Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt I SA/Sz 727/15 oddalił skargę E. J. K. (zwanego dalej: "Skarżącym") od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2012 i 2013 rok.
W dniu 9 stycznia 2017 r. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia i doręczenia uzasadnienia ww. wyroku. Uzasadniając swój wniosek wskazał m.in., że prowadzi gospodarstwo rolne i przyznał, że "poszczególne postępowania zaczęły mi się mieszać". Skarżący wskazał, że na wszystkich kwestiach dokładanie się nie zna. Tym bardziej, że w międzyczasie Sąd przyznał Skarżącemu rację i uchylał decyzje w Jego sprawie.
Następnie Skarżący wskazał, że w kwietniu 2012 roku uległ poważnemu wypadkowi kręgosłupa. W dniu 2 maja (Skarżący nie podał roku) został przyjęty na Oddział Neurochirurgii w G. M. w trybie pilnym z silnym zespołem bólowym kręgosłupa, utrudniającym samodzielne poruszanie się bez możliwości chodzenia. Czwartego maja został poddany operacji kręgosłupa. Był to zabieg ratujący nogi i możliwość poruszania się, gdyż groziło Skarżącemu dozgonne kalectwo. Skarżący wskazał również że bezpośrednio po operacji przebywał na zwolnieniu lekarskim, poddawał się długotrwałemu leczeniu (rehabilitacji).
Skarżący zauważył, że niejako powiązane z zaburzeniami neurologicznymi okazały się również w tym samym czasie dolegliwości okulistyczne, które w krótkim terminie spowodowały konieczność przeprowadzenia operacji lewego oka. W tym zabiegu wszczepiono nową soczewkę. Z uwagi na gojenie się oka, Skarżący zmuszony był przerwać rehabilitację, gdyż występowało duże ryzyko przemieszczenia się soczewki w oku. Ponadto ze względu na pozostałe schorzenia w tym nawracające się pooperacyjne bóle kręgosłupa otrzymał szansę wyjazdu na rehabilitację do sanatorium w K. Skarżący wyjaśnił, że jego stan zdrowia spowodował, iż od 2012 roku musiał prosić różnych ludzi o pomoc nie tylko w prowadzeniu gospodarstwa ale nawet w zakresie podstawowych spraw życia codziennego. Bardzo dużo pomagała mu żona. W okresie rekonwalescencji otrzymał wezwanie na rozprawę w dniu 22 października 2015 r. Kilka dni po tym zmuszony był poddać się rehabilitacji.
Z sanatorium wypisany został w połowie listopada 2015 roku. Sprawa niejako biegła swoim trybem, a Skarżący był skoncentrowany na poprawie swojego zdrowia i myślał, że Sąd nie wydał jeszcze orzeczenia. Tym bardziej, iż w tym czasie przychodziło wiele poczty z urzędu w sprawie podatków.
Do wniosku Skarżący załączył dokumentację medyczną, w tym zwolnienia lekarskie.
Odpowiadając na wezwanie Sądu, Skarżący wskazał, że zgodnie z przepisami prawa skierował wniosek natychmiast jak tylko zorientował się, że chodzi o podatek za lata 2012 – 2013. Od chwili gdy skojarzył, że jest to ta sama sprawa faktycznie nie zastanawiał się ani chwili tylko bez zwłoki wystosował pismo wraz z wnioskiem o uzasadnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu.
Na wstępie wskazać należy, że stosownie do treści art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – zwanej dalej: "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Zgodnie natomiast z art. 87 § 5 p.p.s.a., po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych.
W myśl art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Z analizy akt rozpoznawanej sprawy wynika, że wyrok został ogłoszony w dniu 22 października 2015 r., zatem 7-dniowy termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku (wynikający z art. 141 § 2 p.p.s.a.) upłynął w dniu 29 października 2015 r. Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wniesiony został dopiero w dniu 9 stycznia 2017 r., a więc po upływie roku od uchybionego terminu.
W ocenie Sądu przedmiotowy wniosek podlega odrzuceniu, gdyż w sprawie nie zaistniały wyjątkowe okoliczności, o których mowa w art. 87 § 5 p.p.s.a.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że przez wyjątkowy przypadek, o którym mowa w art. 87 § 5 p.p.s.a. należy rozumieć nadzwyczajne okoliczności, które uniemożliwiały złożenie wniosku o przywrócenie terminu w normalnym terminie (postanowienie NSA z dnia 24 czerwca 2014 r., sygn. akt II OZ 624/14, Lex nr 1485625). Jako przykład wyjątkowego wypadku wskazuje się m.in. na działanie siły wyższej np. długotrwałej poważnej klęski żywiołowej (postanowienie NSA z dnia 7 października 2014 r., sygn. akt I FZ 345/14, Lex nr 1528768).
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie występują okoliczności, które mogłyby uzasadniać przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Okoliczności takich nie stanowią wskazywane przez stronę choroby czy długotrwała rehabilitacja, nie można bowiem przyjąć, że są to okoliczności nadzwyczajne, które uniemożliwiały złożenie wniosku o przywrócenie terminu w normalnym czasie. Uznanie powyższych okoliczności za przypadek wyjątkowy oznaczałoby w istocie obowiązek przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności niemalże w każdym przypadku uchybienia terminu przez osobę, która kilkakrotnie w ciągu roku przebywała w szpitalu czy na zwolnieniu lekarskim.
Zauważyć należy, że z przedłożonej dokumentacji lekarskiej w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że Skarżący nie przebywał na zwolnieniu lekarskim w związku z niezdolnością do pracy nieprzerwanie od wypadku w 2012 roku do 29 października 2015 r. Mianowicie, z dokumentów wynika, że od dnia 2 maja 2012 r. do 9 maja 2012 r. przybywał w Oddziale Neurochirurgi w G. M. (karta informacyjna leczenia szpitalnego z dnia 9 maja 2012 r.), od dnia 2 maja 2012 r. do dnia 28 października 2012 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Natomiast z nadesłanych decyzji z dnia 14 grudnia 2012 r. i 18 czerwca 2013 r. wynika, że przyznano Skarżącemu zasiłek chorobowy od dnia 29 października 2012 r. do 23 października 2013 r. z tytułu czasowej niezdolności do pracy, a zatem miało to miejsce dwa lata przed wyznaczonym terminem rozprawy, wobec czego nie mogło mieć wpływu na niezachowanie terminu do złożenia wniosku.
Ponadto, zauważyć należy, że z wypisu z treści orzeczenia Lekarza Rzeczoznawcy Kasy wynika, że Skarżący był czasowo niezdolny do pracy i rokował, że w wyniku dalszego leczenia oraz rehabilitacji leczniczej odzyska niezdolność do pracy do kwietnia 2013 roku.
Reasumując, wskazać należy, że z przedłożonych dowodów wynika, że Skarżący nie był w złym stanie zdrowia permanentnie od 2012 r. do stycznia 2017 r., tak jak to próbował wykazać Skarżący.
Na marginesie zauważyć należy, że z kolejnego załączonego dokumentu (karty informacyjnej) wynika, że Skarżący przebywał w Centrum Rehabilitacji Rolników od 17 października 2015 r. do 6 listopada 2015 r., a zatem już po dniu 6 listopada 2015 r. mógł zwrócić się do Sądu ze stosownym wnioskiem. Zdaniem Sądu nie było również przeszkód, aby wniosek o sporządzenie uzasadnienia wnieść w ustawowym terminie, skoro Skarżący został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawie, na którą stawiennictw nie jest obowiązkowe.
Jak zaś wyżej wskazano musi to być okoliczność nadzwyczajna, a taka w niniejszej sprawie nie wystąpiła.
W tej sytuacji Sąd, na mocy art. 87 § 5 i art. 88 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji. W związku z odrzuceniem przez sąd wniosku, Stronie skarżącej należy zwrócić, na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 i § 2 p.p.s.a., całą uiszczoną opłatę kancelaryjną w kwocie [...] zł.