Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok WSA w Lublinie z 15 czerwca 2022 r., I SA/Lu 96/22

WyroknieprawomocneWojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie·15 czerwca 2022 r.

Powołane przepisy

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 3 czerwca 2022 r.
Sprawa
sprawy ze skargi N. C. E. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 listopada 2021 r. nr SKO.41/3756/PO/2021 w przedmiocie dotacji oświatowej za 2016 r. i 2017 r. oddala skargę.
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Sędziowie WSA Wiesława Achrymowicz WSA Andrzej Niezgoda
Specjalista Marta Wawrzecka protokolant

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 23 listopada 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, po rozpatrzeniu odwołania N. z o.o. w W. (strona, spółka, skarżąca) od decyzji Prezydenta Miasta Lublin z 24 sierpnia 2021 r. w przedmiocie określenia wysokości dotacji pobranej nienależnie w kwocie 226.929,98 zł, pobranej w nadmiernej wysokości w kwocie 278.570,26 zł, niewykorzystanej w kwocie 16.043,63 zł oraz wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w wysokości 164.883,07 zł i nakazania zwrotu wymienionych kwot do budżetu Miasta wraz z odsetkami:

Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji decyzją określił spółce wysokość dotacji pobranej nienależnie w kwocie 226.929,98 zł, pobranej w nadmiernej wysokości w kwocie 278.570,26 zł, niewykorzystanej w kwocie 16.043,63 zł oraz wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem 164.883,07 zł podlegającej zwrotowi do budżetu Miasta.

Organ pierwszej instancji ustalił, że:

  1. dotacje zostały pobrane na słuchaczy wymienionych w załączniku nr 1, którzy:
  1. nie byli słuchaczami Szkół, gdyż byli wykazywani do dotacji, pomimo zapisania i uczęszczania do szkół prowadzonych przez stronę w innych miastach niż [...] (K., R., B.), zakończenia kształcenia w szkołach (złożenia rezygnacji), zapisania do szkół później niż w miesiącu ich wykazywania lub zapisania na inny kierunek, niż podany w wykazywaniu do dotacji albo
  2. byli ich słuchaczami, ale nie uczestniczyli w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu, gdyż byli wykazywani do dotacji, pomimo że tylko byli zapisani do szkół na wskazany kierunek, tylko podpisywali listy obecności (w tym, aby uniknąć nakładania opłat za nieobecności), uczęszczali na obowiązkowe zajęcia edukacyjne w wymiarze niższym niż 50%, zaprzestali kształcenia w szkołach, podpisy złożone na listach obecności nie były ich podpisami, uczęszczali na zajęcia tylko na jednym kierunku, będąc zapisanymi na dwa kierunki.

Organ nie uwzględnił jako wiarygodne wyjaśnień strony, że słuchacze uczęszczali na zajęcia w K. w ramach zajęć prowadzonych przez szkoły w [...]. Siedziby szkół mieściły się wyłącznie w [...], a fakt prowadzenia zajęć poza [...] nie był zgłoszony do ewidencji szkół niepublicznych miasta [...] celem dokonania zmian we wpisach do ewidencji,

  1. dotacje zostały wykorzystane na sfinansowanie wydatków wymienionych w załączniku nr 2:
  1. 90 379,48 zł - których beneficjentami nie byli słuchacze szkół w zakresie ich kształcenia, wychowania i opieki, a także nie warunkowały one realizacji ustawowego zadania oświatowego, z czego:
  1. 65 233,44 zł - których przedmiot nie został wykonany, tj. na wynagrodzenia nauczycieli, pomimo niezrealizowania zaplanowanych obowiązkowych zajęć dydaktycznych, z czego:
  1. 1816,38 zł - które zostały sfinansowane z dotacji w kwotach wyższych (wg danych w rozliczeniach wykorzystania dotacji) od należnych (wg danych w dokumentach źródłowych), z czego:
  1. 5 157,41 zł - których poniesienie nie zostało potwierdzone dowodami z dokumentów pomimo zapytania Prezydenta Miasta Lublin (postanowienie z dnia 29 czerwca 2021 r.), z czego:
  1. 18 339,99 zł - poniesionych w roku innym niż rok udzielenia dotacji, z czego:

W wyniku rozpoznania odwołania spółki od decyzji organu pierwszej instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie ponownie przeanalizowało materiał dowodowy sprawy uznając, że część zarzutów strony znajduje w nim potwierdzenie. W części nie podzieliło też stanowiska organu pierwszej instancji co do sposobu kwalifikowania wydatków, czy też podstawy do podważenia ich zasadności. Z tego względu wydało decyzję reformatoryjną.

Organ drugiej instancji stwierdził nadto, że do daty wydania decyzji nie zapadł prawomocny wyrok karny skazujący wobec kadry zarządzającej placówkami szkolnymi spółki za popełnienie przestępstwa zarzucanego w akcie oskarżenia Prokuratury Okręgowej Wydział Przestępczości Gospodarczej (dowody zebrane w tym postępowaniu stanowią materiał włączony do niniejszej sprawy). Organ uznał, że okoliczność ta nie stanowi przeszkody do rozpatrzenia sprawy administracyjnej.

Organ wskazał na brzmienie właściwych dla oceny sprawy przepisów: art. 90 ust. 3, ust. 3i, ust. 2f, ust. 3d, art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2015 r., poz. 2156, oraz Dz. U. z 2016 r. poz. 1943, ze zm. "u.s.o."), § 6 ust. 1 uchwały Rady Miasta Lublin nr 322/X1/2015 z 19 listopada 2015 r. w sprawie ustalenia trybu udzielania i rozliczania dotacji z budżetu miasta Lublin oraz trybu i zakresu kontroli prawidłowości ich pobrania i wykorzystania przez publiczne i niepubliczne jednostki oświatowe prowadzone na terenie miasta Lublin przez osoby prawne lub fizyczne inne, niż miasto Lublin (Dz. Urz. Woj. Lubelskiego, poz. 4258, z 2016 r. poz. 1259 - uchwała obowiązująca w okresie objętym postępowaniem administracyjnym, tj. 18 grudnia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. - "uchwała z 2015 r."), § 4 ust. 1-2 uchwały Rady Miasta Lublin nr 600/XX1II/2016 z 17 listopada 2016 r. w sprawie ustalenia trybu udzielania i rozliczania dotacji z budżetu miasta Lublin oraz trybu i zakresu kontroli prawidłowości ich pobrania i wykorzystania przez jednostki systemu oświaty funkcjonujące na terenie miasta Lublin prowadzone przez osoby fizyczne lub prawne inne, niż miasto Lublin (Dz. Urz. Woj. Lubelskiego, poz. 4687, z 2017 r. poz. 666 - "uchwała z 2016 r.), art. 126, art. 236 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, art. 10 ust. 1 zd. 1 ustawy Prawo oświatowe.

Organ ustalił, że spółka została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem [...]. Przedmiotem jej działalności jest m. in. prowadzenie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół policealnych. Jedynym członkiem zarządu spółki jest K. T.. Spółka posiada swoje oddziały w wielu miastach, m.in. w [...] Sekretariat [...] oddziału spółki mieścił się w [...]. Spółka była w 2016 i 2017 r. organem prowadzącym dla szkół: [...] Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych (LO), [...] Policealna Szkoła Zawodowa dla Dorosłych (PSZ), [...] Policealna Szkoła Medyczna dla Dorosłych (PSM). Szkoły zostały wpisane do ewidencji szkół i placówek niepublicznych Miasta Lublin, na podstawie decyzji Prezydenta Miasta Lublina z 8 sierpnia 2014 r. oraz z 7 stycznia 2015 r. [...] Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych (LO) oraz [...] Policealna Szkoła Zawodowa dla Dorosłych (PSZ) na mocy umowy najmu nr [...] z 9 czerwca 2014 r. korzystały z pomieszczeń Zespołu Szkół nr [...] w [...] przy ul. [...]. PSZ kształciła na dwunastu kierunkach - informatyka, BHP, administracja, rachunkowość, usługi kosmetyczne, weterynaria, asystent osoby niepełnosprawnej, opiekun w domu pomocy społecznej, opiekun osoby starszej, florysta, technik archiwista oraz technik ochrony fizycznej osób i mienia. [...] Policealna Szkoła Medyczna dla Dorosłych (PSM) na mocy umowy najmu z 28 lipca 2014 r. korzystała z pomieszczeń R. w [...] przy ul. [...], kształciła na czterech kierunkach - technik masażysta, asystentka stomatologiczna, higienistka stomatologiczna i technik sterylizacji medycznych.

Do Urzędu Miasta złożono wnioski o udzielenie szkołom dotacji z budżetu miasta na rok 2016 i 2017, a następnie składano rozliczenia przyznanej dotacji oraz informacje o faktycznej liczbie uczniów uczęszczających na zajęcia w wymiarze co najmniej 50%.

Organ wyjaśnił, że Urząd Miasta, na potrzeby obsługi dotacji oświatowej, prowadzi system informatyczny do Obsługi Dotowanych Podmiotów Niepublicznych (ODPN), do którego dane w postaci imienia, nazwiska, numeru PESEL, miejsca zamieszkania itp. słuchaczy wprowadza szkoła zainteresowana uzyskaniem wsparcia finansowego.

Organ przedstawił kwoty dotacji pobranych na podstawie złożonych przez szkoły wniosków w roku 2016:

Łącznie w 2016 r. z budżetu Miasta trzy szkoły prowadzone przez spółkę otrzymały kwotę 719 649,31 zł.

Kwoty dotacji pobranych na podstawie złożonych przez szkoły wniosków w roku 2017:

Łącznie w 2017 r. z budżetu Miasta trzy wskazane szkoły otrzymały kwotę 1.183.319,50 zł.

W sumie w ciągu dwóch lat 2016-2017 pobrano dotację w kwocie 1.902.968.81 zł. Spółka w dniu 2 sierpnia 2017 r. dokonała zwrotu dotacji w kwocie 12.597,12 zł za czterdziestu ośmiu uczniów, którzy nie osiągnęli 50% frekwencji. Suma dotacji udzielonej, niezwróconej i uznanej przez spółkę za wydatkowaną wynosi zatem 1.890.371,69 zł.

Organ wskazał, że w decyzji organu pierwszej instancji nie zakwestionowano pobrania i wydatkowania w 2016-2017 r. dotacji w kwocie 1.203.944,75 zł (różnica pomiędzy kwotą udzielonej i niezwróconej dotacji oraz kwotą dotacji zakwestionowanej).

Ze znajdujących się w aktach sprawy wyciągów z rachunków bankowych wynika, że dotacje z Urzędu Miasta wpływały na urządzone dla każdej ze szkół rachunki bankowe. Z powyższych rachunków dokonywano m.in. przelewów tytułem czynszu najmu za wynajmowane sale dydaktyczne (na rzecz LO im. [...] w [...], Gimnazjum nr [...] w [...], Szkoła Podstawowa nr [...] w [...], LO ul. [...] w [...]) oraz pomieszczenia sekretariatu (na rzecz A.). Dokonywano też przelewów tytułem wynagrodzeń nauczycieli i kadry zarządzającej (M. B., M. G., A. S.). SKO jednak zwróciło uwagę, że na konta szkół wpływały nieregularnie przekazywane kwoty z innych rachunków spółki. Część kwot gromadzonych na rachunkach bankowych szkół była z kolei przelewana na inne konta spółki - [...] marketing i następnie uiszczana na rzecz ZUS (nazwane "[...]").

W tych okolicznościach organ podkreślił, że w sytuacji, gdy na konta bankowe wpływały środki finansowe z innych źródeł niż dotacja (w tym dokonywano przeksięgowywania kwot z innych rachunków tego samego podmiotu) oraz w sytuacji, gdy z rachunków dokonywano płatności na cele inne niż dotacyjne, jak również dokonywano przeksięgowania na inne konta tej samej spółki - nie ma możliwości, aby ocenić w postępowaniu administracyjnym, że przepływy pieniężne na kontach szkół jasno odwzorowują prawidłowe gospodarowanie środkami publicznymi.

W decyzji organu pierwszej instancji uznano za dotacje pobrane nienależnie:

Organ podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, zgodnie z którym nie uwzględniono wyjaśnień strony, że słuchacze [...] szkół uczęszczali na zajęcia w K. i innych szkołach na terenie Polski (B., R.). Siedziby szkół i miejsce prowadzenia zajęć mieściły się wyłącznie w [...], zaś fakt prowadzenia zajęć poza [...] nie był zgłoszony do ewidencji szkół niepublicznych miasta [...] celem dokonania zmian we wpisach do ewidencji.

W tych realiach, odwołując się do szczegółowych zapisów załącznika tabelarycznego do decyzji, organ odwoławczy podzielił ocenę dokonaną przez Prezydenta Miasta Lublina i łączną kwotę dotacji pobranej nienależnie ustalił na kwotę 229.374,08 zł, przy czym: w 2016 r.: w LO = 5.942,16 zł, w PSZ – 74.344,96zł, w PSM – 2.444,10 zł,, zaś w 2017 r. -146.642,86 zł/; w LO-46.904,26 zł, w PSZ – 89.960,55 zł, w PSM – 9.778,05 zł. Z uwagi na fakt, że w decyzji organu pierwszej instancji pierwsza z tych należności została ustalona na kwotę niższą, tj. 226.929,98zł, organ odwoławczy przyjął w swoim rozliczeniu kwotę niższą.

W odniesieniu do ustaleń odnoszących się do dotacji pobranych w nadmiernej wysokości Kolegium stwierdziło, że w tym zakresie do dotacji wykazywano jako słuchaczy osoby wpisane na listy i do dzienników lekcyjnych szkół w [...], jednak w toku postępowania – na podstawie zeznań i oświadczeń tych osób – zakwestionowano, by uczestniczyły one w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu, a podpisywały listy obecności wyłącznie po to, by uniknąć nakładania opłat za nieobecności (kary umowne zastrzeżono w umowach o kształcenie na wypadek braku wypełnienia obowiązku uczestnictwa w zajęciach powyżej 50%). Oświadczenia złożyły też osoby, które uprzednio zaprzestały kształcenia w szkołach. Część z nich wskazała, że podpisy złożone na listach obecności nie były ich podpisami, uczęszczały na zajęcia tylko na jednym kierunku, będąc zapisanymi na dwa kierunki.

Według ustaleń, łączna kwota dotacji pobranej w nadmiernej wysokości wynosi 256 570,06 zł, przy czym w 2016 r.: LO – 13.098,17 zł, PSZ – 88.660,62 zł, PSM – 11.831,49 zł, łącznie 113.590,28 zł; w 2017 r.: LO – 17.207,48 zł, PSZ – 106.432,20zł, PSM - 19340,10 zł, łącznie 142.979,78 zł.

W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, organ pierwszej instancji w omawianej kategorii wskazał kwotę wyższą od prawidłowej, tj. 278.570,26zł w sytuacji, gdy faktycznie pobrano nadmiernie kwotę 256.570,06 zł (113 590,28 zł + 142 979,78 zł), błędy wynikały z omyłki matematycznej - nieprawidłowego zsumowania pozycji zawartych w zestawieniu tabelarycznym. W konsekwencji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało obniżenia kwoty ocenionej jako dotacja pobrana w nadmiernej wysokości o kwotę 22.000,02 zł, a co do tej kwoty postępowanie administracyjne zostało umorzone.

W zakresie dotacji niewykorzystanych Kolegium stwierdziło, że stanowią one kwoty wydatkowane w wysokości wyższej od widniejącej w tytułach zobowiązań, kwoty wykazane w rozliczeniu, co do których nie przedłożono dowodów wydatkowania oraz kwoty przeksięgowane na inny rachunek spółki.

Powyższe dotyczy kwot dotacji:

W powyższym zakresie, w ocenie organu odwoławczego, nie wykorzystano w 2016 r. kwoty 1612,57 zł oraz w 2017 r. kwoty 5.361,22 zł, łącznie 6.973,79 zł. W zakresie kwoty 9.069,84 zł (8.444,56 zł + 545,28 zł + 80 zł) dotacji ocenionej w decyzji pierwszej instancji jako dotacja niewykorzystana co do kwoty organ odwoławczy uchylił decyzję i umorzył postępowanie administracyjne.

Zdaniem organu, odmiennie niż pierwotnie należało ocenić wydatkowanie kwot sumujących się do 8.444.56 zł, ocenionych jako niewykorzystane w 2016 r. - z uwagi na wydatkowanie ich w dniu 5 stycznia 2017 r. Kolegium odmiennie oceniło też wydatki w kwotach 545,28 zł i 80 zł, które zostały ujęte w rozstrzygnięciu organu pierwszej instancji jako wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem (wynagrodzenie K. D. i R. S.).

W sumie zatem kwota dotacji niewykorzystanej w latach 2016 i 2017 wyniosła w ocenie organu 6.973,79 zł.

Organ podkreślił, że łączną kwotę dotacji niewykorzystanej i wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem należało pomniejszyć o kwotę 8.444,56 zł (bez pomniejszania kwot w załącznikach o kwoty 545,28 zł i 80 zł, które zostały ujęte jako kwota dotacji wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem).

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zatem w części decyzję organu pierwszej instancji i co do kwoty 9.069,84 zł umorzyło postępowanie administracyjne.

W zakresie dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem Kolegium stwierdziło, że:

  1. Organ uznał, że towary zakupione w ramach powyższego wydatku mogły zostać udostępnione słuchaczom;

Mając na uwadze dokonane ustalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie administracyjne w zakresie łącznej kwoty 34.738,33 zł:

Kolegium odniosło się również do kwestii należnych odsetek, bowiem zarzut braku ich określenia w decyzji został podniesiony w odwołaniu. Organ podniósł, że obowiązek wyliczenia i zapłaty odsetek w prawidłowej wysokości należy do podatnika z mocy prawa. Wobec tego w decyzji deklaratoryjnej o obowiązku zwrotu dotacji nie ma podstaw do jednoczesnego orzekania o odsetkach.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że integralną część decyzji stanowią trzy załączniki sporządzone w formie tabelarycznej wskazujące poszczególne dowody:

Odpowiadając na zarzut odwołania, organ podkreślił, że to strona wskazywała w comiesięcznych informacjach i wnioskach ilość uczniów uczęszczających do szkół, na których potem pobierała dotację. Wykorzystywała łącznie środki należne, ale i nienależne oraz nadmiernie pobrane. Z tego względu powstał obowiązek orzeczenia w przedmiocie prawidłowości pobrania dotacji i jej wykorzystania. Organ podkreślił, że nie istniały realne możliwości, by uznać, że strona wydatkowała niezgodnie z przeznaczeniem wyłącznie środki pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Nie wynika to w szczególności z materiału dowodowego zaoferowanego przez spółkę.

N. spółka z o.o. w W. złożyła skargę na powyższą decyzję, w której wniosła o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:

W uzasadnieniu skargi spółka podniosła, że organ nie dokonał prawidłowej i kompleksowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ nie poddał materiału ocenie - nie wskazał, jakie dowody wziął pod uwagę, a jakie pominął, którym dowodom dał wiarę, a którym nie, czy dowody zgromadzone w sprawie stoją ze sobą w sprzeczności, czy też są spójne oraz w jakim zakresie. W uzasadnieniu decyzji brak jest odniesienia do poszczególnych dokumentów i innych dowodów. Organ, przeprowadzając postępowanie administracyjne, nie podjął też działań mających na celu przeanalizowanie oryginalnej dokumentacji poszczególnych szkół, pomimo wiedzy, że dokumentacja ta znajduje się w organach prowadzących postępowanie karne. Organ oparł się przede wszystkim na sprawozdaniu z audytu IAS w Warszawie i na tym – zdaniem skarżącej - zakończył swoje działania dowodowe. Zignorował wskazania strony co do braków w dokumentacji i niekompletności materiału dowodowego. Strona nie mogła przedłożyć organowi wskazanych dowodów, gdyż nimi nie dysponowała - znajdowały się one w posiadaniu innego organu, zatem jedynie organ mógł wystąpić do Policji o przekazanie niezbędnych dla przeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego materiałów.

Strona skarżąca przedstawiła także swoje stanowisko dotyczące argumentacji organu w zakresie wynagrodzenia osób zatrudnionych w dotowanych szkołach. Jej zdaniem, skoro żaden przepis prawa nie zakazuje prowadzenia zajęć dydaktycznych poza obszarem dotującej jednostki samorządu terytorialnego, to wynagrodzenie świadczących tę usługę nauczycieli powinno zostać uwzględnione w dotacji.

Według spółki, organ nie odniósł się w swoim rozstrzygnięciu do poszczególnych wydatków, które zostały uznane za wydatkowanie dotacji niezgodnie z przeznaczeniem wraz z wyjaśnieniem, z jakich względów dany wydatek nie wypełniał dyspozycji art. 90 ust. 3d u.s.o. Organ jedynie sumaryczne podał kwoty wydatków zakwestionowanych w toku postępowania kontrolnego, dzieląc je na kategorie wydatków. Decyzja nie czyni zadość wymogom art. 107 § 3 k.p.a. w zakresie koniecznych elementów uzasadnienia faktycznego i prawnego.

Strona zwróciła uwagę, iż w sytuacji gdy zaskarżona decyzja dotyczy określenia należności przypadającej do zwrotu z budżetu miasta Lublin z tytułu pobrania dotacji nienależnie, pobrania dotacji w nadmiernej wysokości, niewykorzystania dotacji oraz wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem to organ sumując wynikające z tego kwoty doprowadził do sytuacji, w której strona ma zwrócić dwa razy dotację oraz tym samym zostaje pozbawiona części dotacji, która została pobrana należnie i wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem. Postawa organu jest nielogiczna i sprzeczna z przepisami (art. 252 ust. 1 i 5 ustawy o finansach publicznych).

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Poparło stanowisko wskazane w decyzji organu odwoławczego podnosząc jednocześnie, że zarzuty skargi są tożsame z rozpoznanymi przez organ zarzutami odwołania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:

Skarga nie jest uzasadniona.

Rozważania dotyczące meritum sprawy poprzedzić należy wskazaniem, że – zdaniem Sądu – rację ma Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, które uznało, że decyzja organu pierwszej instancji, pomimo że nie doręczona ze wskazaniem ustanowionego pełnomocnika skarżącej, weszła do obrotu prawnego, zaś strona w przewidzianym terminie złożyła od tej decyzji odwołanie, chroniąc tym samym swoje prawa w postępowaniu.

Wskazać trzeba, że pełnomocnikiem skarżącej w postępowaniu toczącym się wyłącznie w pierwszej instancji ustanowiona została E. Z.. W piśmie procesowym, do którego załączyła pełnomocnictwo, podała jako swój adres: Dział prawny spółki N. w W. (tożsamy z adresem strony). Z treści pełnomocnictwa wynika, że E. Z. pozostawała ze spółką w stałym stosunku zlecenia, obejmującym m.in. reprezentację spółki przed sądami i organami administracji (pełnomocnik nieprofesjonalny, działający poza kancelarią prawną). Podane okoliczności oznaczają, w ocenie Sądu, że błędnie co do zasady skierowana do spółki korespondencja, zawierająca decyzję organu pierwszej instancji, bez wskazania nazwiska pełnomocnika, nie może zostać w tych konkretnych warunkach uznana za doręczenie nieskuteczne, tj. nie powodujące wejścia decyzji do obrotu prawnego.

Abstrahując od eksponowanej w zaskarżonej decyzji kwestii braku naruszenia praw strony w postępowaniu (o czym świadczy terminowe złożenie odwołania) wskazać należy, że funkcjonowanie pełnomocnika pod tym samym adresem, co adres strony będącej spółką oznacza, że działa on w strukturze tego podmiotu – stanowi jedną z osób tworzących dział prawny N. spółki z o.o. Z tego względu posługuje się adresem pocztowym i adresem email przynależnym spółce. Skoro zaś tak, to korespondencja skierowana na ten adres – zgodnie z zasadami działania podmiotów korporacyjnych – jest z zasady delegowana do właściwych komórek organizacyjnych (działów tematycznych), a jeśli takie w danym podmiocie nie istnieją – jest ona dedykowana osobom spółkę reprezentującym, czyli zarządowi. Ten zaś, w ramach swoich kompetencji wynikających z prowadzenia spraw spółki – art. 201 § 1 k.s.h. (w tym sprawowania bezpośredniego nadzoru nad kadrą pracowniczą oraz osobami stale ze spółką współpracującymi na podstawie umów cywilnoprawnych, jak E. Z.), był uprawniony i zobowiązany do odpowiedniego zadysponowania korespondencji.

W tym wypadku, nie budzi wątpliwości fakt, że decyzja została doręczona na właściwy adres (adres spółki i równocześnie adres jej pełnomocnika), została pod tym adresem podjęta i przekazana do właściwego działu (nie zaprzecza temu zresztą sama strona, która ani w odwołaniu, ani też w skardze do Sądu nie podnosiła zarzutu w omawianym zakresie), gdzie sporządzone zostało odwołanie od decyzji, podpisane przez tego samego reprezentanta spółki, który udzielił pełnomocnictwa E. Z. (E. Z. nie była już na tym etapie umocowana do działania w sprawie, jej pełnomocnictwo obejmowało wyłącznie działanie przed organem pierwszej instancji).

Należy nadto podkreślić, że okoliczności, które legły u podstaw powyższej oceny pozostają zasadniczo odmienne od tych, które stanowiły podstawę uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2022 r. sygn. akt I FPS 4/21, na co zasadnie zwróciła uwagę pełnomocnik organu w piśmie z dnia 6 czerwca 2022r. (załącznik do protokołu rozprawy z 6 czerwca 2022 r.). Uchwała ta – nie mająca charakteru abstrakcyjnego, ale stanowiąca rozstrzygniecie zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości w konkretnej sprawie sądowoadministracyjnej – dotyczyła stosowania przepisu art. 145 § 2 O.p. Przepis ten znajduje się w dziale IV ustawy Ordynacja podatkowa, do którego nie odsyła art. 67 ust. 1 u.f.p. (odesłanie w sprawach nieuregulowanych dotyczy ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz odpowiednio przepisów działu III ustawy – Ordynacja podatkowa).

Przechodząc zatem do merytorycznej oceny sprawy wskazać należy, że jej przedmiotem była ocena podstaw pobrania w określonej wysokości i prawidłowości wydatkowania dotacji oświatowej przez spółkę w latach 2016 – 2017. Spór w sprawie wymaga rozstrzygnięcia, czy w świetle zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego strona skarżąca jako organ prowadzący trzy szkoły dla dorosłych w [...] (LO, PSZ, PSM) pobrała środki w wysokości jej należnej, wykorzystała pobrane środki w ramach swojej działalności i wydatkowała je na realizację zadań z zakresu kształcenia, wychowania i opieki. Kontrola organu dotującego oraz audyt Dyrektorów Izb Administracji Skarbowej w Lublinie i w Warszawie wykazały bowiem liczne nieprawidłowości w tym zakresie.

Definicja dotacji została zawarta w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (w brzmieniu właściwym dla sprawy; dalej: u.f.p.). Zgodnie z brzmieniem art. 126 u.f.p., dotacjami są podlegające szczególnym zasadom rozliczenia środki z budżetu państwa, budżetu jednostek samorządu terytorialnego oraz z państwowych funduszy celowych przeznaczone na podstawie u.f.p., odrębnych ustaw lub umów międzynarodowych na finansowanie lub dofinansowanie realizacji zadań publicznych. Na gruncie tej definicji legalnej należy przyjąć, że dotacją jest transfer budżetowy, który łącznie spełnia następujące warunki: - podlega szczególnym zasadom rozliczania (które w przypadku dotacji z budżetu jednostki samorządu terytorialnego regulują przepisy art. 251-253 u.f.p.); - jest udzielany na podstawie u.f.p., odrębnych ustaw lub umów międzynarodowych; - jest przeznaczony na finansowanie lub dofinansowanie realizacji zadań publicznych, przy czym wymóg ten towarzyszy obecnie każdemu transferowi dotacyjnemu. Jak podnosi się w doktrynie, współczesna praktyka dotacyjna wskazuje, że dotacja stanowi swoistą zapłatę za wykonanie zadania publicznego zleconego do realizacji określonej jednostce (por. A. Ostrowska, Komentarz do art. 126 u.f.p., w: E. Ruśkowski, J.M. Salachna (red.). Finanse publiczne. Komentarz praktyczny, Gdańsk 2013, s. 508-509).

Dotacje udzielane na podstawie art. 90 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (u.s.o.), czyli tzw. dotacje oświatowe, są przyznawane na podstawie przepisów, do których odsyła art. 126 u.f.p. Zgodnie z art. 90 ust. 3 u.s.o., dotacje dla szkół niepublicznych o uprawnieniach szkół publicznych niewymienionych w ust. 2a, przysługują na każdego ucznia uczestniczącego w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu w wysokości nie niższej niż 50% ustalonych w budżecie odpowiednio danej gminy lub powiatu wydatków bieżących ponoszonych w szkołach publicznych tego samego typu i rodzaju w przeliczeniu na jednego ucznia, pod warunkiem że osoba prowadząca szkołę niepubliczną poda organowi właściwemu do udzielania dotacji planowaną liczbę uczniów, nie później niż do dnia 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji, z zastrzeżeniem ust. 3h oraz 3i. Uczestnictwo uczniów w obowiązkowych zajęciach edukacyjnych musi być potwierdzone ich własnoręcznymi podpisami na listach obecności na tych zajęciach. Sposób szczegółowej kalkulacji dotacji oświatowej za lata 2016 – 2017 oraz jej rozliczania wynika z uchwał Rady Miasta Lublin nr 322/XI/2015 z 19 listopada 2015 r. (Dz.Urz. Woj. Lub. Poz. 4258) oraz nr 600/XXIII/2016 z 17 listopada 2016 r. (Dz.Urz. Woj. Lub. Poz. 4687).

Zgodnie z art. 90 ust. 3d u.s.o. (w brzmieniu właściwym dla roku dotacyjnego 2016), dotacje, o których mowa w ust. 1a-3b są przeznaczone na dofinansowanie realizacji zadań szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej. Od 2017 r. przepis ten wskazuje natomiast na cele w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym kształcenia specjalnego i profilaktyki społecznej. W każdym z lat dotacyjnych, dotacje moły być wykorzystywane na pokrycie wydatków bieżących oraz zakup środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, szczegółowo w przepisie wskazanych.

Szczególnym rygorem u.s.o. objęła także sposób przekazywania dotacji, wskazując w art. 90 ust. 3c ich przekazanie na rachunek bankowy szkoły w 12 częściach w terminie do ostatniego dnia miesiąca. Z kolei w art. 90 ust. 3e wskazano, że organy jednostki samorządu terytorialnego, o których mowa w ust. 1a-3b, mogą kontrolować prawidłowość wykorzystania dotacji przyznanych szkołom i placówkom z budżetów tych jednostek.

Wykorzystanie dotacji, jak wskazał ustawodawca, następuje przez zapłatę za zrealizowane zadania, na które dotacja była udzielona. Warunkiem sine qua non zatem wykorzystania dotacji jest najpierw jej udzielenie, potem zaś realizacja zadań publicznych, na które została ona udzielona/przyznana.

Jak zauważył NSA w wyroku z 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2722/15, skoro dotacje pochodzą ze środków publicznych, to sposób ich wykorzystania jest pod szczególną kontrolą dotującego, którego obowiązkiem jest kontrolowanie ich wydatkowania. Dotowany zaś, do przeznaczania otrzymanej dotacji tylko na zadania określone w umowie o dotację, w terminie w niej określonym i w sposób tam opisany. Dlatego środki pochodzące z dotacji przekazane na konto beneficjenta, w tym przypadku strony skarżącej, nie uzyskują przymiotu wartości prywatnej, co stwarzałoby możliwość swobodnego nimi dysponowania. Skarżący nie włada dotacją jak właściciel, bez ograniczeń, lecz przeciwnie może ją wykorzystać jedynie w sposób ściśle określony w ustawie. Jak wskazał też NSA w wyroku z 17 września 2003 r., sygn. akt III SA 2916/01 środki przyznane w ramach dotacji mają "znaczony" charakter i podmiot je otrzymujący nie ma swobody w ich wykorzystaniu, chyba że pozwalają mu na to przepisy szczególne.

Z powyższych regulacji wynika zatem, iż beneficjent może dotację przeznaczyć tylko na cele wskazane w art. 90 ust. 3d u.s.o. Następnie, z wykorzystania dotacji ma się rozliczyć, o czym mówi art. 90 ust. 4 tej ustawy, upoważniający organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego do ustalenia trybu rozliczenia dotacji, z uwzględnieniem danych, które winny być ujęte we wniosku o rozliczenie. Ponadto, organy jednostek samorządu terytorialnego mogą kontrolować prawidłowość wykorzystania dotacji przyznanych szkołom i placówkom z budżetów tych jednostek (por. wyrok NSA z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1132/13).

Z kolei, zgodnie z art. 252 u.f.p., dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego: 1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2 (ust. 1). W przypadku, gdy termin wykorzystania dotacji, o których mowa w ust. 1, jest krótszy niż rok budżetowy, podlegają one zwrotowi w terminie 15 dni po upływie terminu wykorzystania dotacji (ust. 2). Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu jednostki samorządu terytorialnego w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania (ust. 3). Dotacjami nienależnymi są dotacje udzielone bez podstawy prawnej (ust. 4). Zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości (ust. 5).

W świetle przytoczonego unormowania i w odniesieniu do zarzutu skargi, dotacja pobrana nienależnie czy w nadmiernej wysokości nie może stanowić jednocześnie dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem. Co do zasady bowiem wykorzystać niezgodnie z przeznaczeniem można tylko dotację uprzednio pobraną należnie i w prawidłowej wysokości. Nie sposób zatem uznać za zasadne twierdzenia, że w jednej decyzji organ nie może orzec odrębnie o zwrotu dotacji pobranej nienależnie, w nadmiernej wysokości, niewykorzystanej i wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, bowiem przyjęta przez organ forma rozliczenia powoduje lub może powodować, że dotacja należna i wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem zostanie faktycznie bezpodstawnie ograniczona.

Odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia: 1) przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem;

  1. następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości (ust. 6). Obowiązek wyliczenia i zapłaty odsetek w prawidłowej wysokości należy do podatnika z mocy samego prawa (art. 51 § 1 i art. 53 § 1 O.p. w zw z art. 67 ust. 1 u.f.p.).

Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że zdaniem Sądu, w toku niniejszego postępowania organy w sposób właściwy i pełny zebrały materiał dowodowy, a następnie poddały go szczegółowej ocenie, co znalazło swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji. Przeniesienie danych szczegółowych dotyczących zakwestionowanych wydatków do tabeli, które zostały opracowane w sposób przejrzysty, jest nie tylko prawnie dopuszczalne, ale też – w ocenie Sądu i wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącej – przyczynia się do czytelności decyzji, szczególnie w sprawie, w której istnieje wielość ustaleń faktycznych i obszerność materiału dowodowego. Wprawdzie, z uwagi na treść art. 107 § 1 k.p.a., tabele te powinny stanowić element decyzji i być składową jej treści, nie zaś przybrać formę załączników do decyzji (choć zwrócić należy równocześnie uwagę, że tabele zostały podpisane przez ten sam skład Kolegium, który wydał decyzję), jednak w żadnym razie nie można podzielić stanowiska, że lektura decyzji i danych zawartych w tych zestawieniach uniemożliwia kontrolę sądową sprawy. Dane zawarte w tabelach uszczegóławiają rozważania i ocenę podjęte przez organ. W sposób wyraźny nawiązują do poszczególnych ustępów decyzji, doprecyzowując przedstawione w nim rozważania. Nie jest zatem tak, jak wskazuje to skarżąca, że organ ograniczył się wyłącznie do ogólnych konkluzji obejmujących poszczególne kategorie zakwestionowanych części dotacji.

Załącznik nr 1 przedstawia nazwiska słuchaczy szkół, którzy niezasadnie zostali przedstawieni do dotacji (dotacja pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości), ale też dane o ich statusie (uczniowie innej niż przedstawiona we wniosku o dotację szkoły, absolwenci) i podstawy dowodowe dokonania w tym przedmiocie ustaleń (karty akt administracyjnych). Wynika z nich wprost, że poszczególni uczniowie zostali albo przesłuchani przez organy, albo złożyli na wezwanie organu pisemne oświadczenia. Dodatkowo zabezpieczono materiał dokumentowy w postaci dzienników lekcyjnych (wśród których – wbrew zarzutowi skargi - znajduje się również dziennik lekcyjny za I i II półrocze 2016/2017 w LO), umowy ze szkołą, itp. Podnoszona przez pełnomocnika strony trudność w identyfikacji dowodów nie znajduje zatem żadnego uzasadnienia. W załączniku nr 2 wskazano te wydatki, które zostały zakwestionowane z uwagi na brak ich związku z celem dotacji oświatowej (dotacja wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem). Wskazano nazwiska i miejsca pracy nauczycieli (w oparciu o zawarte z nimi umowy oraz ich wyjaśnienia), okresy zakwestionowanej aktywności w zakresie prowadzenia przez nich zajęć lekcyjnych, jak też podstawę do dokonania tych ustaleń i ich prawnej oceny. W tym wypadku także wymieniono dokumenty źródłowe i miejsce ich zamieszczenia (karty akt) w zbiorze dokumentów. Podobną konstrukcję posiada załącznik nr 3, w którym wymieniono z kolei kwoty dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem i niewykorzystanej z podziałem na poszczególne miesiące 2016 i 2017 r.

Dokonane ustalenia stanu faktycznego sprawy znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, na który składają się nie tylko – jak twierdzi skarżąca – sprawozdania z audytu (chociaż są one jednym z istotniejszych dowodów, którego strona w żaden sposób nie podważyła). Akta postępowania administracyjnego obejmują 20 tomów, a wśród zebranych przez organ dowodów znajdują się dokumenty, w tym dokumenty źródłowe – m.in. umowy zawarte z pracownikami placówek, umowy o kształcenie, faktury VAT, dowody przelewów bankowych, itp. Organ dołączył też dowody pochodzące z postępowania karnego przygotowawczego, zakończonego aktem oskarżenia wobec osób zarządzających szkołami, którym postawiono zarzuty ściśle związane z poborem i wydatkowaniem dotacji oświatowych. W toku postępowania przeprowadzono też dowody z przesłuchania świadków. Włączono też w poczet materiału wyjaśnienia osób (oświadczenia), do których zwrócono się z zapytaniami o okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia. Organ zebrał zatem obszerny materiał dowodowy, a dokumenty zostały skonfrontowane z zeznaniami świadków i ich oświadczeniami. Dowody zostały ocenione zgodnie z zasadami wyrażonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego (art. 80 i art. 81 k.p.a.). Organ odwoławczy, zgodnie z dyrektywami art. 15 k.p.a., przeprowadził własne postępowanie i ponownie dokonał oceny zebranych dowodów, uzupełniając je o wyjaśnienia organu pierwszej instancji (vide: pismo SKO z dnia 5 października 2021 r. do Prezydenta Miasta Lublin). Organ odwoławczy uwzględnił w części zarzuty odwołania oraz samodzielnie dokonał odmiennej od dotychczasowej kwalifikacji wydatków z dotacji. Z tego względu w sprawie wydano decyzję reformatoryjną, obejmująca rozstrzygnięcie w części umarzające postępowanie (co do kwoty 34.738,33 zł), a zatem wydane z korzyścią dla spółki.

Należy podkreślić, że strona formułując zarzuty niepełności materiału dowodowego i wadliwości oceny dowodów nie wskazała, które z ustaleń organu są wadliwe wskutek pominięcia określonego dowodu przez organ lub wadliwego jego przeanalizowania i oceny. Skarżąca odwołała się wyłącznie do potrzeby analizy oryginałów dokumentów, które zostały udostępnione organowi z postępowania karnego w kopiach. Nie zarzucono przy tym, by kopie sporządzone zostały w jakimkolwiek zakresie nierzetelnie (zarzut, że wśród dokumentów nie przekazano dziennika lekcyjnego za I i II semestr LO okazał się bezpodstawny – kopia tego dokumentu znajduje się bowiem w aktach administracyjnych, tom I). Organ w części ustaleń faktycznych (zasadniczo dotyczących rzeczywistego prowadzenia przez poszczególnych nauczycieli zajęć lekcyjnych w szkołach [...]) powołał się m.in. na zapisy dzienników lekcyjnych (załącznik nr 2). Stwierdził jednak co do zasady, że analiza grafologiczna (dokonana w postępowaniu karnym) prowadzi do przekonania, że dzienniki lekcyjne były podrabiane i przerabiane – zaklejano pierwszą stronę identyfikującą szkołę, dla której prowadzono dziennik, a następnie opisywano go jako dokument prowadzony dla innej szkoły (w tym wypadku jednej ze szkół w [...]). Świadkowie (deklarowani przez spółkę uczniowie) zeznali, że listy obecności podpisywały za nich inne osoby (podczas, gdy byli nieobecni na zajęciach). W toku postępowania karnego zakwestionowano też podpisy słuchaczy szkół ustalając, że część z nich nie osiągnęła 50% frekwencji, co do części ujawniono przypadki wpisania wadliwych danych osobowych. Część świadków oświadczyła, że nie uczestnicząc w zajęciach, podpisywała tylko listę obecności, by uniknąć kar wpisanych do umowy o kształcenie. Dlatego twierdzenie skarżącej, że organ w części pominął zapisy dzienników, podczas gdy winien to być zasadniczy, główny dowód w sprawie, jest pozbawiony racji. Dokument taki może dowodzić zawartych w nim treści, o ile nie podważono – jak w niniejszej sprawie - jego wiarygodności. Podobnie rzecz się ma z urządzonymi na cele dotacyjne rachunkami bankowymi dla każdej z trzech [...] szkół prowadzonych przez spółkę. Jakkolwiek wpływały na nie kwoty dotacji i ponoszone były przy ich użyciu wydatki szkół, to poza tym dokonywano z nich nieuprawnionych i niczym nie uzasadnionych transferów środków z i do szkół, prowadzonych przez spółkę w innych miastach (R., K., B.). Jak słusznie podkreślił organ, praktyka taka uniemożliwia przeprowadzenie na podstawie zapisów na rachunkach (a temu z zasady służy obowiązek urządzenia rachunku dla celów dotacyjnych) wiążących ustaleń co do sposobu wydatkowania dotacji, a skutki tych nieprawidłowości obciążać muszą skarżącą, która w ten sposób naruszyła zasady zabezpieczania i dokumentowania sposobu wydatkowania dotacji.

Podkreślenia wymaga, że prowadzący szkołę ma obowiązek zapewnić prowadzenie, na podstawie dowodów księgowych, ksiąg rachunkowych, ujmujących zapisy zdarzeń w porządku chronologicznym i systematycznym oraz gromadzenie i przechowywanie dowodów księgowych oraz pozostałej dokumentacji przewidzianej ustawą. Obowiązek, o którym mowa wynika z art. 4 ust. 3 pkt 2 - 6 ustawy o rachunkowości, stosowanego na podstawie art. 5 ust. 7 pkt 3 ustawy o systemie oświaty (w brzmieniu do 31 sierpnia 2017 r.) oraz art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo oświatowe (od 1 września 2017 r.). Podmiot otrzymujący dotacje ma wynikający z treści art. 90 ust. 3e i 3f ustawy o systemie oświaty, obowiązek przedstawiania odpowiednich dokumentów w toku kontroli wykorzystania dotacji. O ile zatem, co do zasady, obowiązek gromadzenia dowodów spoczywa na organie, o tyle w wypadku kontroli wydatkowania dotacji niezbędnym i wpływającym na rozstrzygnięcie sprawy jest współdziałanie beneficjenta dotacji, który najlepiej orientuje się w realiach prowadzonej działalności. Każde zatem zaniedbanie w zakresie dokumentowania przepływu środków pieniężnych pochodzących z dotacji skutkuje niekorzystnie na sytuację procesową strony.

Potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy nie znalazło też twierdzenie pełnomocnika skarżącej, że organ nie uwzględnił złożonego w postępowaniu aneksu do umowy zawartej z K. D., co spowodowało wadliwe ustalenia stanu faktycznego – organ przyjął bowiem, że była ona zatrudniona wyłącznie w LO, podczas gdy miała – według strony - pracować w PSZ (gdzie przedstawiono jej wynagrodzenie jako wydatek z dotacji). Analiza materiału dowodowego (t. IV akt administracyjnych) prowadzi jednak do przekonania, że K. D. zawarła umowy z Liceum Ogólnokształcącym (aneks dotyczył zatrudnienia jej na czas nieokreślony). W aktach administracyjnych nie istnieje natomiast dokument, na który powołała się pełnomocnik skarżącej, a który spółka miała złożyć wraz z pismem z dnia 28 października 2020 r. (tj. umowa o pracę z PSZ).

Zaznaczyć też trzeba, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ dowodów, mających potwierdzać okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jeżeli zgromadzony i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych.

W ocenie Sądu, organ właściwie ocenił część pobranej dotacji jako nienależną lub w nadmiernej wysokości, jak też zakwalifikował przedstawione do rozliczenia z dotacji wydatki jako niewykazane lub też nie posiadające podstawy faktycznej i prawnej oraz poniesione niezgodnie z celem dotacji. W decyzji, w odrębnych ustępach, omówiono kwoty dotacji pobrane nienależnie (pobrane na osoby nie będące słuchaczami szkół w [...]), pobrane w nadmiernej wysokości (pobrane na słuchaczy szkół [...], którzy nie uczestniczyli rzeczywiście w zajęciach), niewykorzystane (zawyżone wynagrodzenia osób zatrudnionych w szkołach, nieudokumentowane wydatki na usługi pocztowe), wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem (wynagrodzenia dla osób nie będących nauczycielami szkół w [...] za prowadzenie dokumentacji przebiegu nauczania, wynagrodzenie K. D. w PSZ, wynagrodzenia nauczycieli nie prowadzących zajęć w szkołach [...] lub w części zajęć, które w ogóle nie były prowadzone w szkołach, czynsz najmu dla B. spółki z o.o. w W., bowiem w umowie nie wskazano jej essentialia negotii m.in. przedmiotu najmu, zaś spółka miała zaspokojone potrzeby lokalowe na terenie miasta [...]). Należy podkreślić, że organ odwoławczy, odmiennie niż organ pierwszej instancji, uznał z korzyścią dla skarżącej za uzasadnione wydatki w wysokości 32,96 zł na zakup towarów (ciastka, cukiernica, patera), 9.895,43 zł z tytułu wynagrodzeń za okres objęty dotowaniem, ale wypłacone w okresie późniejszym, czy też 1.195,56 zł z tytułu czynszu najmu należnego PHU C. z końcem roku budżetowego i zapłaconego po upływie tego roku. Uwzględnił też zakaz orzekania na niekorzyść strony w zakresie ustalenia wysokości dotacji pobranej nienależnie. Skorygował, także z korzyścią dla spółki, omyłkę rachunkową w rozliczeniu dotacji uznanej za nadmiernie pobraną, zaś z dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem wyłączył należność dla A. K. za udział w przeprowadzeniu egzaminu uznając, że spełnia ona cel dotacji oświatowej. Nie sposób więc podzielić stanowiska skarżącej o działaniu z pominięciem jej interesu i z naruszeniem jej uzasadnionych uprawnień.

Nie można uznać w szczególności za uzasadnione twierdzenia spółki, że organ prowadzący szkołę ma nieograniczoną swobodę wyboru miejsca prowadzenia zajęć, bez wpływu na rozliczenie świadczenia dotacyjnego. Jak zasadnie wskazano w decyzji, miejsce prowadzenia szkoły determinuje organ, a zatem i budżet, z którego pochodzi dotacja oświatowa. Spółka, przywołując w skardze przykład zajęć praktycznych wymagających wyjścia poza siedzibę placówki, w żaden sposób nie wykazała, że zajęcia prowadzone w R., K. lub B. miały taki właśnie charakter. Każda z trzech szkół prowadzonych przez spółkę posiadała i finansowała z dotacji lokale w [...] stanowiące m.in. sale lekcyjne, zaś w zgłoszeniu do ewidencji jako miejsce prowadzenia szkoły wskazano wyłącznie miasto [...].

Sąd nie podziela poglądu prezentowanego w wyroku WSA we Wrocławiu z 20 stycznia 2010 r. sygn. akt IV SA/Wr 398/09, na który powołała się strona w skardze, że prowadzący szkołę winien być traktowany jak każdy przedsiębiorca i korzystać ze swobody wyboru miejsca prowadzenia swojej działalności (bez konieczności ujawniania tego faktu w ewidencji). Zdaniem Sądu, w uzasadnieniu przedstawionego rozstrzygnięcia zawiera się swoista niespójność. Sąd ten w uzasadnieniu swojego stanowiska równocześnie bowiem wskazał, że przepis art. 82 ust. 2 pkt 1 – 6 ustawy o systemie oświaty reglamentuje wolność jednostki w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej (kreuje też domniemanie, że w miejscu prowadzenia szkoły prowadzone będą zajęcia dydaktyczno-wychowawcze). WSA we Wrocławiu w konkluzji rozważań stwierdził wyraźnie, że "Jakkolwiek bowiem ustawowy obowiązek wskazania w zgłoszeniu do ewidencji miejsca prowadzenia szkoły dotyczy miejsca – siedziby szkoły, o tyle już obowiązek dołączenia do zgłoszenia informacji o warunkach lokalowych zapewniających możliwość praktycznej nauki zawodu oraz bezpieczne i higieniczne warunki nauki i pracy dotyczy wszystkich miejsc, w których te działania oświatowe podmiotu realizującego mają być prowadzone". Nie jest zatem tak, jak chce tego strona, że niezależnie od zadeklarowanych danych ewidencyjnych, ma ona prawo prowadzenia zajęć dydaktycznych w jakimkolwiek miejscu (innym mieście), pozostającym bez związku ze wspólnotą samorządową, z której czerpie środki dotacyjne. W tym zakresie zasadnie zatem zakwestionowano dotację pobraną na uczniów, którzy faktycznie uczęszczali do szkół poza [...] (w K., R. lub B.) i wydatki spółki na wynagrodzenia nauczycieli, zatrudnionych i prowadzących zajęcia poza LO, PSZ i PSM w [...].

Trafne jest także stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że w przypadku deklaratoryjnej decyzji właściwego organu o obowiązku zwrotu dotacji, nie ma podstaw do jednoczesnego orzekania w niej o odsetkach. Obowiązek ich obliczenia i zapłaty w prawidłowej wysokości spoczywa z mocy prawa na zobowiązanym do zwrotu dotacji, jak to wynika z treści art. 51 § 1 oraz art. 53 § 1 Ordynacji podatkowej.

Mając na uwadze powyższe, podzielając w pełni stanowisko organu wyrażone w kontrolowanej decyzji, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, uznając ją za niezasadną.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.