Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczeciniez 17 maja 2017 r., sygn. akt I SA/Sz 125/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Skład
Sędzia WSA Elżbieta Woźniak przewodniczący
Sędzia WSA Bolesław Stachura sprawozdawca
Sędzia WSA Ewa Wojtysiak
Rozpoznanie
w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 maja 2017 r.
Sprawa
sprawy ze skargi B. K.-B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżone postanowienie,
  2. 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz strony skarżącej B. K.-B. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postepowania.

Uzasadnienie

Z akt administracyjnych rozpoznawanej sprawy wynika, że Prezydent Miasta K. (zwany dalej: "organem I instancji") postanowieniem z dnia [...] r., znak [...] wszczął z urzędu postępowanie w sprawie określenia B. K.-B. (dalej zwanej też "stroną" lub "skarżącą") wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości położonej przy ulicy [...] w K. Kolejnym postanowieniem, wydanym tego samego dnia tj. [...] r. w ramach tego samego postępowania, organ wyznaczył stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Organ jednocześnie pouczył ją, że wyznaczony termin liczy się od następnego dnia po dniu doręczenia ww. postanowienia. Nadto wyjaśnił, że do wyznaczonego terminu nie wlicza się sobót i dni ustawowo wolnych od pracy.

Jak wynika z adnotacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, powyższe postanowienie skarżąca odebrała w dniu 21 września 2016 r.

W dniu 30 września 2016 r. organ I instancji wydał decyzję, w której określił stronie wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w kwocie [...] zł miesięcznie. Jednocześnie organ w decyzji zawarł pouczenie o sposobie i terminie zaskarżenia decyzji, wskazując m.in., że od decyzji służy prawo wniesienia odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. - w terminie 14 dni, licząc od dnia jej otrzymania – za pośrednictwem Prezydenta Miasta K. Ww. decyzję doręczono skarżącej w dniu 6 października 2016 r.

W dniu 25 października 2016 r. skarżąca wniosła odwołanie od ww. decyzji (pismo w tym dniu złożyła w kancelarii Urzędu Miejskiego w K.).

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (zwane dalej: "organem II instancji") postanowieniem z dnia [...] r., znak [...] stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

Organ II instancji powołując się na treść pouczenia zawartego w decyzji, wskazał, że strona wniosła odwołanie 4 dni po upływie ustawowego terminu na wniesienie odwołania. Organ ten uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, przedstawił również sposób w jaki obliczył termin do wniesienia odwołania. Zaznaczył przy tym, że strona wraz z odwołaniem nie wniosła o przywrócenie uchybionego terminu, ani nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, co skutkowało wydaniem postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wobec powyższego odwołanie należało pozostawić bez rozpatrzenia z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia.

Pismem z dnia 27 grudnia 2016 r. strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na postanowienie organu II instancji, żądając uchylenia zaskarżonego postanowienia i rozpatrzenia odwołania od decyzji.

Uzasadniając swoje żądanie, skarżąca wskazała, że w piśmie z dnia 19 sierpnia 2016 r. (bezpośrednio poprzedzającym wydanie decyzji) organ I instancji poinformował ją o wyznaczeniu 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, a w następnym akapicie dodał m.in., że wyznaczony termin liczy się od następnego dnia po dniu doręczenia postanowienia, a do wyznaczonego terminu nie wlicza się sobót i dni ustawowo wolnych od pracy. Z kolei w decyzji organu I instancji znalazła się informacja, iż termin liczy się od dnia otrzymania decyzji. Skarżąca podkreśliła, że w jednym piśmie określa się, iż dzień doręczenia wlicza się do terminu, a w drugim że nie, a także, że w jednym piśmie informuje się ją, iż do wyznaczonego terminu nie wlicza się sobót i dni ustawowo wolnych od pracy, a w drugim informacji na ten temat nie ma. Przedstawiła również w formie tabeli w jaki sposób obliczyła 14-dniowy termin na wniesienie odwołania na podstawie wyżej wskazanych informacji (z uwzględnieniem wynikającego z pouczenia założenia, że sobót i niedziel nie wlicza się do biegu terminu) i że w przypadku takiego sposobu liczenia złożyła odwołanie w terminie.

Ponadto skarżąca wskazała, że nie wniosła o przywrócenie uchybionego terminu, gdyż ze względu na powyższe nie zachodziła taka konieczność. W ocenie skarżącej z uwagi na niejednoznaczność określenia terminów przez organy, została wprowadzona w błąd.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, z w a ż y ł, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zgodność aktów, w tym decyzji administracyjnych, zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, ze zm.), dalej zwanej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Podstawowym celem i efektem kontroli sądowej jest więc eliminowanie z obrotu aktów i czynności organów administracji publicznych niezgodnych z prawem i przywrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez wydanie orzeczenia odpowiedniej treści. W niniejszej zaś sprawie Sąd uznał, iż zaskarżone postanowienie narusza prawo i w związku z powyższym winno być wyeliminowane z obrotu.

Stan faktyczny sprawy jest niesporny.

Zdaniem Sądu nie ma też wątpliwości, że pouczenie co do sposobu liczenia terminu zawarte w postanowieniu o wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego było pouczeniem błędnym. Nie jest bowiem prawdą jak wskazał organ, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm. – zwanej dalej: "O.p.") "do wyznaczonego terminu nie wlicza się sobót i dni ustawowo wolnych od pracy".

Sąd zauważa, iż z art. 12 § 5 O.p. wynika jedynie, że w sytuacji gdy ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy, chyba że ustawy podatkowe stanowią inaczej. Z kolei art. 12 § 1 O.p. stanowi, iż jeśli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło.

Nie ma też sporu, że w samej decyzji organ pouczył stronę wyłącznie o terminie złożenia odwołania, nie wyjaśniając ponownie szczegółowo jak należy liczyć ten termin.

Kwestią, którą zatem musiał rozstrzygnąć Sąd było to, czy błędne pouczenie zawarte w postanowieniu miało wpływ na wynik sprawy, albowiem strona nieprawidłowo pouczona o sposobie liczenia terminów w postanowieniu wydanym w tym samym postępowaniu i będącym zarazem ostatnim pismem organu w sprawie bezpośrednio poprzedzającym wydanie decyzji, stosując się do wyjaśnień zawartych w postanowieniu, w sposób nieprawidłowy obliczyła termin do wniesienia odwołania od decyzji. Sąd winien był zatem ocenić czy w efekcie negatywne skutki tego pouczenia winny obciążać stronę.

Analizując obowiązujące uregulowania należy wskazać na art. 214 O.p. który stanowi, iż nie może szkodzić stronie błędne pouczenie w decyzji co do prawa odwołania lub skargi do sądu administracyjnego albo brak takiego pouczenia. Zauważyć jednak trzeba, iż ta konkretna norma dotyczy pouczenia zawartego w decyzji, a zatem nie dotyczy sytuacji takiej jak w badanej sprawie, gdzie błędne pouczenie zawarto w postanowieniu poprzedzającym decyzję

Jednak przepisy O.p. zawierają dalsze normy mające służyć ochronie strony. Do norm tych należy zaliczyć zasady ogólne postępowania, a w pierwszym rzędzie art. 121 § 1 O.p. w myśl którego postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Z kolei stosownie do art. 121 § 2 O.p. organy podatkowe w postępowaniu podatkowym obowiązane są udzielać niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego pozostających w związku z przedmiotem tego postępowania. Powyższe zasady były przedmiotem licznych komentarzy, jak i orzeczeń sądów administracyjnych.

Przede wszystkim wskazać należy, że w wyroku z dnia 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt I FSK 262/11 (SIP LEX nr 882070) NSA zaakcentował, iż zgodnie z art. 121 § 1 O.p. postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Norma ta, choć ujęta ogólnie, nie może być traktowana jedynie jako postulat odnoszący się do sposobu prowadzenia postępowania. Jest to bowiem przepis, do którego przestrzegania organy zobowiązane są na równi z innymi przepisami zawierającymi wytyczne co do ich działań. Źródła tej zasady należy upatrywać w art. 2 Konstytucji RP, czyli w zasadzie demokratycznego państwa prawnego. Organy są w świetle tej zasady zobowiązane do takiego zachowania, niepowodującego ujemnych skutków dla strony postępowania, która działa w dobrej wierze, ma zaufanie do aktów danego organu i je wykonuje. Jednocześnie organy podatkowe nie mogą na podatnika przerzucać negatywnych konsekwencji własnych działań i zaniechań.

Nadto jak wskazał m.in. H. Dzwonkowski w Komentarzu do art. 121 O.p. wyd. ABC, opublikowanym w systemie informacji prawnej LEX "Kierunek orzecznictwa związany z odpowiedzialnością przejmowaną przez organy podatkowe na skutek niewłaściwej informacji prawnej zmierzał do pełnego wyegzekwowania jak najszerszego zakresu uprawnień podatnika. Podatnika nie powinny obciążać błędy lub uchybienia organu podatkowego, w szczególności niewłaściwa interpretacja przepisów prawa. Jednakże dla ustalenia odpowiedzialności organu za naruszenie obowiązku informacji prawnej konieczne jest zawsze wykazanie, iż fakt dezinformacji rzeczywiście nastąpił. Odpowiedzialność nie powinna być przerzucana na podatnika również wtedy, gdy niewłaściwa informacja była następstwem działania, które przypisuje się nie tyle organowi, co pracownikowi organu podatkowego (...) Najistotniejszy problem stanowi kwestia odpowiedzialności za skutki niewłaściwej informacji.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem NSA, podatnik nie może ponosić niekorzystnych konsekwencji w związku z udzieloną przez organ informacją (wyrok NSA z dnia 23 maja 1997 r., SA/Lu 2249/95, Temida (CD), Sopot 2002). Dotyczy to w szczególności uzyskania w urzędzie informacji nieprawidłowej, wprowadzającej w błąd (wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 1996 r., SA/Wr 1931/95, "Glosa" 1997, nr 8, poz. 32). Albowiem dopuszcza się obrazy zasad postępowania podatkowego organ administracji, który skutki nieznajomości prawa przez podległych mu pracowników lub niedopełnienia przez nich obowiązków służbowych przerzuca na obywateli. Udzielanie informacji jest bowiem kategorią obowiązku organu administracji."

W niniejszej sprawie strona bez wątpliwości wykazała, że gdyby termin do wniesienia odwołania od decyzji był liczony w sposób w jaki objaśnił zasady liczenia terminów organ w postanowieniu o wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia, to należałoby uznać, że termin do wniesienia odwołania został przez nią zachowany. Za trafne należało uznać zarzuty strony, że niedopuszczalne jest aby w jednym postępowaniu i w jednej sprawie organ (jego pracownicy) dopuszczali różny sposób liczenia terminów.

Trafnie również należy uznać, iż strona nie miała podstaw do wniesienia wraz z odwołaniem wniosku o przywrócenie terminu do jego złożenia, albowiem w myśl udzielonego jej pouczenia co do sposobu liczenia terminów w tym postępowaniu, odwołanie składała w terminie. Nie miała też podstaw do wskazywania w odwołaniu, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, albowiem (jak wykazała w skardze) złożyła odwołanie stosując się do sposobu liczenia terminu wskazanego jej przez organ. Tym samym nie miała podstaw by sądzić aby po jej stronie nastąpiło uchybienie terminowi odwołania, a tym bardziej aby po jej stronie leżała jakakolwiek wina w uchybieniu temu terminowi.

Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie.

Ponownie rozpoznając sprawę organ biorąc po uwagę wykładnię przepisów zaprezentowaną w niniejszym wyroku, winien merytorycznie rozpoznać odwołanie strony.

O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 1 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.