Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniuz 10 września 2004 r., sygn. akt I SA/Po 2986/02

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Maria Lorych - Olszanowska (spr.) Sędziowie WSA Marzenna Kosewska Walentyna Długaszewska
st. sekr. sąd. Teresa Matuszewska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 15 grudnia 2004r.
Sprawa
sprawy ze skargi Zespołu Elektrowni "A" na decyzję Państwowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej o d d a l a s k a r g ę /-/ W. Długaszewska /-/ M. Lorych-Olszanowska /-/ M. Kosewska

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzję Państwowy Inspektor Sanitarny w P. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Inspektora Sanitarnego dla Miasta i Powiatu K. w K. Nr [...] z dnia [...] stwierdzającą u E. S. chorobę zawodową- zawodowe uszkodzenie słuchu.

W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że E. S. był zatrudniony w Zespole Elektrowni "A". od 1.9.1956r. do 31.9.2001r. na stanowiskach:

  1. - technika w Dziale Dokumentacji od 1.9.1956r. do 5.11.1957r.
  2. - elektromechanika aparatury kontrolno-pomiarowej i automatyki od 23.11.1959 r. do 10.01.1983r
  3. - specjalisty d/s BHP od 11.01.1983r. do 31.8.2001r.

W okresie wykonywania pracy zawodowej narażony był w latach 1959- 1983 na hałas przekraczający NDN, w latach 1983-2001 na hałas o poziomie równoważnym przekraczającym 80 dB(A), a więc stwarzającym ryzyko uszkodzenia słuchu. Badania audiometryczne wykonane w trakcie zatrudnienia wskazują na postępujący niedosłuch typu odbiorczego.

Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w P. - Ośrodek w K. wydało orzeczenie, z którego wynika, że rozpoznano u E. S. "obustronny niedosłuch typu odbiorczego". Również Instytut Medycyny Pracy w Ł. stwierdził u E. S. obustronny odbiorczy ubytek słuchu i wyjaśnił, że wielkość stwierdzonego niedosłuchu z punktu widzenia lekarskiego nie uzasadnia rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu.

W świetle powyższych ustaleń organ I instancji uznał, że zachodzi związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym u E. S. schorzeniem a narażeniem na hałas podczas pracy zawodowej. Powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego organ ten stwierdził, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu ze względu na stopień tego uszkodzenia.

Odwołanie od powyższej decyzji złożył Zespół Elektrowni "A" podkreślając jej sprzeczność z orzeczeniami jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych. Podniósł też, że E. S. systematycznie przechodził badania okresowe stwierdzające jego zdolność do wykonywania pracy a ponadto podczas pracy stosował ochronniki słuchu, skutecznie obniżające natężenie hałasu.

Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji po rozpoznaniu powyższego odwołania Państwowy Inspektor Sanitarny w P. przedstawił następującą argumentację:

  1. - dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że Pan E. S. podczas pracy w Zespole Elektrowni "A" na stanowisku elektromechanika aparatury kontrolno-pomiarowej i automatyki w latach 1959-1983 był narażony na hałas ponadnormatywny. Pomiary hałasu przeprowadzone w latach 1979-1985 na w/w/ stanowisku wykazały, że równoważny poziom dźwięku wynosił 93 dB(A). W latach 1983-2001 Pan E. S. na stanowisku specjalisty d/s BHP był narażony na hałas o poziomie równoważnym przekraczającym 80 dB(A),
  2. - lekarze WCMP rozpoznali u Pana E. S. obustronny niedosłuch typu odbiorczego- orzeczenie z dnia [...]. W opiniach uzupełniających WCMP wyjaśniło, że u Pana E. S. stwierdzono obustronny niedosłuch odbiorczy typu ślimakowego,
  3. - IMP w Ł.- jednostka orzecznicza II szczebla- również rozpoznał u Pana E. S. obustronny odbiorczy ubytek słuchu- orzeczenie nr [...] z dnia [...].

Rozpoznane u Pana E. S. schorzenie- obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego- jest uszkodzeniem narządu słuchu charakterystycznym dla skutków działania hałasu i jest wymienione w wykazie chorób zawodowych w poz. 15 - załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych(Dz.U. Nr 65 poz. 294 z późniejszymi zmianami).

W środowisku pracy Pan E. S. był narażony na hałas o poziomie równoważnym 82-93 dB(A) stwarzającym duże ryzyko uszkodzenia słuchu. Spełnione zostały zatem warunki konieczne do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu.

Jednostki medyczne orzekły brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu u Pana E. S., gdyż "wielkość stwierdzonego niedosłuchu z punktu widzenia lekarskiego nie uzasadnia rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu".

W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego pojęcie choroby zawodowej z prawnego punktu widzenia nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu lecz oznacza klasyfikację choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w wykazie chorób zawodowych w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy. Opinie wydane przez jednostki medyczne podlegają ocenie organu orzekającego na równi z innymi dowodami. Mając powyższe na względzie organ II instancji nie sugerował się konkluzją orzeczeń medycznych lecz rodzajem rozpoznanego schorzenia, a ponadto pozostałą dokumentacją medyczna, z której wynika, że już w roku 1973 rozpoznano u Pana E. S. odbiorczy ubytek słuchu.

Za nietrafny uznał organ II instancji zarzut Zakładu jakoby zastosowane środki profilaktyczne zapewniały wystarczającą ochronę przed negatywnymi skutkami działania hałasu na narząd słuchu Pana E. S. Stosowanie indywidualnych ochronników słuchu nie zabezpiecza pracownika całkowicie przed negatywnymi skutkami oddziaływania hałasu. Zmniejsza wprawdzie ilość energii akustycznej przenikającej do narządu słuchu, jednak uzyskanie optymalnego efektu ochronnego tzw. skuteczności tłumienia oraz komfortu w stosowaniu wymaga dobrania ochronników do konkretnych warunków środowiskowych i prawidłowego ich stosowania. Ponadto należy uwzględnić specyfikę wykonywanych prac, a w szczególności potrzebę komunikacji słownej, oceny prawidłowej pracy urządzeń. Wszystkie wymienione wyżej czynniki decydują o wielkości przerw w stosowaniu ochronników słuchu, co zmniejsza skuteczności ich działania.

Ze skargą na powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego wystąpił Zespół Elektrowni "A" i zakwestionował jej trafność.

Podniósł, że E. S., podczas przebywania w hałasie stosował skutecznie ochronniki słuchu. Stwierdzony niedosłuch z punktu widzenia lekarskiego nie uzasadnia rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu i takie orzeczenie właściwych jednostek winno mieć, zdaniem skarżącego, decydujący wpływ na treść decyzji.

W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi podniósł, że dochodzenie epidemiologiczne wykazało istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonym u E. S. schorzeniem narządu słuchu a warunkami akustycznymi środowiska pracy w ZE "A". Orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę do wydania decyzji o stwierdzeniu (bądź nie) choroby zawodowej, podlegają ocenie, na równi z innymi dowodami.

Z uzasadnienia orzeczeń wynika, że lekarze orzekający obu uprawnionych jednostek nie uznali schorzenia E. S. za chorobę zawodową z powodu zbyt małego ubytku słuchu. W świetle orzecznictwa NSA wielkość ubytku słuchu nie stanowi kryterium do oceny związku przyczynowego stwierdzonego schorzenia z warunkami pracy, w których występował czynnik szkodliwy. Za nietrafny uznał również organ odwoławczy zarzut, jakoby stosowane środki profilaktyczne zapewniały wystarczająca ochronę przed negatywnymi skutkami hałasu.

Z zebranych w sprawie dowodów wynika, że w 1971 r. po raz pierwszy stwierdzono u E. S. odbiorczy ubytek słuchu a kolejne wyniki badań okresowych wskazują na postępujący niedosłuch. Organ odwoławczy stwierdził, że stosowanie indywidualnych ochronników słuchu nie zabezpiecza pracownika całkowicie przed negatywnymi skutkami oddziaływania hałasu. Zwrócił też uwagę na konieczność dostosowania ochronników do konkretnych warunków środowiskowych oraz na konieczność uwzględnienia specyfiki wykonywanych prac, a w szczególności na potrzebę komunikacji słownej i oceny prawidłowej pracy urządzeń. Powyższe czynniki decydują bowiem o wielkości przerw w stosowaniu ochronników słuchu co zmniejsza skuteczność ich działania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Zarzuty skargi sprowadzają się do wykazania braku zgodności zaskarżonej decyzji z treścią orzeczeń lekarskich stanowiących podstawę do jej wydania oraz do wskazania, że stosowane przez E. S. ochronniki skutecznie wyciszały "niepożądane dźwięki do poziomu znacznie poniżej normy".

Zgodnie z § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.)

"1. Za choroby zawodowe uważa się choroby określane w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy.

  1. 2. Przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się: rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy".

Z niekwestionowanych przez stronę skarżąca ustaleń wynika, że E. S. w toku pracy zawodowej narażony był na działanie czynnika szkodliwego - jakim był ponadnormatywny hałas w środowisku pracy.

Zarówno Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w P. Ośrodek w K. w orzeczeniu z [...] jak i Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. N. w Ł. w orzeczeniu z dnia [...] rozpoznały u E. S. obustronny odbiorczy ubytek słuchu. Odmowę stwierdzenia choroby zawodowej obie te jednostki uzasadniły powołując się na wielkość stwierdzonego niedosłuchu, która w ich ocenie nie uzasadnia rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu.

Dokonując oceny powyższych orzeczeń organy inspekcji sanitarnej obu instancji trafnie podniosły, że brak jest podstaw prawnych aby z pojęcia choroby zawodowej eliminować "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takie stanowisko zajął również Sąd Najwyższy w wyroku z 14.3. 2002r. w sprawie o sygn. akt III RN 78/01 oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22.03. 2001r. w sprawie o sygn. akt I SA 1389/00.

Jeśli więc z orzeczeń wyżej wymienionych jednostek wynika bezspornie, że ubytek słuchu stwierdzony u E. S. spowodowany był działaniem hałasu występującego w środowisku pracy, zasadnie organy obu instancji uznały, iż spełnione zostały przesłanki § 1 rozporządzenia RM z 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych upoważniające do stwierdzenia choroby zawodowej.

W świetle powyższego brak też podstaw do uznania, że poprzez nieuwzględnienie stanowiska jednostek medycznych zaskarżone decyzje wydane zostały z naruszeniem prawa.

Bez wpływu na ocenę zgodności z prawem tych decyzji pozostaje też zarzut o "skutecznym" stosowaniu ochronników słuchu. Stosowanie środków ochrony przed działaniem czynnika szkodliwego w omawianej sprawie może zmniejszać skutki jego oddziaływania, nie eliminuje jednak tego czynnika całkowicie ze środowiska pracy w stopniu pozbawiającym go wpływu na organizm pracownika. Tym samym brak podstaw do uznania, że stosowanie ochronnika słuchu eliminuje możliwość powstania choroby zawodowej.

Skoro więc z przytoczonych wyżej powodów zarzuty skargi nie mogły prowadzić do jej uwzględnienia, skarga podlegała oddaleniu z mocy art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) w zw. z art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę- Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271).

/-/ W. Długaszewska /-/ M. Lorych-Olszanowska /-/ M. Kosewska

K.P.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.