Uzasadnienie
Strona deklarowała we wniosku warunki dostawy FOB Tajwan, co oznacza, iż wszelkie koszty związane z transportem poniesione do momentu załadunku towaru na statek w porcie obciążają sprzedającego i winny zawierać się w cenie wykazanej w ww. fakturze. Dlatego też po wznowieniu postępowania organ celny I instancji uchylił swoją poprzednią decyzję i wydał nową decyzję oraz dokonał ponownego wymiaru cła na podstawie ujawnionych dokumentów.
Prezes GUC utrzymał powyższe rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu podkreślono, iż pojęcie "inspekcja jakościowa nie znajduje co prawda definicyjnego odzwierciedlenia w przepisach prawa celnego", lecz importer faktycznie poniósł koszty związane z transportem towaru i dlatego należało je doliczyć do wartości transakcyjnej. Odnośnie do zarzutu, że poniesione przez stronę koszty mieszczą się w pojęciu "prowizja od zakupu" - organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż z prowizją wiążą się opłaty poniesione przez kupującego na rzecz jego agenta za usługę polegającą na reprezentowaniu go przy zakupie towarów, dla których ustalana jest wartość celna. Tymczasem z ujawnionych dokumentów wynika, że dodatkowe koszty są związane z kosztami inspekcji jakościowej i zgodności z zamówieniami, a nie kosztami związanymi z reprezentacją przy zakupie. Zarówno zgodność z zamówieniami, jak i inspekcja jakościowa mogą mieć miejsce po zawarciu kontraktu, czyli są to czynności związane z kontrolą realizacji już zawartego kontraktu. Nie można więc mówić o "prowizji od zakupu".
Powyższą decyzję spółka H. zaskarżyła do NSA, który w swoim orzeczeniu oddalił skargę i w uzasadnieniu wyroku, stwierdził m.in.:
Ujawnione przez organ kontroli skarbowej faktury dokładnie precyzują tytuł zapłaty przez spółkę H. Jest nim "inspekcja jakościowa towarów oraz zgodność z zamówieniami na dostawy". Prezes GUC trafnie zatem zauważa, że prowizja od zakupu jest czymś jakościowo innym od kosztów inspekcji jakościowej i zgodności z zamówieniami.
Z prowizją od zakupu wiążą się opłaty ponoszone przez kupującego na rzecz jego agenta za usługę polegającą na reprezentowaniu go przy zakupie towarów, dla których jest ustalana wartość celna. Tymczasem w niniejszej sprawie zawarta między importerem a firmą zagraniczną umowa ma charakter typowej umowy o współpracy dotyczącej usług konsultingowo-marketingowych.
W żadnym punkcie umowa ta nie wskazuje firmy S. jako pośrednika przy zakupie towarów, który jako agent importera powinien zawierać umowy sprzedaży w jego imieniu i pobierać stosowne wynagrodzenie ustalone w procencie od zawartej transakcji. Koszty inspekcji jakościowej oraz zgodności z zamówieniami na dostawy wynikające z ujawnionych faktur na mocy art. 26 ust. 1, art. 30c ust. 1 pkt 5 Prawa celnego mieszczą się w kategorii opłat związanych z transportem towaru i jego organizacją oraz podlegają doliczeniu do wartości celnej.
Także zgodnie z Międzynarodowymi Regułami Wykładni Terminów Handlowych Międzynarodowej Izby Handlowej w Paryżu /Incoterms 1990/ w ramach formuły zakupów FOB /franco statek, oznaczony port załadunku/ sprzedający ponosi koszty dostarczenia towaru na statek w oznaczonym porcie załadunku oraz koszty czynności kontrolnych /takich jak kontrola jakości, mierzenie, liczenie, ważenie/, które są konieczne do dostawy towarów.
Kupujący natomiast ponosi, od momentu przejścia towaru przez nadburcia statku w oznaczonym porcie załadunku, poza kosztami frachtu wynikającymi z zawartej umowy przewozu wszelkie koszty związane z towarem. Zgodnie też z powyższymi regułami, importer obciążony jest także kosztami kontroli przedwysyłkowej towaru, takimi np. jak kontrola jakości, mierzenie czy ważenie.