Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 14 sierpnia 2008 r., sygn. akt I SA/Rz 571/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę M. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] maja 2008 r., nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 rok ze względu na uchybienie terminu do jej złożenia - termin upływał z dniem 16 czerwca 2008r. a skarga wniesiona została w dniu 17 czerwca 2008r.
Wnioskiem z dnia 26 sierpnia 2008 r. skarżący M. C. wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia przedmiotowej skargi. Na uzasadnienie tego wniosku podał, że przekroczył 30-dniowy termin tylko o jeden dzień a przyczyną niedochowania terminu były jego błędne obliczenia; był przekonany, że termin upływa dopiero 17 czerwca 2008 r. Gdyby prawidłowo obliczył termin, skorzystałby z pośrednictwa innej osoby. Dodatkowo skarżący wskazał we wniosku, że przyczyną niedochowania terminu była choroba związana z urazem kręgosłupa, którego doznał w wypadku w dniu 22 listopada 2007 r. i pozostaje nadal w leczeniu.
Rozpoznając powyższy wniosek, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - powoływanej dalej jako p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1), w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2), równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
W ocenie Sądu wniosek skarżącego nie może zostać uwzględniony, gdyż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy. Skarżący stwierdził, że sam błędnie obliczył 30-dniowy termin i "był przekonany, że termin obowiązuje do 17.06. br." oraz, że gdyby go obliczył prawidłowo, to pomimo samotnego zamieszkiwania i choroby, mógł skorzystać z pośrednictwa innej osoby w złożeniu skargi. Skoro skarżący omyłkowo przyjął za ostatni dzień terminu 17 czerwca 2008 r. (zamiast 16 czerwca 2008 r., poniedziałek) i dysponował możliwością skorzystania z pomocy innej osoby w złożeniu skargi, przyczyna uchybienia terminu nie może być uznana za niezawinioną. Na wynik sprawy nie może wpłynąć także i ten fakt, że skarżący przytoczył chorobę, jako dodatkową przyczynę złożenia skargi z uchybieniem terminu. Choroba nie mogła stanowić przeszkody w terminowym złożeniu skargi, skoro skarżący przyznał, iż dysponował możliwością skorzystania z pomocy innej osoby; ponadto po wypadku z 22 listopada 2007r. /którego następstwem jest choroba kręgosłupa/, brał udział w postępowaniu podatkowym /składał odwołania, zgłosił się do organu I instancji w dniu 25 lutego 2008r./.
W uwzględnieniu naprowadzonych wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdzając brak przesłanek do przywrócenia terminu, w oparciu o art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 1, 2 oraz 16 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.