Uzasadnienie
Zarządzeniem z dnia 17 września 2018 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu, po rozpoznaniu wniosku M. B. (dalej: skarżący, strona, podatnik) o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, pozostawił wniosek bez rozpoznania. W uzasadnieniu wskazał, że w związku z zawartym w skardze wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, który nie został złożony na urzędowym formularzu, doręczono mu egzemplarz takiego formularza (PPF), wzywając równocześnie do jego wypełnienia i złożenia w terminie siedmiu dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania w przypadku nieuzupełnienia tego braku w wyznaczonym terminie. Wezwanie to zostało uznane za doręczone stronie z dniem 30 sierpnia 2018 r. w trybie art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) – dalej "P.p.s.a.", a zatem z upływem czternastodniowego terminu liczonego od dnia pierwszego awizo (16 sierpnia 2018 r.).
Jak bowiem wynikało z adnotacji doręczyciela i placówki Poczty Polskiej, za pośrednictwem której doręczano przesyłkę, zawartych na zwrotnym poświadczeniu odbioru i kopercie zawierającej przesyłkę, z powodu nieobecności adresata w mieszkaniu nie została mu ona doręczona. Wobec tego pismo pozostawiono do odbioru we wskazanej palcówce pocztowej, a zawiadomienie o możliwości jego odbioru, w terminie 14 dni licząc od dnia pierwszej awizacji, umieszczono w skrzynce oddawczej adresata w dniu 16 sierpnia 2018 r. Drugie awizo pozostawiono w dniu 24 sierpnia 2018 r. Do dnia 30 sierpnia 2018 r. wniosek na wymaganym druku nie został złożony.
W tym stanie sprawy, ponieważ termin do złożenia wniosku na urzędowym formularzu upłynął bezskutecznie z dniem 6 września 2018 r, na podstawie art. 252 P.p.s.a. wniosek o prawo pomocy zawarty w skardze referendarz pozostawił bez rozpoznania.
We wniesionym na to zarządzenie sprzeciwie skarżący podniósł, że w dniach wskazanych w uzasadnieniu zarządzenia nie przebywał pod wskazanym w wezwaniu adresem, który jest jedynie jego adresem korespondencyjnym, gdyż stałego meldunku nie posiada. Nikogo też nie upoważnił do odbioru listów poleconych w placówce Poczty Polskiej a ponadto nie przypuszczał, że odpowiedź (z Sądu) przyjdzie w tak szybkim terminie. Wyjaśnił, że po odebraniu awiza w dniu 27 sierpnia 2018 r. (kiedy stawił się pod wskazanym adresem, aby odebrać korespondencję) okazało się, że list z WSA jest już po terminie ważności odbioru. Oczekiwał więc na ponowne przysłanie listu z Sądu i nie podejmował żadnych kroków uznając, że wobec nieodebrania listu za pierwszym razem otrzyma ponowne wezwanie. Do sprzeciwu dołączył wypełniony druk PPF.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zaskarżone zarządzenie należało utrzymać w mocy.
Zgodnie z art. 260 § 1 P.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Według § 2 tego przepisu, wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Z opisanego powyżej przebiegu czynności wynika jednoznacznie, że skarżący został wezwany prawidłowo do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy na przesłanym mu przez Sąd właściwym druku PPF. Wezwanie zawierało wszystkie stosowne pouczenia, w tym o skutku niezłożenia w wyznaczonym terminie druku PPF, w postaci pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
Z całą pewnością wezwanie to zostało doręczone skutecznie w trybie tzw. fikcji prawnej doręczenia. Jak bowiem wynika ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki zawierającej druk PPF, została ona skierowana prawidłowo na adres wskazany w skardze (ul. [...] w [...]), wobec nieobecności adresata w mieszkaniu pozostawiono awizo w skrzynce oddawczej adresata, zawierało ono informację o możliwości odbioru pisma we wskazanej placówce pocztowej w terminie 14 dni licząc od pierwszej awizacji, tj. od dnia 16 sierpnia 2018 r. Ponownie awizowano nadejście przesyłki w dniu 24 sierpnia 2018 r. i wobec nieodebrania pisma do dnia 30 sierpnia 2018 r., a zatem do upływu 14-dniowego terminu liczonego od daty pierwszej awizacji, przesyłka została zwrócona do nadawcy.
Tym samym prawidłowo referendarz ocenił, że z dniem 30 sierpnia 2018 r., na podstawie art. 73 P.p.s.a., nastąpił skutek prawny doręczenia, przez co termin do złożenia wniosku na prawidłowym druku PPF upłynął z dniem 6 września 2018 r. Do dnia upływu tego terminu skarżący wniosku takiego nie złożył.
Podnoszone w sprzeciwie okoliczności nie mogą podważyć prawidłowości tej oceny. To, że adres podany w skardze jest adresem korespondencyjnym oznacza, że właśnie na ten adres ma być kierowana korespondencja z Sądu, co też w sprawie uczyniono. Rzeczą skarżącego było zadbać o to, by korespondencja była odbierana we właściwym terminie, tym bardziej, że wiedział o toczącym się postępowaniu sądowym uruchomionym przecież na skutek wniesionej przez niego skargi. Również wskazywany w sprzeciwie fakt braku upoważnienia pocztowego w żaden sposób nie wpływa na ocenę tego, że termin do dokonania czynności wskazanej przez Sąd (złożenie wniosku na druku PPF) nie został zachowany.
Natomiast twierdzenia skarżącego o odebraniu awiza w dniu 27 sierpnia 2018 i że w tym dniu upłynął już termin odbioru przesyłki pozostają w oczywistej sprzeczności z danymi zawartymi na zwrotnym poświadczeniu odbioru i na kopercie zawierającej niedoręczoną przesyłkę. Wynika z nich bowiem to, że pierwsze awizo miało miejsce w dniu 16 sierpnia 2018 r. i zawarto w nim informację o możliwości odbioru przesyłki w placówce pocztowej w terminie 14 dni, a więc termin ten upływał z dniem 30 sierpnia 2018 r. Gdyby więc skarżący zgłosił się po odbiór przesyłki w dniu 27 sierpnia 2018 r, jak twierdzi w sprzeciwie, wydanie przesyłki do jego rąk z pewnością nastąpiłoby. Ponadto z adnotacji poczynionych przez pocztę nie wynika, aby skarżący podjął próbę odbioru przesyłki we wskazanej dacie.
W świetle przedstawionych okoliczności zaskarżone zarządzenie referendarza jest prawidłowe i należało utrzymać je w mocy, zgodnie z art. 260 § 1 P.p.s.a.