złożenia tej skargi, gdyż z uwagi na chorobę w niczym nie zawinił przy czynnościach procesowych. Jednocześnie skarżący wskazał, że na życzenie Sądu jest w stanie przedłożyć zaświadczenie lekarza specjalisty o stanie jego zdrowia. Oświadczył przy tym, że w dniu 11 maja 2012 roku dokonał rozeznania w powyższych problemach prawnych i dlatego składa powyższe wnioski i uzupełnia dokumenty, których terminowi złożenia uchybił nie ze swojej winy. Ponadto skarżący poinformował, że wniósł także zażalenie na postanowienie z dnia 26 kwietnia 2012 roku o odrzuceniu jego skargi.
W związku z powyższym wnioskiem, zarządzeniem sędziego sprawozdawcy z dnia 22 maja 2012 roku wezwano skarżącego do złożenia, w terminie 7 dni, zaświadczenia lekarskiego dotyczącego jego stanu zdrowia wskazującego na "znacznie obniżoną zdolność rozumienia pism sądowych", obejmującego okres od dnia złożenia skargi do dnia doręczenia mu postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 kwietnia 2012 roku o odrzuceniu skargi (sygn. akt I SA/Łd 86/12), czyli od dnia 14 grudnia 2011 roku do dnia 7 maja 2012 roku.
W zakreślonym terminie, który upłynął z dniem 4 czerwca 2012 roku, skarżący nie nadesłał zaświadczenia lekarskiego dotyczącego stanu jego zdrowia i w konsekwencji nie wykonał obowiązku nałożonego zarządzeniem sędziego sprawozdawcy z dnia 22 maja 2012 roku.
Pismo skarżącego z dnia 10 maja 2012 roku zawierające wniosek o przywrócenie terminu do złożenia podpisu konwalidującego czynności pełnomocnika wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi Sąd potraktował jako wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez jej osobiste podpisanie i zarządzeniem z dnia 10 lipca 2012 roku wniosek ten został skierowany do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 lipca 2012 roku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270), dalej "p.p.s.a.", jeśli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1-2 i § 4 p.p.s.a.).
Stosownie do treści przywołanych powyżej przepisów, przywrócenie terminu może więc nastąpić jedynie wówczas, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki:
- wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi;
- zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy;
- dopełniona została czynność, dla której określony był termin.
Brak choćby jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu.
Zgodnie z powyższym, brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić wówczas, gdy strona we wniosku o przywrócenie terminu uprawdopodobni, że mimo całej staranności z przyczyn od niej niezależnych nie mogła dokonać czynności w terminie. Przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu należą m.in. powódź, pożar, przerwa w komunikacji, a także nagła choroba strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Jednakże choroba ta musi mieć charakter niespodziewany (lub wystąpić nagłe pogorszenie zdrowia, którego nie dało się przewidzieć), a ponadto strona musi przedstawić zaświadczenie, że stan zdrowia w danym, określonym czasie, uniemożliwiał prowadzenie spraw i dokonywanie czynności procesowych (por. postanowienie NSA z dnia 7 lipca 2008 r., II FZ 111/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https:// cbois.nsa.gov.pl).
Podkreślić przy tym należy, że dokonując oceny braku winy, Sąd uwzględnia wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o własne interesy i bierze pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem.
W rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił, że nieuzupełnienie w terminie braku skargi poprzez jej osobiste podpisanie nastąpiło bez jego winy i przy zachowaniu najwyższej staranności. W swoim wniosku skarżący wprawdzie wskazał, że cierpi na depresję i ma znacznie obniżoną zdolność rozumienia pism sądowych, niemniej jednak okoliczności tych w żaden sposób nie uprawdopodobnił. W szczególności mimo wcześniejszej deklaracji skarżący nie przedłożył zaświadczenia lekarza specjalisty potwierdzającego jego stan zdrowia, który należałoby w niniejszej sprawie rozważać w kategoriach okoliczności usprawiedliwiającej nieuzupełnienie w terminie powyższego braku skargi i przesądzającej o konieczności jego przywrócenia (por. np. postanowienie WSA w Rzeszowie z dnia 1 czerwca 2012 r., I SA/Rz 626/11, postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 18 maja 2012 r., IV SA/Wr 701/11).
W konsekwencji w ocenie Sądu skarżący nie wykazał również, iż wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia powyższego braku skargi został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak bowiem nadesłania wskazanego powyżej zaświadczenia lekarskiego uniemożliwia ocenę zachowania przez skarżącego 7-dniowego terminu do wystąpienia z powyższym wnioskiem i przyjęcia, iż właśnie w dniu 11 maja 2012 roku skarżący dokonał rozeznania w powyższych problemach prawnych i że w tej dacie ustała przyczyna uchybienia terminu.
Biorąc pod uwagę powyższe, uznać należało, że dwie z trzech wyżej wskazanych przesłanek warunkujących przywrócenie terminu nie zaistniały w niniejszej sprawie, a jedynie ich łączne spełnienie warunkować mogło przywrócenie terminu do uzupełnienia braku skargi poprzez jej osobiste podpisanie przez skarżącego. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje zatem okoliczność, iż skarżący załączył do wniosku skargę opatrzoną własnoręcznym podpisem wraz z jej odpisem.
Z wyżej przedstawionych względów, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
(MSi)