Uzasadnienie
Rada Miasta w dniu z [...] sierpnia 2012 r. podjęła uchwałę nr [...] (dalej zwaną uchwałą) w sprawie opłat za usuwanie pojazdów i ich przechowywanie i parkowanie. Przedmiotowa uchwała została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Podkarpackiego 10 września 2012 r, pod numerem 1824.
Jako podstawę prawną uchwały Rada Miasta wskazała: art. 130 a ust. 6 i 6 a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity - Dz. U. z 2020 r. Nr poz. 110 z późn. zm., dalej: P.r.d.) oraz art. 12 pkt 7, art. 40 ust.1 oraz art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1592 z późn. zm.), obwieszczenie Ministra Finansów z dnia 12 września 2011 r. w sprawie ogłoszenia obowiązujących w 2012 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym (MP z 2011 r. Nr 82, poz. 830 – dalej zwane obwieszczeniem).
Zgodnie z § 1 uchwały, za usunięcie (dojazd, załadunek, transport) pojazdu w przypadkach, o których mowa w art. 130 a ust. 1, ust. 2 i ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym na wyznaczony przez Prezydenta Miasta parking strzeżony, pobiera się opłaty w wysokości:
- 1) dla rowerów i motorowerów - 100,00 zł,
- 2) dla motocykli - 200,00 zł,
- 3) dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3, 5 tony - 440,00 zł,
- 4) dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony do 7,5 tony -550,00 zł,
- 5) dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 tony do 16,0 ton -800,00 zł,
- 6) dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton -1 140,00 zł,
- 7) dla pojazdów przewożących materiały niebezpieczne -1 400,00 zł.
Stawki opłat za przechowywanie pojazdów ustalono na poziomie (§ 1 ust. 3 uchwały):
za każdą rozpoczętą dobę przechowywania pojazdu – usuniętego w przypadkach, o których mowa w ust. 1 oraz w przypadku parkowania innych pojazdów:
- 1) za rowery i motorowery - 15,00 zł,
- 2) za motocykle - 20,00 zł,
- 3) za pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony - 35,00 zł,
- 4) za pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony do 7,5 tony - 45,00 zł,
- 5) za pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 tony do 16,0 ton - 65,00 zł,
- 6) za pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton - 120,00 zł,
- 7) za pojazdy przewożące materiały niebezpieczne - 180,00 zł.
Skargę na uchwałę Rady Miasta wniósł prokurator, zarzucając tej uchwale istotne naruszenie art. 7, art. 84 i art. 94 Konstytucji RP w zw. z art. 12 pkt 7 i art. 40 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. u.s.p. oraz art. 130 a ust. 1 oraz ust. 6 P.r.d., poprzez przekroczenie upoważnienia ustawowego z art. 130 a P.r.d. i wynikających z niego granic swobody regulacji, poprzez uchwalenie w § 1 uchwały stawek odpłatności za czynności związane z usunięciem i przechowywaniem pojazdu, powyżej faktycznie ponoszonych przez Gminę Miasto kosztów.
Na tej podstawie prokurator wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że w związku z zaskarżoną uchwałą Gmina Miasto zawarła umowę z P. A. (umowa z 18 grudnia 2019 r. nr [...]), prowadzącym działalność pod nazwą [...], na świadczenie usług w zakresie administracyjnego usuwania pojazdów o masie całkowitej do 3,5 tony z terenu miasta R., na parking administrowany przez tę gminę. Przedmiotowa umowa została zawarta na czas określony, tj. od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r.
Na podstawie zestawienia stawek przewidzianych w umowie oraz tych, o których mowa w postanowieniach uchwały, prokurator stwierdził, że stawki wynikające z uchwały odbiegają w sposób znaczący od wysokości rzeczywiście ponoszonych kosztów.
I tak, w przypadku pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, wysokość opłaty za usunięcie pojazdu określono na 440 zł, podczas gdy firma świadcząca usługę w tym zakresie pobiera opłatę wynoszącą 250 zł. Podobnie w przypadku pojazdu o masie całkowitej od 3,5 do 7,5 tony wysokość wynikającej z uchwały opłaty to 550 zł, tymczasem realny koszt ponoszony z tego tytułu to 400 zł.
Prokurator podkreślił, że stawki wynikające z zawartej przez Gminę Miasto umowy na usuwanie pojazdów są zatem nieporównywalnie niższe od tych ustalonych w uchwale.
Oprócz tego dodano, że zaskarżona uchwała reguluje wysokość opłat za przechowywanie pojazdów na parkingu, podczas gdy ze strony gminy nie wiąże się to z żadnymi dodatkowymi kosztami, jako że parking ten jest administrowany przez nią samą.
W związku z powyższym prokurator zauważył, że art. 130 a ust. 6 P.r.d. upoważnia organy samorządowe do ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdów z zastrzeżeniem, że uchwalając wysokość stawek należy wziąć pod uwagę konieczność sprawnej realizacji powierzonych zadań oraz koszty z jakimi wiąże się usuwanie i przechowywanie pojazdów. Organ samorządu terytorialnego nie ma zatem dowolności w ustalaniu przedmiotowych opłat, jak również nie jest uprawniony do ich ustalania na poziomie maksymalnym, wynikającym z art. 130 a ust. 6 a P.r.d., jeżeli kwoty te znajdują odzwierciedlenia w umowie zawartej z zewnętrzną firmą, realizującą tego rodzaju usługi.
W niniejszym przypadku, zdaniem prokuratora, Rada Miasta ustaliła te stawki, na poziomie mieszącym się w maksymalnym pułapie tych opłat, jednakże ich poziom odbiega od rzeczywistych kosztów ponoszonych przez Gminę Miasto z tego tytułu.
Niezależnie od powyższego prokurator stwierdził, że uzasadnienie uchwały powinno zawierać wyraźne i jednoznaczne odniesienie się do relacji pomiędzy wysokością przyjętych stawek, a wartością rzeczywiście ponoszonych kosztów. Uzasadnienie uchwały, o której mowa w niniejszym przypadku, nie spełnia tego warunku.
Prezydent Miasta w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podkreślając, że prokurator nie dostrzegł tego, że koszty usuwania pojazdów ponoszą powiaty, co jest dla nich znacznym obciążeniem. Wynika to zaś przede wszystkim z tego, że bardzo często pojazdy te nie przedstawiają realnej wartości ekonomicznej, ich właściciele nie są wiec zainteresowani ich odbiorem. Tak więc możliwość odzyskania wyasygnowanych na ten cel środków jest czysto iluzoryczna.
Za niedorzeczne Prezydent Miasta uznał twierdzenia prokuratora o nieponoszeniu przez miasto kosztów przechowywania pojazdów, gdyż nawet posiadanie własnego parkingu generuje niemałe koszty.
Według organu podstawę stwierdzenia nieważności uchwały – aktu prawa miejscowego, mogą stanowić jedynie naruszenia o charakterze istotnym. Tymczasem określenie opłat w granicach przewidzianych przepisami ustawy, nawet w kwotach odpowiadających maksymalnej wielkości tych opłat, jest wyrazem skorzystania z przyznanej przepisami ustawy swobody, z której jednostki samorządu terytorialnego mogą korzystać.
Odnosząc się do okoliczności związanych bezpośrednio z zaskarżoną uchwałą w odpowiedzi na skargę zauważono, że porównując stawki określone uchwałą z wysokością opłat za usunięcie pojazdu, nie można w sposób zasady mówić o rażącej dysproporcji pomiędzy tymi dwoma wartościami. Poza tym, jeżeli chodzi o realne koszty realizowania zadania, do którego uchwała się odnosi, to przeciwko zakwestionowaniu przyjętych w niej stawek przemawia to, że Gmina Miasto corocznie dopłaca do tego zadania około 200 000 zł.
Jeżeli chodzi kwestie związane z uzasadnieniem uchwały, to Prezydent Miasta, powołując się na wyrok NSA z 27 kwietnia 2020 r., sygn. I OSK 963/19 (dost. w CBOiS – www.orzeczenia.nsa.gov.pl), stwierdził, że uzasadnienie przyjętych stawek opłat może zostać przedstawione na etapie postępowania nadzorczego, ale także w odpowiedzi na skargę.
W treści odpowiedzi na skargę zawarto wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z zestawienia dochodów i wydatków, związanych z usuwaniem i przechowywaniem oraz parkowaniem pojazdów, w latach 2017-2019.
Sąd, na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2020 r., uwzględnił przedmiotowy wniosek dowodowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje
Podstawy stwierdzenia nieważności uchwały zawarte zostały w art. 147 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej P.p.s.a.), który w § 1 stanowi, że sąd uwzględniając skargę na uchwałę stwierdza nieważność uchwały w całości lub w części albo stwierdza, że uchwała wydana została z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie jej nieważności.
Wprowadzając sankcję nieważności, jako następstwo naruszenia prawa, ustawodawca nie określił jednak rodzaju, ani stopnia tego naruszenia prawa, które skutkowałoby zastosowaniem tej właśnie sankcji.
Mając jednak na względzie wskazówkę interpretacyjną w tym zakresie, zawartą w art. 79 ust. 4 u.s.p., stwierdzić należy, że podstawę stwierdzenie nieważności uchwały może stanowić jedynie tego rodzaju naruszenie prawa, które można uznać za istotne. Wspomniany wyżej przepis, który wprawdzie adresowany jest do organu nadzoru i znajduje zastosowanie jedynie na gruncie tego właśnie postępowania, daje jednak podstawy do przyjęcia, iż stwierdzenie nieważności uchwały może nastąpić jedynie w oparciu o kwalifikowane naruszenie prawa, a więc takie, którego znaczenie można uznać za istotne. Do tego rodzaju wniosku prowadzą bowiem zarówno konkluzje płynące z wykładni systemowej, jak i celowościowej przepisów u.s.p.
Tak więc, w ramach opisanych wyżej kryteriów i zasad oceny zgodności z prawem uchwał, ostateczna ocena stopnia naruszenia prawa, tj. jego doniosłości, w konkretnym przypadku, należy do kompetencji Sądu, który winien zważyć w tym zakresie wszelkie okoliczności związane ze znaczeniem i skutkami wydania konkretnego aktu prawa miejscowego.
W niniejszej sprawie prokurator wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały Rady Miasta w sprawie opłat za usuwanie pojazdów i ich przechowywanie i parkowanie, w związku z przekroczeniem upoważnienia ustawowego, w zakresie kształtowania ich wysokości. W tym zakresie podniósł, że właściwy organ stanowiący powiatu nie jest władny do ustalania stawek opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów, w kwotach równych lub zbliżonych do stawek maksymalnych, jeżeli nie znajduje to odzwierciedlenia w umowie, zawartej z zewnętrzną firmą realizującą tego rodzaju usługi.
Jednocześnie skarżący dodał, że kształtując wysokość opłaty, właściwy organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego winien kierować się wynikającymi z P.r.d. kryteriami, jakie stanowią: zapewnienie sprawności realizowanego zadania i rzeczywiście ponoszone koszty. W niniejszej jednak sprawie, jego zdaniem, nie zastosował się do tych nakazów, gdyż ustalił opłaty na poziomie, który jest nieporównywalnie wyższy od kosztów rzeczywistych, zwłaszcza, że w przypadku przechowywania pojazdów, Gmina Miasto żadnych kosztów nie ponosi, jako że dysponuje własnym parkingiem.
Dodatkowo prokurator zwrócił uwagę na to, że z uzasadnienia zaskarżonej uchwały w żaden sposób nie wynika, dlaczego akurat taka, a nie inna wysokość kosztów została ustalona.
Odnosząc się do przedmiotowych zarzutów i przywołanych na ich poparcie argumentów stwierdzić należy, że brak jest podstaw do ich uwzględnienia. Mając bowiem na uwadze treść art. 130 a P.r.d., jak również innych przepisów, odnoszących się do kwestii objętych zaskarżoną uchwałą (przepisów kompetencyjnych, zawartych w u.s.p.), brak jest podstaw do przyjęcia, że przedmiotowa uchwała jest sprzeczna z prawem, a tym bardziej, że naruszenie prawa w tym wypadku mogło mieć charakter istotny,
Rada Miasta, wypełniając delegację ustawową, wynikająca z art. 130 a ust. 6 P.r.d., a zarazem wynikający z tego przepisu obowiązek, zaskarżoną uchwałą z 2012 r., uchwaliła stawki opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów, bezsprzecznie nie przekraczając maksymalnych stawek, obowiązujących w 2012 r.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że zgodnie z przyjętym w art. 130 a ust 6 a-6 c P.r.d. w mechanizmem waloryzacyjnym, maksymalne stawki opłat ulegają corocznie waloryzacji, o wskaźnik wzrostu cen. W związku z tym, maksymalne stawki opłat aktualnie istotnie się różnią od tych, jakie obowiązywały w 2012 r. tj. roku podjęcia zaskarżonej uchwały. W tej sytuacji stwierdzenia skarżącego, bazującego na wartościach wynikających z umowy o świadczenie usług, zawartej w 2019 r. z jednym przedsiębiorców wykonujących tego rodzaju czynności, w odniesieniu do jednej kategorii pojazdów, tj. pojazdów o masie całkowitej do 3,5 tony, o tym, że stawki przyjęte w uchwale, w zasadzie odpowiadają stawkom maksymalnym, nie znajdują uzasadnienia.
Podobnie nie sposób się zgodzić z tym, że przyjęte w zaskarżonej uchwale stawki, są nieporównanie wyższe od tych rzeczywistych. W tym wypadku również wskazać należy na to, że kwestionując legalność uchwały z 2012 r., prokurator oparł się wyłącznie na wartościach tylko jednej umowy, zawartej w dodatku kilka lat później i to w odniesieniu wyłącznie do pojazdów o masie całkowitej do 3,5 tony, co budzi uzasadnione wątpliwości co do tego, czy na tej podstawie można mówić o nieproporcjonalnie wysokich kosztach.
Tego rodzaju wybiórcze podejście, bazujące tylko na danych z jednej umowy, bez jakiegokolwiek odniesienia do kosztów realizacji usługi w poprzednich latach i kosztów dotyczących pozostałych kategorii pojazdów, innych niż te o masie całkowitej do 3,5 tony, uznać należy za niewystarczające. Nie odzwierciedla ono bowiem całokształtu uwarunkowań rynkowych, jeżeli chodzi o świadczenie tego rodzaju usług.
W tym miejscu należy zauważyć, że w treści skargi prokurator zamieścił odniesienie do innej kategorii pojazdów niż te o masie całkowitej do 3,5 tony, jednakże nie wskazał na jakiekolwiek okoliczności, z których wynikałyby rzeczywiste koszty realizacji tego rodzaju usługi. Jak to już bowiem wyżej stwierdzono, postanowienia umowy zawartej z P. A., na którą powołuje się organ, nie obejmują usuwania pojazdów, których masa całkowita przekracza 3,5 tony. Tak więc twierdzenia prokuratora w tym przedmiocie nie znajdują uzasadnionych podstaw.
Nawet jednak bazując, na tych w istocie fragmentarycznych danych, odnośnie kosztów usuwania pojazdów, o masie całkowitej do 3,5 tony, to choć można z nich wywieść wniosek o istniejącej różnicy pomiędzy wartością stawek określonych w uchwale, a tą przyjętą w umowie z przedsiębiorcą, świadczącym tego rodzaju usługi, to brak jest podstaw to takiego stopniowania tej różnicy, która można by określać jako drastyczną ("nieporównywalną).
Niezależnie jednak od powyższego, w kwestii oceny zasadności przyjęcia takich, a nie innych stawek opłat zaznaczyć należy, że ustawowe kryteria czy też ograniczenia w kształtowaniu ich wysokości, odczytywać należy w kontekście całokształtu związanych z nimi uwarunkowań, a nie jedynie w oparciu o wycinek tego rodzaju rzeczywistości, jaki jest bezpośrednio związany z postanowieniami konkretnej umowy.
I tak, P.r.d. nakazuje kształtowanie opłat w sposób zapewniający sprawność realizacji zadania oraz znajdujący odniesienie w wysokości związanych z tym kosztów. Oznacza to, że organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego winien wziąć pod uwagę szereg składających się na ten wyznacznik okoliczności. Sama umowa, zawarta z konkretnym, jednym przedsiębiorcą, nie pokrywająca się zresztą z czasem obowiązywania zaskarżonej uchwały, a także nieskorelowana z datą jej podjęcia, ze swej istotny nie odzwierciedla i nie może odzwierciedlać, w oderwaniu od innych okoliczności, rzeczywistych kosztów sprawnej realizacji zadania.
W świetle wynikających z niej informacji można stwierdzić, że obrazuje ona bowiem tylko pewien fragment rzeczywistości w tym zakresie, poza tym na obecnym etapie nie sposób jest wykluczyć, że warunki umowy na świadczenie usług usuwania pojazdów, mogą zostać w przyszłości zmienione. Umowa na którą powołuje się prokurator została bowiem zawarta na czas określony i obowiązuje jedynie do 31 grudnia 2020 r.
W zakresie stawek opłat za usuwanie pojazdów, prokurator nie wykazał więc, że są one "nieporównywalnie" wyższe od kosztów, jakie wynikają z umowy. Ukształtowanie ich zaś w granicach zbliżonych, w dacie podjęcia, do stawek maksymalnych, nie może samo przez się, świadczyć o istotnym naruszeniu prawa.
Jeżeli chodzi natomiast o stawki związane z przechowywaniem pojazdów, to w tym wypadku prokurator ograniczył się do dowolnego w zasadzie stwierdzenia, że gmina, dysponując własnym parkingiem, nie ponosi z tego tytułu jakichkolwiek kosztów. Odnosząc się do tego stwierdzenia podkreślić należy, że nie znajduje ono uzasadnienia w okolicznościach faktycznych sprawy. Jak bowiem słusznie zauważono w odpowiedzi na skargę, samo utrzymywanie parkingu, generuje znaczne koszty związane z zapewnieniem funkcjonowania niezbędnej do tego infrastruktury, podobnie jak koniecznością zapewnienia odpowiedniego dozoru przechowywanych pojazdów. Stąd przeciwne twierdzenia prokuratora w tym zakresie, nie znajdują uzasadnionych podstaw.
Jak to już wyżej stwierdzono, ocena wysokości stawek za usuwanie i przechowywanie pojazdów, nie może być realizowana wyłącznie z punktu widzenia umowy zawartej z podmiotem zewnętrznym, na realizację części związanych z tym zadań. Całość obowiązków Gminy Miasta, wynikających z tego tytułu, generuje znaczne koszty (co gmina wykazała), których analiza prowadzi do wniosku, że tego rodzaju działalność, jest dla jednostki samorządu terytorialnego deficytowa. W tej więc sytuacji nie sposób jest upatrywać naruszenia prawa, w dodatku spełniającego warunki do określenia go mianem istotnego, w ustaleniu stawek w kwotach, które zostały przyjęte w zaskarżonej uchwale.
W związku z tym brak jest podstaw do twierdzenia, że w omawianym zakresie Rada Miasta wykroczyła poza ramy delegacji ustawowej, wynikającej z art. 130 a ust. 6 P.r.d.
W odniesieniu do samej delegacji, o której wyżej mowa, tym miejscu należy również powtórzyć za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 27 kwietnia 2020 r., sygn. I OSK 973/19 – dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl), że uchwała podejmowana na podstawie art. 130 a ust. 6 P.r.d. jest aktem prawa miejscowego w rozumieniu art. 94 Konstytucji RP, wydawanym na podstawie upoważnienia ustawowego, a granice tego upoważnienia wskazują, że poprawnie skonstruowana uchwała powinna zawierać normy o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, skierowane poza struktury administracji publicznej, czyli określać wielkość stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i parkowanie na parkingu strzeżonym.
W doktrynie prawa wskazuje się, że jednostki samorządu terytorialnego mają większą swobodę w zakresie stanowienia prawa miejscowego niż organy upoważnione w Konstytucji do wydawania rozporządzeń wykonawczych do ustawy. Wniosek taki wypływa z porównania upoważnienia do wydania aktu prawa miejscowego z upoważnieniem do wydania rozporządzenia wykonawczego do ustawy (art. 92 i art. 94 Konstytucji RP). W przypadku upoważnienia do wydania aktu wykonawczego do ustawy Konstytucja wymaga zawarcia wytycznych, natomiast w przypadku upoważnienia do wydania aktu prawa miejscowego - takiego wymogu Konstytucja nie określa.
Ponadto ocena zgodności aktu prawa miejscowego z upoważnieniem ustawowym nie może abstrahować od tego, jakiej materii dany akt dotyczy. W sprawach objętych zadaniami własnymi samorządu terytorialnego, czy władztwem podatkowym, samorządowi przysługuje więcej swobody prawodawczej. Wskazuje się, że zasada samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, która wyraża się między innymi w powierzeniu samorządowi zadań publicznych, wykonywanych przez ten samorząd, w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność, wymaga pozostawienia organom samorządu terytorialnego możliwie dużej samodzielności kształtowania prawa miejscowego (zob.: wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 977/18 i powołana w nim literatura).
Jeżeli chodzi o uzasadnienie zaskarżonej uchwały, to choć istotnie jest ono nazbyt lakoniczne, to jednak w zestawieniu z całokształtem argumentacji przytoczonej zarówno w odpowiedzi na skargę, jak również wynikającej ze stanowiska pełnomocnika Gminy Miasta, popartego dowodami poświadczającymi wysokość rzeczywiście ponoszonych kosztów na realizację zadania, jakim jest usuwanie i przechowywanie pojazdów, pozwala stwierdzić, że brak jest podstaw do przyjęcia, że opłaty te zostały ukształtowane w sposób oderwany od rzeczywistych kosztów realizacji tego rodzaju zadania.
Dodać też należy, że istotne różnice jakie wiążą się decyzjami administracyjnymi i uchwałami, będącymi aktami prawa miejscowego sprawiają, że różne są również wymogi odnośnie uzasadnień obu tego rodzaju aktów. Przepisy prawa nie precyzują w sposób jednoznaczny wymogów dotyczących uzasadnień uchwał, tak więc zgodzić się należy ze stanowiskiem Gminy Miasta, że w tym wypadku przedstawienie argumentacji wyjaśniającej zasadność przyjętych w uchwale rozwiązań, może nastąpić także w ramach postępowania dotyczącego zbadania legalności takiej uchwały.
W niniejszym przypadku tego rodzaju wyjaśnienia zostały uzupełnione w odpowiedzi na skargę, a także poparte dowodami z dokumentów, wobec czego nie można twierdzić, iż motywy jakie legły u podstaw uchwalenia stawek opłat pozostają nieznane.
Mając więc na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.