Uzasadnienie
Przedmiotem skargi wniesionej przez D. K. (dalej jako: skarżący, strona, wnioskodawca, zobowiązany) jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z 13 kwietnia 2021 r., którą organ ten, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) [dalej: kpa] - utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu z 18 stycznia 2021 r. odmawiającą umorzenia w całości należności z tytułu grzywien nałożonych w drodze mandatów karnych kredytowanych: seria [...] z 7 stycznia 2020 r. w wysokości 100 zł oraz seria [...] z 7 stycznia 2020 r. w wysokości 500 zł.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wnioskiem z 15 czerwca 2020 r., uzupełnionym pismami z 26 lipca 2020 r. oraz 27 października 2020 r., skarżący zwrócił się o umorzenie należności z tytułu grzywien nałożonych w drodze w/w mandatów karnych w kwocie ogółem 600 zł. W uzasadnieniu powołał się na trudną sytuację życiową i finansową, wskazując, że posiada [...] grupę inwalidzką, cierpi na [...], który wymaga ciągłego leczenia i zakupu lekarstw. Ponadto ciąży na nim zaległość z tytułu alimentów, otrzymuje niską rentę inwalidzką i nie posiada żadnego majątku.
Do wniosku skarżący dołączył: oświadczenie z 15 czerwca 2020 r. o stanie majątkowym osoby ubiegającej się o ulgę oraz kserokopię stanu sprawy [...] sygn. akt [...] z 15 czerwca 2020 r. Z przedłożonego oświadczenia o stanie majątkowym wynikało, że jedynym źródłem dochodu strony jest renta w kwocie 532,61 zł netto miesięcznie (po potrąceniu przez komornika). Z kolei jako wydatki ponoszone na bieżące utrzymanie skarżący wyszczególnił: podatek od nieruchomości (5,33 zł), energia elektryczna (60 zł), gaz (40 zł), ogrzewanie (zimą około 100 zł), woda i kanalizacja (45,75 zł), wywóz nieczystości (19 zł), telefon (64 zł), alimenty (potrącane z renty), wydatki na wyżywienie (250 zł); łącznie około 484,08 zł, a zimą około 584,08 zł. W pozycji D.4. "Posiadane nieruchomości" (stanowiące własność lub współwłasność wnioskodawcy lub będące w użytkowaniu wnioskodawcy) wskazał mieszkanie własne o powierzchni [...] m2.
Ponadto w piśmie z 26 lipca 2020 r. skarżący poinformował, że żyje w ubóstwie na granicy egzystencji. Wskazał, że jego dochody wynoszą niewiele ponad 500 zł. Z uwagi na inwalidztwo, które się nasila, znalezienie zatrudnienia jest mało prawdopodobne, pomimo dobrych chęci, które podejmuje w tym kierunku. Podkreślił, że jest osobą samotną, schorowaną skazaną na ciągłe kupowanie lekarstw i bez pomocy rodziny nie dałby rady chyba nawet przeżyć. Do ww. pisma wnioskodawca dołączył: potwierdzenie dokonania opłaty skarbowej z 23 lipca 2020 r., wykaz pocztowy - potwierdzenie wypłaty/odbioru z 10 lipca 2020 r., kserokopię orzeczenia Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia z 6 lipca 1994 r., informację Naczelnika I US w Opolu z 4 maja 2020 r. Z kolei pismem z 27 października 2020 r. wnioskodawca dodatkowo przesłał następujące dokumenty: potwierdzenie wypłaty/odbioru z 10 października 2020 r., kserokopie potwierdzenia dokonania opłaty skarbowej z 23 października 2020 r., kserokopie faktury VAT, pismo komornika sądowego z 26 października 2020 r., orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z 18 grudnia 2018 r., kserokopie orzeczenia Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia z 6 lipca 1994 r.
Rozpatrując wniosek skarżącego Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu nie stwierdził przesłanek do jego uwzględnienia i decyzją z 18 stycznia 2021 r., wydaną na podstawie art. 61 ust. 1 pkt 3, art. 64 ust. 1 pkt 2a ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 869 ze zm., dalej w skrócie: "ufp") oraz art. 104 i art. 107 kpa odmówił umorzenia należności z tytułu grzywien.
We wniesionym od tej decyzji odwołaniu skarżący wystąpił o jej uchylenie i umorzenie mandatów oraz umorzenie postępowania. Wskazał, że jego sytuacja finansowa jest dramatyczna i niezależna od niego, bowiem nie ma wpływu na to, że jest inwalidą który wymaga leczenia i środków z tym związanych. Podniósł, że z uwagi na swoją trudną sytuację wymaga pomocy Państwa. Środki jakie uzyskuje są poniżej kryterium dochodowego i nie wystarczają mu nawet na zaspokojenie podstawowych potrzeb niezbędnych dla egzystencji. Zaznaczył, że środki pozyskane w roku 2019 nie mogą być uwzględniane w roku 2021, ponieważ ich nie posiada. Zdaniem strony odniesienie się przez organ I instancji do ponoszonej przez niego opłaty za telefon w wysokości 64 zł jest nie na miejscu, ponieważ nie jest to aż tak wysoka kwota.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Dyrektor IAS w Opolu, wskazaną na wstępie decyzją z 13 kwietnia 2021 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazał, że w myśl art. 64 ust. 1 pkt 2a ufp właściwy organ, na wniosek zobowiązanego, może umorzyć w całości należności, o których mowa w art. 60 tej ustawy - w tym należności z tytułu grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego w postępowaniu w sprawach o wykroczenia oraz w postępowaniu w sprawach o wykroczenia skarbowe - w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym. Dokonując wykładni tego przepisu organ wskazał, że opiera się on na konstrukcji tzw. "uznania administracyjnego", co oznacza, że ustawodawca pozostawił organowi wybór, czy należność zostanie umorzona czy nie. Wskazane w tym przepisie przesłanki "ważnego interesu zobowiązanego" lub "interesu publicznego" są pojęciami nieostrymi, wymagają zatem każdorazowo dogłębnej analizy w kontekście argumentów podnoszonych przez stronę, okoliczności stanu faktycznego oraz możliwości płatniczych wnioskodawcy.
Kryterium "ważnego interesu zobowiązanego" wymaga wykazania konkretnych okoliczności, które są wyjątkowe, niezależne od woli oraz sposobu postępowania zobowiązanego i jednocześnie uniemożliwiają mu wywiązanie się z ciążących na nim obowiązków względem Skarbu Państwa i które to w żaden sposób nie mogą zostać zaspokojone bez doraźnej pomocy ze strony organów administracyjnych. Z kolei nakaz uwzględnienia "interesu publicznego" oznacza dyrektywę postępowania, zgodnie z którą należy mieć na względzie respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, równość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy, sprawność działania aparatu państwowego, a także sytuację, gdy zapłata należności spowoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego do środków pomocy Państwa.
Organ zwrócił również uwagę na szczególny charakter należności, z tytułu której strona została zobowiązana do zapłaty na rzecz budżetu państwa, tj. kwoty 600 zł. Zaznaczając, że sama zasadność ukarania, jak również wysokość zastosowanej kary nie jest kwestią podlegającą ocenie organów rozstrzygających w przedmiocie wniosku o ulgę, organ odwoławczy podkreślił, że nałożenie na stronę grzywny było konsekwencją jej zachowania - traktowanego, w myśl przepisów karnych, jako wykroczenie podlegające karze grzywny, zaś celem wystawienia mandatu karnego było obciążenie zobowiązanego obowiązkiem poniesienia konkretnego wydatku, tak by nastąpiło po jego stronie odczucie straty materialnej. Z uwagi bowiem na wynikającą z art. 42 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. nr 78, poz. 483 ze zm.) zasadę nieuchronności odpowiedzialności karnej, w przypadku nałożenia na konkretną osobę grzywny, powinno dojść do rzeczywistego poniesienia przez nią wydatku.
Zastosowanie instytucji umorzenia należności z tytułu mandatu prowadzi natomiast do sytuacji przeczącej założeniom i istocie kary grzywny. Umorzenie grzywny byłoby w pewien sposób poparciem dla dążenia przez stronę do uniknięcia kary.
W świetle powyższych rozważań organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, iż udzielenie ulgi stanowiłoby aprobatę dla uchylenia się przez stronę od konsekwencji prawnych popełnionych wykroczeń. Zwłaszcza że strona, mimo upływu ponad roku od nałożenia mandatów nie poczyniła jakichkolwiek starań, by choć w części zapłacić przedmiotowe należności.
Analizując aktualną sytuację finansowo-materialną, zdrowotną i życiową strony organ wskazał, że według przekazanych dokumentów i informacji wnioskodawca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, jedynym jego źródłem utrzymania jest dochód z tytułu renty w kwocie 532,61 zł netto miesięcznie (po pomniejszeniu o potrącenia alimentacyjne w kwocie 394,19 zł). Przy czym, jak zauważył organ, dochód ten od 1 marca 2021 r. został podwyższony co najmniej o 50 zł brutto w związku z coroczną waloryzacją emerytur i rent. Jak ustalono, strona ma problemy zdrowotne. Orzeczeniem z 6 lipca 1994 r. została bowiem zaklasyfikowana do trzeciej grupy inwalidów z ogólnego stanu zdrowia oraz w związku z wypadkiem przy pracy. Od 18 grudnia 2018 r. posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.
W wyniku oceny przedłożonych dowodów organ odwoławczy doszedł do wniosku, że skarżący, z uwagi na niedostatek dochodów i problemy zdrowotne, znajduje się w trudnym położeniu. W związku z powyższym stwierdził - odmiennie niż organ I instancji - że w przedmiotowym przypadku zaistniał ważny interes zobowiązanego. Niemniej jednak, zdaniem organu, łączna ocena wszystkich okoliczności sprawy nie dawała podstaw do przyznania ulgi w postaci umorzenia. Organ zwrócił uwagę, że wnioskodawca jest osobą w wieku aktywności zawodowej, w której będzie pozostawał jeszcze przez prawie 8 lat i pomimo problemów zdrowotnych oraz posiadanego orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności jest zdolny do podjęcia pracy zarobkowej, która umożliwiłaby mu poprawę swojej sytuacji finansowej, a tym samym stworzyłaby możliwość zapłaty przedmiotowych należności. Zobowiązany nie przedstawił bowiem żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że jest obecnie całkowicie niezdolny do podjęcia zatrudnienia.
Z dokumentacji przedłożonej przez stronę wynika jedynie, że ewentualne jej zatrudnienie musi odbywać się w warunkach odpowiednio przystosowanych do stopnia i rodzaju niepełnosprawności. W dodatku, biorąc pod uwagę, że obecny rynek pracy stwarza możliwość podjęcia zatrudnienia osobom niepełnosprawnym (także w warunkach chronionych i odpowiednio przystosowanych do sytuacji danej osoby), chociażby w formie pracy dorywczej lub tymczasowej, to w opinii organu istnieją szansę, że przedmiotowe należności zostaną uregulowane ze środków uzyskanych przez stronę. Zwłaszcza że orzeczenie o stopniu niepełnosprawności nie zostało wydane na stałe, a jedynie do dnia 31 grudnia 2021 r., w związku z czym nie można wykluczyć, iż po tym terminie sytuacja strony ulegnie poprawie. Za takim wnioskiem przemawia też to, że w celu znalezienia środków na spłatę przedmiotowych należności w łącznej kwocie 600 zł, nie jest wymagane podjęcie stałego zatrudnienia.
Strona może więc podjąć zatrudnienie tymczasowe, sezonowe nawet w niepełnym wymiarze czasu i w ten sposób pozyskać środki na spłatę obciążających ją należności. Wprawdzie problemy zdrowotne strony niewątpliwie przyczyniają się do trudności w znalezieniu pracy, niemniej jednak powyższe nie może uzasadniać udzielenia ulgi w tak ostatecznej formie jaką stanowi umorzenie należności. Sam wnioskodawca bowiem wskazuje, że cyt.: "zatrudnienie mnie w jakimkolwiek charakterze jest bliskie zeru, pomimo moich dobrych chęci w tym kierunku". A zatem strona, pomimo trudności, podejmuje działania zmierzające do znalezienia pracy, w związku z czym sama nie wyklucza pozyskania dodatkowych środków finansowych, mogących przyczynić się do polepszenia jej sytuacji materialnej. Dopóki więc istnieje jakakolwiek szansa, że należności z tytułu przedmiotowych mandatów karnych zostaną zapłacone (chociażby w formie rat) ze środków uzyskanych przez zobowiązanego, to ich umorzenie nie leży w interesie budżetu państwa.
Organ zaznaczył, że obowiązek zapłaty należności publicznoprawnych zawsze wiąże się z uciążliwością natury finansowej. Okoliczność posiadania niskich dochodów nie może być sama w sobie przesłanką do zastosowania ulgi w tak ostatecznej formie jaką stanowi umorzenie. W przeciwnym wypadku każdy zobowiązany z tytułu mandatu, znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej spełniałby warunki do udzielenia ulgi. Umorzenie należności publicznoprawnych jest natomiast rozwiązaniem nadzwyczajnym i może nastąpić jedynie incydentalnie, w wyjątkowych okolicznościach - a takich, zdaniem organu, w tej sprawie nie stwierdzono. Gdyby wystarczającą podstawą do udzielenia ulgi była trudna sytuacja finansowa i zdrowotna, osoby ukarane znajdujące się w takiej sytuacji czułyby się bezkarne. Umorzenie stanowiłoby bowiem przyzwolenie na naganne, wykraczające poza normy prawne zachowanie i z pewnością nie wpływałoby na właściwą postawę sprawcy wykroczenia.
W powszechnym odczuciu powodowałoby przekonanie o możliwości lekceważenia nakazów i zakazów prawnych, skoro wskazując na posiadanie niskich dochodów, a także problemy zdrowotne, można byłoby się od konsekwencji ich naruszenia uwolnić. Udzielenie zatem w przedmiotowej sprawie wnioskowanej ulgi stanowiłoby nieuzasadnione wyróżnienie strony na tle innych obywateli znajdujących się w różnych sytuacjach życiowych, którzy pomimo trudności podejmują działania celem pozyskania środków finansowych i wywiązują się z ciążących na nich zobowiązań wobec budżetu państwa.
Co więcej, analiza akt sprawy wskazuje, że w wyniku złożonego 20 marca 2020 r. zeznania PIT-37 za rok 2019, zobowiązany otrzymał nadpłatę w wysokości 712 zł, powstałą w wyniku odliczenia wydatków na cele rehabilitacyjne w wysokości 2.280 zł. W roku ubiegłym otrzymał także, z racji posiadania statusu rencisty, dodatkowe świadczenie w postaci tzw. "trzynastki", która w 2020 r. wyniosła 1.025 zł netto. Wynika stąd, że po nałożeniu przedmiotowych mandatów karnych, strona, świadoma ciążących na niej grzywien, dysponowała kwotą, która umożliwiała zaspokojenie w całości przedmiotowych należności. Tymczasem zobowiązany (pomimo otrzymania dodatkowych środków) nie dokonał na poczet przedmiotowych należności jakiejkolwiek wpłaty. Taka postawa z całą pewnością nie uzasadnia udzielenia ulgi poprzez całkowitą rezygnację z należnych budżetowi państwa kwot. Istotne jest przy tym, że również w roku bieżącym rencistom przysługuje dodatkowe, tzw. "trzynaste" świadczenie.
Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że korespondencję kierowaną do strony odbiera jego konkubina, podająca się za dorosłego domownika, co oznacza, że wbrew twierdzeniu zobowiązanego, nie jest on osobą samotną. Ponadto - jak sam wskazuje - korzysta z pomocy rodziny. Skoro więc strona ma możliwość zwrócenia się o pomoc do innych osób, to z punktu widzenia interesu publicznego nie jest zasadne, aby pomoc ta była udzielana przez Państwo i finansowana ze środków budżetu państwa. Przeciwnie, tego rodzaju interes, respektujący takie wartości jak zasada praworządności i pogłębiania zaufania obywateli do przepisów prawa, jednoznacznie wskazuje na bezpodstawność udzielenia stronie wsparcia ze środków należnych budżetowi państwa.
Dodatkowo organ podniósł, że skoro zobowiązany, pomimo wskazanego niedostatku dochodów, jest w stanie wygospodarować środki na miesięczny wydatek nienależący do niezbędnego dla egzystencji, jakim jest opłata za telefon w wysokości 64 zł (która to kwota jak na osobę żyjącą na granicy ubóstwa - wbrew twierdzeniu strony - jest znacząca), to tym bardziej powinien zadbać o pozyskanie środków na spłatę obciążających go należności z tytułu naruszenia prawa, chociażby w postaci dogodnych rat dostosowanych do możliwości finansowych. Biorąc pod uwagę powyższe, udzielenie wnioskowanej ulgi byłoby działaniem zdecydowanie przedwczesnym i nieuzasadnionym. Bezzasadna jest bowiem rezygnacja z należności przysługujących budżetowi państwa w sytuacji, gdy nie można uznać, że zostały wyczerpane wszystkie możliwości spłaty zadłużenia.
Nie sposób bowiem wykluczyć, że przedmiotowe należności z tytułu mandatów karnych do czasu przedawnienia zostaną uregulowane, czy to dobrowolnie przez zobowiązanego, czy na skutek postępowania egzekucyjnego.
W konsekwencji organ przyjął, że w sprawie wystąpiła przesłanka ważnego interesu zobowiązanego, nie wystąpiła natomiast przesłanka interesu publicznego. Biorąc więc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy Dyrektor Izby, działając w ramach uznania administracyjnego, stwierdził, że przyznanie stronie wnioskowanej ulgi nie jest uzasadnione, gdyż stanowiłoby akceptację nagannego zachowania zobowiązanego i mogłoby go utwierdzić w przekonaniu o bezkarności osób znajdujących się w trudnym położeniu. Jednocześnie organ stwierdził, że poprzez podjęte rozstrzygnięcie nie został naruszony ważny interes zobowiązanego, jakim jest zagrożenie jego bytu materialnego. Odmowa udzielenia ulgi w żaden sposób nie wpłynie na obecną sytuację finansową strony i nie pozbawi jej środków do życia, nie spowoduje też konieczności sięgnięcia do pomocy ze środków budżetu państwa, ani zagrożenia egzystencji. Zobowiązany otrzymuje bowiem stały dochód z tytułu świadczenia rentowego w kwocie 532,61 zł netto miesięcznie.
Ponadto, jest w posiadaniu mieszkania własnego o powierzchni [...] wobec czego warunki bytowe ma zapewnione. Nie istnieje również zagrożenie ewentualną egzekucją bowiem postępowanie egzekucyjne uwzględnia, że zobowiązanemu muszą pozostać środki do życia.
Decyzja powyższa stała się przedmiotem skargi wniesionej do tut. Sądu, w której skarżący wniósł o jej uchylenie i zmianę, zarzucając organom naruszenie art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa. W uzasadnieniu skargi skarżący ponownie wskazał, że znalazł się w dramatycznej sytuacji finansowej, od niego niezależnej. Zarzucił, że zaskarżoną decyzję oparto na domniemaniach, przypuszczeniach i pomówieniach, nie zaś na przedstawionych w sprawie dowodach. Zaznaczył, że przyjmując najniższe kryterium dochodowe na osobę prowadzącą samodzielne gospodarstwo domowe, które wynosi 701 zł, brakuje mu miesięcznie 169 zł. Skarżący krytycznie odniósł się do stwierdzeń organu odwoławczego, że ma zapewnione warunki bytowe i że dysponował dochodem z "trzynastej emerytury", pozwalającym na opłacenie grzywien. Stąd, według skarżącego, wydana decyzja nie mieści się w granicach uznania administracyjnego, jest całkowicie niesłuszna oraz rażąco narusza jego prawnie chroniony interes.
Skarżący podkreślił, że w sprawie udowodnione zostało, że nie jest w stanie spłacić przedmiotowych grzywien, wobec czego wydana decyzja winna podlegać uchyleniu oraz zobowiązaniu organu do umorzenia postępowania na podstawie art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
W uzupełnieniu skargi ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącego podniósł zarzuty naruszenia art. 67a§ 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 67 ufp, poprzez błąd w subsumcji, wskutek wadliwego uznania, że ustalony stan faktyczny sprawy nie spełnia hipotezy ważnego interesu społecznego, uprawniającej do umorzenia należności.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 29 września 2021 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał w całości skargę, a także jej uzupełnienie zawarte w piśmie z 3 sierpnia 2021 r. Nadto zwrócił uwagę na wystąpienie w sprawie nie tylko ważnego interesu samego zobowiązanego, ale także, wbrew stanowisku organu, słusznego interesu społecznego.
Z kolei pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skargę należało uznać za niezasadną.
W myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – dalej jako: [ppsa], zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja podlega uchyleniu w razie stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), jak też w razie stwierdzenia okoliczności uzasadniających stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji (pkt 2). Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (niemającym tu zastosowania).
Badając prawidłowość zaskarżonej decyzji według powyższych kryteriów, Sąd nie stwierdził, by została ona podjęta z naruszeniem przepisów prawa, które to naruszenie uzasadniałoby uwzględnienie skargi.
Przedmiotem sporu jest kwestia zasadności odmowy umorzenia skarżącemu należności z tytułu grzywien nałożonych w drodze mandatów karnych kredytowanych: seria [...] z 7 stycznia 2020 r. w wysokości 100 zł oraz seria [...] stycznia 2020 r. w wysokości 500 zł.
W kontrolowanej sprawie podstawę do analizy zasadności żądania strony o umorzenie przedmiotowej należności stanowił prawidłowo powołany przez organ przepis art. 64 ust. 1 pkt 2a ufp, którego treść stanowi, że w przypadku zobowiązań z tytułu należności, o których mowa w art. 60 (wśród których ustawodawca wymienił m.in. należności z tytułu grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego w postępowaniu w sprawach o wykroczenia oraz w postępowaniu w sprawach o wykroczenia skarbowe - pkt 6a art.
- 60) właściwy organ, na wniosek zobowiązanego, może je umarzać w całości, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym.
Użyte w omawianym przepisie sformułowanie "może" wskazuje, że organ orzekający w przedmiocie umorzenia korzysta ze swobody uznania administracyjnego. Uznaniowy charakter decyzji w sprawie umorzenia wyraża się w tym, iż organ ma prawo wyboru rozstrzygnięcia, może zatem w przypadku stwierdzenia przesłanek umorzenia uwzględnić wniosek lub odmówić jego uwzględnienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, że uznanie administracyjne nie powinno i nie może oznaczać dowolności. Oznacza to, że wybór kierunku rozstrzygnięcia może być swobodny, ale winien wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Konsekwencją powyższego jest obowiązek organu administracji publicznej szczególnie starannego prowadzenia postępowania, tak aby czyniło ono zadość obowiązkom płynącym z treści artykułów 7, 77 § 1 i 80 kpa. Uzasadnienie powinno zaś odpowiadać warunkom określonym w art. 107 kpa, tak aby strona mogła mieć pewność, a sąd mógł ocenić, że wszystkie podniesione przez nią okoliczności zostały wzięte pod uwagę i poddane ocenie w kontekście mających zastosowanie w sprawie przepisów.
W szczególności w uzasadnieniu decyzji negatywnej dla wnioskującego powinno znaleźć szczegółowe omówienie kwestii istnienia lub nieistnienia okoliczności uzasadniających zastosowanie instytucji umorzenia. Jednak do uznania administracyjnego, a więc możliwości wyboru określonego kierunku rozstrzygnięcia, dochodzi w tego rodzaju sprawach dopiero po ustaleniu zaistnienia którejś z wymienionych w przepisach prawa przesłanek. W sytuacji, gdy żadna z tych przesłanek nie zostanie spełniona, organ nie ma możliwości wyboru konsekwencji prawnych i bezwzględnie zobowiązany jest odmówić przyznania tego rodzaju ulgi.
Kontrola sądowa tego rodzaju rozstrzygnięć sprowadza się do zbadania czy decyzja uznaniowa poprzedzona została prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego i prawnego sprawy. Sąd bada więc, czy postępowanie przeprowadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, w myśl której organy zobligowane są do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i 77 kpa). Nadto, czy dowody oceniono zgodnie z zasadą swobodnej oceny (art. 80 kpa) i czy zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu (art. 10 kpa) oraz czy wydane decyzje odpowiadają wymogom określonym w art.107 § 3 kpa, w szczególności czy uzasadnienie decyzji wskazuje przyczyny, dla których organ nie zastosował instytucji umorzenia istniejącej zaległości.
Natomiast sam wybór rozstrzygnięcia, dokonany na podstawie kryteriów celowości i słuszności pozostaje poza kontrolą sądu. Ponadto wskazać należy, że Sąd dokonuje kontroli decyzji na dzień jej podjęcia. Sąd nie zastępuje organu w rozpoznaniu wniosku o umorzenie i ma obowiązek przyjąć stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie jej wydania przez organ.
Biorąc pod uwagę treść art. 64 ust. 1 pkt 2a ufp wskazać trzeba, że rozpatrzenie wniosku o umorzenie należności nakłada na organ obowiązek ustalenia w pierwszym rzędzie tego, czy w okolicznościach faktycznych danej sprawy występuje "ważny interes zobowiązanego" lub "interes publiczny", jako dwie równorzędne przesłanki w tym przepisie wymienione. Jak bowiem trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 335/13 (dostępny, podobne jak inne, niżej powołane orzeczenia, na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl) "działanie w ramach uznania administracyjnego nakłada na organ obowiązek wyważenia interesu publicznego z indywidualnym interesem strony, gdyż zobowiązuje go do tego art. 2 Konstytucji RP w każdym przypadku, w którym w sprawie ma zastosowanie norma prawna uzależniająca załatwienie sprawy od tzw. uznania administracyjnego". Decyzja o charakterze uznaniowym musi więc odpowiednio wyważać interesy przeciwstawnych stron - interes obywatela z interesem publicznym, kierując się przy tym proporcjonalnością uwzględnienia obu rodzajów interesów (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 182/12).
Ustawodawca nie zdefiniował w ustawie pojęć "ważnego interesu zobowiązanego" i "interesu publicznego". Z tego względu konkretną treść tych pojęć ustalać należy z uwzględnieniem okoliczności rozpoznawanej sprawy. Niemniej jednak o istnieniu ważnego interesu podatnika oraz interesu publicznego decydują kryteria obiektywne, zgodne z powszechnie obowiązującą hierarchią wartości. W orzecznictwie (wypracowanym na tle tożsamego przepisu art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej) przyjmuje się, że przez ważny interes podatnika należy rozumieć zdarzenia losowe oraz sytuacje osobiste, rodzinne, zdrowotne czy też ekonomiczne (dotyczące majątku, dochodów, wydatków, możliwości płatniczych), które w okolicznościach konkretnego przypadku nie pozwalają na spłatę należności publicznoprawnych bez szczególnej dolegliwości dla zobowiązanego w postaci nadmiernego obciążenia finansowego bądź innych ciężkich skutków. Przy czym pojęcia "ważnego interesu zobowiązanego" nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie dochodzonych należności, albowiem pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale również normalną sytuację ekonomiczną podatnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków.
Z kolei przesłankę interesu publicznego interpretuje się jako dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak: sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy publicznej, sprawność działania aparatu państwowego.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy Sąd stwierdza, że organ prawidłowo przeanalizował sytuację strony skarżącej w kontekście przesłanek umorzenia, określonych w art. 64 ust. 1 pkt 2a ufp i przekonująco uzasadnił powody, jakie legły u podstaw odmowy udzielenia wnioskowanej ulgi. Ustalenia organu, jak również wywiedzione wnioski nie uchybiły przepisom prawa procesowego ani materialnego. Zdaniem Sądu, powody, jakimi kierował się organ odmawiając stronie umorzenia należności, zostały poparte racjonalną, przekonującą argumentacją, z zachowaniem należytej proporcji pomiędzy interesem społecznym, a ważnym interesem strony. Wbrew też stawianym w skardze zarzutom organ należycie rozważył wskazane przez stronę okoliczności i zgromadzone dowody, a odnosząc je do podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia sformułował wnioski, które mieszczą się w granicach swobodnej oceny dowodów.
Zaznaczyć należy, że nie są sporne między stronami ustalenia faktyczne dotyczące sytuacji finansowej, bytowej i życiowej skarżącego, które wynikają z przedłożonych przez stronę dowodów i składanych oświadczeń. Jak ustalono, skarżący prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, nie pracuje zarobkowo, utrzymując się ze stałej renty z ZUS z tytułu częściowej niezdolności do pracy w wysokości 532 zł (już po potrąceniu na poczet prowadzonej egzekucji komorniczej należności z tytułu alimentów). Zobowiązany ma zapewnione warunki bytowe zamieszkując we własnym mieszkaniu o powierzchni [...] m2. Ustalono również, że skarżący ma problemy zdrowotne. Do akt sprawy włączone zostało przedstawione przez skarżącego orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, wydane na czas określony, tj. do 31 grudnia 2021 r., zgodnie z którym został on zakwalifikowany do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.
Na podstawie opisanych ustaleń, znajdujących pełne oparcie w zebranym materiale dowodowym, organ odwoławczy uznał, że wprawdzie sytuacja życiowa, materialna i zdrowotna skarżącego spełnia przesłankę ważnego interesu zobowiązanego, jednak działając na zasadzie uznania administracyjnego stanął na stanowisku, że w świetle pozostałych okoliczności sprawy umorzenie wnioskowanej należności nie znajdowało wystarczającego uzasadnienia i zarazem nie leżało w interesie publicznym.
Kwestionując rozstrzygnięcie organu skarżący w skardze podnosił, że osiągany przez niego dochód kształtuje się poniżej minimum socjalnego wobec czego odmowa umorzenia grzywien nosi znamiona dowolności i narusza rażąco jego interes prawny. Z kolei w uzupełnieniu skargi wyznaczony z urzędu pełnomocnik skarżącego wywodził, że trudna sytuacja skarżącego spełnia przesłanki nie tylko "interesu zobowiązanego" lecz również "interesu publicznego", albowiem brak umorzenia należności spowoduje konieczność sięgania przez stronę do środków pomocy państwa. W rezultacie, zdaniem pełnomocnika, nie można podzielić oceny organu, że sytuacja skarżącego z perspektywy interesu społecznego nie uzasadniała udzielenia mu ulgi w formie umorzenia należności.
Odnosząc się do podnoszonej w skardze argumentacji stwierdzić należy, że pozostaje ona bez wpływu na wynik sprawy. Sąd nie stwierdził bowiem, aby ocena istnienia "ważnego interesu zobowiązanego" oraz braku wystąpienia "interesu publicznego" dokonana przez organ nie uwzględniała obiektywnych kryteriów, zgodnie z powszechnie akceptowaną hierarchią wartości. Tym samym brak jest podstaw do podważenia stanowiska organu, że mimo wystąpienia ważnego interesu zobowiązanego, całokształt okoliczności faktycznych, w tym względy sprawiedliwości społecznej i zasada równego traktowania obywateli, przemawia za odmową udzielenia wnioskowanej ulgi. Ponownie przy tym podkreślić należy, że w przypadku decyzji wydawanych w przedmiocie umorzenia należności Sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia, a kontrola sądowa tego rodzaju decyzji administracyjnej obejmuje jedynie zbadanie, czy wydanie decyzji w sprawie ulgi poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, tzn. czy organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i rozważył wszystkie okoliczności mogące mieć wpływ na wybór rozstrzygnięcia o udzieleniu lub odmowie udzielenia wnioskowanej ulgi.
Wyjaśnić również trzeba, że wystąpienie nawet jednej przesłanki umorzenia z art. 64 ust. 1 pkt 2a ufp daje organom podstawy do orzekania w ramach tzw. uznania administracyjnego, co szerzej omówiono już powyżej. Natomiast wybór sposobu załatwienia wniosku strony zależy wyłącznie od uznania organu podatkowego, nawet wtedy, gdy w sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające umorzenie zaległości podatkowej. Sąd administracyjny nie może więc poddawać ocenie tego, czy dokonany przez organ wybór jest słuszny i celowy. Takie kompetencje ustawodawca przyznał wyłącznie organom.
Z prawidłowo poczynionych przez organ ustaleń faktycznych niewątpliwie wynika, że sytuacja finansowa, majątkowa i zdrowotna skarżącego jest trudna. Składają się na ten obraz niskie dochody pochodzące z renty oraz stan zdrowia skarżącego, który jest osobą posiadającą orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, co niewątpliwie ogranicza mu możliwość zarobkowania. Z uwagi zatem na ustalone w postępowaniu okoliczności słusznie organ odwoławczy uznał, że sytuacja skarżącego wyczerpuje przesłankę "ważnego interesu zobowiązanego". Niemniej jednak oceniając sytuację skarżącego organ ustalił, że mimo jego niewątpliwie trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej, ma on zapewnione warunki bytowe, zamieszkując we własnym mieszkaniu, jak też ma zapewniony stały dochód z tytułu renty w wysokości 532,16 zł, który choć obiektywnie niewielki, pozwala mu na zaspokojenie podstawowych wydatków (określonych przez skarżącego na poziomie 484,08 zł).
Jak przy tym słusznie zauważył organ, w realiach rozpatrywanej sprawy wysokość uzyskiwanej renty nie pozwala na skuteczne egzekwowanie nałożonych grzywien. Zgodzić się więc należy z wnioskiem organu, że skoro w obecnej sytuacji skarżącego nie istnieje ryzyko przymusowego wykonania zobowiązania, odmowa umorzenia nie doprowadzi do skutku w postaci zachwiania podstawami egzystencji skarżącego. Skuteczna egzekucja mandatów, z uwagi na ograniczenie przewidziane w art. 8 ust. 1 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U z 2020 r., poz. 1427 ze zm.) możliwa będzie bowiem dopiero w przypadku uzyskania innych dochodów w odpowiedniej wysokości, co zarazem oznaczałoby wzrost dochodów gospodarstwa domowego prowadzonego przez zobowiązanego istotnie zmieniający cały stan faktyczny. Dług wprawdzie istnieje ale jego przymusowa spłata w obecnych warunkach jest wstrzymana. Odmowa umorzenia należności w żaden sposób nie wpłynie zatem na sytuację skarżącego i nie pozbawi go bieżących środków na utrzymanie, nie spowoduje też zagrożenia jego egzystencji, czy sięgnięcia przez stronę do pomocy ze dodatkowych środków budżetu państwa.
W tej sytuacji, wbrew temu co podnosi pełnomocnik skarżącego, za trafny należy uznać wniosek organu, że pomimo niedostatku dochodów skarżącego, w sprawie nie wystąpiła przesłanka interesu publicznego - rozumianego jako ryzyko obciążenia budżetu Państwa, wskutek doprowadzenia do konieczności korzystania przez skarżącego z instytucji pomocy publicznej. Zauważyć należy, że w aktach sprawy brak jest informacji, by skarżący, mimo niewątpliwie niskich dochodów, korzystał dotychczas ze środków pomocowych. Uwzględniając zatem fakt, że w przypadku nałożonych na skarżącego grzywien zagrożenie egzekucją na obecny moment nie istnieje, oraz że trudna sytuacja finansowa skarżącego utrzymuje się już od dłuższego czasu, trudno przyjąć, by odmowa umorzenia stanowiła bezpośrednią przyczynę konieczności sięgnięcia przez skarżącego po środki z pomocy społecznej. Podzielić zatem należy stanowisko organu odwoławczego o braku spełnienia przesłanki ważnego interesu publicznego, gdyż nie przesądza o jej zaistnieniu hipotetyczna konieczność skorzystania przez skarżącego z instytucji pomocy społecznej w przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku o ulgę.
W ocenie Sądu, w ramach podjętego rozstrzygnięcia organ zachował proporcję między obiema przesłankami z art. 64 ust. 1 pkt 2a ufp, należycie ważąc okoliczności związane z interesem strony i interesem publicznym. W rezultacie Sąd nie dopatrzył się przekroczenia zasad uznania administracyjnego, w ramach którego odmówiono skarżącemu umorzenia należności z tytułu grzywien pomimo stwierdzenia wystąpienia przesłanki "ważnego interesu zobowiązanego". W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił wyczerpująco powody, dla których odmówił skarżącemu przyznania wnioskowanej ulgi, słusznie kładąc nacisk na kryteria takie jak: charakter dochodzonej należności, dotychczasową postawę strony oraz perspektywy poprawy sytuacji skarżącego.
Sąd nie znalazł podstaw do podważenia stanowiska organu, że udzielenie wnioskowanej ulgi byłoby przedwczesne, gdyż nie jest wykluczone, że sytuacja finansowa skarżącego może ulec w przyszłości poprawie i będzie on w stanie wygospodarować pewne niewielkie kwoty, by przynajmniej podjąć próbę spłaty ciążach na nim zobowiązań o charakterze publicznoprawnym w systemie ratalnym. Jak słusznie wskazał organ, prawo domagania się zapłaty należności publicznych istnieje do czasu ich przedawnienia i organy nie mogą z góry zakładać, że do tego terminu sytuacja strony nie ulegnie poprawie w stopniu umożliwiającym ich chociażby częściowe uregulowanie. Z tych przyczyn, jak również ze względu na konieczność ochrony interesu publicznego, ocena podstaw umorzenia musi być dokonywana także pod kątem tego, czy istnieją perspektywy poprawy sytuacji dłużnika w przyszłości.
W tym kontekście zasadnie w zaskarżonej decyzji organ podkreślił, że skarżący ma prawo do dodatkowego wsparcia w postaci tzw. trzynastej emerytury, która w 2020 r. wyniosła 1.025 zł netto i takie też wsparcie będzie mu przysługiwało w roku bieżącym. Podkreślić w tym miejscu należy, że umorzenie w całości należności, czego domagał się skarżący, nie jest jedyną, przewidzianą prawem formą udzielenia pomocy w jej spłacie. Jak bowiem zasadnie wskazał organ, możliwe są także inne rodzaje ulg (w tym rozłożenie należności na raty) których udzielenie nie unicestwia istoty ukarania i zarazem zmniejsza obciążenia finansowe. Za uprawniony należy zatem uznać wniosek organu, że wobec spodziewanych dodatkowych przysporzeń z tytułu trzynastej emerytury, istnieją możliwości spłaty przez skarżącego niewielkich kwot w cyklu miesięcznym, tak dostosowanych, aby ich ponoszenie nie stanowiło zbyt dużego obciążenia jego budżetu domowego.
W rezultacie zgodzić się należy z oceną organu, że w przypadku skarżącego (który posiada stały dochód - rentę oraz prawo do corocznych świadczeń w postaci tzw. trzynastej emerytury) definitywna rezygnacja z należności przysługujących budżetowi państwa nie znajduje uzasadnienia. Odnosząc się natomiast do twierdzeń pełnomocnika skarżącego, że skarżący nie otrzymał przysługującego mu zwrotu w zakresie podatku dochodowego za 2020 r., albowiem wstrzymano wypłatę z uwagi na toczące się w tej sprawie postępowanie, Sąd zauważa, że argument ten w żaden sposób nie podważa ogólnej konstatacji organu, że istnieją niewykorzystane dotychczas możliwości odzyskania środków pieniężnych, z których mogłaby być uregulowana należność budżetowa.
Sąd nie dopatrzył się również znamion dowolności w stwierdzeniu organu, że w dalszej perspektywie czasowej nie jest wykluczona poprawa sytuacji finansowej skarżącego, poprzez podjęcie zatrudnienia. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji, organ przeanalizował możliwości skarżącego na rynku pracy, uwzględniając z jednej strony fakt, że jest on osobą niepełnosprawną w umiarkowanym stopniu, z drugiej zaś strony, że jest on osobą w wieku aktywności zawodowej, w której będzie pozostawał jeszcze przez prawie 8 lat. Sąd nie neguje, że osoby niepełnosprawne borykają się ze znacznie większymi trudnościami w znalezieniu zatrudnienia, niemniej jednak nie jest też tak, że niepełnosprawność (nawet w stopniu znacznym) definitywnie wyklucza osoby nią dotknięte z rynku pracy (poza osobami, w stosunku do których stwierdzono całkowitą niezdolność do pracy). Chociaż znalezienie pracy niewątpliwie wymaga ze strony osób z niepełnosprawnością dużego zaangażowania, jednakże w przestrzeni publicznej znajduje się wiele firm, przedsiębiorstw i instytucji spełniających warunki do zatrudnienia osób niepełnosprawnych.
Także na otwartym rynku pracy można znaleźć adekwatne do różnych stanów niepełnosprawności propozycje zatrudnienia, np. w formie umowy zlecenia lub umowy o dzieło, gdzie w większości proponowane prace są lekkie i wykonywane są w domu. Zatem w realiach tej sprawy za uprawniony należy uznać wniosek organu, że nie można wykluczyć, iż po stronie skarżącego - mimo niepełnosprawności - istnieją możliwości podjęcia zatrudnienia, chociażby w jednostkach o statusie zakładu pracy chronionej. Sąd nie neguje, że skarżący ma trudności w poruszaniu się, co zresztą - jak podkreśla pełnomocnik - potwierdza przedłożone orzeczenie o niepełnosprawności, w którym we wskazaniu nr 9 stwierdzono znaczne ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się. Niemniej jednak trzeba zauważyć, że jednocześnie w omawianym orzeczeniu zespół orzekający dostrzegł możliwość poprawy stanu funkcjonalnego skarżącego pod wpływem leczenia i rehabilitacji.
Gdyby więc nawet przyznać rację pełnomocnikowi skarżącego, że na chwilę obecną schorzenie skarżącego, także z uwagi na ograniczenia czasowe związane z zabiegami rehabilitacji, wyklucza możliwość podjęcia pracy, to zdaniem Sądu racjonalne jest jednak założenie, że w dłuższej perspektywie czasowej podjęty proces leczenia doprowadzi do poprawy stanu zdrowia skarżącego, zwiększając tym samym jego możliwości na rynku pracy. W sytuacji natomiast, gdyby się tak nie stało i jeśli w kolejnym orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności (obecne orzeczenie wydano na czas określony do 31.12.2021 r.) stwierdzone zostanie, że skarżący jest niezdolny do pracy, to będzie miał on podstawy do wystąpienia z ponownym wnioskiem o umorzenie, w którym ocenie będzie podlegać nowa okoliczność braku zdolności do podjęcia zatrudnienia. Nie ulega przy tym wątpliwości, że to w interesie skarżącego leży poprawienie swojej sytuacji materialnej i to on przede wszystkim winien się wykazać aktywnością w poszukiwaniu odpowiedniego zatrudnienia.
W rezultacie Sąd uznał, że nie można zarzucić organowi dowolności w stwierdzeniu, że posiadany stopień niepełnosprawności nie wyłącza skarżącego z możliwości wykonywania pracy a jedynie ogranicza rodzaj pracy, którą może wykonywać, nie eliminuje go natomiast z życia zawodowego w ogóle. Na dzień wydania zaskarżonej decyzji istniały bowiem podstawy do uznania, że skarżący jako osoba zdolna do pracy na stanowisku odpowiednio przystosowanym do stopnia i rodzaju niepełnosprawności, będzie w stanie znaleźć zatrudnienie stosowne do swych predyspozycji zdrowotnych, pozwalające na spłatę chociażby części zaległości.
Organ słusznie również zwrócił uwagę na sposób dysponowania przez skarżącego środkami pieniężnymi, który nie dążył do spłaty ciążących na nim zaległości publicznoprawnych, dysponując w okresie wcześniejszym dostatecznymi środkami finansowymi. Jak bowiem wynikało z akt sprawy, w wyniku złożonego 20 marca 2020 r. zeznania PIT-37 za rok 2019, skarżący otrzymał nadpłatę w wysokości 712 zł. Oznacza to, że po nałożeniu przedmiotowych mandatów karnych skarżący dysponował środkami finansowymi, które mógł przeznaczyć na zaspokojenie, chociażby w części, należności objętych postępowaniem ulgowym. Te same uwagi należy odnieść do otrzymanego w 2020 r. świadczenia z trzynastej emerytury. Tym samym, w ocenie Sądu, organ w zaskarżonej decyzji trafnie wywiódł, że umorzenie w niniejszej sprawie byłoby w rzeczywistości usankcjonowaniem niezgodnych z prawem działań strony kosztem interesu publicznego.
Zgodzić się również należy z argumentacją organu, że dla oceny zasadności wniosku skarżącego nie bez znaczenia pozostaje fakt, że udzielenie ulgi jest wyjątkiem od zasady płacenia należności publicznoprawnych, a kara pieniężna ma na celu wymuszenie na ukaranym przestrzegania przepisów prawa oraz ma być dolegliwością dla ukaranego, zaś uzasadniony interes Skarbu Państwa w takich przypadkach wymaga, ażeby kara stanowiąca jego dochód była przez zobowiązanego poniesiona w całości. Również w ocenie Sądu, przy ocenie ważenia ważnego interesu zobowiązanego i interesu publicznego nie można całkowicie abstrahować od szczególnego charakteru należności nałożonych w drodze mandatów karnych, jak i faktu, że nałożenie na skarżącego grzywny było konsekwencją określonego jego zachowania, traktowanego, w myśl przepisów karnych, jako podlegające karze wykroczenia, zaś celem wystawienia mandatu karnego było obciążenie skarżącego obowiązkiem poniesienia konkretnego wydatku, który jest karą za to wykroczenie.
Dodatkowo w tym miejscu Sąd zauważa, że ukaranie grzywną w drodze mandatu karnego wymaga zgody ukaranego na taką karę - tak co do formy, jak i wysokości grzywny i terminu zapłaty. Sprawca wykroczenia, który przyjmuje karę, zobowiązuje się zatem do zapłaty określonej kwoty. Skarżący, oceniając swoją sytuację majątkową jako uniemożliwiającą zapłatę grzywny, nie godząc się z rodzajem kary - nie powinien przyjmować zobowiązania finansowego, lecz dążyć do rozpatrzenia sprawy przez sąd karny, który ma możliwość zastosowania również innych rodzajów kar, w tym takich, które nie wiążą się z wydatkami. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie skarżący nie skorzystał z prawa odmowy przyjęcia mandatu i ustalenia ewentualnej wysokości grzywny w drodze postępowania sądowego, a niejako automatycznie wystąpił o jej umorzenie.
Tym samym skarżący nie wykorzystał swoich argumentów dotyczących trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej w celu odmowy przyjęcia mandatu i dania możliwości rozpoznania sprawy przez sąd karny, który oprócz okoliczności popełnienia zarzucanego czynu wziąłby pod uwagę także jego sytuację indywidualną i na podstawie tak zgromadzonego materiału miałby możliwość wyrokowania najpierw co do winy lub niewinności i następnie np. nałożenia kary innego rodzaju niż grzywna. Trzeba też wskazać, że sytuacja materialna i zdrowotna strony w chwili popełnienia czynu była podobna do sytuacji w dacie złożenia wniosku o umorzenie należności.
W ocenie Sądu, organ nie naruszył przepisów prawa przyjmując, że w takiej sytuacji premiowanie wyżej opisanego zachowania poprzez udzielenie ulgi w postaci całkowitego umorzenia należności wynikającej z mandatu karnego, prowadziłoby w istocie do wyrażenia zgody na swoistego rodzaju unikanie odpowiedzialności za wykroczenia i godziłoby w poczucie sprawiedliwości, a umorzenie stanowiłoby przyzwolenie na naganne, wykraczające poza normy prawne, zachowanie i z pewnością nie wpływałoby na właściwą postawę sprawcy wykroczenia. Konsekwencją powyższego byłby stan, w którym osoby ukarane, znajdujące się w trudnym położeniu, czułyby się bezkarne, tym bardziej, że sytuacja skarżącego nie uległa zasadniczym zmianom od dnia nałożenia grzywny w drodze mandatu, zaś wniosek o jej umorzenie nie wynika z nadzwyczajnych okoliczności, które wystąpiły już po nałożeniu grzywny. W tej sytuacji, w ocenie Sądu organ był uprawniony do przyjęcia, że trudne położenie skarżącego związane przede wszystkim ze złym stanem zdrowia, jak również brakiem środków finansowych, nie może być argumentem do tego, aby automatycznie przerzucać ciężar uiszczenia należności wynikającej z nałożonej kary grzywny za popełnione wykroczenie na inne osoby, czy Skarb Państwa.
W konsekwencji Sąd stwierdza, że dokonane ustalenia zasadnie doprowadziły organ odwoławczy do prawidłowego wniosku, iż w sprawie wystąpił ważny interes zobowiązanego, nie wystąpił natomiast interes publiczny. Jednocześnie organ uzasadnił dlaczego, działając w ramach uznania administracyjnego, odmówił udzielenia ulgi podatkowej. Ustalenia i wnioski organu nie mogą zostać uznane za dowolne, gdyż dokonane zostały na podstawie kompletnego, prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego. Użyta przez organ argumentacja została uznana przez Sąd za prawidłową. Zmierzała ona w istocie do wykazania, że umorzenie należności budżetowych stanowi instytucję, która znajduje zastosowanie w sytuacjach wyjątkowych. W rozpoznanej sprawie organy uznały, że taka wyjątkowa sytuacja nie zachodziła, a Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania takiego stanowiska.
Reasumując, w ocenie Sądu organ podatkowy nie naruszył przepisów postępowania. Dokładnie wyjaśnił stan faktyczny i odniósł się do wszystkich okoliczności, które wskazywałyby na istnienie w sprawie przesłanek uzasadniających udzielenie wnioskowanej ulgi. W prawidłowy, kompletny sposób organ ustalił sytuację finansową, majątkową i zdrowotną skarżącego, ocenił wszystkie dowody zebrane w sprawie. Motywy rozstrzygnięcia zostały przez organ odwoławczy szczegółowo wyjaśnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - wskazał on okoliczności, które zadecydowały o odmowie umorzenia wnioskowanej należności, wyjaśnił także dlaczego okoliczności podnoszone przez skarżącego nie mogły zmienić rozstrzygnięcia w sprawie. Argumentacja organu jest w tym zakresie jasna i przekonująca.
Tym samym Sąd nie stwierdził naruszenia wskazywanych w skardze i jej uzupełnieniu przepisów: art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa oraz 64 ust. 1 i art. 67 ufp. Chybione są również zarzuty naruszenia art. 67a § 1 pkt 3 op, jak też art. 59 § 3 upea, jako że przepisy te nie miały zastosowania w sprawie.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 ppsa, oddalił skargę.