Uzasadnienie
R. K., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "[...]", wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym za poszczególne miesiące 2006r.
Strona skarżąca wezwana została do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 8.380 zł w terminie siedmiu dni od daty doręczenia wezwania pod rygorem odrzucenia skargi.
Wezwanie doręczone zostało skarżącemu w dniu 12 września 2011r. (k. 62).
W dniu 21 września 2011r. do sądu wpłynęło wniesione przez skarżącego zażalenie na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego.
Postanowieniem z dnia 25 października 2011r., sygn. akt I GZ 169/11 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego.
Wobec prawomocnego zakończenia postępowania wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania pod rygorem odrzucenia skargi.
Wezwanie doręczone zostało skarżącemu w dniu 17 listopada 2011r. (k. 84). Pomimo upływu, w dniu 24 listopada 2011r., 7 dniowego terminu wpis nie został uiszczony w ustawowym terminie.
Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2011r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odrzucił wniesioną skargę. Postanowienie zostało doręczone osobie uprawnionej do odbioru przesyłki w dniu 27 grudnia 2011r. (vide k. 94 i k. 98).
Od powyższego postanowienia nie wniesiono skargi kasacyjnej i stało się ono prawomocne od dnia 27 stycznia 2012r.
W dniu 6 czerwca 2012r. wpłynął do sądu wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
W uzasadnieniu podniesiono, że w dniu 28 maja 2012r. skarżący dowiedział się o postanowieniu sądu z dnia 21 grudnia 2011r. odrzucającego skargę z uwagi na nieuiszczenie wpisu sądowego w terminie. W tym dniu z Prokuratury Okręgowej otrzymał, bowiem kserokopię ww. postanowienia. Wskazał, że dopiero z uzasadnienia postanowienia dowiedział się o doręczeniu mu w dniu 17 listopada 2011r. wezwania do uiszczenia wpisu. W tym dniu nie zapoznał się jednak z treścią wezwania albowiem w ogólne nie otworzył żadnej przesyłki. Wskazał, że w tym okresie w jego mieszkaniu dokonano szeregu przeszukań i nieotworzona koperta z wezwaniem musiała się zgubić, bowiem do dnia dzisiejszego nie została przez niego odnaleziona. Tym samym oczywiste jest, że nie miał on żadnego wpływu na ww. zdarzenia, co oznacza, że nie powinien ponosić konsekwencji wydarzeń, za które nie ponosi odpowiedzialności.
Dodatkowo wskazał, że ze względu na toczące się postępowania związane z zarzucanymi mu nadużyciami, pod koniec zeszłego oraz w bieżącym roku, miał poważne zaburzenia depresyjne. Stan w jakim się znajdował uniemożliwiał mu racjonalne działanie. Z uwagi na ówczesny stan zdrowia nie jest w stanie ocenić nawet czy w ogóle odebrał przesyłkę. Ponadto w związku z prowadzonymi postępowaniami był kilkakrotnie zatrzymywany, co oznacza, że odebranie pisma mogło nastąpić w tym czasie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 i art. 87 § 1-4 ustawy 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r. poz. 270, cyt. dalej jako p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że doszło do uchybienia terminu. Konieczne więc stało się rozważenie, czy argumenty podnoszone przez skarżącego uprawdopodabniają okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez nią, że nie mogła dokonać czynności w terminie, na skutek okoliczności od niej niezależnych, którym nie mogła zapobiec mimo dołożenia należytej staranności.
W ocenie sądu podnoszone przez skarżącego argumenty nie zasługują na uwzględnienie. Wskazać należy, że wbrew podnoszonym przez niego wątpliwościom ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania do uiszczenia wpisu sądowego (k. 84) bezsprzecznie wynika, że zostało ono odebrane osobiście przez skarżącego. Argumenty podnoszone przez skarżącego, iż nie otworzył przesyłki zaraz po odebraniu jej od osoby doręczającej nie mają żadnego znaczenia. Wręcz przeciwnie przemawiają na jego niekorzyść. Świadczą bowiem o tym, że skarżący nie był zainteresowany zapoznaniem się z treścią doręczonej przesyłki.
Reasumując Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że strona nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw co powoduje, że nie wykazała zaistnienia nie dającej się przezwyciężyć przeszkody przez nią niezawinionej.
Sąd przyjął, że siedmiodniowy termin z art. 87 § 1 in fine p.p.s.a. został zachowany. Za wiarygodne uznano bowiem, że skarżący o uchybieniu terminu dowiedział się – jak podaje – w dniu 28 maja 2012r. z kopii postanowienia doręczonego przez prokuraturę.
Z uwagi na powyższe, w oparciu o art. 86 i 87 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.