Uzasadnienie
Decyzją z dnia "[...]" Prezydent Miasta określił spółce- P S.A. w Warszawie (dalej: strona, podatniczka, skarżąca, spółka, P S.A.) wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2014r. w kwocie 412 460zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że na skutek przeprowadzonego postępowania ustalono, że spółka P S.A. w złożonych deklaracjach dotyczących podatku od nieruchomości: nie wykazała gruntów, budynków i budowli przekazanych zgodnie z umową dzierżawy "[...]", do zarządzania przez X S.A. co spowodowało zaniżenie podstawy opodatkowania; objęła zwolnieniem zawartym w art.7 ust.1 pkt 1 lit a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. z dnia 15 września 2017 Dz.U. Nr 2017, poz. 1785 ze zm., dalej jako u.o.p.i.o.l.) – nieruchomości, grunty których nie przekazała zarządcy infrastruktury; wykazała na podstawie art. 2 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych, jako niepodlegające opodatkowaniu nieruchomości sklasyfikowane jako drogi, nie posiadające przymiotu dróg publicznych; nie wykazała do opodatkowania gruntów i budowli zajętych na bocznice kolejowe, a także innych budowli będących w posiadaniu podatnika; zaniżyła podstawę opodatkowania budynków.
W przeprowadzonym postępowaniu podatkowym ustalono, że P S.A. w 2014r. była wieczystym użytkownikiem gruntu i właścicielem obiektów budowlanych, a co z tym idzie na podstawie art. 6 ust.9 u.o.p.i.o.l zobowiązana była do samoobliczenia podatku od nieruchomości. W dniu 27 września 2001r. P S.A. i X S.A. zawarły umowę "[...]"w sprawie oddania do odpłatnego korzystania linii kolejowych oraz innych nieruchomości niezbędnych do zarządzania liniami kolejowymi. Po analizie zapisów umowy organ uznał, że P S.A. zachowała własność oddanych do używania X S.A. gruntów, budynków i środków trwałych, a X S.A. na mocy postanowień tej umowy stało się ich posiadaczem zależnym. Dlatego organ przyjął, że obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości ciąży na P S.A. Mimo, tego, że na dzierżawcy nie ciąży obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości to X S.A. w wykonaniu zapisu § 8 ust. 1 pkt 8 powyższej umowy złożyła deklarację w sprawie podatku od nieruchomości. Organ ustalił, że spółka X S.A. w ogóle nie figuruje w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej dla miasta E..
Co do gruntów sklasyfikowanych jako drogi w załączniku ZB-1B organ ustalił, że część działki nr 71/19(obręb 21) oraz działka nr 71/21 (obręb 21) nie stanowią dróg publicznych i opodatkował je podatkiem od nieruchomości.
Co do zwolnienia z podatku od nieruchomości na zasadach wskazanych w art. 7 ust. 1 pkt 1 lit.a ustawy o.p.i.o.l. organ wskazał, że na podstawie wyżej wskazanej umowy P S.A. oddała do odpłatnego korzystania linie kolejowe oraz inne nieruchomości niezbędne do zarządzania liniami kolejowymi spółce X S.A. Organ podkreślił, iż zapisami umowy zobowiązano X S.A. do uzyskania oraz posiadania w okresie obowiązywania umowy – zezwoleń lub koncesji wymaganych przepisami prawa i wiążących się z prowadzoną przy wykorzystaniu przedmiotu umowy działalnością. Ustalono, że X S.A. dysponują dokumentem Autoryzacji bezpieczeństwa nr "[...]" wydanym przez Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. Dokument ten wydany został na czas do 30 grudnia 2010r. do 20 grudnia 2015r. czyli również w okresie którego dotyczy decyzja. Ustalono również, że właściciel nieruchomości i infrastruktury kolejowej P S.A. nie posiada dokumentu autoryzacji bezpieczeństwa czy świadectwa bezpieczeństwa, a co za tym idzie nie ma statusu zarządcy infrastruktury kolejowej.
Dlatego organ nie uznał wykazanego zwolnienia gruntów, na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o.p.i.o.l., o powierzchni 124 921m2 nie przekazanych zarządcy X S.A. jako niezbędnych do zarządzania liniami kolejowymi. W ocenie organu grunty te bezpodstawnie zostały wykazane przez podatnika w załączniku do deklaracji, jako podlegające zwolnieniu z podatku.
Organ podatkowy odniósł się także do opodatkowania bocznic kolejowych wskazując, że nie podlegają zwolnieniu z podatku od nieruchomości jeżeli nie wchodzą w skład infrastruktury kolejowej w rozumieniu ustawy o transporcie kolejowym. Organ wskazał, że pojęcie bocznicy kolejowej jest różne od pojęcia drogi kolejowej. Bocznica łączy się z linią kolejową, ale nie jest jej częścią. Organ wyliczył należne zobowiązania podatkowe przyjmując za podstawę wyliczenia dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków oraz materiał dowodowy zebrany w postępowaniu podatkowym. Wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2014 r. organ ustalił na kwotę 412 460 zł. Podatnik P zadeklarował podatek od nieruchomości za 2014 r. w wysokości 208 114 zł.
Na skutek odwołania od decyzji organu I instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji podkreślono, że P S.A. w 2014 r. była użytkownikiem wieczystym nieruchomości i właścicielem budynków i budowli. Z treści umowy zawartej w dniu 27 września 2001 r. pomiędzy P S.A. a X S.A. wynika wprost, że P S.A. zachowała własność oddanych do używania gruntów, budynków i środków trwałych. X S.A. stały się posiadaczem zależnym a nie samoistnym wskazanych w umowie nieruchomości. Organ II instancji przyjął za prawidłowe, że autoryzacja bezpieczeństwa w świetle przepisów ustawy o transporcie kolejowym jest podstawą do uznania zarządcy za podmiot uprawniony do zwolnienia z podatku od nieruchomości na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o.p.i.o.l. P S.A. nie wykazał się jednak takim dokumentem. Co do opodatkowania bocznic kolejowych organ wskazał, że nie podlegają zwolnieniu od podatku od nieruchomości jeżeli nie wchodzą w skład infrastruktury kolejowej w rozumieniu ustawy o transporcie kolejowym.
Kolegium wskazało również, iż organ I instancji prawidłowo ocenił, że część działki nr 71/19 oraz działka 71/21 nie stanowią dróg publicznych, sama bowiem dostępność tych działek nie przesądza o ich statusie jako dróg publicznych. Nie uzyskały one statusu dróg gminnych, wojewódzkich czy krajowych. Podkreślono również, iż prawidłowo został określony podatek od budynku schroniska gdyż budynek ten został sklasyfikowany w ewidencji gruntów i budynków jako budynek mieszkalny. Podatnik nie może więc powoływać się na względy techniczne co do tego budynku bowiem zgodnie z klasyfikacją nie służy on działalności gospodarczej.
W skardze do Sądu, decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego:
- 1. art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w zw. z art. 336 i 339 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny poprzez uznanie, że skarżąca występuje w charakterze podatnika podatku od nieruchomości co do nieruchomości będących w posiadaniu samoistnym innego podmiotu na podstawie umowy z 27 września 2001 r.;
- 2. art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych poprzez uznanie, że X S.A. jest podatnikiem podatku od nieruchomości z tytułu gruntów i obiektów budowlanych przekazanych jej w posiadanie na podstawie umowy z 27 września 2001 r.;
- 3. art. 7 ust. 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 4 pkt 1, 1 a, 2, 7, 9 i 10 oraz art. 5 ust.1 i art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy z 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym poprzez uznanie, że skarżąca nie jest uprawiona do zastosowania zwolnienia z podatku od nieruchomości w odniesieniu do gruntów i budowli wskazanych w decyzji gdyż nie spełniają one przesłanek podmiotowo – przedmiotowych do zastosowania zwolnienia;
- 4. art. 1 a ust.1 pkt 3 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych poprzez uznanie, że budynek byłego schroniska DS powinien być opodatkowany stawką dla budynków mieszkalnych podczas gdy w ocenie skarżącej powinien być opodatkowany stawką dla budynków pozostałych;
Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez niezastosowanie zasady in dubio pro tributario zgodnie, z którą w przypadku wystąpienia niedających się usunąć wątpliwości organy podatkowe rozstrzygają na korzyść podatnika;
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonywana jest zarówno co do prawidłowości stosowania przepisów postępowania, jak i zgodności z przepisami prawa materialnego. Tylko na podstawie prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych istnieje bowiem możliwość prawidłowej subsumcji stanu faktycznego do przepisów materialnoprawnych i oceny decyzji co do zastosowania i wykładni prawa materialnego. Przy czym zauważyć należy, że zadaniem sądu nie jest dokonywanie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zastosowania prawa materialnego, gdyż rolą sądu jest kontrola prawidłowości działania organu administracji w zaskarżonej decyzji. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji z prawem, Sąd zbadał więc jej prawidłowość zarówno pod względem zastosowania przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego.
Mając na względzie powyższe ogólne stwierdzenia, w pierwszej kolejności oceny wymaga zgodność zaskarżonej decyzji w aspekcie naruszenia przepisów postępowania. przepisy postępowania, określając m.in. zasady gromadzenia i przeprowadzenia dowodów oraz ich oceny, zapewnić mają zgodność ustaleń faktycznych z prawdą obiektywną (art.122 Ordynacji podatkowej), a tylko prawidłowo ustalone okoliczności faktyczne sprawy pozwalają na prawidłowe zastosowanie prawa materialnego, przystającego do tych ustaleń. Organy podatkowe mają więc obowiązek zebrać pełny, wszechstronny materiał dowodowy w sposób odpowiadający wymogom przepisów postępowania, a w szczególności art.180 § 1, 187 § 1, 191 i 197 Ordynacji podatkowej.
Poczynione ustalenia faktyczne, ocena dowodów oraz wskazane podstawy prawne w zaskarżonej decyzji, zdaniem Sądu są prawidłowe i znalazły się w uzasadnieniach organów obu instancji zgodnie z wymogami art.210 § 4 Ordynacji podatkowej.
Jedynym zarzutem skargi dotyczącym naruszenia przepisów prawa procesowego jest naruszenie zasady in dubio pro tributario. Zasada ta unormowana została w przepisach Ordynacji podatkowej art. 2a. i dotyczy niedających się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego. W treści skargi do Sądu skarżąca nie wskazała jakich przepisów dotyczą niedające usunąć się wątpliwości ani na czym wątpliwości te miałyby polegać. Zarzut ten należało więc uznać za nieskuteczny.
Co do zarzutów prawa materialnego najdalej posuniętym zarzutem jest zarzut, iż skarżąca nie powinna być uznana za podatnika podatku od nieruchomości w zakresie nieruchomości będących w posiadaniu samoistnym innego podmiotu. Instytucje posiadania samoistnego i posiadania zależnego opisuje art. 336kc, Zgodnie z jego treścią posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudza rzeczą (posiadacz zależny). Istotą posiadania zależnego w rozumieniu art. 336 kc jest władztwo nad cudzą rzeczą, w zakresie odpowiadającym prawu podmiotowemu – innemu niż własność – które posiadacz wykonuje. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można mieć wątpliwości, że X S.A. jest posiadaczem zależnym w rozumieniu powyższych przepisów.
Nie jest sporne w sprawie, że P S.A. i X S.A. zawarły 27 września 2001r. umowę zgodnie z zapisami której P S.A. zachowała własność gruntów, budynków i środków trwałych. Co więcej wprost z umowy wynika, że jest to umowa oddania do odpłatnego korzystania linii kolejowych oraz innych nieruchomości niezbędnych do zarządzania liniami kolejowymi. X S.A. zobowiązuje się do korzystania z przekazanych umową składników majątkowych i płacić z tego tytułu na rzecz P S.A. ustalony czynsz (§ 1 pkt 1 umowy). Wysokość czynszu i sposób jego obliczenia określony jest w §5 umowy.
Natomiast wprost w § 2 pkt 2 umowy wskazano, że P S.A. jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub władającym nieruchomościami wchodzącymi w skład przedmiotu umowy; podobnie jak w § 2 pkt 4 gdzie wskazano, że P S.A. jest właścicielem lub władającym budynków, budowli oraz innych składników majątku trwałego wchodzących w skład przedmiotu umowy. Warto wskazać również na zapisy § 8 umowy, z których jednoznacznie wynika, że to P S.A. jest decydentem co przedmiotów umowy czy to jeśli chodzi o dalszy najem, dzierżawę, użyczenie rzeczy będących przedmiotem umowy czy to o możliwość ustanowienia na rzeczach będących przedmiotem umowy ograniczonych praw rzeczowych.
W tej sytuacji absolutnie za nieskuteczne należy uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów art. 3 ustawy z 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (o.p.i.o.l.). Bez wątpienia X S.A. nie może bowiem zostać uznana za posiadacza samoistnego rzeczy będących przedmiotem umowy z dnia 27 września 2001r. Spółka ta sprawuje władztwo nad powierzonymi jej umową z 27 września 2001r. rzeczami, w zakresie odpowiadającym prawu podmiotowemu wynikającemu z tej właśnie umowy. W analizowanym kontekście warto zwrócić uwagę na wyrok WSA w Gliwicach z 30 lipca 2007r. (I SA/Gl 1478/06), zgodnie z którym ewentualne złożenie deklaracji podatkowej dotyczącej danej nieruchomości przez inny podmiot niż jej właściciel nie udowadnia, a nawet nie uprawdopodabnia faktu jej samoistnego posiadania przez ten podmiot.
Fakt posiadania zależnego po stronie X S.A. eliminuje możliwość przypisania tej spółce statusu podatnika podatku od nieruchomości. Dlatego automatycznie podatnikiem w niniejszej sprawie należy uznać P S.A.
Sąd uznał za nieskuteczny zarzut skarżącej wskazujący, iż umowę z 27 września 2001r. X S.A. zawarła nie ze skarżącą, ale ze Skarbem Państwa i dlatego jest ona podatnikiem podatku od nieruchomości zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 4 ustawy o.p.i.o.l. Podkreślić należy, że Skarb Państwa jest właścicielem opisanych gruntów, ale grunty te zostały oddane w wieczyste użytkowanie skarżącej. Umowę zawarły dwie Spółki P S.A. jako użytkownik wieczysty przedmiotowych gruntów i X S.A. Dlatego nie można uznać jak chce skarżąca, że umowa de facto zawarta została ze Skarbem Państwa.
Zgodnie z treścią art. 7 ust1 pkt 1 lit a ustawy o.p.i.o.l. zwolnione są od podatku od nieruchomości budowle wchodzące w skład infrastruktury kolejowej w rozumieniu przepisów o transporcie kolejowym oraz zajęte pod nie grunty jeżeli zarządca infrastruktury jest zobowiązany do jej udostępnienia licencjonowanym przewoźnikom kolejowym. Pojęcie infrastruktury kolejowej wynika z treści art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 28 marca 2003r. o transporcie kolejowym. Zgodnie z jego treścią pojęcie infrastruktury kolejowej obejmuje linie kolejowe oraz inne budowle, budynki i urządzenia wraz z zajętymi pod nie gruntami, usytuowane na obszarze kolejowym, przeznaczone do zarządzania, obsługi przewozu osób i rzeczy, a także utrzymania niezbędnego w tym celu majątku zarządcy infrastruktury.
Natomiast art. 18 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy, w brzmieniu nadanym ustawą z 22 lipca 2006r. o zmianie ustawy o transporcie kolejowym (Dz.U. nr 144 poz.1046) stanowi, że dokumentem uprawniającym zarządcę do zarządzania infrastrukturą kolejową jest autoryzacja bezpieczeństwa. Zarządcy infrastruktury kolejowej, która może być udostępniana przewoźnikom kolejowym muszą posiadać autoryzację bezpieczeństwa (art. 18 ust. 2 powyższej ustawy). Podmiot, który nie posiada wymaganego dokumentu nie może być uznany za zarządcę infrastruktury. Także zgodnie z treścią art. 11 ust. 1 dyrektywy 2004/49/WE z 29 kwietnia 2004r. w sprawie bezpieczeństwa kolei wspólnotowych, zarządca infrastruktury musi uzyskać autoryzację w zakresie bezpieczeństwa od władzy bezpieczeństwa w państwie członkowskim, w którym jest zarejestrowany. Konkludując tylko zarządca infrastruktury, który posiada autoryzację bezpieczeństwa jest podmiotem uprawnionym do skorzystania ze zwolnienia podatkowego wskazanego w przepisach art. 7 ust. 1 lit. a ustawy o p.i.o.l. (vide wyrok NSA z 10 lutego 2016r. II FSK 4102/14).
Bezsporne jest w sprawie, że skarżąca takiego dokumentu nie posiada, a więc organy prawidłowo przyjęły, że nie była ona zarządcą infrastruktury w spornym roku podatkowym. Tak więc nie było podstaw by uznać za zasadne zwolnienie podatkowe dla nieruchomości nie przekazanych w dzierżawę X S.A. która z kolei legitymowała się certyfikatem bezpieczeństwa i mogła być uznana za zarządcę infrastruktury w rozumieniu wyżej wskazanych przepisów.
Za niezasadne Sąd uznał również zarzuty skargi w zakresie oceny przez organy budowli wchodzących w skład infrastruktury kolejowej. (art. 7 ust. 1 lit. a ustawy o p.i.o.l.). Z treści przepisu wynika, że ze zwolnienia od podatku od nieruchomości nie korzystają budowle, które nie wchodzą w skład infrastruktury kolejowej w rozumieniu przepisów o transporcie kolejowym. Za takie budowle organy prawidłowo uznały bocznice kolejowe. Zgodnie z treścią art. 4 pkt 8 ustawy z 28 marca 2003r. o transporcie kolejowym (w stanie prawnym na sporny 2014r.), obszar kolejowy jest to powierzchnia gruntu określona działkami ewidencyjnymi, na której znajduje się droga kolejowa, budynki, budowle i urządzenia przeznaczone do zarządzania, eksploatacji i utrzymania linii kolejowej oraz przewozu osób i rzeczy.
Natomiast drogą kolejową nazywana jest nawierzchnia kolejowa wraz z podtorzem i budowlami inżynieryjnymi oraz gruntem, na którym jest usytuowana (art. 4 pkt 1 a), zaś linia kolejowa to droga kolejowa mająca początek i koniec wraz z przyległym pasem gruntu, a którą składają się odcinki linii, a także budynki, budowle i urządzenia przeznaczone do prowadzenia ruchu kolejowego wraz z zajętymi pod nie gruntami (art.4 pkt 2).
Definicja legalna bocznicy kolejowej zawarta została w przepisach art. 4 ust. 10 ustawy o transporcie kolejowym i stanowi, że jest to droga kolejowa połączona z linią kolejową i służąca do wykonywania załadunku i wyładunku wagonów lub wykonywania czynności utrzymaniowych pojazdów kolejowych lub postoju pojazdów kolejowych oraz przemieszczania i włączania pojazdów kolejowych do ruchu po sieci kolejowej. W skład bocznicy kolejowej wchodzą urządzenia sterowania ruchem kolejowym oraz inne urządzenia związane z bezpieczeństwem ruchu kolejowego, które są w niej usytuowane. Przepisy art.4 ust. 10 natomiast ustalają pojęcie użytkownika bocznicy kolejowej jako podmiotu działającego w obrębie bocznicy kolejowej, będącego jej właścicielem lub władającym nią na podstawie innego tytułu prawnego.
Analiza powyższych przepisów wskazuje jednoznacznie, że bocznica łączy się z linią kolejową, ale nie jest jej częścią – leży poza obrębem linii kolejowej. Dodatkowo wskazać należy, że X S.A. nie posiada "innego tytułu prawnego" do władania spornymi bocznicami, gdyż jak wynika z wykazu Aportu – P S.A. wniosła do X S.A. drogę kolejową tory główne M.-B. (dwutorowa); drogę kolejową tory główne dodatkowe M.-B. Bez bocznic i bez torów bocznych.
Jeśli zaś chodzi o ocenę działek 71/19 i 71/21 (obręb 21) to podkreślić należy (choć nie jest to objęte zarzutami skargi do Sądu), że organy prawidłowo dokonały ustalenia i oceny stanu faktycznego przyjmując, że nie stanowią one dróg publicznych i dlatego podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.
Sąd za bezpodstawne uznał również zarzuty skargi dotyczące nieprawidłowego opodatkowania budynku schroniska. Jak wynika bowiem z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w szczególności z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej dla miasta, budynek posadowiony na działce nr 71/16 obręb 21 położony przy ul. "[...]"został sklasyfikowany jako budynek mieszkalny. Nieskuteczne jest zatem podnoszenie przez skarżącą zarzutu "względów technicznych". Względy techniczne dotyczyły bowiem wyłącznie budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Za budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej zgodnie z przepisami art. 1a ust. 3 pkt 3 ustawy o.p.i.o.l. w stanie prawnym obowiązującym w 2014r. uważa się budynki będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą – z wyjątkiem budynków mieszkalnych (...). Na marginesie należy jedynie wskazać, że zarzut ten byłby nieskuteczny również w wypadku gdyby sporny budynek nie był sklasyfikowany jako budynek mieszkalny.
W zakresie interpretacji art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o.p.i.o.l., a w szczególności w kwestii niewykorzystania przedmiotu opodatkowania do działalności gospodarczej ze względów technicznych istnieje jednolite i ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych, które Sąd rozpoznający sprawę w całości podziela. Względy techniczne oznaczają przede wszystkim trwałą i obiektywną przeszkodę w wykorzystaniu gruntu, budynku bądź budowli do prowadzenia działalności gospodarczej. Względy techniczne nie mogą mieć przy tym charakteru przejściowego. Przez użyte w przepisie art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o.p.i.o.l. określenie "nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych" należy rozumieć - w odniesieniu do budynków - sytuację, w której istniejąca w roku podatkowym zabudowa jest w takim stanie technicznym, że nie może być wykorzystywana (nie nadaje się) do prowadzenia działalności gospodarczej, nawet po realizacji prac remontowych (odtworzeniowych) oraz adaptacyjnych, których efektem nie jest powstanie nowego budynku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2014 r. II FSK 821/12 oraz L. Etel, Podatek /.../ s. 55).
Takie okoliczności nie zostały wykazane przez skarżącą w trakcie postępowania przed organami. Klasyfikacja budynku w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej dla miasta nie budzi wątpliwości. Skarżąca nie wykazała również by podjęła jakiekolwiek kroki do zmiany tej klasyfikacji. Dlatego organy prawidłowo przyjęły klasyfikację spornego budynku jako budynku mieszkalnego.
Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z prawem i na podstawie przepisów art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017r., poz. 1369 ze zm.), skargę oddalił.