Uzasadnienie
28 marca 1997 r. Jan Opas zgłosił do odprawy celnej przywozowej podzespoły do samochodu osobowego marki Ford, a mianowicie: silnik wysokoprężny (...) wraz z pozostałymi podzespołami. Rzeczy te zostały dopuszczone do obrotu na polskim obszarze celnym decyzja Dyrektora Urzędu Celnego w Rz. zawartą w dokumencie DOC (...).
Natomiast w dniu 30 marca 1997 r. Wojciech Przybył zgłosił do odprawy celnej nadwozie (...) do samochodu osobowego marki Ford Transit które Dyrektor Urzędu Celnego w Rz. dopuścił do obrotu na polskim obszarze celnym decyzją zawartą w dokumencie DOC (...).
Następnie w Urzędzie Rejonowym w Cz. Wojciech P. zarejestrował samochód Ford Transit złożony z powyższych części, przy czym wcześniej odkupił nadwozie od Jana O. Wobec. stwierdzenia w toku weryfikacji, że dopuszczone do obrotu na polskim obszarze celnym części stanowiły rozmontowany pojazd samochodowy marki Ford Transit. Dyrektor Urzędu Celnego w Rz. postanowieniami z 10 września 1997 r. wznowił postępowanie w sprawie przywozu podzespołów do samochodu osobowego zakończonych decyzjami ostatecznymi zawartymi w powyższych dowodach odprawy celnej i to na podstawie przepisu art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.
Następnie decyzją z dnia 24 października 1997 r. (...) na podstawie art. 151 par. 1 pkt 2 w zw. z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa oraz art. 23 ust. 1, art. 26 ust. 1, art. 77 ust. 1 pkt 1 Prawa Celnego skierowaną do Jana O. i Wojciecha P. uchylił swoje decyzje zawarte w dowodach odpraw celnych przywozowych (...) z 30 marca 1997 r. i (...) z 28 marca 1997 r. i dopuścił do obrotu na polskim obszarze celnym sprowadzony samochód osobowy marki Ford Transit w stanie rozmontowanym oraz dokonał wymiaru należności celnych dla importowanego towaru. Po zaliczeniu cła uiszczonego od powyższych odpraw celnych, pozostało do uiszczenia 6324,50 zł.
Organ celny stwierdził, iż w systemie firmy Ford, numer silnika jest powtórzeniem ostatnich siedmiu znaków numeru nadwozia, czy silnik odprawiony ostatecznie według DOC (...) był fabrycznie montowany do nadwozia odprawionego ostatecznie według DOC (...). Wynika z tego, że strony sprowadziły nie części samochodowe, lecz samochód w częściach.
Samochód bowiem nie przestaje nim być tylko dlatego, że w celu uniknięcia zapłacenia cła w przewidzianej kwocie, został sprowadzony w częściach, a następnie zmontowany.
Zaś podstawę prawną uznania zgłoszonych do odprawy celnej części za towar posiadający charakter wyrobu kompletnego, a więc samochodu ale w stanie rozmontowanym, stanowi reguła 2a Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej, zawarta w obowiązującej w dniu zgłoszenia celnego taryfie celnej importowej, która stanowi załącznik nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 grudnia 1995 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy /Dz.U. nr 151 poz. 737/.
Nadto zarzucił, iż działanie stron polegające na odrębnym zgłoszeniu części, partiami w dwóch różnych dniach, rozbiciu zakupu na dwóch różnych importerów, a następnie złożenie tych samych części w jeden samochód i wnioskowanie o jego rejestrację wskazują, że było ono zamierzone i podjęte świadomie, mające na celu ominięcie obowiązujących przepisów prawa i wprowadzenie organów celnych w błąd przez zasugerowanie, że przedmiotem przywozu są tylko części samochodowe, aby w ten sposób uniknąć zapłaty cła za cały samochód, które to cło jest wyższe od cła za części samochodowe.
Od tej decyzji odwołał się zarówno Jan O. jak i Wojciech P. i domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji.
Twierdzili, iż została ona wydana z naruszeniem przepisu artykułu 145 par. 1 pkt 5 Kpa.
Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z 23 grudnia 1997 r. (...) skierowaną jednocześnie do Jana O. jak i Wojciecha P. utrzymał zaskarżona decyzję w mocy, podzielając ustalenia i stanowisko prawne organu I instancji.
Organ odwoławczy podkreślił iż z zaskarżonej decyzji kierowanej do Jana O. i Wojciecha P., którzy byli stroną w powyższej sprawie wynika, iż to oni wprowadzili na polski obszar celny samochód w stanie rozmontowanym.
Na tą decyzję odrębne skargi lecz w istocie tej samej treści złożyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego Jan O. oraz Wojciech P. i zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy domagali się uchylenia tej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Prezes GUC wniósł o jej oddalenie podnosząc, że w wyniku postępowania "wznowieniowego" ustalono, iż przedmiotem obrotu towarowego z zagranicą był rozmontowany pojazd samochodowy Ford Transit. Zatem istniały podstawy do wznowienia postępowania w myśl przepisu art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w P., który zgłosił swój udział w sprawie wniósł o uchylenie decyzji Prezesa Głównego Urzędu Ceł gdyż została wydana bez podstawy prawnej określonej w art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, oraz podkreślił że w postępowaniu celnym nie zachodzą możliwości solidarnej odpowiedzialności podmiotów sprowadzających towar z zagranicy, ponieważ każdy z tych podmiotów działa we własnym imieniu i na własny rachunek.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Niezależnie od podniesionych zarzutów i zakresu żądań zawartych w skargach Jana O. i Wojciecha P. należy stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w Rz. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd nie jest związany granicami skargi.
Przyjmując nawet, iż zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania przewidziane treścią art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, to należy uznać, iż organ celny I instancji nie postąpił zgodnie z przepisem art. 151 1 pkt 2 Kpa.
Mianowicie, w myśl tego przepisu, organ administracji państwowej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 par. 2 wydaje decyzję, w której: uchyla decyzję dotychczasową, gdyż stwierdził istnienie istotnych dla sprawy nowych okoliczności i dowodów w dniu wydania decyzji, a nie znanych organowi celnemu, który wydał decyzje.
Okoliczności sprawy wskazywały, że klasyfikacja sprowadzonych towarów w odniesieniu do obowiązującej taryfy celnej dokonana została z naruszeniem reguły 2a Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej, której treść została przytoczona w uzasadnieniu organów celnych obu instancji.
Przedmiotowe reguły interpretacyjne mają na celu zapewnić jednolitą interpretację, co oznacza, że dany towar jest zawsze klasyfikowany do jednej i tej samej pozycji lub podpozycji w taryfie celnej, z wyłączeniem wszystkich innych, które mogłyby być brane pod uwagę.
Z tych względów organy celne mogły zasadnie przyjąć, że klasyfikacja towarów /części samochodowych/ w pierwotnych odprawach celnych była nieprawidłowa i dokonana z naruszeniem wskazanej reguły 2a, a faktycznym przedmiotem importu był wyrób kompletny w stanie rozmontowanym posiadający zasadnicze cechy wyrobu gotowego tj. w istocie samochód osobowy.
Jednakże wątpliwości wzbudza to, że decyzje organów celnych skierowane były do obu importerów, których decyzją Dyrektora Urzędu Celnego w Rz. z dnia 24 października 1997 r. obciążono należnościami celnymi za samochód osobowy marki Ford Transit, kod (...) ze stawką celną 35 procent.
Praktyka organów celnych w tym zakresie, nie może być aprobowana bowiem nie znajduje ona oparcia w przepisach prawnych. W szczególności w przepisach ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. nr 71 poz. 312 ze zm./ obowiązującej w dacie wydania obu zaskarżonych decyzji, brak jest podstaw do przyjęcia solidarnej odpowiedzialności za należności celne z tytułu sprowadzenia przez obu importerów części samochodowych, sklasyfikowanych następnie /po wznowionym postępowaniu/ zgodnie z regułą 2a Ogólnych Reguł jako wyrób gotowy tj. samochód w stanie rozmontowanym.
W ustalonym stanie faktycznym, nie do przyjęcia jest zdaniem Sądu teza, że obydwaj importerzy sprowadzili samochód marki Ford Transit.
W przepisach prawa celnego, obowiązujących do dnia 31 grudnia 1997 r. obrót towarowy z zagranicą jest zindywidualizowany.
Wynika to chociażby z treści art. 2 pkt 6 Prawa celnego, iż za dokonującego obrotu towarowego z zagranicą uważa się osobę fizyczną, prawną lub jednostkę nie posiadającą osobowości prawnej dokonującą obrotu towarowego z zagranicą na własny rachunek i we własnym imieniu.
W świetle tej definicji nie można uznać, że zarówno Jan O. jak i Wojciech P. sprowadzili we własnym imieniu i na własny rachunek samochód osobowy marki Ford Transit.
Przeczą temu stanowisku ujawnione okoliczności, a zwłaszcza fakt zarejestrowania zmontowanego samochodu na Wojciecha P., jak i umowa cywilnoprawna kupna-sprzedaży z dnia 9 kwietnia 1997 r. zawarta między nim a Janem O. (...).
Również treść art. 40 ust. 1 cytowanej ustawy określającego obowiązek zgłoszenia do odprawy celnej przez podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą towarów będących przedmiotem tego obrotu, wskazuje na indywidualny charakter tego obowiązku, ograniczonego do ściśle oznaczonej osoby.
Z tych to względów skierowanie przedmiotowych decyzji i łączne obciążenie skarżących należnościami celnymi za samochód złożony z zaimportowanych przez nich części nie jest uzasadnione, stanowi bowiem "przypisanie'' dwóch importerów do jednego "składaka", sprowadzonego z zagranicy.
W takiej sytuacji Sąd uznał, iż zaskarżone decyzje zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa /art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa/.
Z powyższych przyczyn na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ stwierdzono nieważność zaskarżonych decyzji i orzeczono o kosztach postępowania na podstawie art. 55 tejże ustawy.