Uzasadnienie
Drugi Urząd Skarbowy decyzją z dnia [...]., nr [...], doręczoną podatnikowi w dniu [...] 05.2003r., określił podatnikowi W.W. zobowiązanie w zryczałtowanym podatku dochodowym od przychodów ewidencjonowanych za 2000r. w kwocie [...] zł. Termin do wniesienia odwołania od powyższej decyzji minął w dniu 26.05. 2003r. Podatnik wniósł odwołanie w dniu 28.05.2003r. dołączając wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Uzasadniając wniosek stwierdził, że od dnia 13.05.2003r. do dnia 31.05.2003r. chorował na przewlekłe zapalenie kręgosłupa, co skutkowało koniecznością przebywania w domu i wskazał na załączone zaświadczenie lekarskie.
Izba Skarbowa postanowieniem z dnia [...]. nr [...] na podstawie art. 223 § 2, art. 162 O.p. odmówiła przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazała, że termin należy przywrócić gdy zainteresowany uprawdopodobni, że naruszenie terminu nastąpiło bez jego winy, wniosek o przywrócenie złoży w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia i wraz ze złożeniem wniosku dopełni czynności dla której ten termin był przewidziany. Uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło z winy podatnika. Zaświadczenie lekarskie wpłynęło do Drugiego Urzędu Skarbowego w dniu 18.05.2003r., a więc jeszcze w okresie trwania choroby. Przedstawiona okoliczność nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia.
W skardze podatnik domagał się przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Uzasadniając skargę stwierdził, że uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu zaświadczeniem lekarskim, złożonym razem z wnioskiem o przywrócenie terminu, a nie 18.05.2003r. jak wywodzi organ odwoławczy. Podkreślił, że nagła choroba, niedyspozycja z powodu przewlekłego stanu zapalnego kręgosłupa uniemożliwiała mu w początkowym stadium choroby wyręczenia się inną osobą, gdyż bóle nie pozwalały nawet leżeć w łóżku, a o sporządzeniu odwołania nie było mowy. W chwili gdy poczuł się lepiej odwołanie złożył wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchyla zaskarżone postanowienie, jako niezgodne z prawem.
Powody.
Skarżący uprawdopodobnił (przedstawił wiarygodne okoliczności), że naruszenie terminu nastąpiło bez jego winy. W szczególności zaś złożył zaświadczenie lekarskie stwierdzające, że choruje na przewlekłe zapalenie kręgosłupa, informując przy tym, że w dacie otrzymania decyzji musiał leżeć w domu i nie mógł nigdzie wychodzić. Godzi się podkreślić, że braku winy w niedopełnieniu obowiązku mówi się w orzecznictwie przede wszystkim w przypadku stwierdzenia obłożnej choroby uniemożliwiającej osobiste działanie. Wobec tego ocena organu odwoławczego, że skarżący zawinił uchybienie, oparta na fakcie, że odwołanie wpłynęło jeszcze w okresie trwania choroby, nie zasługuje na akceptację. Organ odwoławczy nie przeprowadził bowiem dowodów wskazujących, że skarżący był w stanie działać osobiście, ani nie wskazał, czy i jakiego dopuścił się zaniechania.
Organ odwoławczy nie poddał ocenie faktu, że skarżący złożył podanie przed upływem ustania przyczyny, a termin do żądania przywrócenia terminu biegnie "od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu". Zatem może być złożone dopiero po ustaniu przeszkody do spełnienia terminowej czynności, gdyż powinien być z nią połączony. Okres trwania tej przyczyny - przyjęty przez organ odwoławczy - ustalony został na podstawie zaświadczenia lekarskiego, na czas od 13.05. 2003r. do 31.05. 2003r. Rozpoznając wniosek organ ten nie podjął żadnych czynności w celu ustalenia, kiedy przyczyna ta rzeczywiście ustała, w szczególności zaś - nie przesłuchał skarżącego, aby okoliczności te wykazał. Bez tych zaś ustaleń nie jest możliwe stwierdzenie, czy wniosek został, czy nie został wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Z treści skargi wynika, że skarżący mógł mieć świadomość wcześniejszego ustania przyczyny uchybienia terminu, od momentu którego to ustania liczy się termin do wniesienia prośby o przywrócenie uchybionego terminu. W skardze doprecyzował bowiem, że chwili gdy poczuł się lepiej, złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Rozpatrując ponownie sprawę organ odwoławczy zwrócił ponadto uwagę na zapatrywanie, że ciężar daniny publicznej nie powinien zależeć od czynności proceduralnej. Ratio legis obciążenia podatkowego nie może wynikać z dotrzymania terminu. Jeżeli Konstytucja RP uznaje, że nakładanie podatków wynikać powinno wyłącznie z jego składników materialnoprawnych (art. 217), to proceduralne kreowanie zobowiązań poprzez niedotrzymanie terminów nie ma uzasadnienia.
Dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c, art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) orzekł sąd jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania między stronami orzekł sąd na podstawie art. 200 powyższej ustawy.
/-/ K. Pawlicki /-/ J. Ruszyński /-/ W. Zygmont