Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu zażalenia Spółki z o.o. A. z siedzibą w E., utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]" w przedmiocie określenia kosztów egzekucyjnych w wysokości 214.344,73 zł.
W uzasadnieniu, organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów zażalenia zwrócił na wstępie uwagę, że wbrew twierdzeniom strony, nie został naruszony w związku z postępowaniem w sprawie, określony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 17 listopada 2011 r., o sygn. akt I SAB/Ol 4/11, (wydanym na skutek skargi na bezczynność organu), 14-dniowy termin do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów. Z akt wynika bowiem, że w/w wyrok stał się prawomocny od dnia 6 stycznia 2012 r., zaś organ I instancji wydał postanowienie w dniu "[...]".
Natomiast w związku z analizą okoliczności faktycznych sprawy, jako podstawę prawną wydanego w niej postanowienia Dyrektor Izby Skarbowej powołał treść art. 64c § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm.), dalej jako: u.p.e.a., wskazując jednocześnie, że koszty egzekucyjne stanowią opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny.
Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem zażalenia odnośnie braku przejrzystości postanowienia organu I instancji. Jak podał, uzasadniając rozstrzygnięcie Naczelnik Urzędu Skarbowego szczegółowo i wyczerpująco przedstawił na podstawie jakich tytułów wykonawczych powstały koszty egzekucyjne, z jakich czynności egzekucyjnych one wynikają oraz na podstawie jakich przepisów dokonano ich obliczenia. Mając na uwadze fakt, że postępowanie egzekucyjne toczyło się na podstawie ponad 50 tytułów wykonawczych, postanowienie organu egzekucyjnego nie było ani zbyt zawiłe, ani niezrozumiałe. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że organ I instancji określił kwotę wszystkich kosztów egzekucyjnych, jakie powstały w toku postępowania egzekucyjnego, czyli również tych, które zostały wyegzekwowane lub zapłacone jeszcze przed zakończeniem postępowania egzekucyjnego, bądź też powstały na późniejszym jego etapie.
Stąd też łączna kwota kosztów egzekucyjnych była wyższa od kwot wskazywanych we wcześniejszych rozstrzygnięciach organów obu instancji. Jak podkreślono w uzasadnieniu postanowienia organu odwoławczego, sposób powstania tych kosztów oraz ich wysokość została ściśle określona w art. 64 u.p.e.a., przez co jest niezależna od woli czy uznania organu prowadzącego postępowanie. W niniejszej sprawie na koszty egzekucyjne złożyły się:
- - opłata manipulacyjna w wysokości 20.964,32 zł;
- - opłata za zajęcie rachunku bankowego w wysokości 10.220,07 zł;
- - opłata za zajęcie ruchomości w wysokości 150.384,62 zł;
- - wydatki egzekucyjne w wysokości 32.775,72 zł.
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia art. 64 § 6 u.p.e.a. Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że w uzasadnieniu postanowienia organu I instancji wskazano daty, w których doręczono odpisy tytułów wykonawczych lub zawiadomienia o zajęciu. Podano także kwoty należności dochodzonych na podstawie poszczególnych tytułów wykonawczych, stanowiące podstawę obliczenia opłaty manipulacyjnej. Na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i pkt 5 u.p.e.a., organ egzekucyjny prawidłowo też określił wysokość opłaty za zajęcie rachunku bankowego oraz za zajęcie ruchomości. Pierwotna łączna opłata z tytułu zajęcia wierzytelności z rachunku wyniosła 110.263,42 zł. Natomiast za zajęcie ruchomości wysokość takiej opłaty wynosi 50.341,27 zł. Jak podano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, w świetle art. 64 § 4 u.p.e.a. opłaty za zajęcia, o których mowa w § 1 pkt 2-6 pobiera się tylko raz w toku postępowania egzekucyjnego, chociażby takie same czynności były następnie ponawiane.
Ponadto art. 64 § 5 u.p.e.a., stanowi, że jeżeli w celu wyegzekwowania tej samej należności pieniężnej dokonano czynności egzekucyjnych, o których mowa w § 1 pkt 2-6, opłatę egzekucyjną pobiera się tylko za jedno zajęcie, za które należy się najwyższa opłata, nie mniej jednak niż 6,80 zł.
Organ zwrócił uwagę, iż sytuacja o jakiej mowa w tym ostatnim przepisie, miała miejsce w przypadku tytułów wykonawczych o nr: "[...]"- "[...]", na podstawie których dokonano zarówno zajęć rachunków bankowych (zawiadomienia z dnia 8 marca, 5 czerwca i 3 października 2002 r.), jak również dokonano zajęcia ruchomości, stanowiących linię technologiczną do produkcji "[...]" (protokoły z dnia 20 lutego 2007 r. oraz z dnia 29 września 2008 r.). Dlatego też, w odniesieniu do w/w tytułów wykonawczych, stosownie do art. 64 § 5 u.p.e.a., naliczona powinna być tylko opłata za zajęcie ruchomości. Natomiast opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego dotyczy tylko tytułu wykonawczego nr "[...]" i wynosi 10.220,07 zł.
Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że w uzasadnieniu postanowienia organu I instancji wskazano inne łączne kwoty opłat za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego (110.263,42 zł) i za zajęcie ruchomości (50.341,27 zł). Suma tych opłat odpowiadała jednak prawidłowemu rozliczeniu. W odniesieniu do zarzutu, iż w toku egzekucji dokonywano zajęć rachunku bankowego pomimo wiedzy, że Spółka nie ma żadnych środków pieniężnych na rachunku bankowym, organ podniósł, że zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego obejmuje nie tylko kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, ale również te, które zostały wpłacone na rachunek po dokonaniu zajęcia.
W kwestii określenia wydatków egzekucyjnych w wysokości 32.775,72 zł, Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że na kwotę tę złożyły się koszty korespondencji, dozoru nad zajętymi ruchomościami, a także wyceny zajętych ruchomości przez biegłego, co znalazło potwierdzenie w znajdujących się w aktach sprawy dokumentach. W celu zajęcia ruchomości organ egzekucyjny zmuszony był do przymusowego otwarcia pomieszczeń, w którym się one znajdowały. Z uwagi na specyfikę zajętych ruchomości nie zdecydowano się na ich demontaż i wywiezienie z przymusowo otwartych pomieszczeń, lecz zawarto umowę na usługę monitoringu oraz ochrony obiektu, a także umowę ubezpieczenia zajętej ruchomości, aby spełnić warunki należytego dozoru nad ruchomościami o znacznej wartości. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że Spółka mogła uniknąć powyższych kosztów, gdyby przyjęła zajęte ruchomości pod swój dozór.
Organ nie uwzględnił twierdzeń strony co do nierzetelności wyceny zajętych ruchomości oraz braku jej weryfikacji, wskazując, że kwestia ta wykracza poza przedmiot niniejszego postępowania i stanowiła już przedmiot rozstrzygnięcia w postanowieniu z dnia "[...]".
Również odnośnie zarzutów dotyczących samej zasadności prowadzenia postępowania egzekucyjnego, czy też bezprawności podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że nie stanowią one przedmiotu rozpoznania w niniejszym postępowaniu. W toku postępowania egzekucyjnego Spółce przysługiwały odpowiednie środki prawne służące weryfikowania zasadności i zgodności z prawem podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności, z których to środków niejednokrotnie korzystała.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Spółka z o.o. A., wnosząc o uchylenie rozstrzygnięć organów obu instancji, podniosła, że organy nie powinny prowadzić egzekucji administracyjnej w toku postępowania odwoławczego i sądowoadministracyjnego. Wskazała, że skoro strona dokonała zapłaty zobowiązań, to niezasadnym było naliczenie kosztów egzekucyjnych, za wyjątkiem kwoty ok. 2.000 zł, tj. ok. 0,2% wysokości zobowiązań. Tymczasem określając wysokość kosztów egzekucyjnych, organ zastosował maksymalne dopuszczalne prawem stawki, pomimo że spłata zobowiązań nie nastąpiła w wyniku postępowania egzekucyjnego. Organ nieprawidłowo naliczył też podwójnie koszty egzekucyjne jako rzeczywiście poniesione i jako określony procentowo ryczałt. Do kosztów zaliczono ponadto wydatki pozostające bez związku z prowadzonym postępowaniem, jak koszty ochrony obiektu, podczas, gdy przedmiotem zajęcia były ruchomości, a nie obiekt jako nieruchomość.
Skarżąca wskazała, że bezprawnie nie wpuszczono do obiektu pracownika Spółki i dozorcy. Zarzuciła, że organ egzekucyjny nie wykonał zarządzenia o wywozie ruchomości. Odmówił ponadto współpracy ze Spółką i nie uwzględniał Jej propozycji, także tych dotyczących przeprowadzenia oględzin majątku. Strona zakwestionowała ponadto koszt zakupu przez organ akumulatorów, koszty wycen, a ponadto wysokość wydatków na ubezpieczenie maszyn i urządzeń wskazując, ze dotyczyły one również okresu, gdy nie była prowadzona egzekucja.
Jak wskazano w skardze, Spółka nie była informowana o wielu działaniach organu egzekucyjnego dotyczących zakupów, ubezpieczeń, wkraczania pracowników organu do obiektu, wprowadzania do obiektu osób trzecich, dewastacji nieruchomości i wynoszenia z obiektu składników majątku.
Spółka podniosła, że uiściła zobowiązania pomimo, iż zostały one określone na podstawie fałszywego oskarżenia o przerwanie inwestycji i wprowadzenia w błąd Zarządu Spółki co do toczących się postępowań i ograniczenia prawa Spółki do obrony. Jej zdaniem, organy powinny były odstąpić od naliczenia kosztów egzekucyjnych także z uwagi na toczące się aktualnie postępowania z wniosków o wznowienie postępowania podatkowego oraz o umorzenie zobowiązania podatkowego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z 25.7.2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), stanowiąc w art. 1 ust. 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta obejmuje wszystkie kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zastosowanej normy prawnej, czy normę tę właściwie zinterpretował i nie naruszył zasad uznawania określonych faktów za udowodnione.
Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, postanowienie jeśli stwierdzi, że wydano je z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a.. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu, przy czym Sąd orzeka w granicach danej sprawy (art. 134 p.p.s.a.), co oznacza, iż nie może swoimi ocenami prawnymi "wkraczać" w inną sprawę w stosunku do tej, która była przedmiotem postępowania przed organem administracji.
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W przedmiotowej sprawie istotą sporu jest zasadność naliczenia przez organy kosztów egzekucyjnych w związku z wystawieniem w latach 2002 -2008, pięćdziesięciu czterech tytułów wykonawczych i podjęciem na ich podstawie stosownych czynności egzekucyjnych.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.).
Wysokość opłat składających się na koszty egzekucji określa art. 64 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Stosownie do treści art. 64 § 1 powyższej ustawy organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty. Opłaty za czynności egzekucyjne organ egzekucyjny pobiera, jeżeli nie później niż po upływie 14 dni od dnia dokonania pierwszego zajęcia nieruchomości, rzeczy lub prawa majątkowego nadał w placówce pocztowej za pokwitowaniem lub doręczył zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego lub zawiadomienie o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego (art. 64 § 2 ustawy).
Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 powołanej ustawy, za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych pobiera się opłatę w wysokości 5 % kwoty egzekwowanej należności. W myśl § 6 cyt artykułu powołanej ustawy, organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata ta wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr.
Obowiązek uiszczenia opłat za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności powstaje z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu (art. 64 § 9 pkt 2 ustawy). Artykuł 64 § 10 ustawy stanowi natomiast, iż obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Jeżeli pierwszą czynnością egzekucyjną jest zajęcie wierzytelności pieniężnej lub innego prawa majątkowego u dłużnika zajętej wierzytelności, obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje równocześnie z obowiązkiem uiszczenia opłaty za zajęcie.
Sąd w składzie orzekającym podziela stanowisko organu odwoławczego, iż ściśle określony przepisami u.p.e.a. sposób powstania kosztów oraz ich wysokość są niezależne od woli, czy uznania prowadzącego postępowanie organu egzekucyjnego. W świetle przepisów u.p.e.a. nie wstrzymuje też czynności egzekucyjnych, a co za tym idzie naliczania kosztów egzekucyjnych, prowadzone w sprawie wymiarowej postępowanie odwoławcze, czy złożenie wniosku o umorzenie zaległości podatkowych.
Z akt niniejszej sprawy, nie wynika aby dokonane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne były nieskuteczne. Na ustalone w związku z postępowaniem egzekucyjnym koszty składały się zaś:
- - opłaty manipulacyjne za czynności związane ze stosowaniem czynności egzekucyjnych,
- - opłaty za dokonane zajęcia rachunku bankowego,
- - opłaty za dokonane zajęcie ruchomości oraz
- - wydatki egzekucyjne powstałe w toku prowadzonego postępowania.
W ocenie Sądu, nie budzi zastrzeżeń prawidłowość naliczenia przez organy na podstawie art. 64 § 6 u.p.e.a., należnej opłaty manipulacyjnej z tytułu zwrotu wydatków za podjęte czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Określając podstawę wymiaru tej opłaty, w uzasadnieniu postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]", w sposób dokładny wskazano daty, w których doręczono odpisy tytułów wykonawczych wraz z zawiadomieniami o zajęciu, jak również kwoty należności dochodzonych na podstawie poszczególnych tytułów wykonawczych.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przez organ odwoławczy innych, stanowiących podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w tym jej art. 64 § 1 pkt 4 i 5 oraz § 5 u.p.e.a.. W związku z dokonaniem korekty wyliczenia kosztów przez Naczelnika Urzędu Skarbowego i ostatecznym rozliczeniem opłat za zajęcia z rachunku bankowego oraz z ruchomości, w sposób obszerny i przekonywujący wykazano na stronach 4 i 5 uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, iż wszystkie opłaty za zajęcie ruchomości opiewają na łączną kwotę 150.384,62 zł, natomiast opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w B. dotyczy jedynie tytułu wykonawczego nr "[...]" i wynosi 10.220,07 zł. Tym samym nie mogła zasługiwać na uwzględnienie argumentacja skargi wskazująca na dysproporcję pomiędzy kwotą ustalonych kosztów za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, a kwotą faktycznie zrealizowanego zajęcia (0,2 % łącznej kwoty zaległości), w sytuacji gdy skarżąca sama wykonała ciążący na niej obowiązek podatkowy.
W tej kwestii należy podkreślić, iż na gruncie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji prawodawca przyjął zasadę, że koszty tego postępowania nie mają związku z efektywnością postępowania. Potwierdzeniem powyższego jest m.in. treść art. 80 § 2 u.p.e.a., zgodnie z którym, zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia.
Jak słusznie podnoszono w dotychczasowym orzecznictwie, uregulowania ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji odnośnie kosztów egzekucyjnych są kompleksowe i nie ma w tym zakresie podstaw do stosowania przepisów innych ustaw (wyrok WSA w Warszawie z 19.02.2007 r. sygn. akt III SA/Wa 3046/06, LEX nr 311963). Sposób określania kosztów w postępowaniu egzekucyjnym, w tym także w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym, mieści się w graniach uprawnień ustawodawcy, a ustawodawca nie jest związany w tym zakresie żadnymi dyrektywami co do wyboru sposobu ich określenia.
Uznając w wyroku z dnia 6 maja 2010r. o sygn. akt II FSK 2135/08, iż brak jest podstaw do twierdzenia o niezgodności z Konstytucją RP (art. 2 i art. 32 ust. 1), przepisów art. 64 § 1, § 6 i § 8 oraz art. 64c § 1 u.p.e.a., Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, iż przy określaniu wysokości oraz zasad poboru opłat egzekucyjnych należności pieniężnych (art.
64. art. 64c i art. 64d u.p.e.a.) ustawodawca kierował się specyfiką stosowania poszczególnych środków egzekucyjnych. Zakładał zatem zróżnicowane nakłady związane ich zastosowaniem oraz stopień dolegliwości dla zobowiązanego. Ponadto przy naliczaniu opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej nie przewidziano możliwości decyzyjnej organu egzekucyjnego uwzględniającego indywidualne kryteria. Przewidziano również podstawę naliczenia opłat wskazując, iż jest to pobrana należność (art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a.), kwota egzekwowanej należności (art. 64 § 1 pkt 2-6, 14 i § 6 u.p.e.a.) oraz wartość szacunkową ruchomości zobowiązanego (art. 64 § 1 pkt 7 u.p.e.a.). Przewidziano ponadto opłaty kwotowe w stosunku do wyraźnie określonych czynności egzekucyjnych (art. 64 § 1 pkt 9 i 10 u.p.e.a.). Już tylko to wyliczenie wskazuje na wprowadzone zróżnicowanie wysokości opłat powiązane ze specyfiką poszczególnych czynności egzekucyjnych oraz poszczególnymi kosztami w ich stosowaniu przez organ egzekucyjny.
Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela odwołujący się do uzasadnienia wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 2005 r., sygn. akt P 6/04 (publik. OTK-A z 2005 r., Nr 5, poz.
50) oraz z dnia 8 maja 2006 r., sygn. akt P 18/05 (publik. OTK-A z 2006 r., Nr 5, poz. 53), pogląd NSA, iż tego rodzaju regulacje należy uznać za mieszczące się w ramach przyznanej ustawodawcy swobody stanowienia prawa odpowiadającego celom politycznym i gospodarczym. Granice swobody ustawodawcy określone zostały normami konstytucyjnymi odnoszącymi się do zasad demokratycznego państwa prawnego i sprawiedliwości społecznej. Naczelny Sąd Administracyjny trafnie też zauważył, iż w wymienionych orzeczeniach Trybunał zakwestionował zgodność z art. 2 Konstytucji RP przepisu art. 49 zd. 2 i 3 w związku z art. 45 ust. 2 (w brzmieniu obowiązującym przed 1 września 2004r.) oraz art. 49 ust. 1 zdanie trzecie (w brzmieniu nadanym od 1 września 2004r.) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 133, poz. 882 ze zm.), który to przepis nie ma jednak odpowiednika w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (u.p.e.a.). Inny przy tym jest cel oraz zakres egzekucji wykonywanej przez komorników sądowych i organy egzekucyjne wykonujące egzekucje obowiązków pieniężnych i niepieniężnych w administracji. Nie można zatem, dopatrywać się analogii pomiędzy tymi rozwiązaniami prawnymi.
W ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ryzyko ponoszenia wszelkich kosztów powstałych w toku postępowania egzekucyjnego ustawodawca przerzucił na zobowiązanego, niezależnie od efektywności tego postępowania i wydatków organu egzekucyjnego z tym postępowaniem związanych. W tym zakresie ustawodawca ustanowił zasadę odpowiedzialności zobowiązanego za koszty egzekucyjne (art. 64c § 1 u.p.e.a.), od której to odpowiedzialności, zgodnie z art. 64 § 8 tej ustawy, nie zwalnia zapłata egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnej, tj. nie zwalnia od obowiązku uiszczenia opłaty manipulacyjnej oraz opłat za czynności egzekucyjne i wydatków egzekucyjnych (por. m.in. wyrok NSA z dnia 22 grudnia 2006 r., sygn. akt II FSK 2/06). Powyższa regulacja oznacza, że zasadą jest pobieranie opłat niezależnie od tego, czy kwota została wyegzekwowana, czy też nie. Opłatę wylicza się bowiem od kwoty "egzekwowanych należności", a nie "wyegzekwowanych należności".
Taka sytuacja będzie mieć miejsce w szczególności, gdy wprawdzie zostały podjęte czynności egzekucyjne, ale nie doprowadziły one bezpośrednio do ściągnięcia należności, natomiast zobowiązany wpłacił egzekwowaną należność bezpośrednio wierzycielowi (por. P. Przybysz, Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2006, s. 204).
W ocenie Sądu, wyeliminowanie oczywiście nieuzasadnionych skutków finansowych dla zobowiązanego w przypadkach istotnej dysproporcji pomiędzy kwotą ustalonych kosztów a kwotą faktycznie zrealizowanego zajęcia, nastąpić może jedynie na gruncie instytucji umorzenia kosztów egzekucyjnych, tj. na podstawie art. 64e § 2 pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, po dokładnym rozważeniu wskazanej w tym przepisie przesłanki ważnego interesu publicznego. Z materiałów niniejszej sprawy wynika, że kwestia umorzenia Spółce kosztów egzekucyjnych była już przedmiotem rozpoznania przez organy, zaś postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2011r. o sygn. akt I SA/Ol 466/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie z przyczyn formalnych (skarżąca nie przedstawiła aktualnego odpisu z rejestru handlowego), odrzucił skargę Spółki z o.o. A. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w tym przedmiocie. Badanie prawidłowości podjętych przez organy rozstrzygnięć w powyższej kwestii wykracza jednakże poza granice rozpoznania niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej (co wobec m.in. uznaniowego charakteru rozstrzygnięcia w przedmiocie umorzenia kosztów nie zamyka jednak ostatecznie drogi do domagania się przez stronę jego zmiany bądź uchylenia w postępowaniu administracyjnym).
Badając zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia Sąd nie stwierdził naruszeń przepisów prawa w pozostałym, wskazanym w zarzutach skargi zakresie. W związku z kwestionowaną w skardze wysokością wydatków powstałych w związku z podejmowanymi przez organ egzekucyjny poszczególnymi czynnościami obejmującymi: koszty dozoru zajętych ruchomości w postaci linii technologicznej do produkcji "[...]", koszt wyceny przez biegłego skarbowego oraz koszty korespondencji, wskazać należy, że stosownie do treści art. 64b u.p.e.a., wydatkami egzekucyjnymi są koszty faktycznie poniesione przez organ egzekucyjny w związku z prowadzeniem egzekucji. W rozpatrywanej sprawie poniesione faktycznie wydatki na łączną kwotę 32.775,72 zł Naczelnik Urzędu Skarbowego określił na podstawie rachunków, faktur i umów. Jak wynika z akt, konieczność ich poniesienia przez organ związana była m.in. z nieudostępnieniem przez stronę pomimo trzykrotnych wezwań, (pisma z dnia 29 września i 19 października 2006 r. oraz 1 lutego 2007 r.), pomieszczeń obiektu w celu umożliwienia zajęcia znajdujących się w nich ruchomości, czy brakiem odniesienia do propozycji organu egzekucyjnego (pismo z dnia 27 lutego 2007r.) w zakresie sprawowania dozoru nad zajętymi ruchomościami, co mogłoby ograniczyć wysokość wydatków z tego tytułu.
Podjęty przez organ dozór uzasadniał zaś zawarcie stosownych umów w celu ochrony ruchomości i ubezpieczenia, w tym odnośnie monitorowania obiektu, w którym się znajduje linia technologiczna, wykonania lokalnego systemu alarmowego, czy zakupu akumulatorów do zasilania tego systemu. W tym stanie rzeczy, na uwzględnienie nie mogły zasługiwać zarzuty skargi co do niezapewnienia przez organ egzekucyjny wstępu do obiektu, w którym znajdowały się zajęte ruchomości pracownikowi Spółki oraz zatrudnionemu przez Nią dozorcy.
Mając na uwadze, iż przedmiotem zajęcia była wyłącznie linia technologiczna, za bezpodstawne uznać też należało zarzuty skargi dotyczące zajęcia nieruchomości, w której linia ta się znajdowała. Oczywistym jest bowiem, że dozór nad zajętą linią technologiczną obejmował działania dotyczące nie tylko bezpośrednio tej linii, ale również obiektu, gdzie się ona znajdowała. Zauważyć ponadto należy, że poniesione przez organ egzekucyjny wydatki dotyczyły okresu, w którym sprawował on dozór nad zajętymi ruchomościami, za wyjątkiem polisy ubezpieczeniowej, która rozciągała się również na okres po wygaśnięciu zajęcia, niemniej jednak została zawarta jeszcze w okresie trwania tego zajęcia.
W odniesieniu natomiast do zarzutów kwestionujących celowość i rzetelność sporządzonej wyceny ruchomości przez biegłego skarbowego wskazać należy, że nie mogą stanowić one przedmiotu rozpoznania w niniejszym postępowaniu. Właściwe środki ochrony prawnej w tym zakresie przysługiwały skarżącej jeszcze w toku postępowania egzekucyjnego, a zatem miała ona możliwość weryfikacji podejmowanych przez organ działań. Analiza akt sprawy wskazuje zresztą, że Spółka niejednokrotnie z takiej możliwości korzystała.
Poza granice rozpoznania niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej wykraczają również pozostałe zarzuty skargi dotyczące zasadności prowadzenia postępowania egzekucyjnego i podejmowanych w jego toku czynności. Przedmiotem sprawy jest bowiem wyłącznie określenie wysokości powstałych w toku tego postępowania kosztów egzekucyjnych, a nie ocena legalności zastosowanych w jego toku działań. Z powyższych względów niemożliwym było odniesienie się do zarzutu nieinformowania strony o podejmowanych przez organ egzekucyjny poszczególnych czynnościach wymienionych na s. 2 skargi, takich jak ochrona dokonywanych zakupów, wkraczanie pracowników organu do obiektu, czy wynoszenie z obiektu składników nieruchomości, który to zarzut strona mogła skutecznie podnosić jedynie w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego.
Na uwzględnienie nie mogła też zasługiwać argumentacja strony skarżącej, iż wydanie orzeczenia w przedmiocie określenia kosztów egzekucyjnych wyklucza pozostające w toku, postępowanie z wniosku strony o wznowienie postępowania podatkowego, jak również nie zakończona prawomocnym wyrokiem sądu sprawa z wniosku o umorzenie zobowiązania podatkowego. Jak już bowiem na wstępie rozważań zaznaczono, w świetle przepisów u.p.e.a., nie wstrzymuje czynności egzekucyjnych, a w konsekwencji również naliczania kosztów egzekucyjnych, postępowanie odwoławcze prowadzone w sprawie wymiarowej, czy też złożenie wniosku o umorzenie zaległości podatkowych. Podobnie skutku w postaci braku możliwości określenia powstałych kosztów egzekucyjnych nie odnosi zainicjowane na wniosek strony postępowanie w trybie nadzwyczajnym.
Mając na uwadze powyższe, Sąd nie dopatrzył się podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem prawa, w tym przepisów art. 64, art. 64b i art. 64c u.p.e.a., skutkującym koniecznością uchylenia tego rozstrzygnięcia. Dlatego też, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.