Uzasadnienie
W dniu 30 marca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał wyrok w sprawie o sygn. akt I SA/Lu 702/08, którym uchylił zaskarżony przez M. B. akt.
Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem i pouczeniem o terminie i sposobie jego zaskarżenia został doręczony Ministrowi Finansów – Dyrektorowi Izby Skarbowej w dniu 27 kwietnia 2009 r.
W dniu 27 maja 2009 r. Minister Finansów – Dyrektor Izby Skarbowej wniósł od wydanego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W dniu 3 czerwca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przesłał wymienioną skargę kasacyjną zgodnie z właściwością do tut. sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje
Zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem.
Jak zostało wspomniane na wstępie wyrok wraz z uzasadnieniem został doręczony organowi w dniu 27 kwietnia 2009 r., a zatem termin do wniesienia skargi kasacyjnej upływał z dniem 27 maja 2009 r.
Z akt sprawy wynika, iż organ wniósł wprawdzie skargę kasacyjną w dniu 27 maja 2009 r., lecz skierował ją do niewłaściwego sądu. W takiej sytuacji termin uznaje się za zachowany tylko wówczas, gdy środek odwoławczy zostanie przed upływem 30 dni przekazany właściwemu sądowi. Tymczasem skarga kasacyjna została wysłana do tut. sądu 3 czerwca 2009 r., a więc po terminie. Termin do wniesienia skargi kasacyjnej został zatem uchybiony co powoduje, iż skargę kasacyjną należało odrzucić na podstawie art. 178 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Należy jednak podkreślić, iż zachowanie terminu nie było w sprawie możliwe gdyż skarga kasacyjna została złożona w urzędzie pocztowym w ostatnim dniu terminu a wpłynęła do warszawskiego sądu już po upływie 30-dniowego terminu tj. 29 maja 2009 r.
W świetle powyższych okoliczności należało orzec jak na wstępie.